Skąd się biorą te myśli?
Różnorodne przekonania o sobie i jedzeniu często mają swoje korzenie w dzieciństwie. Być może jako dziecko słyszałeś/aś: „Zjedz wszystko z talerza, bo inaczej nie zasłużysz na deser” albo „Jak będziesz tyle jadł/a, to nikt cię nie zechce”. Nawet jeśli komentarze były wypowiadane z troski czy chęci pomocy, to i tak mogą być szkodliwe. Tego typu komunikaty mogą bowiem głęboko zagnieździć się w naszej psychice i wpływać na dorosłe życie.
Media również odgrywają ogromną rolę: promują nierealistyczne wzorce ciała i podpowiadają, że trzeba wyglądać „idealnie”, żeby być szczęśliwym. A kiedy zaczynamy porównywać się z tym, co widzimy w internecie, łatwo o poczucie, że jesteśmy „niewystarczający”.
Jak myśli wpływają na to, co jemy?
Nasze przekonania mają realny wpływ na codzienne decyzje żywieniowe. Jeśli wierzymy, że nie zasługujemy na zdrowe życie, nieświadomie sabotujemy własne starania. Wchodzi w grę mechanizm „wszystko albo nic”, czyli założenie, że każda sytuacja może zakończyć się wyłącznie sukcesem lub porażką. Takie myślenie prowadzi do nadmiernego perfekcjonizmu, trudniej też o radzenie sobie z porażkami. Potem pojawia się wstyd, frustracja i jeszcze silniejsze przekonanie, że jesteśmy beznadziejni.
Przykłady szkodliwych przekonań
Oto kilka myśli, które często pojawiają się u osób z trudną relacją z jedzeniem:
- „Jestem zbyt otyłą osobą, żeby ćwiczyć publicznie” – wstyd przed oceną, który powstrzymuje przed aktywnością.
- „Jeśli nie umiem wytrzymać na diecie dziś, zacznę od poniedziałku na nowo, a dziś w końcu się najem” – efekt domina, który prowadzi do objadania się.
- „Nigdy nie schudnę, więc nie ma sensu próbować” – przekonanie o nieuchronnej porażce, które zniechęca do zmiany.
Co możesz zrobić?
- Zauważ, co do siebie mówisz. Przykład:
„Zjadłem/am batonika. Jestem słabym człowiekiem.” - Zatrzymaj się i zapytaj: Czy to na pewno prawda?
Czy naprawdę jeden batonik czyni Cię słabą osobą? - Zmień myśl na bardziej wspierającą
Zamiast: „Ten batonik to moja porażka.”,
powiedz: „Zjadłem/am coś słodkiego, ale dalej mogę dbać o siebie”. - Bądź dla siebie łagodna / łagodny
Zdrowe jedzenie to troska o siebie, nie kara. - Rób małe kroki
Nie zmieniaj wszystkiego na raz. Zacznij od jednej rzeczy: np. szklanka wody rano, 5 minut spaceru, jedna pozytywna myśl dziennie.
Jak widać, sytuacja w której zjedzony zostaje batonik może się rozegrać dwojako. To, w jakim świetle postrzegamy różne sytuacje może mieć bardzo znaczący wpływ na naszą dalszą motywację i działanie.
Pomoc w procesie zmiany
Zmiana zaczyna się w głowie. Można mieć idealny jadłospis i plan treningowy, ale bez pracy nad przekonaniami – efektów nie będzie lub będą krótkotrwałe.
Zacznij od pytania: Co naprawdę myślę o sobie i swoim ciele?
I od odpowiedzi: Czy chcę dalej w to wierzyć – czy chcę się z tego uwolnić?
Jeśli zauważasz, że Twoje negatywne przekonania są głęboko zakorzenione, utrzymują się od lat i znacząco wpływają na Twoje życie, warto rozważyć spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą. Warto pamiętać, że to właśnie oddziaływania terapeutyczne, np. terapia poznawczo-behawioralna (CBT) pozwalają na adekwatne zrozumienie źródeł problemów, które mogą leżeć u podstaw zarówno problemów z odżywianiem, jak i innych trudności na tle emocjonalnym.
Bibliografia:
- Brytek-Matera, A., Czepczor-Bernat, K., & Modrzejewska, A. (2021). Związek między zachowaniami żywieniowymi, obrazem ciała a dysregulacją emocjonalną: podobieństwa między osobami z nadmierną i prawidłową masą ciała. Pol, 55(5), 1065-1078.
- Styk, W., & Biernacka, B. (2023). Dlaczego nasze ciało nie zawsze postrzegamy jako idealne?. Facta Simonidis, 16(2), 245-257.
- Surowiec, M., Wilczyńska, K., Orlof, W., & Waszkiewicz, N. (2018). Obraz kobiecego ciała a wizerunek kreowany przez media. Przegląd Kliniczny, 10(2-3), 74-79.
- Ogonowska, A. (2021). Media ucieleśnione.(Nowe) konteksty badawcze w relacjach media–ciało. Studia de Cultura, 13(1), 36-54.



