Kawa i zielona herbata a karmienie piersią

Kawa i zielona herbata a karmienie piersią

Wpływ kawy i herbaty na organizm matki i dziecka można rozpatrywać pod kątem różnych składników, ale przede wszystkim psychoaktywnej kofeiny. W okresie ciąży alkaloid ten swobodnie przenika przez łożysko do płodu i płynu owodniowego, a po porodzie przenika do mleka kobiecego. Z powodu małej ilości enzymów wątrobowych w organizmie noworodków, a zwłaszcza wcześniaków czas połowicznego rozpadu kofeiny (tzw. okres półtrwania) dochodzi do 100 godzin i w stosunku do osób dorosłych (3–4 godziny) jest nieporównywalnie dłuższy. Dlatego też około 85% wydalanej przez noworodki z moczem kofeiny ma postać niezmienioną. Wraz z rozwojem niemowląt tempo metabolizmu kofeiny zwiększa się. W wieku 3–4 miesięcy okres półtrwania wynosi już tylko 14 godzin, a pełną zdolność metabolizmu tego składnika niemowlęta osiągają około 6. – 9. miesiąca życia. W przypadku matek, wydłużony w czasie ciąży czas rozpadu kofeiny około tygodnia po porodzie wraca do stanu sprzed ciąży.

 

Kofeina w mleku kobiecym

Obecność kofeiny w kawie i herbacie sprawia, że związek ten stwierdza się w 50% próbek mleka, pochodzących z Banków Mleka Kobiecego i w 97% próbek mleka kobiecego, zakupionego przez Internet. Podawany w literaturze przedział zawartości kofeiny jest szeroki i wynosi od 0,003 do 0,43 mg/100 ml mleka, przy czym najwyższą z tych wartości odnotowano przy spożyciu przez matkę 750 mg kofeiny w ciągu dnia. Dobowa ilość takiego mleka wypijana przez niemowlę (800 ml) skutkowałaby spożyciem przez dziecko 3,4 mg kofeiny, co w przypadku noworodka stanowi ok. 1 mg/kg masy ciała. Bezpieczną dla większości niemowląt dawkę kofeiny szacuje się na 3 mg/kg masy ciała, czyli dla dziecka ważącego np. 5 kg daje to możliwość pobrania z dietą 15 mg tego składnika dziennie.

 

Czy kawa jest dozwolona?

W świetle stanowiska Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności bezpieczne spożycie kofeiny przez kobiety karmiące piersią wynosi do 200 mg dziennie i takie spożycie skutkuje pobraniem kofeiny przez dziecko na poziomie 0,3 mg/kg masy ciała, a więc znacznie poniżej górnej dawki. Zdaniem ekspertów Amerykańskiej Akademii Pediatrii spożycie kofeiny przez matkę może być nawet wyższe – do 300 mg dziennie. Nie jest natomiast rozstrzygnięty wpływ spożycia dawek przekraczających 300 mg. Według niektórych badań takie ilości mogą wywoływać rozdrażnienie i zaburzenia snu u dzieci, według innych nie mają negatywnego wpływu na jakość snu i częstość bicia serca. W tym miejscu warto wspomnieć, że podawanie cytrynianu kofeiny jest obecnie „złotym standardem” w leczeniu bezdechu u wcześniaków, ze względu na stymulujące układ oddechowy działanie kofeiny. Lecznicza dawka kofeiny jest w tym przypadku znacznie wyższa i dochodzi do 12 mg/kg masy ciała noworodka. Nie wykazano dotychczas, aby takie postępowanie powodowało u niemowląt niekorzystne efekty uboczne, a w wielu badaniach stwierdzono wręcz pozytywny wpływ takiej terapii na rozwój psychomotoryczny dzieci.

 

Ile kawy piją kobiety karmiące piersią?

W Polsce mało jest badań, dotyczących spożycia kofeiny przez kobiety karmiące piersią. Z pojedynczych publikacji wynika, że matki w okresie laktacji spożywają średnio 163 mg kofeiny dziennie, co jest ilością większą, niż w okresie ciąży (średnio 50–91 mg). 70% z nich nie przekracza dawki 200 mg, a ponad 300 mg kofeiny spożywa 8% kobiet karmiących piersią. Podobnie, jak w przypadku kobiet w ciąży kobiety palące w okresie laktacji spożywają więcej kofeiny, niż niepalące. Głównym źródłem kofeiny jest dla karmiących Polek herbata czarna (56% kofeiny), następnie kawa (33%) i herbata zielona (9%).

 

Kawa i herbata – źródło kofeiny

Ze względu na znaczne różnice w zawartości kofeiny w naparach kawy i herbaty trudności dostarcza jednoznaczne przeliczenie dawki kofeiny na ilość filiżanek tych produktów. Dotychczasowe dane wskazują, że porcja kawy, w zależności od metody parzenia i odmiany botanicznej kawy może zawierać od 28 do 322 mg kofeiny, a porcja herbaty 9–50 mg. Jednakże, do szacowania spożycia kofeiny w badaniach naukowych przyjmuje się, że filiżanka kawy (160 ml) zawiera średnio 80–100 mg kofeiny, a szklanka herbaty (200 ml) 30 mg.

Zalecane kobietom w okresie laktacji spożycie kofeiny, wynoszące do 200–300 mg dziennie przekłada się zatem na 2–3 przeciętne porcje kawy lub co najmniej 6 herbat. Należy jednak pamiętać, że w całkowitej puli kofeiny kobieta karmiąca musi uwzględniać wszystkie produkty, które są źródłem kofeiny (napoje typu cola, czekolada, czy ewentualnie napoje energetyzujące). Ze względu na to, że maksymalne stężenie kofeiny w mleku notuje się po 2 godzinach od jej spożycia przez matkę, warto pamiętać o tym przy rozkładzie karmienia. W przypadku niemowląt nieco starszych, które karmi się już w dłuższych odstępach czasu produkty z kofeiną najlepiej jest spożywać tuż po zakończeniu karmienia dziecka, aby przed następnym karmieniem jej stężenie w mleku było jak najniższe. Warto też mieć świadomość, że na rynku dostępne są kawy bezkofeinowe.    

 

Zielona herbata

W ostatnich latach w literaturze naukowej pojawiły się doniesienia o ryzyku, związanym z piciem dużej ilości herbaty zielonej w okresie ciąży, które to nie wynika z obecności kofeiny, ale z dużego, wręcz nadmiernego spożycia polifenoli i ich silnego działania przeciwzapalnego. Duże ilości polifenoli ze wszystkich źródeł w diecie (m.in. herbata, kawa, warzywa, owoce, soki, suplementy diety) może skutkować zbyt przedwczesnym zamknięciem przewodu tętniczego u płodu, co prowadzi do wad rozwojowych serca i nadciśnienia płucnego. Głównymi polifenolami herbaty zielonej są katechiny, a w szczególności galusan epiga­lokatechiny (EGCG), stanowiący ponad 50% ich ogólnej zawartości. Aktualnie uważa się, że spożycie EGCG z naparów herbaty przez osoby dorosłe nie powinno przekraczać 700 mg dziennie. Szklanka herbaty zielonej zawiera średnio 187 mg EGCG, co oznaczałoby możliwość picia prawie czterech szklanek w ciągu dnia. W Japonii i Chinach, gdzie zielonej herbaty pije się najwięcej spożycie tego składnika może dochodzić nawet do 1300 mg dziennie, i o ile badania epidemiologiczne w tych krajach nie wykazują niekorzystnych efektów w populacji ogólnej, tak u kobiet ciężarnych stwierdzano wyższe ryzyko porodu przedwczesnego. Brak jest na dzień dzisiejszy danych naukowych, dotyczących kobiet karmiących piersią, dlatego nie zaleca się picia dużych ilości herbaty zielonej w tym okresie.   

 

Suplementy zielonej herbaty

Jeszcze więcej kontrowersji budzą ekstrakty zielonej herbaty, będące składnikami suplementów diety. Wiele publikacji wskazuje na hepatotoksyczne (uszkadzające wątrobę) działanie ekstraktów, a szczególnie, gdy zażywane są na pusty żołądek. Wśród ekspertów istnieje zgodność poglądów, że w przypadku ekstraktów herbaty dzienna dawka EGCG powinna być mniejsza, niż z naparów herbat i nie przekraczać 300–340 mg. Z uwagi na brak danych, dotyczących przenikania składników ekstraktów zielonej herbaty do mleka kobiecego nie zaleca się zażywania takich preparatów przez kobiety karmiące piersią.

 

Kawa i herbata  a wchłanianie żelaza

Rozważając bezpieczeństwo spożywania kawy i herbaty należy podkreślić także, że zawarte w nich polifenole hamują absorpcję żelaza z diety w przewodzie pokarmowym. W związku z tym nie należy popijać nimi głównych posiłków lub ewentualnie przyjmowanych preparatów żelaza. W tym przypadku chodzi bardziej o organizm matki, niż dziecka, ponieważ zawartość żelaza w mleku kobiecym nie jest ściśle uzależniona od jej diety.

  1. McCreedy A. i wsp. Effects of maternal caffeine consumption on the breastfed child: a systematic review. Swiss Med Wkly., 2018;148: doi: smw.2018.14665.
  2. Boraszewska-Kornacka M. i wsp. Use of caffeine in neonatology. Standardy Medyczne/Pediatria, 2017;14:364–367
  3. Pituch A. i wsp. Assessment of stimulant use especially caffeine intake in selected group of the breastfeeding women. Rocz. Panstw. Zakl. Hig., 2012;2:171-178
  4. Wierzejska R. i wsp. Caffeine intake during pregnancy and neonatal anthropometric parameters. Nutrients, 2019;11:806, doi:10.3390/nu11040806
  5. Geraghty S. i wsp. Tobacco metabolites and caffeine in human milk purchased via the Internet. Breastfeed Med., 2015;10(9): 419-424
  6. Wierzejska R. i wsp. Comparison of maternal and fetal blood levels of caffeine and its metabolite. A pilot study. Ginekol Pol., 2014;85(7):500-503
  7. Hu J. i wsp. The safety of green tea and green tea extract consumption in adults – results of a systematic review. Regul Toxicol Pharmacol., 2018;95:412-433 doi: 10.1016/j.yrtph.2018.03.019.
  8. Bedrood Z. i wsp. Toxicological effects of Camellia sinensis (green tea): A review. Phytother Res., 2018;32(7):1163-1180
  9. Zielinsky P. i wsp.: Prenatal effects of maternal consumption of polyphenol-rich foods in late pregnancy upon fetal ductus arteriosus. Birth Defects Research (Part C), 2013;99:256–274
  10. Okubo H. i wsp. Maternal total caffeine intake, mainly from Japanese and Chinese tea, during pregnancy was associated with risk of preterm birth: the Osaka Maternal and Child Health Study. Nutr. Res., 2015;35(4):309-316
Jak długo karmić piersią ?

Jak długo karmić piersią ?

Wątpliwości co do długości okresu karmienia piersią ściśle wiążą się z obawami, kiedy dziecko gotowe jest na rozszerzanie diety. Najnowsze zalecenia odnośnie karmienia piersią opracowane przez ESPGHAN (Europejskie Towarzystwo Gastroenterologii Hepatologii i Żywienia Dzieci) podkreślają konieczność dążenia do wyłącznego karmienia mlekiem matki do 6 miesiąca życia dziecka (bez dopajania oraz wprowadzania pokarmów stałych).

Pokarm zdrowej, prawidłowo odżywionej mamy jest w pełni wystarczającym pożywieniem, dostarczającym większości składników odżywczych (oprócz witaminy D i K, które należy podawać w formie suplementacji), zapewniającym rozwój i prawidłowe funkcjonowanie dziecka w pierwszym półroczu jego życia. Jest to również czas kiedy dziecko osiąga dojrzałość nerwowo-mięśniową, zdolność do samodzielnego (lub z pomocą) siedzenia w pozycji wyprostowanej, kontroluje pozycję głowy oraz posiada umiejętność chwytania pokarmów i wkładania ich do ust. To zalecenie potwierdzają również inne organizacje polskie i międzynarodowe: WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), AAP (Amerykańska Akademii Pediatrii) oraz zalecenia polskiego oddziału ESPGHAN czyli Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Co ważne, w określonych przypadkach istnieje możliwość wcześniejszego rozpoczęcia rozszerzania diety niemowlęcia (przy kontynuacji karmienia piersią), natomiast nie wcześniej niż przed ukończeniem 17 tygodnia życia.

 

Kiedy rozpocząć, a kiedy zakończyć karmienie piersią?

Pierwsze przystawienie niemowlęcia do piersi powinno rozpocząć się w ciągu pierwszej godziny po porodzie. Takie działanie ma niezwykle korzystne znaczenie na przebieg oraz czas trwania laktacji. Pozwala to również na kolonizację układu pokarmowego dziecka przez florę bakteryjną mamy.

Nie ma jednoznacznych danych naukowych, pozwalających stwierdzić jaki jest optymalny czas zakończenia okresu karmienia piersią. Zwykle czas ten określony jest przez ogólnoprzyjete normy kulturowe i obyczajowe, a także indywidualne potrzeby mamy oraz dziecka. WHO zaleca aby karmienie piersią było kontynuowane przez minimum 2 lata, AAP przez 12 miesięcy, natomiast ESPGHAN wydał oświadczenie, że karmienie mlekiem matki powinno trwać tak długo, jak wynika to z potrzeb mamy i dziecka.

 

Co z karmieniem piersią wcześniaków oraz po cesarskim cięciu?

Według badań kobiety po porodzie metodą cesarskiego cięcia mają znacznie niższy transfer mleka w ciągu 5 dni po porodzie oraz opóźniony początek laktacji w porównaniu z kobietami rodzącymi naturalnie. Najczęstszą przyczyną takiego stanu jest matczyny stres i zmniejszone wydzielanie oksytocyny, które zaburza proces powstawania mleka w gruczołach piersiowych. Podobna sytuacja występuje wśród mam wcześniaków: występują częstsze trudności w karmieniu oraz gorsze tempo rozpoczynania i trwania okresu karmienia piersią. Dodatkowo niemowlęta urodzone przed planowanym terminem mają słabsze umiejętności ssania i niższą masę urodzeniową, co również może utrudniać proces rozpoczęcia karmienia piersią. W konsekwencji mamy częściej decydują się na karmienie sztuczne oraz wcześniej kończą okres karmienia piersią. Niemniej jednak w obu tych przypadkach zalecenie dotyczące karmienia piersią jest identyczne jak w przypadku kobiet rodzących naturalnie. W tym celu należy zwrócić szczególną uwagę na wsparcie laktacyjne i emocjonalne kobiet po cięciu cesarskim oraz mam wcześniaków poprzez profesjonalne poradnictwo położnych, lekarzy oraz dietetyków bezpośrednio po porodzie oraz w początkowym okresie macierzyństwa.

 

Czy zalecenia spotykają się z rzeczywistością?

Niestety, dane epidemiologiczne wskazują, że okres karmienia piersią przez mamy zarówno w Polsce, jak i na świecie daleko odbiega od ogólnych zaleceń. Okazuje się, że jedynie w nielicznych państwach odsetek dzieci karmionych wyłącznie pokarmem kobiecym w 6 miesiącu ich życia wynosi niewiele ponad 30%. Na tle innych krajów Polska również nie wypada najlepiej: 68% Polek deklaruje karmienie piersią w ogóle w 6 miesiącu życia dziecka, ale wyłącznie piersią w tym czasie karmi jedynie 4-9% mam.

 

Czy istnieją przeciwskazania do karmienia piersią?

Istnieje tylko kilka sytuacji, w których karmienie piersią nie jest wskazane:

1. Ze strony dziecka:

– galaktozemia

– wrodzony niedobór laktazy

2. Ze strony mamy:

– zakażenie wirusem HIV (jedynie w krajach rozwiniętych)

– zakażenie wirusem HTLV-1 i HTLV-2

– nieleczona gruźlica w stanie aktywnym (karmienie staje się możliwe po ok. 2 miesiącach leczenia)

– leczenie matki określonymi lekami

– ciężki stan kliniczny matki

– stany uniemożliwiające karmienie lub odciąganie pokarmu (np. ciężka choroba psychiczna matki).

 

Podsumowanie

Istnieje ogromna potrzeba edukacji żywieniowej kobiet planujących ciążę oraz mam w zakresie korzyści płynących z karmienia piersią, a także wsparcia kobiet na każdym etapie macierzyństwa. Należy podkreślać, że złotym standardem żywienia niemowląt powinno być wyłączne karmienie piersią przez pierwsze pół roku życia dziecka oraz kontynuowanie karmienia wraz z włączaniem pokarmów stałych przez jak najdłuższy, ale jednocześnie indywidualnie dostosowany do potrzeb i możliwości okres czasu. Gwarantuje to zdrowie i prawidłowy rozwój mamy i dziecka, ale także przynosi ogromne korzyści dla rodzin i całego społeczeństwa.

1. ESPGHAN Complementary Feeding a Position Paper by the European Society for Pediatric Gastroenterology, Hepatology and Nutrition (ESPGHAN) Comitee on Nutrition JPGN 2017, 64,    119 – 132.

2. Szajewska H., Horvath A., Rybak A.: Karmienie Piersią. Stanowisko PTGHiŻD Standardy medyczne Pediatria 2016, 13, 9-24.

3.Szajewska H., Socha P., Horvath A.: Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, Standardy Medyczne    Pediatria, 2014, 11, 321-338.

4. Hobbs A.,  Mannion C. , McDonald S.: The impact of caesarean section on breastfeeding initiation, duration and difficulties in the first four months postpartum, BMC Pregnancy and Childbirth, 2016, 16, 90, 1-9.

5. Chen C., Yan Yan, Gao X.: Influences of Cesarean Delivery on Breastfeeding Practices and  Duration: A Prospective Cohort Study, J Hum Lact, 2018, 34, 526-534.

6. Lapillonne A. , Bronsky J., Campoy C.: Feeding the Late and Moderately Preterm Infant: A Position Paper of the European Society for Paediatric Gastroenterology, Hepatology and  Nutrition Committee on Nutrition, J Pediatr Gastroenterol Nutr 2019, 69, 259-270.

Dieta eliminacyjna u matki karmiącej piersią a ryzyko alergii pokarmowej u dziecka

Dieta eliminacyjna u matki karmiącej piersią a ryzyko alergii pokarmowej u dziecka

Karmienie piersią uznawane jest jako najsilniejszy czynnik protekcyjny wystąpienia alergii pokarmowej i atopowego zaplenia skóry. W mleku kobiecym identyfikuje się składniki korzystnie wpływające na układ odpornościowy u dziecka co stanowi jeden z istotnych czynników zmniejszających ryzyko wystąpienia alergii pokarmowej. Według stanowiska Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP) 2019 wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 3-4 miesiące życia znamiennie zmniejsza ryzyko wystąpienia atopowego zaplenia skóry w pierwszych 2 latach życia, natomiast mimo istotnych innych korzyści kontynuacji karmienia piersią nie stanowi już istotnego czynnika ochronnego w kontekście alergii pokarmowej.

Dieta kobiety w okresie laktacji

Karmienie piersią daje wiele korzyści zdrowotnych zarówno dziecku jak i jego matce. Mleko kobiece dostosowane jest do potrzeb żywieniowych niemowlęcia do 6 miesiąca życia pod warunkiem, że sposób żywienia karmiącej matki jest prawidłowy.  Zaleca się, by codzienny sposób żywienia kobiety w okresie laktacji opierał się na zaleceniach zdrowego żywienia, w tym charakteryzował się spożywaniem umiarkowanych ilości różnorodnych produktów bez eliminacji produktów o potencjalnym działaniu alergennym i stosowaniem zbilansowanej diety. Dietę eliminacyjną u kobiety karmiącej można stosować ze wskazań medycznych czy to ze względu na alergię pokarmową u kobiety lub ze względu na potwierdzoną lub podejrzenie alergii pokarmowej u dziecka. Dieta eliminacyjna u matki karmiącej piersią powinna być stosowana pod kontrolą lekarza i dietetyka ze względu na ryzyko niedoborów pokarmowych podczas dłuższego jej stosowania

Dieta eliminacyjna matki a ryzyko alergii dziecka

Zgodnie z aktualnymi rekomendacjami w trakcie laktacji nie zaleca się stosowania żadnych ograniczeń dietetycznych ani diet eliminacyjnych jako metody zapobiegania alergii u dziecka. Nie udowodniono wpływu eliminacji z diety kobiety karmiącej piersią składników potencjalnie alergizujących na ryzyko rozwoju alergii u zdrowego niemowlęcia. Według stanowiska Polskiej Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet w okresie laktacji dieta matki w okresie ciąży i podczas karmienia piersią nie wpływa na ryzyko wystąpienia astmy, egzemy lub innych objawów alergii u niemowląt. Eksperci podkreślają, że kobiety w ciąży i karmiące piersią nie muszą zatem prewencyjnie unikać spożywania produktów alergennych w obawie przed wystąpieniem alergii u dzieci.

W opublikowanym w 2014 roku przeglądzie systematycznym, do którego włączono 42 prace, pojawiła się próba odpowiedzi na pytanie, czy dieta matki w czasie ciąży i laktacji wpływa na rozwój choroby atopowej u potomstwa. Nie znaleziono powtarzalnych i spójnych powiązań między dietą matki a wystąpieniem atopii u dzieci. Zwrócono jednak uwagę na korzyści płynące ze stosowania diety opartej na wzorcach śródziemnomorskich, bogatej w owoce, warzywa, ryby oraz ze spożywania żywności zawierającej witaminę D.

Według aktualnego stanowiska AAP 2019 brak jest dowodów naukowych potwierdzających ograniczenia dietetyczne matek podczas ciąży i laktacji w celu zapobiegania chorobie atopowej, a dotychczasowe badania nie potwierdziły ochronnego wpływu stosowania diety eliminacyjnej  u matki (w tym wykluczenia mleka krowiego, jaj i orzeszków ziemnych) w czasie ciąży lub laktacji na rozwój choroby atopowej u niemowląt. Pomimo danych potwierdzających, że dieta prenatalna jest jednym z istotnych czynników żywieniowych wystąpienia choroby atopowej skóry to nie istnieje zasadność stosowania w tym okresie diety eliminacyjnej.

Profilaktyka pierwotna alergii pokarmowej

Profilaktyka pierwotna alergii dotyczy dzieci z grupy ryzyka rozwoju alergii pokarmowej, głównie obciążonych atopią, których chociaż jedno z rodziców lub rodzeństwa ma potwierdzoną chorobę atopową. W tej grupie ryzyko rozwoju alergii szacuje się na około 40%, gdy jedno z rodziców ma schorzenie alergiczne, wzrasta ono do 60-80% jeśli oboje rodzice są chorzy. Do 2008 roku funkcjonowały zalecenia profilaktyczne, zgodnie z którymi kobiety ciężarne obciążone atopią powinny w ostatnim trymestrze ciąży ograniczyć w diecie spożycie produktów potencjalnie alergizujących, głównie mleka, jaj, orzechów i ryb. Jednakże wyniki badań przeprowadzonych u kobiet z dużym ryzykiem atopii u ich dzieci, nie potwierdziły by stosowanie diet eliminacyjnych w czasie ciąży obniżało ryzyko wystąpienia wyprysku atopowego czy astmy w pierwszych 12–18 miesiącach życia dziecka.

Obecne rekomendacje AAP 2019 oraz Europejskiej Akademii Alergologii i Immunologii Klinicznej (EAACI), nie zalecają stosowania diety eliminacyjnej u kobiet w czasie ciąży lub laktacji, mimo ryzyka rodzinnego alergii pokarmowej u dziecka. Według wytycznych EAACI najlepszym sposobem zapobiegania alergii jest wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 4–6 m.ż. dziecka. Jeżeli niemowlę z obciążeniem rodzinnym alergią musi być dokarmiane lub niemożliwe jest karmienie naturalne należy przez pierwsze 4–6 miesięcy stosować preparaty mlekozastępcze o udokumentowanej badaniami klinicznymi zmniejszonej alergennowości. Według zaleceń EAACI należy unikać podawania pokarmów uzupełniających w pierwszych 4 miesiącach, jednocześnie zaleca się, by w kolejnych miesiącach życia dziecka obciążonego rodzinnie atopią nie opóźniać wprowadzania pokarmów potencjalnie alergizujących.

Podsumowując, nie ma zasadności stosowania diety eliminacyjnej produkty alergenne  w okresie ciąży i laktacji jako działań prewencyjnych alergii pokarmowej i choroby atopowej u dziecka. Warto podkreślić, że nawet w przypadku występowania u dziecka kolki niemowlęcej nie zaleca się prewencyjnego stosowania diety bezlaktozowej i bezmlecznej u matki karmiącej, podobnie nie ma podstaw do przerwania karmienia piersią z powodu kolki niemowlęcej. Zasadne jest zastosowanie diety eliminacyjnej u matki karmiącej jedynie w przypadku alergii pokarmowej matki lub dziecka, ewentualnie w okresie diagnozy alergii pokarmowej u niemowlęcia. 

Czytaj także:

Jak przechowywać pokarm kobiecy odciągnięty na potrzeby własnego dziecka?​

Co może jeść kobieta karmiąca? Wszystko!

  1. Frank R. Greer, Scott H. Sicherer, A. Wesley Burks: „The Effects of Early Nutritional Interventions on the Development of Atopic Disease in Infants and Children: The Role of Maternal Dietary Restriction, Breastfeeding, Hydrolyzed Formulas, and Timing of Introduction of Allergenic Complementary Foods” PEDIATRICS Volume 143, number 4, April 2019:e20190281
  2. Breastfeeding series. Breastfeeding in the 21st century. The Lancet 2016; 21; 387 (10033) :2087-90.
  3. Borszewska-Kornacka M., Rachtan-Janicka J., Wesołowska A. i wsp.: Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet w okresie laktacji Standardy Medyczne/Pediatria 2013, 10,  265-279
  4. Szajewska H., Horvath A., Rybak A. i wsp.: Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne/Pediatria 2016, 13, 9-24
  5. Szajewska H., Socha P. , Andrea Horvath A i wsp.: Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne/Pediatria, 2014, 11, 321-338
  6. Netting MJ, Middleton PF, Makrides M. Does maternal diet during pregnancy and lactation affect outcomes in offspring? A systematic review of food-based approaches. Nutrition 2014;30:1225-1234
  7. Jeleń K., Wiens F., Paluszyńska D.: Odżywianie w okresie ciąży i laktacji a ryzyko wystąpienia choroby atopowej u dziecka. Standardy Medyczne/Pediatria, 2015, 12,  587-592
  8. American Academy of Pediatrics, Comitee on Nutrition. Hypoalergenic in‑ fants formulas. Pediatrics 2000;106:346-349
  9. Wang Y, Allen KJ, Koplin JJ.: Dietary intervention for preventing food allergy in children. Curr Opin Pediatr. 2017 Dec;29(6):704-710. doi: 10.1097/MOP.0000000000000552.
  10. Muraro A., Werfel T., Hoffmann-Sommergruber K.: EAACI food allergy and anaphylaxis guidelines: diagnosis and management of food allergy. Allergy.2014 Aug;69(8):1008-25. doi: 10.1111/all.12429. Epub 2014 Jun 9.
Jak przechowywać pokarm kobiecy odciągnięty na potrzeby własnego dziecka?

Jak przechowywać pokarm kobiecy odciągnięty na potrzeby własnego dziecka?

Mleko kobiece ma unikatowy skład, dlatego zgodnie z zaleceniami WHO dziecko powinno być karmione wyłącznie piersią przez pierwsze 6 miesięcy, a następnie karmienie piersią powinno być kontynuowane minimum dwa lata lub dłużej, zgodnie z wzajemnymi życzeniami matki i dziecka.

Świeżo odciągnięty pokarm kobiecy można podać bezpośrednio dziecku, przechowywać w lodówce lub zamrozić, jeśli miałby być użyty w późniejszym terminie. Przed odciąganiem pokarmu:

  • umyj dokładnie ręce i paznokcie – pod ciepłą, bieżącą wodą używając mydła.
  • nie musisz myć piersi przed każdym odciąganiem. Wystarczy codzienna kąpiel lub prysznic.
  • nie musisz wylewać pierwszych mililitrów pokarmu.
  • korzystaj z odpowiednio przygotowanego sprzętu i akcesoriów.

Istotne jest również zwrócenie uwagi na miejsce odciągania pokarmu, dlatego:

  • miejsce, w którym odciągasz pokarm, powinno spełniać podstawowe normy sanitarne.
  • nie powinnaś odciągać pokarmu w toalecie (WC) ani w miejscach, w których nie ma dostępu do bieżącej wody.
  • zalecamy odciąganie pokarmu w miejscu przebywania dziecka (jeżeli jest to możliwe).

 

Przechowywanie mleka świeżego

Mleko kobiece dla niemowląt zdrowych, urodzonych o czasie odciągnięte w higienicznych warunkach przy użyciu laktatora (czyszczony i dezynfekowany zgodnie z wytycznymi producenta) należy  przechowywać w odpowiedniej temperaturze i określonym terminie, zgodnie z wytycznymi przedstawionymi w tabeli 1.

Odciągnięty pokarm można przechowywać w pojemnikach lub specjalnych woreczkach przeznaczonych dla mleka kobiecego, w lodówce lub zamrażarce. Powinny być one szczelnie zamykane i opisane datą i godziną pozyskania mleka, by zapewnić kontrolę na terminem przydatności, czasem przechowywania i zgromadzonymi zapasami. 

 

Tabela 1. Przechowywanie mleka odciągniętego przez matkę dla własnego dziecka

 

Zamrożony pokarm

Pokarm kobiecy w zamrażarce można przechowywać nawet do pół roku. Mleko należy rozmrażać w lodówce i zużyć w ciągu maksymalnie 24 h. Jeśli mleko jest rozmrażane w temperaturze pokojowej, musi być wykorzystane maksymalnie do 4 godzin. Najkorzystniejsze jest podgrzewanie mleka możliwe szybko, najlepiej w podgrzewaczu do butelek w temperaturze 37⁰C.

Przy rozmrażaniu porcji mleka i jego wykorzystaniu ważne jest zachowanie kilku innych istotnych zasad:

·         należy rozmrażać i podgrzewać tylko taką porcji mleka, którą dziecko zje,

·         nie należy podgrzewać mleka w kuchence mikrofalowej,

·         nie należy podgrzewać mleka bezpośrednio na palniku kuchenki,

·         niewskazane jest mieszanie pokarmu rozmrożonego ze świeżym,

·         niewskazane jest mieszanie odciągniętych przez matkę różnych porcji mleka,

·         nie wolno powtórnie zamrażać pokarmu już rozmrożonego.

1.      Weker H, Brańska M.: Żywienie niemowląt i małych dzieci. Zasady postepowania w żywieniu zbiorowym. Instytut Matki i Dziecka, Warszawa 2014 r

2.      ESPGHAN Committee on Nutrition: Breast-feeding: A Commentary by the ESPGHAN Committee on Nutrition. Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition. 2009, Vol. 49, No. 1

Co może jeść kobieta karmiąca? Wszystko!

Co może jeść kobieta karmiąca? Wszystko!

Kobieta dba o swoją dietę będąc w ciąży, ale i karmiąc. Jest gotowa na poświęcenia dla zdrowia i samopoczucia dziecka, wydaje się, że jej zdrowie może zejść na dalszy plan. Prawidłowe żywienie w czasie karmienia piersią jest istotne właśnie dla dobra kobiety. Skład pokarmu w dużej mierze jest stały, w dużej mierze pochodzi z zapasów zgromadzonych podczas ciąży. Jedząc mniej albo eliminując wybrane produkty lub grupy produktów z jadłospisu, kobieta zabiera tylko sobie, doprowadzając do niedoborów pokarmowych w organizmie, co może skutkować ograniczoną produkcją mleka.  

Wzrost energetyczności diety zależy od intensywności karmienia i czasu jego trwania. Średnio jest tylko o 30 kcal wyższy, niż zalecenia dla III trymestru ciąży (+ 505 kcal/ dobę do zapotrzebowania sprzed ciąży). Podaż makroskładników zwiększa się do 1,45 g białka na każdy kilogram masy ciała, a węglowodany powinny być dostarczane w ilości minimum 210 g/ dobę. Podaż tłuszczu nie ulega znacznej zmianie w porównaniu z zaleceniami dla ostatniego trymestru ciąży, jednak bardzo ważny jest skład kwasów tłuszczowych, ponieważ wpływa na skład tłuszczu w pokarmie. Powinno unikać się spożycia kwasów tłuszczowych typu trans (utwardzany tłuszcz roślinny) i dostarczać odpowiednią ilość kwasów tłuszczowych omega-3 (DHA). Wyższa, w stosunku do okresu sprzed ciąży, jest podaż witaminy A, E, C, B1, B2, niacyny, B6, folianów, B12, biotyny, kwasu pantotenowego i choliny (chodzi o uzupełniane zapasów, tylko zawartość witaminy C zależy od jej zawartości w diecie); w przypadku składników mineralnych zaleca się więcej wapnia i fosforu u kobiet poniżej 19 roku życia, magnezu, żelaza, cynku, miedzi, jodu, selenu, manganu i potasu. Zalecana podaż płynów przewyższa normy dla ciąży i sięga 2700 ml/ dobę. Ważna jest suplementacja kwasów tłuszczowych DHA, witaminy D i jodu.

Mleko kobiece to wydzielina gruczołu sutkowego powstała z krwi i osocza kobiety. W zależności od rodzaju posiłku może zmieniać swój smak, co jest zdecydowaną zaletą, ponieważ zwiększa preferencje żywieniowe. Do mleka będą przedostawać się alergeny, kofeina, alkohol, substancje czynne leków. „Cząsteczki” ciężkostrawne czy wzdymające nie mają prawa, a mleko mamy bez względu na jej dietę jest łatwostrawne.

Zaleca się, żeby dieta kobiety karmiącej była zróżnicowana, a posiłki uwzględniały różne warzywa i owoce (w tym surowe, owoce suszone, warzywa strączkowe), produkty zbożowe (głównie pełnoziarniste), mleczne (najlepiej naturalne), mięsa, ryby (przy unikaniu ryb o możliwie dużej zawartości rtęci – rekin, miecznik, makrela królewska, płytecznik; tuńczyk biały w ograniczonych ilościach), jaja, orzechy i tłuszcze roślinne. Otóż okazuje się, że mama może jeść produkty potencjalnie alergizujące, chyba, że sama ma alergię lub cierpi na chorobę, która wymaga diety eliminacyjnej. Może pić również kawę w ilości jak piła do tej pory będąc w ciąży, ale w przypadku wcześniaków i kilka dni po porodzie ilości te powinny być niższe. Alkohol zanika we krwi po około 2 godzinach od wypicia, jeśli kobieta nie pije regularnie i więcej niż 2 drinki dziennie (co może zagrażać niemowlęciu), może okazjonalnie się napić i nakarmić dziecko po tym czasie – choć oczywiście picie alkoholu nie jest zalecane. Nie ma konieczności odciągania pokarmu (i wylewania go) dla zwiększenia bezpieczeństwa. Na pewno trzeba wystrzegać się czynnego i biernego palenia tytoniu i używania narkotyków. W przypadku przyjmowania leków najlepiej skonsultować z lekarzem, ale większość nie zagraża niemowlęciu.

Warto wyeliminować z diety produkty będące źródłem kwasów tłuszczowych trans, czyli tych, których składnikiem jest tłuszcz roślinny utwardzany – margaryny twarde, kupne wypieki, gotowe drożdżówki, ciastka, wafelki z nadzieniami, przekąski słone, jak paluszki, krakersy, orzeszki w otoczkach smakowych, chipsy, produkty smażone na fryturach. Lepiej unikać również wysokoprzetworzonych produktów (zupy i sosy w proszku, dania gotowe) czy produktów dosładzanych (kolorowe płatki śniadaniowe, słodzone napoje).  

Modyfikacje diety można zacząć przy konkretnych przesłankach ku temu. Kolka niemowlęca, infekcja czy biegunka bakteryjna/ wirusowa do nich nie należą, ale wysypka, spadek masy ciała, niechęć do jedzenia to sygnał, że należy zgłosić się do lekarza i po konsultacji zmienić dietę. Żadne rekomendacje polskie i światowe nie namawiają do wykluczania produktów na własną rękę i eliminacji „na wszelki wypadek”, a okazuje się, duży procent mam robi tak bez żadnej uchwytnej przyczyny…   

 

Prezentacja: Prawidłowe żywienie kobiet karmiących

 

1.    Jarosz M., red.: Normy żywienia dla populacji Polski. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa; 2017.
2.    Bravi F., Wiens F., Decarli A. et al.: Impact of maternal nutrition on breast-milk composition: a systematic review. Am J Clin Nutr.; 2016. Sep;104(3):646-62.
3.    Forestell C.A.: Flavor Perception and Preference Development in Human Infants. Ann Nutr Metab. 2017. 70 Suppl 3:17-25.
4.    Jeong G., Park S.W., Lee Y.K. et al: Maternal food restrictions during breastfeeding. Korean J Pediatr.; 2017. Mar.60(3):70-76.
5.    Marangoni F., Cetin I., Verduci E. et al. Maternal Diet and Nutrient Requirements in Pregnancy and Breastfeeding. An Italian Consensus Document. Nutrients; 2016. Oct.14;8(10).
6.    Ventura A.K.: Does Breastfeeding Shape Food Preferences? Links to Obesity. Ann Nutr Metab.; 2017. 70. Suppl 3:8-15.
7.    The American College of Obstetricians and Gynecologists, Commitee of Health Care for Underserved Women: Breastfeeding in Underserved Women: Increasing Initiation and Continuation of Breastfeeding; 2016.  
8.    The American College of Obstetricians and Gynecologists, Commitee of Health Care for Underserved Women: Optimizing Support for Breastfeeding as Part of Obstetric Practice; 2017.
9.    [online]. [przeglądany 10 stycznia 2018]. Dostępny w: https://www.acog.org/Patients/FAQs/Breastfeeding-Your-Baby#foods
10.    [online]. [przeglądany 10 stycznia 2018]. Dostępny w: http://bankmleka.pl/10-materialy-do-pobrania.html   
11.    [online]. [przeglądany 10 stycznia 2018]. Dostępny w: http://www.fpkp.pl/dopobrania.html

 

Banki Mleka Kobiecego

Banki Mleka Kobiecego

Mleko kobiece odżywia organizm umożliwiając prawidłowy jego rozwój, ale także chroni przed rozwojem infekcji bakteryjnych, wirusowych czy alergii. Niejednokrotnie zdarzają się jednak sytuacje losowe, które wpływają na niemożność karmienia naturalnego przez biologiczną mamę. W takich sytuacjach można zwrócić się o pomoc do Banku Mleka Kobiecego. Pokarm naturalny oferowany przez profesjonalny Bank Mleka, zaraz po mleku własnej mamy, jest drugim najlepszym wyborem dla noworodków i niemowląt (WHO & UNICEF Join Statement, 1980). Badania potwierdzają, że wcześniaki karmione mlekiem kobiecym (własnej mamy lub z Banku) mają niższe ryzyko zachorowania na martwicze zapalenie jelit czy alergie pokarmowe, w porównaniu z tymi karmionymi mieszanką modyfikowaną.

 

Bank Mleka Kobiecego to placówka, która:

  • pozyskuje mleko kobiece od honorowych dawczyń, bada kobiety chętne do oddawania pokarmu, udziela informacji, szkoli i wspiera (również sprzętem),
  • bada mleko pod kątem czystości mikrobiologicznej (m.in. na obecność bakterii),
  • poddaje je odpowiednio dobranemu procesowi pasteryzacji, dzięki któremu niszczone są w nim drobnoustroje, ale zachowana jest dobroczynna wartość mleka,
  • zapewnia prawidłowe przechowywanie,
  • przekazuje pokarm oddziałom noworodkowym, z którymi współpracuje.

Odbiorcami mleka z Banku Mleka są głównie dzieci przedwcześnie urodzone i noworodki chore. Choć trzeba podkreślić, że choroby dziecka, takie jak galaktozemia, wrodzona nietolerancja laktozy czy deficyt LCHAD lub VLCAD są przeciwwskazaniem do karmienia pokarmem kobiecym. Wykluczając te przypadki pokarm z Banku Mleka Kobiecego jest bezpieczny dla dzieci i nie zagraża ich zdrowiu.

Honorowe dawczynie to mamy, które zgłaszają się do okolicznego Banku Mleka z chęcią podzielenia się pokarmem. Każda kandydatura jest weryfikowana. Zbierane są niezbędne informacje dotyczące m.in. stanu zdrowia oraz trybu życia zainteresowanej, przeprowadzane są u niej badania krwi. Niektóre choroby, zażywane leki czy przyjmowanie używek dyskwalifikują z możliwości bycia dawczynią. Kobiety otrzymują pomoc doradcy laktacyjnego i potrzebny sprzęt. Informowane są o zasadach odciągania i przechowywania mleka zgodnego z zasadami higieny. Każda z nich oddaje tyle pokarmu, ile jest w stanie przekazać, brak jest minimalnych czy maksymalnych limitów. Najlepiej oddawać pokarm regularnie w mniejszych objętościach. Z badań hiszpańskich (2014) wynika, że więcej mleka oddawały kobiety będące ponownymi dawczyniami, które zaczęły przekazywać pokarm we wczesnym etapie laktacji oraz mamy dzieci z problemami, np. z niską urodzeniową masą ciała. W polskich badaniach (2017) pokazano nawet, że mleko od dawczyń – mam wcześniaków i mam oddających pokarm od wczesnego okresu laktacji, ma lepszą wartość odżywczą.

Na świecie Banki Mleka Kobiecego działają już ponad 100 lat. Pierwsze otwarte były w Wiedniu (1909) i Bostonie (1919). W Polsce od 2012 r. działa już 7 takich placówek (w Krakowie, Opolu, Rudzie Śląskiej, Toruniu, dwie w Warszawie i we Wrocławiu). Fundacja Bank Mleka Kobiecego zabiega o powstawanie nowych miejsc. Wśród zadań wspomnianej Fundacji jest promocja rzetelnej wiedzy na temat karmienia pokarmem naturalnym, jego roli w zapobieganiu chorobom oraz upowszechnianie idei dzielenia się i wyrównywania szans dostępności pokarmu naturalnego. Dodatkowo kontrola działania Banków Mleka i ocena przyjętych w nich standardów.

 

Czytaj więcej:

Zaburzenia betaoksydacji kwasów tłuszczowych, czyli dlaczego pacjenci nie mogą jeść tłuszczu,  mgr Ewa Ehmke vel Emczyńska-Seliga

 

  1. [online]. [przeglądany 30.10.2018]. Dostępny w: www.bankmleka.pl
  2. Barbarska O., Zielińska M., Pawluś B. i in.: Characteristics of the regional human milk bank in Poland – donors, recipients and nutritional value of human milk. Rocz Panstw Zakl Hig.; 2017. 68(4):395-400.
  3. Boyd C.A., Quigley M.A., Brocklehurst P.: Donor breast milk versus infant formula for preterm infants: systematic review and meta-analysis. Arch Dis Child Fetal Neonatal Ed.; 2007. May. 92(3):F169-75.
  4. Sierra-Colomina G., García-Lara N.R., Escuder-Vieco D. et al: Donor milk volume and characteristics of donors and their children. Early Hum Dev.; 2014. May. 90(5):209-12.
  5. Vickers A.M., Starks-Solis S., Hill D.R. et al.: Pasteurized Donor Human Milk Maintains Microbiological Purity for 4 Days at 4°C. J Hum Lact.; 2015. Aug;31(3):401-5.
Mleko kobiece – „złoty standard” w żywieniu niemowląt. Składniki bioaktywne.

Mleko kobiece – „złoty standard” w żywieniu niemowląt. Składniki bioaktywne.

Mleko naturalną szczepionką

Dziecko rozwija się w łonie matki w środowisku chroniącym je przed działaniem czynników zewnętrznych. Do niedawna sądzono, że w łonie matki panują warunki sterylne, dziś wiadomo już, że łożysko przepuszcza niektóre mikroorganizmy. W czasie porodu noworodek styka się po raz pierwszy z „obcymi” bakteriami, w pierwszej kolejności z tymi, które bytują w drogach rodnych matki, a po porodzie z otaczającego środowiska. Należy podkreślić, że układ odpornościowy noworodka i niemowlęcia nie jest w pełni dojrzały, dlatego tak ważną rolę odgrywają składniki bioaktywne obecne w mleku matki przede wszystkim te, które wykazują działanie odpornościowe. Najważniejszą rolę pełnią białka mleka, m.in. laktoferyna, lizozym, alfa-laktoalbumina i tzw. białka układu dopełniacza uczestniczące w reakcjach obrony nieswoistej (wrodzonej) oraz immunoglobuliny (IgG, IgA, IgM) biorące udział w tzw. obronie swoistej.

Dwie linie obrony mleka – szybka i specyficzna

Mechanizm działania składników odporności nieswoistej ma charakter ogólny i nie jest skierowany przeciwko konkretnemu antygenowi, ale ich reakcja na obecność mikroorganizmów jest szybka, tworzą pierwszą linię obrony. Z kolei immunoglobuliny obecne w mleku odpowiadają za specyficzną odpowiedź organizmu matki na konkretne bakterie, wirusy i alergeny. Karmiąca kobieta wytwarza specyficzne przeciwciała przeciwko drobnoustrojom bytującym w jej otoczeniu, które następnie są przekazywane niemowlęciu wraz z mlekiem. Najliczniej występujące w mleku IgA wiążą patogeny w organizmie niemowlęcia, nie dopuszczając ich do tkanek. Są one również zdolne do aglutynacji, czyli zlepiania cząstek bakterii lub wirusów, które dzięki temu mogą być łatwiej usunięte z organizmu. W ten sposób likwidują zakażenie, nie wywołując zapalenia. Z kolei przeciwciała IgG przedostają się bezpośrednio do surowicy noworodków od matki przez łożysko.

Pierwsze porcje mleka (siary) – dlaczego tak ważne?

W siarze występuje znacząco wyższa zawartość białek odpornościowych w porównaniu z mlekiem przejściowym i dojrzałym, dlatego tak ważne jest rozpoczęcie karmienia noworodka piersią już w pierwszych godzinach po porodzie. Siara zawiera w swoim składzie:

Przeciwbakteryjne działanie laktoferyny jest związane m.in. z właściwościami wiązania jonów żelaza, które są niezbędne do wzrostu niektórych bakterii i grzybów. Ponadto laktoferyna pobudza wzrost tkanek jelita i chroni przed przedostawaniem się bakterii jelitowych do układu krążenia noworodka. Poza działaniem przeciwbakteryjnym dotychczas potwierdzono działanie laktoferyny przeciwko wirusom m.in. opryszczki typu 1 i 2, ludzkiemu wirusowi niedoboru odporności (HIV), wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), rotawirusom, wirusom grypy i paragrypy oraz wirusom zapalenia wątroby typu B (HBC) i C (HCV). Warto podkreślić, że zawartość laktoferyny w siarze jest około 2-3 razy wyższa niż w dojrzałym mleku kobiecym, a w nim z kolei jest 20 razy wyższa niż w mleku krowim.

Lizozym jest enzymem obecnym w dużych ilościach w siarze, następnie jego zawartość maleje, by ponownie wzrosnąć ok. 28. dnia laktacji. Wykazuje on działanie powstrzymujące namnażanie bakterii, co powoduje, że mniej bakterii jest w stanie zasiedlić przewód pokarmowy noworodka. W mleku kobiecym jest go ponad tysiąc razy więcej niż w mleku krowim.

Noworodki urodzone o czasie, a w jeszcze większym stopniu wcześniaki, mają słabo rozwinięty układ dopełniacza, co jest związane ze zbyt niskim poziomem niektórych składników dopełniacza. Mleko kobiece zawiera niektóre białka układu dopełniacza, które wspomagają układ odpornościowy noworodka, chroniąc go przed patogenami zasiedlającymi jego przewód pokarmowy i układ oddechowy.

Największe znaczenie przypisuje się immunoglobulinom wydzielniczym IgA, w tym szczególnie SIgA (powierzchniowa IgA), które odpowiadają za specyficzną odpowiedź organizmu matki na bakterie, wirusy i alergeny. Dla przykładu, mleko kobiece zawiera przeciwciała chroniące niemowlę przed takimi bakteriami, jak przecinkowiec cholery (Vibrio cholerae) czy wywołujące zakażenia pokarmowe: Campylobacter sp., Shigella oraz przeciw pierwotniakowi Giardia lamblia. SIgA jest odporna na działanie enzymów trawiennych w układzie pokarmowym dziecka, nie ulega wchłanianiu i z tego powodu może działać miejscowo na przewód pokarmowy, chroniąc noworodka i niemowlę przed zakażeniem.

Kolejna grupa immunoglobulin to IgM, które chronią noworodka i niemowlę przed bakteriami i pasożytami. Jak wskazano, IgM z mleka matki może chronić np. przez inwazją paciorkowca z grupy B. Jest to szczególnie niebezpieczna dla noworodków i niemowląt bakteria i, co ważne, znaczna część kobiet jest jej bezobjawowymi nosicielkami. Dane epidemiologiczne pokazują, że obecność paciorkowców grupy B stwierdza się u 10-40% zdrowych kobiet, przy tym w Polsce nosicielstwo u ciężarnych sięga nawet 30%.

Warto zaznaczyć, że najwyższe stężenie przeciwciał w mleku kobiecym obserwujemy we wczesnym etapie, gdy noworodek jest szczególnie wrażliwy na infekcje. Np. w siarze zawartość SIgA jest kilkanaście razy wyższa niż w mleku dojrzałym.

Należy również podkreślić, że zawartość składników bioaktywnych w mleku kobiecym jest uwarunkowana osobniczo i na ich poziom wpływa m.in. stan zdrowia matki. Z tego powodu najlepszym pokarmem dla niemowlęcia jest mleko własnej matki. Jednak w sytuacji, gdy matka z różnych powodów nie może karmić piersią, Europejskie Stowarzyszenie Neonatologii i Perinatologii oraz Amerykańska Akademia Pediatrii zalecają, aby jako mleko pierwszego wyboru stosować mleko kobiece pochodzące z banku mleka, a dopiero w następnej kolejności preparaty do żywienia niemowląt wytwarzane na bazie mleka krowiego.

  1. Hall B., Uniformity of human milk. Am J Clin Nutr 1979, 32:304-312;
  2. Bioactive components of human milk, ed. Newburg D.S., Advances in Experimental Medicine and Biology vol. 501, 2001;
  3. Lis J., Orczyk-Pawiłowicz M., Kątnik-Prastowska I., Białka mleka ludzkiego zaangażowane w procesy immunologiczne. Postępy Hig Med Dosw, (2013); 67: 529-547;
  4. Ballard O, Morrow AL, Human milk composition: nutrients and bioactive factors. Pediatr. Clin. North. Am. (2013) 60,1:49-74;
  5. Andreas N., Kampmann B., Mehring Le-Doare K., Human breast milk: A review on its composition and bioactivity. Early Human Development 91 (2015):629–635;
  6. Arnardottir H, Orr SK, Dalli J, Serhan CN, Human milk proresolving mediators stimulate resolution of acute inflammation. Mucosal Immunol. (2016);9,3:757-66.
Mleko kobiece – „złoty standard” w żywieniu niemowląt. Składniki odżywcze.

Mleko kobiece – „złoty standard” w żywieniu niemowląt. Składniki odżywcze.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwszych 6 miesięcy życia dziecka i utrzymywanie karmienia naturalnego, wraz z wprowadzaniem pokarmów uzupełniających, do drugiego roku życia. Jedynymi składnikami, których może być w mleku kobiecym za mało w stosunku do zapotrzebowania, są witaminy D i K. Zaleca się od pierwszych dni życia suplementację diety niemowląt witaminą K, która odpowiada za właściwą krzepliwość krwi, a w naszym klimacie również witaminą D.

Od siary do mleka dojrzałego

Zawartość poszczególnych składników w mleku kobiecym jest w określonych zakresach stała, chociaż obserwowane są zmiany związane m.in. z etapem laktacji, długością ciąży i wielokrotnością porodów, porą dnia czy indywidualnym zapotrzebowaniem dziecka na składniki pokarmu. Dieta matki również ma wpływ na skład jej mleka, a dotyczy to w największym stopniu tłuszczu i proporcji między poszczególnymi kwasami tłuszczowymi.

Przeczytaj również drugą część artykułu – o składnikach bioaktywnych mleka kobiecego

Istotne różnice w składzie mleka kobiecego wynikają z etapu laktacji. I tak, pierwsza wydzielina gruczołu sutkowego, do 5. dnia po porodzie, to tzw. siara  (colostrum) charakteryzująca się stosunkowo wysoką zawartością białka i białkowych substancji biologicznie aktywnych, m.in. immunoglobulin, oraz wysoką zawartością długołańcuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (LC-PUFA) z rodzin n-3 i n-6 oraz cholesterolu, przy jednoczesnym niższym poziomie tłuszczu całkowitego w stosunku do kolejnych etapów laktacji.

W okresie od 6. do 15. dnia karmienia piersią wytwarzane jest tzw. mleko niedojrzałe (przejściowe), a po tym okresie skład mleka stabilizuje się (mleko dojrzałe). W mleku dojrzałym obserwowana jest niższa zawartość białka w porównaniu z siarą. Obniżeniu o około połowę ulega również zawartość LC-PUFA, wzrasta natomiast ogólna zawartość tłuszczu.

Należy podkreślić, że przejście siary w mleko niedojrzałe, a następnie w dojrzałe, jest procesem indywidualnym i może w pewnym stopniu różnić się u poszczególnych kobiet. Jednak zawartość podstawowych składników obecnych w mleku kobiecym pozostaje na charakterystycznym dla danego etapu laktacji poziomie.

Funkcje białek wchodzących w skład mleka

W mleku kobiecym występuje ponad 400 różnych białek pełniących funkcje odżywcze i budulcowe, wykazujących działanie przeciwbakteryjne i immunomodulujące (regulujące odporność organizmu), a także stymulujące wchłanianie składników odżywczych m.in. wapnia.

Białka mleka dzieli się na białka serwatkowe (rozpuszczalne) i kazeinowe (nierozpuszczalne). W dojrzałym mleku kobiecym stosunek białek serwatkowych do kazeinowych wynosi 50:50, a w siarze jest jeszcze wyższy (80:20). Białka serwatkowe charakteryzują się wyższą strawnością i są łatwiej przyswajalne. Warto zwrócić uwagę na fakt, że w mleku krowim stosunek białek serwatkowych do kazeinowych jest odwrotny i wynosi ok. 20:80. Obecność licznych białek serwatkowych w mleku kobiecym, m.in. immunoglobulin IgA, IgG i IgM, laktoferryny, lizozymu zapewnia noworodkom i niemowlętom z jeszcze niedojrzałym w pełni układem odpornościowym ochronę przed infekcjami, a w przypadku zachorowania szybki powrót do zdrowia.

Mleko słodki” prebiotyk

Frakcję węglowodanową stanowi głównie laktoza (jest jej ok. 1,5 razy więcej niż w mleku krowim), która jest ważnym źródłem energii, bierze udział we wchłanianiu wapnia i fosforu, a także sprzyja rozwojowi korzystnej flory bakteryjnej (Lactobacillus bifidus).

W mleku kobiecym występują także oligosacharydy w ilości kilkadziesiąt razy wyższej niż w mleku krowim, a także inne węglowodany, m.in. polisacharydy, pentozy nukleotydowe, glikolipidy i glikoproteiny. Oligosacharydy pełnią funkcję prebiotyków, czyli związków stymulujących i sprzyjających namnażaniu korzystnych bakterii jelitowych (probiotyki).

Tłuszcz w mleku kobiecym to energia, ale nie tylko!

W mleku kobiecym tłuszcz występuje w postaci emulsji (globulki tłuszczu zawieszone są w fazie wodnej). W takiej formie jest łatwostrawny i dobrze przyswajany. Ocenia się, że 40-55% energii dostarczanej z mlekiem matki pochodzi z tłuszczu, który jest podstawowym jej źródłem dla rozwijającego się organizmu dziecka.

Głównymi składnikami tłuszczu są triacyloglicerole zbudowane z jednej cząsteczki glicerolu i trzech cząsteczek kwasów tłuszczowych. Kwasy tłuszczowe nasycone są przede wszystkim źródłem energii, jednonienasycone biorą udział w regulacji składu błon biologicznych i metabolizmie cholesterolu, a niezbędne wielonienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT) są prekursorami LC-PUFA n-3 (omega-3), w tym przede wszystkim kwasu dokozaheksaenowego (DHA) i n-6 (omega-6), w tym kwasu arachidonowego (ARA). DHA n-3 jest niezbędny do prawidłowego rozwoju i dojrzewania mózgu, układu nerwowego oraz siatkówki oka, a ARA n-6 zapewnia prawidłowy rozwój somatyczny (m.in. chroni przed niskorosłością) i odpowiednią pigmentację skóry.

Stosunek kwasów tłuszczowych jaki jest właściwy?

Stosunek DHA do ARA w mleku kobiecym jest w większości grup populacyjnych stały i wynosi jak 1:2. Wyjątkiem są populacje, w których typowa dieta jest bogata w ryby morskie, np. Japończycy, Eskimosi. W mleku kobiecym tych grup obserwowany jest stosunek DHA do ARA jak 1:1 a nawet 2:1. Ważne jest również, że w mleku matek wcześniaków jest znacznie wyższy poziom DHA w porównaniu z mlekiem kobiet, które urodziły o czasie. Ten wyższy poziom ma kompensować wcześniakom niższe nagromadzenie zapasów DHA w okresie życia płodowego. Należy podkreślić, że DHA i ARA nie występują w mleku krowim.

Przeciętny stosunek kwasów tłuszczowych nasyconych do jednonienasyconych do wielonienasyconych w mleku kobiecym wynosi jak 42:42:16. Jednak obserwowane są różnice związane ze sposobem żywienia matki karmiącej piersią. Warto zwrócić uwagę na fakt, że jedynie 10-12% wszystkich kwasów tłuszczowych obecnych w mleku kobiecym pochodzi z syntezy w gruczole sutkowym, ok. 30% bezpośrednio z diety matki, a kolejne ok. 60% uwalniane jest do mleka z tkanki tłuszczowej, czyli ze zmagazynowanych zapasów pochodzących z diety. Dlatego sposób żywienia kobiety ciężarnej i matki karmiącej ma zasadniczy wpływ na skład kwasów tłuszczowych obecnych w jej mleku.

  1. Hall B., Uniformity of human milk. Am J Clin Nutr 1979, 32:304-312;
  2. Koletzko B., Fats for brains. Eur J Clin Nutr 1992, 46: S51-S62;
  3. Jensen R.G., Bitman J., Carlson S.E. i wsp., Milk lipids: A. Human milk lipids. Handbook of milk composition pod red. Jensen R.G. San Diego, Academic Press, 1995, 495-542;
  4. Mojska H., Krótko- i długoterminowy wpływ karmienia piersią na zdrowie dziecka. Biuletyn Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią i Szpitali Przyjaznych Dziecku 1/2000;
  5. Piotrowska-Jastrzębska J.D., Piotrowska-Depta M.J., Białokoz-Kalinowska I., Zagórecka E., Skład mleka kobiecego w porównaniu z mlekiem innych ssaków, Klinika Pediatryczna, 2001, 9, 3, 317-321;
  6. Mojska H., Socha J., Czynniki wpływające na zawartość tłuszczu całkowitego i skład kwasów tłuszczowych w mleku kobiecym. ie Człowieka i Metabolizm, 2002, 29, 1/2, 62-76;
  7. Mojska H. et al, Trans fatty acids in human milk in Poland and their association with breastfeeding mothers` diets. Acta. Paediatr. 2003, 92, 1381-1387;
  8. Ballard O, Morrow AL, Human milk composition: nutrients and bioactive factors. Pediatr. Clin. North. Am. 2013, 60, 1, 49-74; 
  9. Andreas N., Kampmann B., Mehring Le-Doare K., Human breast milk: A review on its composition and bioactivity. Early Human Development 2015, 91, 629-635.