Dynia nazywana jest złotem z krainy Inków przywiezionym przez Kolumba. To bardzo wartościowy i tani produkt spożywczy. Jest m.in. źródłem β-karotenu, z którego powstaje witamina A.

W tym artykule skupimy się na dyni olbrzymiej, czyli tej, którą w handlu nazywamy po prostu dynią.

Dynia – danie Inków

Warzywo to do czasów Krzysztofa Kolumba nie było znane w Europie i trafiło na Stary Kontynent dopiero 50 lat po odkryciu Ameryki. Najprawdopodobniej roślina ta wywodzi się od podobnych do tykwy owoców o gorzkim miąższu i jadalnych nasionach. Indianie zaczęli je uprawiać właśnie ze względu na bogate w oleje i białko ziarna. W diecie Inków dynia stanowiła jedno z podstawowych dań.

Do Polski trafiła w XVI w. i początkowo była używana jako roślina lecznicza.

Dynia olbrzymia potrafi osiągnąć wagę prawie 400 kg, przynajmniej tyle ważyła dotychczas odnotowana „rekordzistka”.

Wartości odżywcze dyni

Dynia, a ściślej jej miąższ, to przede wszystkim duże źródło β-karotenu, którego zawartość sięga 3 mg na 100 g. Zawiera także 2 mg witaminy C w 100 g produktu. Ponadto zawiera w dość dużych ilościach witaminę E i potas.

Za sprawą dużej ilości wody (90%) jest niskoenergetyczna, dostarczając organizmowi w 100 g porcji 28 kcal. Charakteryzuje się również znaczną zawartością błonnika pokarmowego (3g/100g).

Poza miąższem dyni, istotne znaczenie w diecie człowieka mają jej pestki, głównie za sprawą dużej ilości zawartego w nich tłuszczu roślinnego (46%). Przeważają wielonienasycone kwasy tłuszczowe, a konkretnie kwas linolowy, który w organizmie człowieka jest potrzebny do tworzenia kwasu γ-linolenowego. Brak tego kwasu może sprawić, że skóra staje się sucha i straci elastyczność, co znacznie przyspiesza tworzenie się zmarszczek. Ponadto może to spowodować osłabienie naturalnej odporności skóry na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, co między innymi powoduje trudniejszy proces gojenia się pęknięć naskórka.

Pestki z dyni dostarczają ponadto duże ilości potasu, magnezu, a przede wszystkim cynku, który potrzebny jest włosom i paznokciom, przyspiesza gojenie się ran. Spożywanie pestek z dyni – na przykład całej paczki 100 g w ciągu dnia – dostarcza 30% zapotrzebowania na niacynę.

W jaki sposób przyrządzić dynię

Możemy dynię pokroić i zamarynować w occie, po uprzednim ugotowaniu razem z miodem, goździkami i cynamonem. Po przełożeniu do wyparzonych słoików i mocnym zakręceniu – chwilę pasteryzujemy. Taki produkt możemy z powodzeniem stosować jako dodatek do mięs i wędlin. Oczywiście osoby, które nie lubią prac kuchennych – mogą takie przetwory po prostu kupić.

Drugą potrawą, bardziej znaną jest zupa krem z dyni. Przygotowujemy go w proporcjach ½ kg dyni na 1 l wody lub wywaru drobiowego. Po podduszeniu pokrojonej dyni z masłem, dodajemy wodę lub wywar i gotujemy, aż dynia będzie się rozpadać. Po zmiksowaniu gotowy krem możemy podawać z grzankami. Taka zupa może być też spożywana na zimno.

Ponadto dynię możemy wykorzystywać do wszelkiego rodzaju dań duszonych w połączeniu z innymi warzywami lub w daniach mięsno-warzywnych, np. dynia duszona z kurczakiem, dynia duszona z cebulą, marchwią i pomidorami.

Dynia to bardzo pożądane w diecie warzywo, źródło wielu ważnych makro- i mikroelementów, choć niestety dostępne jedynie jesienią, co nie oznacza, że ma być tylko jako ozdoba na Halloween.

Przeczytaj również inne artykuły z cyklu o superfoods

  1. Świetlikowska K. Warzywa. W: Surowce spożywcze pochodzenia roślinnego, Świetlikowska K. [red]. Wydawnictwo SGGW. Warszawa 2006, s. 147-149
  2. Kucharz & Gastronom Vademecum. Wydawnictwo Rea s.j. Warszawa 2001
  3. Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K., Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo lekarskie PZWL. Warszawa 2005, s.

Inne nowości z kategorii ABC Żywienia: