Dieta wegetariańska w okresie ciąży

Dieta wegetariańska w okresie ciąży

„Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie, w tym diety ściśle wegetariańskie (wegańskie), są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców.”

Z analizy dostępnych badań naukowych wiemy, że przyrost masy ciała podczas ciąży oraz masa urodzeniowa dziecka są takie same u wegetarianek i niewegetarianek. Niemowlęta kobiet na diecie wegetariańskiej karmione piersią rosną i rozwijają się tak samo, jak dzieci kobiet na diecie tradycyjnej. 

Białko w diecie wegetariańskiej

Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyków wydało oświadczenie, że komplementarne białka nie muszą być spożywane w trakcie jednego posiłku, a różne rodzaje aminokwasów, dostarczone z pożywieniem w ciągu całego dnia, zapewniają odpowiedni bilans azotowy u ludzi zdrowych. Celowe łączenie różnych produktów zawierających komplementarne białka nie jest konieczne. Jeżeli codzienne żywienie dostarcza odpowiednią ilość kalorii, to również odpowiednią ilość białka. W okresie ciąży i laktacji rośnie zapotrzebowanie na białko nawet o 25 g na dobę. Najlepsze źródło protein stanowią suche nasiona roślin strączkowych, zielone warzywa, orzechy, nasiona, jaja oraz chudy nabiał. Zbyt mała podaż białka prowadzi do niskiej masy urodzeniowej dziecka. Procentowy udział białka w diecie kobiety laktoowowegetarianki (spożywającej produkty mleczne i jaja) wynosi 12-14%.

Wapń i witamina D w diecie wegetariańskiej

Na diecie wegetariańskiej, kiedy kobieta spożywa mleko i jego przetwory, oraz gamę produktów roślinnych zawierających wapń (warzywa zielone, tofu, morele, figi, sezam, mak, amarantus, orzechy laskowe, migdały) istnieje mniejsze ryzyko niedoboru tego składnika mineralnego. Wchłanianie wapnia z roślin strączkowych wynosi 20%, z warzyw 50%, mleka  i przetworów mlecznych 30%, tak samo jak z mleka sojowego, jest również bardzo dobre z wzbogacanych soków jabłkowego i pomarańczowego. Na wchłanianie wapnia pozytywnie wpływa udział w diecie witaminy D, magnezu, witaminy C i K. Ograniczenie absorpcji następuje zaś na skutek zbyt dużej konsumpcji kwasu fitynowego, dlatego też zaleca się spożywanie chleba na zakwasie.

Suplementacja wapnia w okresie ciąży nie jest konieczna, za wyjątkiem wskazań lekarza. Tymczasem suplementacja witaminy D3 jest koniecznością nie tylko w okresie jesienno-zimowym.

Żelazo w diecie wegetariańskiej

Zalecane dawki żelaza dla wegetarian są 1,8 razy większe niż dla osób czerpiących ten pierwiastek z mięsa. Produkty roślinne zawierają jedynie żelazo niehemowe, które jest wrażliwe zarówno na inhibitory (substancje powstrzymujące lub spowalniające), jak i stymulatory wchłaniania żelaza.

Produkty bogate w żelazo:

  • zielone warzywa liściaste,
  • soja i jej produkty (tofu),
  • jaja (zwłaszcza żółtko),
  • ryby,
  • zarodki pszenne,
  • natka pietruszki,
  • fasola,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • suszone owoce,
  • pełnoziarniste pieczywo, makarony i kasze,
  • nasiona dyni i słonecznika.

Zaleca się łączenie produktów bogatych w żelazo z warzywami i owocami będącymi źródłem witaminy C, która zwiększa przyswajanie tego pierwiastka. Wegetarianki w ciąży tak samo często mają niedobory żelaza, jak kobiety na diecie tradycyjnej. Konieczna jest więc suplementacja tego składnika w okresie ciąży ze względu na duże trudności w osiągnięciu zalecanego spożycia jedynie z pożywieniem.

Kwasy omega 3 w diecie wegetariańskiej

Wegetarianie mają niższe stężenia EPA i DHA w organizmie niż osoby na diecie tradycyjnej. Biokonwersja kwasu α-linolenowego (ALA), kwasu omega 3 pochodzenia roślinnego, w EPA występuje u ludzi przeciętnie na poziomie mniejszym niż 10%; konwersja ALA w DHA jest zdecydowanie niższa.

U kobiet w ciąży i karmiących konieczna jest suplementacja na poziomie co najmniej 200 mg dziennie – a w przypadku małego spożycia ryb 400-600 mg – oraz u niespożywających ryb dzieci do 3. roku życia po zakończeniu karmienia piersią, w ilości 150-200 mg. Zaleca się również spożywanie alg morskich, będących też dobrym źródłem jodu.

Suplementacja omega 3 wpływa na długość ciąży, rzadsze występowanie alergii i infekcji u dziecka w przyszłości, prawidłowy rozwój układu pokarmowego.

Spożycie alg morskich poprawia stężenie DHA zwłaszcza podczas laktacji.

Redukcja kwasów omega 6 i kwasów tłuszczowych trans wpływa na lepszą przemianę ALA. 

Mleko kobiet na diecie wegetariańskiej ma niższe stężenie EPA i NKT, ale wyższe stężenie kwasu linolowego i linolenowego.

Kwas foliowy w diecie wegetariańskiej

Dieta wegetarianek jest z reguły bogatsza w foliany, niż dieta kobiet jedzących mięso. Jednakże mimo diety bogatej w kwas foliowy kobiety powinny suplementować ten składnik przed i w czasie ciąży.

Produkty bogate w kwas foliowy:

  • zielone warzywa liściaste, 1/3 spożywana w postaci  surowej,
  • zarodki pszenne,
  • brukselka,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • szpinak,
  • bób,
  • buraki,
  • drożdże,
  • groch,
  • pomarańcze.

Cynk w diecie wegetariańskiej

Biodostępność cynku w dietach wegetariańskich jest niższa niż w dietach niewegetariańskich, czego główną przyczyną jest wyższa zawartość kwasu fitynowego.

Stężenie cynku jest takie samo u wegetarianek i kobiet na diecie tradycyjnej.

Suplementacja cynku (z dodatkiem miedzi) jest niezbędna przy suplementacji żelaza powyżej 30 mg.

Witamina B12 w diecie wegetariańskiej

Diety wegetariańskie są przeważnie bogate w kwas foliowy, co może maskować hematologiczne objawy niedoboru witaminy B12. W ten sposób niedobór tej witaminy może pozostać niewykryty do momentu pojawienia się oznak i objawów neurologicznych. Poziom witaminy B12 najlepiej określać poprzez oznaczenie w surowicy krwi poziomu homocysteiny, kwasu metylomalonowego lub holotranskobalaminy II. Glony (spirulina, wakame, nori), miso, tempeh, kapusta kiszona i kiełki zawierają nieaktywne analogi witaminy B12 nie przyczyniają się więc do zmniejszenia jej niedoboru. Subkliniczne (nie powodujące objawów klinicznych) niedobory tej witaminy występują u ok. 60% wegan, a także wegetarian, którzy jej nie suplementują. Tym samym wzrasta u nich poziom homocysteiny.

Niedobór witaminy B12 wiąże się z wyższym ryzykiem zespołu Downa u dziecka.

Suplementacja jest konieczna minimum 2 miesiące przed porodem. W okresie karmienia zalecane są dawki 30-100 µg na dobę.

Należy korzystać z produktów fortyfikowanych, takich jak napój sojowy czy płatki śniadaniowe.

Zalecane liczby porcji poszczególnych grup produktów spożywczych, które powinny spożywać wegetarianki/weganki w okresie ciąży i karmienia

Grupy produktów

Kobiety w ciąży

Kobiety karmiące

Zboża

6

6

Rośliny strączkowe, orzechy, produkty białkowe

7

8

Warzywa

4

4

Owoce

2

2

Tłuszcze

2

2

Produkty bogate w wapń

8

8

Źródło: A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775

Podczas ciąży i w okresie karmienia piersią należy wzbogacić dietę o:

  • 4 porcje produktów bogatych w witaminę B12,
  • produkty zawierające witaminę D (ekspozycja skóry na promienie słoneczne – 15 min dziennie – pobudzi syntezę witaminy D w organizmie),
  • 8 porcji pokarmów bogatych w wapń (1200–1500 mg),
  • pokarmy bogate w żelazo,
  • 1 łyżkę siemienia lnianego lub innych produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega 3.

Zadanie finansowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.

  1. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:675-682, Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055,
  2. Nutr Rep Int 1984;29:485-494,
  3. Veg Nutr 1998;2:45-52, Prostaglandins Leukot Essent Fatty Acids 1998;58:209-220
  4. J Am diet Assoc 2009;109:1266-1282, Human Lactactation 2. Maternal and Edvironmental Factors. New Yourk Plenum Press.1986:83-92
  5. South Med. J 1987;80:692-697, Veg Nutr 1998;2:45-52.
  6. J Nutr 1996;126:3032-3039,
  7. Am J Clin Nutr 2005;82:125-132
  8. Am J Clin Nutr 2000;71:121S-122S, Biochem Biophys Acta 1994;1213:277-228,
  9. J Am Diet Assoc. 2009;109: 1266-1282.
  10. Eur J Clin Nutr 1992;46:355-366,
  11. J Pediatr Gastroenterol Nutr 1987;6:764-768
  12. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:676-682,
  13. Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055, Nutr Rep Int 1984;29:485-494, J Nutr 2001;131:733-739)
  14. (Am J Obstet Gynecol 2004;190:442-447
  15. A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775
  16. Andon M.B., Peacock M., Calcium absorption from apple and orange juice fortified with calcium citrate malate (CCM). J. am. Cell. Nutr. 1996, 15, 313-316
  17. Barger- Lux M.J., Heaney P.P: Caffeine and the calcium economy revisited. Osteoporosis International 1995, 5, 97-102
Dieta ketogenna w okresie ciąży. Niebezpieczna i pseudonaukowa propozycja odżywiania

Dieta ketogenna w okresie ciąży. Niebezpieczna i pseudonaukowa propozycja odżywiania

Węglowodany, białka i tłuszcze to trzy podstawowe składniki energetyczne pożywienia. W diecie mogą występować w różnych proporcjach, a ich prawidłowa ilość zależy od stanu zdrowia organizmu. Podstawowa dieta, zalecana dla zdrowych osób to taka, w której najwięcej energii pochodzi z węglowodanów (ok. 60%), następne miejsce zajmują tłuszcze (20-30%) i białka (10-15%). Patrząc na same proporcje tych składników i przewagę węglowodanów dietę taką można by określić jako wysokowęglowodanową, ale w praktyce żywieniowej mówi się w tym przypadku o tzw. diecie zbilansowanej. Jest to najlepszy, długoterminowy sposób odżywiania.

Dieta ketogenna, czyli wysokotłuszczowa

Od pewnego czasu spory rozgłos zyskuje dieta wysokotłuszczowa, która ze względu na skutki działania w organizmie nazywana jest dietą ketogenną. Jej popularność, tak jak w przypadku każdej innej „modnej” diety, należy tłumaczyć nadziejami na uporanie się z problemem nadmiernej masy ciała. Zaufanie do diety wysokotłuszczowej może dodatkowo potęgować fakt, że z dobrymi efektami stosuje się ją w niektórych sytuacjach zdrowotnych, głównie w przypadku lekoopornej padaczki u dzieci. Może być zatem mylnie interpretowana, jako metoda żywienia, wywierająca ogólnie korzystny wpływ na zdrowie. Tak zresztą jest bezpodstawnie popularyzowana przez jej zwolenników, aczkolwiek bardzo nielicznych.

W diecie ketogennej głównym źródłem energii są tłuszcze, zaś skrajnie małą ilość stanowią węglowodany. Należy tu jednak podkreślić, że dieta ta nie ma jednego, ściśle określonego składu, lecz różne warianty, w których ilość energii z tłuszczu waha się od 60 do 90%, a z węglowodanów 3-10%. Duża ilość tłuszczu, przy znikomej ilości węglowodanów prowadzi do zmian gospodarki hormonalnej (niski poziom insuliny, wysoki poziom glukagonu i kortyzolu) oraz zmian w metabolizmie tłuszczu, z którego w takich warunkach powstają w wątrobie tzw. ciała ketonowe (aceton, acetooctan). W konsekwencji związki te w dużych stężeniach występują we krwi (ketoza) i moczu (ketonuria).   

Badania wpływu diety ketogennej na zwierzętach

W literaturze naukowej brak jest badań klinicznych, dotyczących stosowania diety ketogennej u kobiet ciężarnych, co jest oczywiste ze względów etycznych. Żaden zespół ekspertów nie wyda bowiem zgody na prowadzenie badań naukowych, kiedy zachodzi poważna obawa negatywnych skutków zdrowotnych. Opisywane w literaturze pojedyncze przypadki kobiet ciężarnych, leczonych dietą ketogenną z powodu padaczki wskazują na możliwość niekorzystnego wpływu na dziecko (wady anatomiczne o nieznanej przyczynie), a autorzy prac podkreślają, że bezpieczeństwo takiej terapii w okresie ciąży nie jest ustalone.

Badania nad skutkami diety ketogennej są natomiast prowadzone na zwierzętach doświadczalnych. Wykazano, że u ciężarnych samic, karmionych dietą wysokotłuszczową dochodzi do nadmiernej produkcji czynników prozapalnych (cytokin) i do procesu zapalnego w łożysku. Cytokiny z łatwością przenikają przez łożysko do płodu, wywierając u niego negatywny wpływ na centralny układ nerwowy. U potomstwa takich samic stwierdzano zmiany w budowie struktur mózgu i tym, jak się przypuszcza, należy tłumaczyć obserwowany u zwierząt wzrost agresji i gorszy rozwój psychomotoryczny.

Konsekwencją diety ketogennej może być ponadto mniejsza masa łożyska i pogorszenie jego funkcji, co prowadzi do zaburzeń wzrostu płodu. W niektórych badaniach wykazano, że przy takiej diecie samice rodziły potomstwo z cechami otłuszczenia wątroby, zbyt dużym stężeniem cukru we krwi (hiperglikemią), nadmierną ilością tkanki tłuszczowej i wysokim poziomem leptyny – hormonu wytwarzanego przez komórki tłuszczowe, biorącego udział w regulacji łaknienia i sytości. Czynniki te mogą prowadzić do wczesnego rozwoju chorób metabolicznych.

Dieta ketogenna nie dostarcza ważnych w okresie ciąży składników

Kluczowym zagadnieniem wpływu diety ketogennej na organizm matki i dziecka jest podaż składników odżywczych. Skutkiem prawie całkowitej eliminacji węglowodanów (w praktyce – produktów zbożowych) są deficyty składników, które w tych produktach występują w znacznych ilościach. Są to zwłaszcza witaminy z grupy B, magnez oraz błonnik pokarmowy.

Ciąża to stan fizjologiczny, w którym o około 1/3 wzrasta zapotrzebowanie na węglowodany. Zatem w przypadku diety wysokotłuszczowej dysproporcja pomiędzy potrzebami organizmu w tym okresie, a rzeczywistym spożyciem węglowodanów jest jeszcze bardziej pogłębiona. Dieta ketogenna nie dostarcza także odpowiedniej ilości wapnia i witaminy D. Biorąc pod uwagę większe zapotrzebowanie kobiet ciężarnych na wiele składników odżywczych ich deficyty w organizmie będą nasilone, co może skutkować nieprawidłowym przebiegiem ciąży.

Zalecenia dotyczące suplementacji diety kobiet ciężarnych (składniki, jakie należy przyjmować w postaci preparatów i ich dawki) opracowano, biorąc pod uwagę tradycyjny (powszechny) sposób żywienia. Przyjęcie takiego modelu suplementacji w przypadku diety ketogennej może być niewystarczające, zaś ustalanie tego na własną rękę – ryzykowne.  

Dieta wysokotłuszczowa dostarcza na ogół dużej ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i cholesterolu, ale należy podkreślić, że zależy to od doboru produktów, stanowiących źródło tłuszczu. W okresie ciąży, podobnie jak w przypadku innych składników odżywczych następuje wzrost zapotrzebowania na tłuszcze (ok. 15% w II trymestrze i 20% w III trymestrze ciąży), jednak szczególnie ważna jest nie tylko ilość, ale i rodzaj tłuszczów. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe z grupy omega 3, zwłaszcza kwas dokozaheksaenowy (DHA), są niezbędne dla prawidłowego rozwoju mózgu i narządu wzroku dziecka, dlatego w diecie kobiety ciężarnej niezbędne są tłuste ryby morskie (dwie porcje w tygodniu).

Dieta ketogenna – nadmiar tłuszczów zwierzęcych

Stosowanie diety z przewagą tłuszczów zwierzęcych (nasyconych), nad tłuszczami roślinnymi (w większości nienasyconymi), jaką na ogół charakteryzuje się dieta ketogenna, zwiększa ryzyko miażdżycy naczyń krwionośnych. W jednym z badań już 6-tygodniowe stosowanie diety ketogennej, przez zdrowe osoby dorosłe powodowało wzrost stężenia cholesterolu całkowitego i szkodliwej frakcji LDL odpowiednio o 4,7 i 10,7%. Niekorzystne efekty takiej diety to także większe prawdopodobieństwo kamicy moczowej oraz wzrost stężenia kwasu moczowego we krwi, który może prowadzić do rozwoju dny moczanowej. 

Żadne uznane gremium naukowe, zarówno w Polsce, jak i na świecie nie rekomenduje stosowania diety wysokotłuszczowej (niskowęglowodanowej) w żywieniu człowieka, zwłaszcza w okresie ciąży. Niekorzystne skutki takiej diety u osób z populacji ogólnej stanowią argument przeciwko próbom stosowania jej u kobiet ciężarnych. Okres ciąży nie jest czasem eksperymentowania ryzykownych zachowań zdrowotnych. Nawet jeśli w okresie 9 miesięcy nie dojdzie do zauważalnych klinicznie negatywnych skutków, nie oznacza to, że taki rodzaj żywienia nie będzie miał szkodliwego wpływu na metabolizm u dziecka i jego przyszły stan zdrowia.

 

Zadanie finansowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.

  1. Sullivan EL., Nousen EK., Chamlou KA., et al.: The impact of maternal high-fat diet consumption on neural development and behawior of offspring. International Journal of Obesity Supplements, 2012, 2, 7-13  
  2. Trafalska E.: Dieta ketogenna (wysokotłuszczowa) w leczeniu chorób neurologicznych. Materiały z konferencji Ogólnopolskiego Centrum Dietetyki IŻŻ. Tłuszcze w żywieniu człowieka – w poszukiwaniu prawdy. IŻŻ, 16. 10. 2015 r.   
  3. Van der Louw EJ., Williams TJ., Henry-Barron BJ., et al.: Ketogenic diet therapy for epilepsy during pregnancy: A case series. Seizure, 2017, 45, 198-201
  4. Sussman D., Ellegood J., Henkelman M.: A gestational ketogenic diet alters maternal metabolic status as well as offspring physiological growth and structure in the neonatal mouse. BMC Pregnancy Childbirth, 2013, 13, 198-208     
  5. Sussman D., van Eede M., Wong MD., et al.: Effects of a ketogenic diet during pregnancy on embryonic growth in the mouse.  BMC Pregnancy Childbirth, 2013, 13, 109-120
  6. Urbain P., Strom L., Morawski L., et al.: Impact of a 6-week non-energy-restricted ketogenic diet on physical fitness, body composition and biochemical parameters in healthy adults. Nutr., Metabol. (Lond), 2017, 14, 17, doi: 10.1186/s12986-017-0175-5
  7. Starbała A., Sa´eed Halilu Bawa.: Zastosowanie diety ketogennej we wspomaganiu leczenia epilepsji. Roczn. PZH, 2007, 58, 145-151
Alkohol w czasie ciąży? Stanowczo nie

Alkohol w czasie ciąży? Stanowczo nie

W ostatnim czasie w mediach pojawia się coraz więcej kontrowersyjnych informacji o nieszkodliwości picia alkoholu przez kobiety ciężarne. Niektóre z nich opatrzone są wymownymi i chwytliwymi tytułami w stylu „Sensacyjne odkrycie. Ciężarne mogą pić alkohol”. Może to wynikać z faktu, że aktualnie w skali światowej brak jest jednoznacznego stanowiska, jaka ilość alkoholu w okresie ciąży jest szkodliwa. Dlatego łatwo tym manipulować i podważać zasadność abstynencji.

Negatywne skutki dla dziecka

Alkohol przenikając przez łożysko do płodu wywiera na niego teratogenne (wywołujące wady rozwojowe płodu) i toksyczne działanie. Spożywanie alkoholu przez kobietę ciężarną, bez względu na ilość, czasem nawet sporadyczne wypicie większej ilości alkoholu, może mieć negatywne skutki dla dziecka.

Poza regularnym piciem alkoholu przez matkę duże zagrożenie niesie także upojenie alkoholowe z powodu dużej jednorazowej dawki alkoholu, zwłaszcza we wczesnej ciąży. Świadomości zagrożenia mogą nie mieć kobiety w ciąży nieplanowanej, a problemu tego nie można lekceważyć, ponieważ częstość spożywania alkoholu przez młode kobiety i upijania się w ostatnich latach wzrasta.

Objawy wywołane alkoholem mogą ujawnić się zarówno bardzo wcześnie, tuż po porodzie, jak i w dalszych latach życia dziecka. Na etapie życia płodowego może nastąpić wewnątrzmaciczne zahamowanie wzrostu płodu i w konsekwencji mała urodzeniowa masa ciała. Alkohol może spowodować wady rozwojowe narządów dziecka, typowe anomalie w budowie twarzy. Późniejsze problemy zdrowotne takich dzieci to zaburzony rozwój fizyczny i psychomotoryczny, problemy z nauką, nadpobudliwość, skłonność do uzależnień.

Występowanie u noworodka typowych skutków narażenia na alkohol określane jest jako płodowy zespół alkoholowy (w skrócie medycznym FAS – z ang. Fetal Alcohol Syndrome). Szacuje się, że w Polsce rodzi się co roku ok. 900 dzieci z pełnoobjawowym FAS, lecz wiele łagodniejszych przypadków może pozostawać nierozpoznanych.

Dlaczego nie ma bezpiecznej dawki

W świetle aktualnego stanu wiedzy naukowej nie da się określić granicznej dawki alkoholu, poniżej której spożycie jest na pewno bezpieczne, a powyżej której zawsze szkodliwe. Na przykład negatywne skutki u dziecka występowały zarówno przy spożywaniu 14 g alkoholu etylowego dziennie, jak i 20 g tygodniowo.

Trzeba pamiętać, że brak u dziecka po porodzie ewidentnych, klinicznie widocznych skutków picia alkoholu przez matkę nie oznacza jego nieszkodliwości. Problem ustalenia bezpiecznej dawki dodatkowo komplikuje kwestia określenia ilości spożywanego alkoholu, pochodzącego z różnie przyrządzonych drinków, cechy osobnicze oraz inne czynniki współistniejące w okresie ciąży, które mogą mieć negatywny wpływ na płód.

W odniesieniu do ilości czystego etanolu w terminologii naukowej funkcjonuje pojęcie „jednostki” spożywanego alkoholu, która także nie jest jednoznacznie określona i w wielu krajach znacznie się różni (odpowiednik 8-19 g alkoholu etylowego). Utrudnia to ocenę wpływu alkoholu na przebieg ciąży i porównywanie wyników badań naukowych. W Polsce za jednostkę alkoholu przyjmuje się 10 g etanolu.

Mając na uwadze, że alkohol jest substancją silnie toksyczną i psychoaktywną eksperci w naszym kraju jednomyślnie zalecają abstynencję od picia alkoholu w okresie ciąży. Takie same zalecenia są np. w USA, natomiast w Wielkiej Brytanii i Danii, w świetle stanowiska niektórych ekspertów w czasie ciąży należy unikać alkoholu tak bardzo, jak to jest możliwe lub ograniczyć go do jednej jednostki dziennie.

Ile kobiet pije alkohol w czasie ciąży

W Polsce według różnych danych alkohol spożywa 17-38% kobiet ciężarnych, w tym większość sporadycznie. Regularne picie alkoholu deklaruje 0,4-1,8% kobiet. Dla porównania w Wielkiej Brytanii, pomimo dość liberalnych zaleceń, 44% kobiet ciężarnych spożywa mniej niż jedną jednostkę alkoholu w tygodniu, w Szwecji po alkohol sięga 30% kobiet ciężarnych, z czego większość raz na miesiąc lub rzadziej, a w USA alkohol pije 10% kobiet ciężarnych, w tym 2% regularnie.

Naukowcy zdają sobie jednak sprawę z niedoszacowania częstości spożywania alkoholu przez kobiety ciężarne, z uwagi na niechęć ujawnienia tego faktu, powodowaną brakiem akceptacji społecznej. Aktualnie ze względów etycznych w żadnym kraju nie przeprowadza się rutynowych oznaczeń stężenia alkoholu w organizmie lub innych wskaźników mogących świadczyć o regularnym piciu alkoholu przez kobiety ciężarne.

Dowiedz się więcej: Boję się autyzmu w rozwoju dziecka ‒ wywiad dla młodych kobiet planujących ciążę oraz będących w ciąży

  1. Wierzejska R., Jarosz M., Sawicki W., Stelmachów J., Siuba M., Antyzdrowotne zachowania kobiet ciężarnych. Tytoń, alkohol, kofeina. Żyw. Człow. Metabol. 2011; 38: 84-98.
  2. Wpływ alkoholu na przebieg ciąży. Aktualne (2006 r.) stanowisko Royal College of Obstetricians and Gynaecologists, Medycyna Praktyczna, Ginekologia i Położnictwo 2007; 3: 37-45.
  3. Szostak-Węgierek D., Cichocka A., Żywienie kobiet w ciąży, PZWL, Warszawa, 2013.
  4. „Raport: Zdrowie kobiet w wieku prokreacyjnym 15-49 lat”, 2006 r.
  5. Krulewitch C., Alcohol consumption during pregnancy, Annu. Rev. Nurs. Res., 2005, 23, 101-134.