Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej logo
Wyszukiwarka
Kraj i miejsce pochodzenia w etykietowaniu, prezentacji i reklamie żywności

Kraj i miejsce pochodzenia w etykietowaniu, prezentacji i reklamie żywności

Mając na uwadze prawo konsumentów do rzetelnej informacji na temat żywności oraz zapewnienie uczciwych warunków konkurencji przedsiębiorstw spożywczych funkcjonujących na rynku unijnym w ostatnich latach wprowadzono wiele reguł określających zasady i sposób przekazywania konsumentom informacji na temat kraju lub miejsca pochodzenia żywności.

Miejsce pochodzenie w rozumieniu prawa żywnościowego to miejsce, z którego według zamieszczonej informacji pochodzi dana żywność, a które nie stanowi „kraju pochodzenia” – czyli kraju, w którym całkowicie uzyskano dany towar lub też (w przypadku kiedy w jego produkcję zaangażowany jest więcej niż jeden kraj), kraju w którym dany towar został poddany ostatniemu istotnemu, ekonomicznie uzasadnionemu przetwarzaniu lub obróbce, w przedsiębiorstwie przystosowanym do tego celu, co spowodowało wytworzenie nowego produktu lub stanowiło istotny etap wytwarzania (art. 60 rozporządzenia 952/2013).

Co do zasady, obowiązkiem przedsiębiorcy nie jest podanie informacji o kraju lub miejscu pochodzenia w etykietowaniu każdego środka spożywczego jaki jest oferowany na rynku unijnym. Również podanie w etykietowaniu żywności danych identyfikujących podmiot odpowiedzialny za te informacje, w rozumieniu prawa żywnościowego nie powinno być równoznaczne ze wskazaniem kraju lub miejsca pochodzenia danej żywności.

Zasada ogólna, o której muszą pamiętać przedsiębiorcy jest taka, że wskazanie kraju lub miejsca pochodzenia jest obowiązkowe w przypadku gdy zaniechanie ich wskazania mogłoby wprowadzać w błąd konsumenta co do rzeczywistego kraju lub miejsca pochodzenia środka spożywczego, w szczególności gdyby informacje towarzyszące środkowi spożywczemu lub etykieta jako całość mogły sugerować, że dany środek spożywczy pochodzi z innego kraju lub miejsca (art. 26.2 lit. a, rozporządzenia 1169/2011). Powyższa zasada jest stosowana do wszystkich środków spożywczych wprowadzanych na rynek UE. Jednocześnie zasada ta nie jest nadrzędna dla bardziej szczegółowych przepisów, literalnie zobowiązujących do informowania konsumentów o kraju lub miejscu pochodzenia:

  • żywności objętej systemem chronionych nazw pochodzenia lub chronionych oznaczeń geograficznych,
  • nieprzetworzonych produktów rolnych pochodzących z rolnictwa ekologicznego i zawierających je środków spożywczych,
  • mieszanek miodów,
  • świeżego, schłodzonego i zamrożonego mięsa ze świń, z owiec, kóz i drobiu,
  • innych rodzajów żywności, objętych szczególnymi przepisami jakości handlowej (np. mięso wołowe, jaja i mięso drobiowe z krajów trzecich, oliwa z oliwek najwyższej jakości z pierwszego tłoczenia i oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, banany, produkty rybołówstwa i akwakultury).

 

Niezależnie od unijnego prawa żywnościowego, coraz więcej państw członkowskich tworzy lokalne regulacje w celu doprecyzowania zasad związanych ze stosowaniem wyróżnień dotyczących kraju pochodzenia żywności. W Polsce za sprawą przepisów nowelizujących ustawę o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych od 1 stycznia 2017 r., również istnieje możliwość stosowania w oznakowaniu środków spożywczych stwierdzenia „Produkt polski”. Oznaczenie to jest dobrowolne i aby stosować je zgodnie z przepisami należy spełnić kryteria dotyczące, pochodzenia składników, procesu produkcji, jak też wymogi techniczne określone dla znaku graficznego (o ile zostanie on użyty wespół lub w zastępstwie zwrotu „Produkt polski”).

Wprowadzenie ujednoliconych kryteriów posługiwania się określeniem „Produkt polski” ma na celu umożliwienie konsumentom wyszukiwania produktów wytworzonych w Polsce z użyciem polskich surowców.

Zgodnie z przepisami oznakowanie żywności nieprzetworzonej (np. produkty podzielone na części, przecięte, pokrojone, pozbawione łusek, zmielone, schłodzone, głęboko zamrożone, rozmrożone, itd.), jako „produkt polski” jest dozwolone jeżeli produkcja podstawowa (np. uprawa, hodowla, zbiory, dojenie a także łowiectwo i rybołówstwo oraz zbieranie runa leśnego), odbyła się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: „RP”). Dodatkowo w przypadku:

  • mięsa – wymagane jest udokumentowane pochodzenie ze zwierząt urodzonych, hodowanych i poddanych ubojowi na terytorium RP;
  • produktów pochodzenia zwierzęcego innych niż mięso – wymagane jest udokumentowanie, że zostały pozyskane od zwierząt, których chów odbywał się na terytorium RP.

 

Oznakowanie żywności przetworzonej, tj. uzyskanej w wyniku przetworzenia produktów nieprzetworzonych, może zawierać informację „Produkt polski”, jeżeli żywność ta została wyprodukowana na terytorium RP i wszystkie jej składniki spełniają powyższe kryteria produktu polskiego nieprzetworzonego lub została wyprodukowana na terytorium RP wyłącznie ze składników spełniających te kryteria. Jeżeli do jej produkcji użyto innych składników to będzie to zgodne z przepisami jedynie wówczas gdy:

  • łączna masa tych składników wynosić będzie nie więcej niż 25% łącznej masy wszystkich składników (w chwili ich użycia do wyprodukowania tego produktu, nie licząc masy wody), oraz
  • nie można było zastąpić tych składników takimi samymi składnikami, które:
  • spełniają kryteria produktów polskich nieprzetworzonych lub
  • zostały wyprodukowane na terytorium RP wyłącznie ze składników spełniających kryteria produktów polskich nieprzetworzonych.

 

W przypadku żywności nieprzetworzonej wątpliwości mogą pojawić się w odniesieniu do produktów pochodzenia zwierzęcego innych niż mięso, które to powinny pochodzić od zwierząt hodowanych w Polsce. O ile przepisy krajowe nie definiują pojęcia „miejsce chowu”, to w poprawnym rozumieniu tego terminu (zależnie od rodzaju, wieku i masy zwierzęcia), w zasadniczej większości przypadków pomocne będzie prawodawstwo unijne. O wiele trudniejszym zadaniem może być stosowanie oznaczenia „Produkt polski” w etykietowaniu żywności przetworzonej, szczególnie tej, w której poza składnikami polskimi użyto innych składników. W takiej sytuacji przedsiębiorca każdorazowo musi ustalić i w miarę możliwości udokumentować, że nie można było zastąpić tych składników takimi samymi składnikami o polskim pochodzeniu.

 

Wymogi techniczne dotyczące znaku graficznego „Produkt polski”

 

 

  1. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 23 grudnia 2014 r. w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych.
  2. Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) nr 1337/2013 z dnia 13 grudnia 2013 r. ustanawiające zasady stosowania rozporządzenia (UE) Nr 1169/2011 Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do wskazania kraju pochodzenia lub miejsca pochodzenia świeżego, schłodzonego i zamrożonego mięsa ze świń, z owiec, kóz i drobiu.
  3. Rozporządzenie (WE) nr 1760/2000 Parlamentu Europejskiego i Rady z 17 lipca 2000 r. ustanawiające system identyfikacji i rejestracji bydła i dotyczące etykietowania mięsa wołowego i produktów z mięsa wołowego oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 820/97.
  4. Rozporządzenie Komisji (WE) nr 1825/2000 z dnia 25 sierpnia 2000 r. określające szczegółowe przepisy stosowania rozporządzenia (WE) nr 1760/2000 Parlamentu Europejskiego i Rady w odniesieniu do etykietowania wołowiny i produktów z wołowiny.
  5. Rozporządzenie Komisji (WE) nr 589/2008 z dnia 23 czerwca 2008 r. ustanawiające szczegółowe zasady wykonywania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w sprawie norm handlowych w odniesieniu do jaj.
  6. Rozporządzenie Komisji (WE) nr 543/2008 z dnia 16 czerwca 2008 r. wprowadzające szczegółowe przepisy wykonawcze do rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w sprawie niektórych norm handlowych w odniesieniu do mięsa drobiowego.
  7. Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) nr 29/2012 z dnia 13 stycznia 2012 r. w sprawie norm handlowych w odniesieniu do oliwy z oliwek.
  8. Rozporządzenie Wykonawcze Komisji (UE) nr 1333/2011 z dnia 19 grudnia 2011 r. ustanawiające normy handlowe dotyczące bananów, zasady weryfikacji zgodności z tymi normami handlowymi i wymogi dotyczące powiadomień w sektorze bananów.
  9. Rozporządzenie Parlamentu Europejsiego i Rady (UE) nr 1379/2013 z dnia 11 grudnia 2013 r. w sprawie wspólnej organizacji rynków produktów rybołówstwa i akwakultury, zmieniające rozporządzenia Rady (WE) nr 1184/2006 i (WE) nr 1224/2009 oraz uchylające rozporządzenie Rady (WE) nr 104/2000.
  10. Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie wzoru znaku graficznego zawierającego informację „Produkt polski”.
„Naturalność” w etykietowaniu i reklamie środków spożywczych

„Naturalność” w etykietowaniu i reklamie środków spożywczych

Unijne oraz krajowe przepisy prawa żywnościowego nie regulują w sposób szczegółowy zagadnienia dotyczącego stosowania określenia „naturalny” w etykietowaniu lub reklamie żywności. Wyjątek stanowią:

  • określenie „naturalny / naturalnie”, które może być stosowane jako informacja uzupełniająca dozwolone oświadczenia żywieniowe określone w załączniku do rozporządzenia 1924/2006,
  • termin „naturalny” w opisie środków aromatyzujących (na zasadach określonych w rozporządzeniu 1334/2008),
  • zwrot „naturalny” i „naturalne” jako element wyrażenia złożonego, będącego nazwą określoną w przepisach dla nielicznych środków spożywczych np. miód naturalny, naturalna woda mineralna, itp.

 

Ze względu na brak szczegółowych uregulowań prawnych inspekcje kontrolujące znakowanie żywności, oceniają poprawność użycia terminu „naturalny” przypadek po przypadku.

Jednym z nowych opracowań (choć niemającym mocy prawnej) jest norma Międzynarodowej Organizacji ds. Standaryzacji z 2016 r. w sprawie definicji i kryteriów technicznych dotyczących składników żywności określanych mianem „naturalnych”, zgodnie ze którą naturalność składników żywności może być rozważana wyłącznie pod warunkiem spełnienia następujących kryteriów:

  • składnik żywności nie może być uzyskany w drodze syntezy chemicznej;
  • składnik żywności musi składać się z surowców pochodzących z roślin, alg, grzybów, zwierząt i/lub mikroorganizmów;
  • w przypadku składników żywności wytworzonych z surowców naturalnych, produkcja powinna ograniczać się wyłącznie do metod fizycznych i/lub enzymatycznych i/lub mikrobiologicznych – składniki żywności mogą pochodzić również z reakcji chemicznych będących nieodłącznymi procesami ww. metod.

Norma ISO dopuszcza możliwość zastosowania innych niż ww. procesów służących np. oczyszczaniu składnika w celu zapewnienia jego zgodności z wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa przy czym nie może dojść do zmiany pierwotnej struktury chemicznej danego składnika żywności.

 

Inspekcje krajowe w raportach z kontroli dotyczących np. jakości handlowej żywności podkreślają, że dobrowolne określenia jak np. „naturalny”, „naturalne”, często bywają używane bezzasadnie jako uatrakcyjnienie przekazu marketingowego i nierzadko nie niosą ze sobą żadnej informacji lub wręcz przeciwnie – wprowadzają konsumentów w błąd. Inspektorzy nie mają jednoznacznie przyjętego podejścia w jakich warunkach składnik można uznać za naturalny. Jedynie w przypadku „produktów naturalnych” praktyka inspekcji pokazuje, że powinny to być produkty składające się wyłącznie z naturalnych składników, czyli takich, które są „stworzone przez naturę”, a nie takich które zostały wyprodukowane przez człowieka, lub w których powstanie człowiek ingerował (np. użycie substancji chemicznych zmieniających skład lub wartość odżywczą, użycie nowych procesów lub technologii, itp.).

 

Według przewodnika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z 2014 r., „produkt „naturalny” to produkt wytworzony w prosty sposób (w tym poprzez tłoczenie, suszenie, wędzenie, marynowanie itp.), z naturalnych i niskoprzetworzonych składników. Za naturalny można też uznać taki środek spożywczy, który wytworzono wyłącznie ze składników naturalnych niezbędnych do jego wytworzenia, np. sery, masło, jogurt bez dodatków, śmietanka i śmietana, do których wytworzenia użyto tylko mleka oraz niezbędnych w procesach przetwórczych enzymów i kultur drobnoustrojów, lub soli spożywczej (w przypadku sera) i takie produkty nie będą posiadały wykazu składników zgodnie z prawem.

 

Zatem termin „naturalny /-e” stosowany w odniesieniu do żywności powinien być utożsamiany z nieskomplikowanym procesem wytworzenia i/lub przygotowania tej żywności lub jej składników. Produkt lub składnik naturalny musi charakteryzować się pochodzeniem roślinnym, zwierzęcym, mikrobiologicznym lub mineralnym. Powinien być wolny od dodatku sztucznych substancji chemicznych (nie tylko dodatków, barwników czy aromatów ale także takich substancji jak syntetyczne witaminy czy składniki mineralne).

 

Stosowanie terminu „naturalny /-e” lub podobnych, względem wieloskładnikowych środków spożywczych zawierających wysokoprzetworzone składniki (poza nielicznymi wyjątkami), w większości przypadków wiąże się z ryzykiem zakwestionowania przez inspekcje nawet w sytuacji odwoływania się do naturalności smaku czy zapachu. Dlatego w przypadku takich produktów ocena dopuszczalności użycia terminu „naturalny /-e” powinna być podejmowana po ocenie cech każdego ze składników, które użyto do wytworzenia określonego produktu.

 

Przedsiębiorcy decydujący się na zastosowanie tego typu dobrowolnych informacji na temat żywności, każdorazowo powinni opierać decyzję na indywidualnej ocenie zgodności produktu z przepisami w zakresie rzetelnego informowania konsumentów. Oceniając możliwość wprowadzenia konsumentów w błąd odnośnie naturalnego charakteru żywności lub wybranych jej cech należy uwzględnić cały przekaz jaki otrzymuje konsument czyli: charakterystykę wszystkich jego składników, wszystkie elementy oznakowania w tym elementy graficzne i piktogramy, zastosowane kolory, rozmieszczenie treści, wielkość czcionki, a także to jak dany produkt prezentuje się na tle innych dostępnych na rynku.

  1. ‘Natural’ claims on foods: a review of regulations a pilot study of the views of Australian consumers; Food Australia, 61(9), 2009, 383 -389.
  2. What ‘natural’ really means to consumers – GNT’s; guide to global consumer demands.
  3. ISO: Definitions and technical criteria for food ingredients to be considered as natural. ISO/DIS 19657.
  4. Domowy, tradycyjny, naturalny, bez konserwantów, bez barwników, bez sztucznych słodzików, wolny od GMO: Poradnik dla konsumentów. Warszawa; grudzień 2014 r.
Reklama a wybory żywieniowe dzieci

Reklama a wybory żywieniowe dzieci

Jak działa reklama na dziecko?

Reklama żywności działa na dzieci na kilka sposobów. Po pierwsze, rodzi oczekiwania, które zwiększają chęć zakupu i zjedzenia reklamowanego produktu. Po drugie, reklamy żywności dla dzieci odnoszą się do ich uczuć i emocji, które towarzyszą zakupowi/ posiadaniu danego produktu (zadowolenie, szczęście). Kolejna sprawa, to zabawny wymiar reklamy, który generuje pozytywne skojarzenia i tworzy miły nastrój, zaburzając przy tym obiektywną ocenę produktu. To wszystko zachęca do posiadania i zjedzenia reklamowanej żywności.

Dzieci są łatwym celem reklam, ponieważ nie zdają sobie sprawy, że są poddawane manipulacji. Uczucia pojawiające się u dzieci, ale nie tylko, wraz z oglądaniem reklamy żywności prowadzą do mniej świadomych wyborów żywieniowych.

„Niezdrowa” reklama

Reklamy skierowane do dzieci dotyczą głównie żywności niezalecanej, czyli o dużej kaloryczności, a małej wartości odżywczej. Pod ich wpływem dzieci wybierają właśnie tego typu jedzenie i przekąski. Często też w dziecięcej świadomości takie produkty pojmowane są jako smaczne i ulubione. Istnieje niezaprzeczalne powiązanie między oglądaniem reklam a niezdrowymi wyborami żywieniowymi, a także otyłością u dzieci.

W badaniu, którego wyniki opublikowano w „Journal of Pediatrics”, dzieciom w wieku 3-8 lat podczas oglądania kreskówki emitowano reklamę frytek. Po zakończeniu bajki, gdy były poproszone o wybranie „kuponu” na frytki lub jabłka, okazało się, że frytki wybrała znaczna większość dzieci (71%). Nawet po namowach rodziców (do wyboru jabłek) była to nadal ponad połowa (55%). Nieprawidłowe wybory żywieniowe związane z ogladaniem reklam, mogą prowadzić do nadmiernej masy ciała i w konsekwencji do otyłości. Dzieci jako najbardziej podatne na działanie reklamy, są również najbardziej narażone na jej szkodliwe skutki.

Obserwujmy i rozmawiajmy

O czym rodzice powinni pamiętać:

  • zwracajmy uwagę na to, co ogląda nasze dziecko w telewizji i Internecie,
  • uświadamiajmy dzieciom, jaką rolę pełni reklama,

a co najważniejsze –

  • edukujmy w zakresie żywienia i dbajmy o to, żeby dzieci poznawały różnorodne, smaczne i lepsze pod kątem żywieniowym produkty niż te, które poznaje w reklamach.

Jeśli będziemy dobrymi obserwatorami i edukatorami, uchronimy dzieci przed złymi wyborami żywieniowymi, a w ten sposób zadbamy o ich zdrowie na przyszłość.