Znaczenie kwasu dokozaheksaenowego (DHA) w okresie ciąży i laktacji

Znaczenie kwasu dokozaheksaenowego (DHA) w okresie ciąży i laktacji

 

Wśród wielu składników odżywczych kluczowe miejsce w okresie ciąży zajmuje  kwas dokozaheksaenowy (DHA), z grupy kwasów tłuszczowych omega-3. Pomimo tego, że fizjologiczna rola tego składnika w organizmie dotyczy całego życia to nie wyklucza się, iż okres prenatalny może być najbardziej istotny. W życiu płodowym i pierwszych latach życia dziecka DHA jest ważnym składnikiem budulcowym mózgu i siatkówki oka, stanowiąc odpowiednio 97% i 93% wszystkich zawartych tam kwasów omega-3. Z tego powodu jego wpływ na rozwój centralnego układu nerwowego i narządu wzroku dziecka jest w literaturze naukowej podkreślany najczęściej. Warto nadmienić, że znaczenie DHA w życiu wewnątrzmacicznym jest na tyle udokumentowane, że Komisja Europejska zezwoliła producentom żywności na stosowanie oświadczenia „spożywanie DHA przez matkę wspomaga prawidłowy rozwój mózgu i wzroku u płodu”, w przypadku produktów, które są istotnym źródłem tego składnika.

W trzecim trymestrze ciąży płód gromadzi 50-70 mg DHA dziennie i w tym okresie w łonie matki w najszybszym tempie związek ten wbudowuje się w struktury mózgu dziecka. Sytuacja taka ma miejsce do ukończenia 2. roku życia, dlatego uważa się, że jest to najważniejszy okres rozwoju neurologicznego dziecka. Z dotychczas poznanych funkcji DHA w różnych obszarach mózgu należy wymienić jego udział w regulacji ekspresji genów, przetwarzaniu sygnałów komórkowych i wydzielaniu neurotransmiterów (serotoniny, dopaminy). Deficyt kwasów omega-3, w tym DHA prowadzi do niskiego stężenia DHA w korze mózgowej płodu, a w badaniach na modelu zwierzęcym wykazano, że powoduje też zmniejszenie wielkości neuronów. W przypadku narządu wzroku jego wpływ na funkcjonowanie rodopsyny w zewnętrznych częściach siatkówki oka wiąże się z ostrością widzenia.

Z powodu dużej zawartości DHA w strukturach mózgu duże zainteresowanie naukowców, a także rodziców wywołuje związek, pomiędzy spożyciem DHA w okresie ciąży, a rozwojem poznawczym i stopniem inteligencji dziecka. Wyniki badań, porównujących między sobą dzieci kobiet, które przyjmowały i nie przyjmowały preparatów DHA w okresie ciąży nie dostarczają jednak stabilnych wniosków. Niektóre z nich wskazują, że dzieci matek suplementujących DHA miały, w wieku kilku lat lepszy rozwój poznawczy, w innych badaniach nie doszukano się żadnej różnicy. Tak samo niejednoznaczne są wyniki badań, nad wpływem stosowania preparatów DHA w czasie ciąży na wystąpienie depresji poporodowej u matki, a także alergii bądź autyzmu u dziecka. Dobrze udokumentowany jest natomiast wpływ spożycia DHA na czas trwania ciąży. Z meta-analizy wysokiej jakości badań wynika, że suplementacja tego składnika przez kobiety ciężarne o 42% zmniejsza ryzyko porodu przed ukończeniem 34 tygodnia ciąży.

Ilość DHA w organizmie płodu ściśle zależy od jego spożycia przez matkę, ponieważ ani w łożysku, ani w organizmie płodu nie zachodzi synteza tego składnika. Z uwagi na ważne fizjologiczne funkcje DHA w rozwoju dziecka we krwi pępowinowej DHA osiąga wyższe stężenie, niż we krwi matki, co wskazuje, że jego dyfuzja odbywa się z pominięciem fizycznej równowagi stężeń. W przypadku powikłań ciąży przezłożyskowy transport DHA może być zaburzony. We krwi pępowinowej noworodków kobiet z cukrzycą ciążową lub stanem przedrzucawkowym stwierdzano niższe stężenie DHA, niż u noworodków matek zdrowych.

Źródła DHA w diecie

DHA jest rzadko występującym składnikiem żywności. W dużej ilości zawarty jest jedynie tłustych rybach – średnio 790 mg/100 g (zakres 100-2150 mg/100 g) i dlatego wielkość ich spożycia determinuje pobranie DHA z dietą. Ryby chude są znacznie gorszym źródłem tego składnika – średnio 210 mg/100 g (0- 370 mg/100 g). W niewielkiej ilości DHA występuje także w jajach (80 mg/100 g, czyli 40 mg w jednym jaju), jednak przy ich częstym spożyciu są one liczącym się źródłem DHA w diecie. Niektóre badania wskazują też, że spożycie DHA nie jest prostym wyznacznikiem jego stężenia we krwi, ponieważ na  biodostępność DHA może mieć wpływ wiele czynników, w tym m.in. skład posiłku.

Poza dostarczaniem DHA z żywnością w puli zaopatrzenia organizmu należy uwzględnić także niewielką ilość tego związku syntetyzowaną w organizmie z kwasu alfa-linolenowego (ALA). U kobiet, prawdopodobnie z uwagi na jego znaczenie w okresie ciąży dużo więcej ALA przekształca się w DHA, niż u mężczyzn (do 9% vs. do 1%), ale wydajność tego procesu może to być uwarunkowana genetycznie.

Zapotrzebowanie na DHA w okresie ciąży

W świetle norm Instytutu Żywności i Żywienia kobiety ciężarne powinny spożywać dodatkowo 100-200 mg DHA, poza ilością zalecaną dla wszystkich osób dorosłych, która wyrażona jest jako suma DHA i EPA i wynosi 250 mg dziennie. W praktyce spożycie DHA w okresie ciąży jest dalece niedoborowe i w świetle wyników badań wynosi tylko 60-87 mg/dzień, co powoduje, że około 90% ciężarnych Polek spożywa mniej niż 200 mg DHA. Podobnie małe spożycie stwierdza się w innych krajach zachodnich. W USA nawet 95% kobiet ciężarnych nie realizuje zaleceń, dotyczących DHA i EPA i w przypadku DHA jego pobranie z dietą wynosi 66-72 mg dziennie. Taka sytuacja jest konsekwencją małego spożycia ryb, które zgodnie z zaleceniami (dwa razy w tygodniu) spożywa 3-19% kobiet ciężarnych. Jeszcze większe niedobory w diecie i niskie stężenie we krwi stwierdza się u ciężarnych na diecie wegetariańskiej lub wegańskiej, które w ogóle nie spożywają ryb i jaj. W tym miejscu warto podkreślić, że w świetle rozporządzenia Ministra Zdrowia (9 sierpień 2019 r.) w sprawie programu pilotażowego „Standard szpitalnego żywienia kobiet w ciąży i w okresie poporodowym – Dieta Mamy”, ryby powinny być spożywane dwa razy w tygodniu, ale ze względu na zanieczyszczenie należy eliminować ryby drapieżne (rekin, marlin, miecznik) oraz łososia i szprota bałtyckiego. Zgodnie z opinią Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności korzyści zdrowotne, wynikające ze spożycia ryb w okresie ciąży (1-4 razy w tygodniu) są wciąż większe, niż potencjalne ryzyko.

Z uwagi na małe spożycie DHA oraz jego rolę w czasie ciąży dieta w tym okresie wymaga suplementacji. Według stanowiska polskiej Grupy Ekspertów niezbędna jest dawka 200 mg DHA dziennie, a w przypadku niewielkiego spożycia ryb ilość wyższa (400-600 mg). Polskie Towarzystwo Ginekologiczne stwierdza, że optymalne byłoby przyjmowanie 600 mg DHA, a w przypadku kobiet z grupy ryzyka porodu przedwczesnego dawki wyższej, co najmniej 1000 mg dziennie.

DHA w okresie laktacji  

Spożycie DHA przez matkę i metabolizm kwasów tłuszczowych w jej organizmie to podstawowe czynniki, decydujące o stężeniu DHA w mleku kobiecym. Kobiety karmiące piersią powinny spożywać dodatkowo 100-200 mg DHA/dobę, co jest w stanie pokryć zapotrzebowanie niemowląt do ukończenia 2. roku życia (100 mg/dobę). Z badań, dotyczących składu mleka kobiecego, prowadzonych w różnych krajach świata wynika, że poziom DHA różni się wielokrotnie i stanowi od 0,06 do 1,4% wszystkich kwasów tłuszczowych zawartych w mleku. Dość ciekawe są wyniki badań wskazujących na to, że stężenie DHA w mleku może nie być bezpośrednio uzależnione od bieżącego spożycia przez matkę (tj. nie odzwierciedla spożycia z ostatnich dni), a raczej od zwyczajowego żywienia w czasie całego okresu karmienia. Taki związek dobrze wykazano w przypadku częstotliwości spożycia tłustych ryb.

Z nielicznych badań wynika, że spożycie DHA przez karmiące Polki jest wyższe, niż w okresie ciąży (średnio 243 mg), ale połowa kobiet wciąż nie pokrywa zapotrzebowania. Bardziej powszechne, niż w przypadku kobiet ciężarnych jest też przyjmowanie preparatów DHA, co powoduje, że w takiej sytuacji całkowite spożycie DHA wystarczająco zwiększa stężenie w mleku matki. Odpowiednia ilość DHA w mleku jest szczególnie istotna w przypadku niemowląt urodzonych przedwcześnie. Właściwa suplementacja DHA przez matki pozwala osiągnąć jego stężenie w mleku do poziomu odpowiadającego potrzebom wcześniaków. Wpływ wielkości spożycia DHA przez niemowlęta na parametry ich rozwoju nie jest dobrze poznany. Sugeruje się, że ilość DHA w mleku może mieć związek z rozwojem psychomotorycznym dziecka, ale podobnie, jak w przypadku spożycia przez matkę podczas ciąży wnioski z badań nie są jednoznaczne. 

Literatura:

1. Wierzejska R., Jarosz M., Wojda B. i wsp.: Dietary intake of DHA during pregnancy: a significant gap between the actual intake and current nutritional recommendations. Rocz Panstw Zakl Hig, 2018;69(4):381-386

2. von Schacky C.: Omega-3 fatty acids in pregnancy – the case for a target Omega-3 Index. Nutrients, 2020;12: 898; doi:10.3390/nu12040898

3. Devarshi P., Grant R., Ikonte C. i wsp.: Maternal omega-3 nutrition, placental transfer and fetal brain development in gestational diabetes and preeclampsia. Nutrients, 2019;11: doi:10.3390/nu11051107

4. Gaitán A., Drewery M., Thaxton C.: Dietary intake and omega-3 DHA status in pregnant women who are overweight. J Obstet Gynecol Neonatal Nurs., 2018, 47(3): 438-450

5. Dębski R., Karowicz-Bilińska A., Oszukowski P. i wsp.: Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego dotyczące zastosowania suplementacji kwasem dokozaheksaenowym w profilaktyce porodu przedwczesnego. Ginekol Pol.,  2014;85: 318-320

6. Bzikowska-Jura A., Czerwonogrodzka-Senczyna A., Jasińska-Melon E. i wsp.: The concentration of omega-3 fatty acids in human milk is related to their habitual but not current intake. Nutrients,  2019, 11(7): 1585. doi: 10.3390/nu11071585

7. Hahn-Holbrook J., Fish A.,  Glynn L.: Human milk omega-3 fatty acid composition is associated with infant temperament. Nutrients, 2019; 11(12): doi: 10.3390/nu11122964

8. Szajewska H., Horvath A., Rybak A. i wsp.: Karmienie piersią. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne/ Pediatria, 2016;13: 9–24

Niedobór witaminy D u ciężarnych Polek – czy problem kończy się latem?

Niedobór witaminy D u ciężarnych Polek – czy problem kończy się latem?

 

W ostatnim dziesięcioleciu światowa literatura naukowa uwypukla problem  powszechnych niedoborów witaminy D – nawet w rejonach o dobrym nasłonecznieniu – nazywany „paradoksem śródziemnomorskim”. Wynika on ze zmian stylu życia, w tym dłuższego przebywania w pomieszczeniach, unikania słońca, stosowania kremów z filtrem ochronnym, a także z globalnej otyłości, która zwiększa ryzyko jej niedoborów we krwi.

 

Witamina D niezbędna dla matki i płodu

Problem ten nie omija też kobiet ciężarnych, a jego konsekwencje mogą dotyczyć zarówno matki, jak i dziecka. Jedną z podstawowych funkcji, jakie witamina D pełni w okresie ciąży jest zapewnienie lepszego wchłaniania wapnia i prawidłowego rozwoju układu kostnego płodu. Wysycenie witaminą D rodzącego się dziecka jest ściśle uzależnione od zasobów tej witaminy u matki. Szacuje się, że noworodki, których matki miały prawidłowe stężenie witaminy D podczas ciąży, są w nią zaopatrzone do około 8 tygodnia życia. Obecnie rozważa się, czy podawana rutynowo wszystkim noworodkom dawka 400 j.m tej witaminy jest wystarczająca w przypadku dzieci, urodzonych przez matki z jej deficytem w okresie ciąży. Małe stężenie witaminy D u kobiet ciężarnych zwiększa także ryzyko cukrzycy ciążowej, stanu przedrzucawkowego, porodu przedwczesnego i zubożenia puli wapnia w szkielecie matki. 

 

Czym jest spowodowany niedobór witaminy D?

Spożycie witaminy D z dietą od lat nie pokrywa zaleceń, nie tylko ze względu na małą liczbę produktów spożywczych, w których witamina ta występuje w znacznych ilościach, ale także z uwagi na nawyki żywieniowe. Do produktów bogatych w witaminę D należą jedynie tłuste ryby (zawartość 5-30 µg/100 g) i jajka (1,7 µg/100 g, czyli 0,9 µg w jednym jajku), a dalszym źródłem są wzbogacane obowiązkowo w naszym kraju margaryny i miksy tłuszczowe (średnio 6,3µg/100 g, tj. 0,3 µg/łyżeczkę). Małe spożycie ryb – typowe dla polskiej diety – przekłada się zatem na małe spożycie witaminy D. U ciężarnych Polek wynosi ono w granicach 2,1- 2,8 µg/dziennie, co przy aktualnej normie (15 µg/dzień) jest wysoce niedoborowe. Wobec niewielkiego pobrania tej witaminy z żywnością szczególnego znaczenia nabiera kontakt skóry z promieniami słonecznymi, ale w naszym kraju skórna produkcja witaminy D zachodzi tylko w miesiącach kwiecień-wrzesień.

 

Badania niedoboru i nadmiaru witaminy D

W świetle aktualnych kryteriów prawidłowe stężenie witaminy D we krwi – wyrażone stężeniem jej metabolitu, tj. 25(OH)D – wynosi powyżej 30 ng/ml. W zależności od stopnia odchylenia niewielki spadek określany jest jako niedobór (stężenie 20-30 ng/ml), a większy deficyt (10-20 ng/ml) lub głęboki deficyt (< 10 ng/ml). Nadmierne stężenie występuje zaś w przypadku przekroczenia 100 ng/ml, a toksyczne przy stężeniu powyżej 150 ng/ml, co może nastąpić przy niekontrolowanym zażywaniu wysokich dawek witaminy D. Nie jest możliwa niebezpieczna nadprodukcja tej witaminy w skórze, ponieważ organizm posiada mechanizmy obronne regulujące ten proces.   

W świetle najnowszych badań ogólnopolskich stężenie witaminy D w grupie dorosłych Polaków wyniosło średnio 18 ng/ml i tylko 9% osób miało wartości prawidłowe. Sytuacja w tym zakresie nie jest lepsza u kobiet ciężarnych. Opublikowane ostatnio badanie Instytutu Żywności i Żywienia (IŻŻ) potwierdza powszechny problem zbyt małego stężenia witaminy D u ciężarnych Polek. Jej średnie stężenie we krwi wyniosło 19,3 ng/ml i pomimo tego, że u kobiet rodzących latem było wyższe (średnio 22,2 ng/ml), niż zimą (średnio 16,5 ng/ml) to tylko 16% kobiet w miesiącach lipiec-sierpień miało zalecany poziom witaminy D. Wbrew obiegowym opiniom letnia pora roku nie oznacza zatem końca problemów z zaopatrzeniem organizmu w witaminę D. Ponadto niedobór ten pogłębiony jest u kobiet ze zbyt dużym przyrostem masy ciała w okresie ciąży, co potęguje skalę problemu, ponieważ  nadmierne tycie dotyczy obecnie połowy kobiet ciężarnych. 

 

Skutki niedoboru witaminy D w ciąży

Niedobór witaminy D w życiu płodowym może wpływać na wielkość noworodka, chociaż literatura naukowa nie jest jednomyślna w tej kwestii. W cytowanym badaniu IŻŻ nie było różnic w parametrach antropometrycznych noworodków (masa ciała, długość, obwód główki i klatki piersiowej), a także w długości kości udowej płodu, pomimo faktu, że 89% kobiet i 28% noworodków miało zbyt niskie stężenie tej witaminy. W świetle zbiorczych opracowań badań (tzw. meta-analiz) stężenie witaminy D poniżej 15 ng/ml powoduje mniejszą masę ciała noworodka średnio o 130 g, a stężenie poniżej 20 ng/ml zwiększa ryzyko hipotrofii płodu tj. mniejszej masy ciała i długości w stosunku do wieku płodowego. Warto też mieć na uwadze, że stan noworodka tuż po porodzie i brak klinicznie widocznych powikłań zdrowotnych nie podważa znaczenia witamin w życiu płodowym. U dzieci urodzonych z deficytem witaminy D gorsza może być gęstość mineralna kości, mniejsza odporność i zwiększone ryzyko alergii, co ujawnia się dopiero w dalszych latach życia.

 

Ważna jest suplementacja witaminy D

Według aktualnych poglądów w okresie ciąży zaleca się kontrolę stężenia witaminy D [25(OH)D] we krwi, po to, aby dobrać taką dawkę suplementacji, która zapewni stężenie na poziomie >30–50 ng/ml. Jeżeli oznaczenie witaminy D nie jest możliwe, zalecane jest przyjmowanie 2000 j.m. (50 µg) witaminy D dziennie, przez cały okres ciąży, niezależnie od pory roku. Warto podkreślić, że obecnie pomimo powszechnego stosowania w okresie ciąży preparatów witaminowo-mineralnych większość kobiet nie realizuje zaleceń ze względu na to, że aż 75% preparatów wieloskładnikowych przeznaczonych dla kobiet ciężarnych zawiera małą ilość tej witaminy (5-10 µg/dawkę dzienną). Małe dawki nie poprawiają wystarczająco wysycenia organizmu witaminą D i są nieskuteczne w profilaktyce jej niedoborów. Eksperci wskazują zatem na potrzebę dostosowania składu tych preparatów do aktualnych zaleceń, ale pozostaje to w gestii producentów. Dopóki tak się nie stanie należy sięgać dodatkowo po jednoskładnikowe preparaty witaminy D jednak,  aby uniknąć problemów ze zbilansowaniem dawki pochodzącej z kilku źródeł, najlepiej jest ustalić ją z lekarzem.

Dieta kobiety ciężarnej w świetle zaleceń międzynarodowych

Dieta kobiety ciężarnej w świetle zaleceń międzynarodowych

Na prawidłowy rozwój płodu i zdrowie dziecka wpływa sposób żywienia i styl życia kobiety, które były stosowane jeszcze przed ciążą. W samej ciąży będą dodatkowo oddziaływały na jego przyszły metabolizm. Coraz częściej zwraca się uwagę na tzw. płodowe programowanie metaboliczne. To już w ciąży można wpływać na zwiększone lub zmniejszone ryzyko rozwinięcia się chorób cywilizacyjnych, w tym otyłości, cukrzycy typu 2, nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej, osteoporozy i niektórych nowotworów u dziecka. Dlatego bardzo ważna jest edukacja i promowanie zdrowego żywienia i trybu życia.

W ciąży zwiększa się zapotrzebowanie na energię, składniki odżywcze i płyny. Zmiany te wynikają między innymi z wyższego spoczynkowego wydatku energetycznego. W czasie ciąży organizm zużywa więcej energii na wzrost (płodu i łożyska) oraz intensywniejszą pracę płuc i serca. W normach polskich zalecono zwiększoną o 360 kcal na dzień energetyczność diety od II trymestru ciąży i 475 kcal więcej w III trymestrze. Są to wartości odpowiadające 1-2 dodatkowym przekąskom lub dodatkowemu posiłkowi. Na zwiększenie kaloryczności składają się większa podaż białka (dla odbudowy tkanek i budowy nowych), tłuszczu i węglowodanów (tabela 1). Wspominając o tłuszczu warto podkreślić, że spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych (tłuszcz zwierzęcy) i kwasów tłuszczowych typu trans (utwardzany tłuszcz roślinny) powinno być jak najmniejsze, a podaż kwasów tłuszczowych z grupy omega-3 (EPA i DHA) zwiększona o podaż DHA (wyjściowo 250 mg + 100-200 mg DHA na dobę, wartości te mogą zwiększyć się w przypadku zagrożenia porodem przedwczesnym). Pisząc o węglowodanach należy uwzględnić odpowiednią podaż błonnika pokarmowego (wystarczające spożycie nie powinno być mniejsze, niż 25 g/ dobę).

 

Tabela 1.

Podaż białka, tłuszczu i węglowodanów dla kobiet (RDA)

 

Zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze w czasie ciąży dotyczy również  większości witamin (witaminy A, E, C, B1, B2, niacyny, B6, folianów, B12, kwasu pantotenowego, choliny) i składników mineralnych (wapnia i fosforu u kobiet ciężarnych poniżej 19 roku życia, magnezu, żelaza, cynku, miedzi, jodu, selenu, manganu). Trzeba jednak uważać, bo nadmiar witaminy A (przede wszystkim z suplementów diety) może skutkować powstaniem wad u dziecka, np. kości twarzoczaszki.

Różnorodna dieta powinna zapewnić wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Kobieta ciężarna nie powinna znacząca zmieniać swoich przyzwyczajeń żywieniowych, o ile były prawidłowe. Nie musi stosować diety łatwostrawnej, unikać produktów wzdymających lub pikantnych, chyba, że obserwuje po ich zjedzeniu nieprzyjemne dolegliwości. Na pewno powinna spożywać posiłki regularnie i komponować je z wykorzystaniem produktów ze wszystkich grup (różnokolorowych warzyw i owoców, produktów zbożowych, mlecznych, mięs, ryb, jaj, tłuszczu roślinnego, orzechów i roślin strączkowych). Uważać trzeba na niepasteryzowane wyroby mleczne (ryzyko zakażenia bakterią Listeria), surowe mięso, ryby, owoce morza (pasożyty, Toxoplasma) i jaja (Salmonella) oraz grzyby leśne (zatrucia), a także dokładnie myć przed spożyciem owoce i warzywa.

Niektóre mikroskładniki są niezwykle istotne dla prawidłowego rozwoju płodu, a może ich brakować w codziennym jadłospisie kobiet ciężarnych, dlatego powinny być suplementowane. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim kwas foliowy, witaminę D3, kwasy tłuszczowe DHA (omega-3), żelazo przy występowaniu lub ryzyku niedokrwistości (stężenie hemoglobiny poniżej 11 mg/dl), jod i magnez.  

Zwiększona podaż płynów, dotyczy przede wszystkim wody. Dziennie kobiety ciężarne powinny wypijać ponad 2 litry płynów.

Zmiana, jaka na pewno powinna nastąpić w sposobie żywienia czy stylu życia kobiety ciężarnej (a nawet jeszcze planującej ciążę) wiąże się z unikaniem szkodliwych dla rozwoju dziecka substancji. Szkodliwych, czyli wpływających negatywnie na prawidłowy rozwój narządów i układów płodu. Tak jak wykluczenie kawy, nie ma znaczenia (jedynie ważne jest jej ograniczenie do 200-300 mg kofeiny na dzień), o tyle stronienie od picia alkoholu, palenia papierosów i ekspozycji na dym papierosowy ma duże znaczenie dla dobrostanu rozwijającego się dziecka. Nawet najmniejsze dawki alkoholu mogą grozić wystąpieniem zaburzeń, które mogą pojawić się nawet w późniejszym jego życiu (nadpobudliwość, problemy z koncentracją i nauką).

1. Jarosz M. [red].: Normy żywienia dla populacji Polski. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa; 2017.
2. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol.; 2014. 85: 395-399.
3. WHO Recommendations on antenatal care for a positive pregnancy experience, Geneva; 2016.  
4. Practice paper of the Academy of Nutrition and Dietetics abstract: nutrition and lifestyle for a healthy pregnancy outcome. J Acad Nutr Diet.; 2014. Sep;114(9):1447.
5. [online]. [przeglądany 30.10.2018]. Dostępny w: https://www.acog.org/Patients/FAQs/Nutrition-During-Pregnancy z dnia 07.01.2018 r.

 

Suplementacja kwasem foliowym w ciąży i okresie jej planowania

Suplementacja kwasem foliowym w ciąży i okresie jej planowania

Odpowiednie spożycie kwasu foliowego gwarantuje zapobieganie rozwojowi wad cewy nerwowej. Są to wrodzone, powstałe w czasie zarodkowym, bardzo ciężkie zaburzenia dotyczące układu nerwowego dziecka. Wady te objawiają się bezmózgowiem, małomózgowiem, rozszczepem kręgosłupa lub przepuklinami układu nerwowego. Prowadzą więc do kalectwa, m.in. paraliżu nóg, zaburzeń czynności pęcherza moczowego i odbytu, padaczki, upośledzenia umysłowego, wodogłowia, a w skrajnych przypadkach mogą być przyczyną śmierci. Cewa nerwowa to organ kształtujący się na początku trwania ciąży, około 4 jej tygodnia. W dużej liczbie przypadków jest to czas, kiedy kobieta jeszcze nie wie, że doszło do zapłodnienia. Niedobór folianów w tym okresie będzie miał negatywny wpływ na proces zamykania się cewy i tworzenia układu nerwowego dziecka.   

Zróżnicowana dieta powinna dostarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych, niemniej jednak obserwuje się niedobory kwasu foliowego w dietach kobiet w wieku rozrodczym. Wynika to z faktu jego małej stabilności (straty z żywności pod wpływem światła, tlenu czy wysokiej temperatury mogą dochodzić do 50-80%) oraz obecności czynników ograniczających jego wchłanianie, jak picie kawy i alkoholu, palenie tytoniu czy zażywanie doustnych środków antykoncepcyjnych. Według norm spożycia (RDA) kobiety w okresie rozrodczym powinny przyjmować 400 µg folianów dziennie, a w czasie ciąży ich podaż powinna wzrosnąć do 600 µg.

 

Dobrym źródłem folianów w diecie są:

  • warzywa strączkowe (soja, fasola, groch, bób, fasolka szparagowa, groszek zielony i kiełki tych warzyw),
  • zielone warzywa liściaste (szpinak, brukselka, jarmuż, brokuły, kapusta, sałata),
  • inne warzywa (korzeń i natka pietruszki, buraki, szczypiorek, awokado, szparagi),
  • zboża (zarodki i otręby pszenne, płatki owsiane),
  • orzechy (ziemne, włoskie, laskowe), migdały, nasiona sezamu i słonecznika, pestki dyni,
  • jaja (żółtka),
  • produkty wzbogacane, np. soki owocowe, płatki śniadaniowe.

 

Dodatkowo w ramach prewencji każda kobieta będąca w wieku rozrodczym, co najmniej na 6 tygodni przed planowaną ciążą i do co najmniej 2 trymestru ciąży powinna przyjmować kwas foliowy w ilości 400 µg (0,4 mg) dziennie, czyli najczęściej 1 tabletkę suplementu. W przypadku występowania otyłości (BMI powyżej 30 kg/ m2), niedokrwistości megaloblastycznej (podwyższonej wartości MCV), hiperhomocysteinemii (zwiększonego stężenia homocysteiny we krwi) spowodowanej mutacją w genie MTHFR, przy wcześniejszym stosowaniu doustnej antykoncepcji hormonalnej, przyjmowaniu leków przeciwpadaczkowych i paleniu papierosów dawka ta powinna być wyższa. Kwas foliowy z suplementów wchłania się najlepiej zażywany rano przed jedzeniem. Zalecenia konieczności suplementacji wprowadził jeszcze w 1997 r. zespół ekspertów Programu Pierwotnej Profilaktyki Wad Cewy Nerwowej prowadzonego przez Instytut Matki i Dziecka w Warszawie.

1. Jarosz M. [red.]: Normy żywienia dla populacji Polski. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa; 2017.
2. Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B. i wsp.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Warszawa; 2017.
3. Witczak M., Ferenc T., Wilczyński J.: Patogeneza i genetyka wad cewy nerwowej. Ginekol Pol.; 2007. 78: 981-985.
4. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego w zakresie suplementacji witamin i mikroelementów u kobiet planujących ciążę, ciężarnych i karmiących. Ginekol Pol.; 2014. 85: 395-399.

 

Nadmierna masa ciała w ciąży

Nadmierna masa ciała w ciąży

Zalecane przyrosty masy ciała w ciąży zależą od przedciążowej masy ciała kobiety. W przypadku, gdy wskaźnik masy ciała (BMI) przed ciążą wynosił ponad 25 kg/m2 to przyrosty powinny mieścić się w granicach 7-11,5 kg, gdy powyżej 30 kg/m2 – muszą być jeszcze niższe (5-9 kg), Nie zaleca się odchudzania kobiet ciężarnych. Jeśli kobieta przytyje mniej, niż mówią zalecenia, ale dziecko rozwija się prawidłowo, nie trzeba dążyć do wartości podanych w normach. Jeśli nadmierna masa ciała występowała jeszcze przed ciążą, interwencję dotyczącą odchudzania powinno się podjąć jeszcze w czasie planowania ciąży. Najlepiej, żeby zmiana sposobu żywienia i trybu życia, w tym zwiększenie aktywności fizycznej, prowadzone były z pomocą specjalistów. Pozwala to na indywidualizację zaleceń oraz gwarantuje bezpieczeństwo procesu normalizacji i utrzymania masy ciała.

 

Ogólne zalecenia żywieniowe dla kobiet ciężarnych z nadmierną masą ciała dotyczą regularnego spożywania posiłków (3 główne i 3-4 przekąski), różnorodności w wybieraniu produktów spożywczych z naciskiem na warzywa i owoce o niskim indeksie glikemicznym, pełnoziarniste produkty zbożowe (pieczywo, naturalne płatki, kasze, ryż, makarony), białko pod postacią naturalnych produktów mlecznych, chudych rodzajów mięs i przetworów, różnych rodzajów ryb, jaj i warzyw strączkowych, trzeba pamiętać o olejach roślinnych i bezkalorycznych płynach (z przewagą wody). Należy unikać dodatku soli i cukru do posiłków oraz produktów zawierających kwasy tłuszczowe typu trans (utwardzone tłuszcze roślinne). Dieta nie powinna być niedoborowa pod kątem składników odżywczych, dlatego powinna być zróżnicowana, a jej kaloryczność nie powinna być niższa niż 1600 kcal (wg zaleceń włoskich) – 2000 kcal (wg zaleceń polskich). Specyficzne zalecenia suplementacji diety dotyczą wyższej podaży kwasu foliowego i witaminy D. Pozostałe rekomendacje są tożsame z zaleceniami ogólnymi.

 

Aktywność fizyczna może być prowadzona przed i w trakcie ciąży oraz po porodzie. Można zaczynać od 15 minutowego wysiłku 3 razy w tygodniu i zwiększać go do 30 minut lub poziomu tolerancji codziennie. Nie zaleca się dyscyplin kontaktowych czy takich jak narciarstwo z uwagi na zwiększone ryzyko kontuzji. Ćwiczenia aerobowe czy kondycyjne będą odpowiednie. Uprawianie sportu daje pozytywne efekty dla zwiększenia wydatku energetycznego (pomaga schudnąć), ale również obniża ryzyko niektórych powikłań (rzucawka, cukrzyca ciążowa) i przypadłości ciążowych (zgaga, nudności, kurcze łydek), poprawia jakoś snu, zmniejsza częstość cesarskich cięć oraz czas trwania porodu naturalnego, obniża ryzyko pojawienia się depresji poporodowej.  

   

Jeśli kobieta zdecyduje się poddać operacji bariatrycznej polegającą na zmniejszeniu objętości żołądka lub zmniejszeniu jego wielkości z ograniczeniem wchłaniania, decyzja ta powinna zapaść co najmniej 1 rok przed ciążą. Może być wykonana w przypadku wartości BMI powyżej 35 kg/m2. Po operacji, a później w czasie ciąży, trzeba przykładać dużą uwagę do odpowiedniego zbilansowania diety i prowadzenia suplementacji, w czym pomoc dietetyka wydaje się być niezbędna. Ciąża taka może zwiększać ryzyko urodzenia małego dziecka (hipotroficznego), ale operacja minimalizuje ryzyko cukrzycy ciążowej, stanu przedrzucawkowego i makrosomii płodu.  

 

Kobiecie z nadmierną masą ciała w czasie ciąży zaleca się wykonanie dodatkowych kontrolnych badań laboratoryjnych dotyczących gospodarki węglowodanowej (glikemia na czczo, test obciążenia glukozą, stężenie insuliny i wskaźnik HOMA), funkcji tarczycy (stężenie TSH), profilu lipidowego (stężenie cholesterolu całkowitego, frakcji LDL-cholesterolu i HDL-cholesterolu, triglicerydów) oraz ocenę wydolności układu krążenia (pomiary ciśnienia tętniczego, EKG). W zagranicznych zaleceniach mowa jest jeszcze o sprawdzeniu funkcji wątroby i nerek (transaminazy, stosunek białka do kreatyniny w moczu). Pozostałe badania wykonuje się według ogólnych zaleceń.

 

W utrzymaniu prawidłowej masy ciała najlepiej sprawdzają się terapie wielodyscyplinarne: pomoc dietetyka (plan posiłków, prowadzenie dzienniczka, monitorowanie masy ciała), aktywność fizyczna i wsparcie psychologiczne (w które należy zaangażować specjalistę oraz rodzinę i najbliższe otoczenie). Schudnięcie przed ciążą lub prawidłowe przyrosty masy ciała w ciąży warunkują prawidłowy przebieg ciąży, rozwój płodu, zdrowie dziecka oraz kobiety. 

 

Czytaj więcej:

Dieta kobiety ciężarnej w świetle zaleceń międzynarodowych,  mgr Ewa Ehmke vel Emczyńska-Seliga

Jak dużo możesz zrobić dla swojego dziecka, zanim przyjdzie na świat – żywienie kobiet w ciąży, dr n. o zdrowiu Regina Wierzejska

Czy żywienie kobiet w ciąży decyduje o zdrowiu matki i dziecka?, dr n. o zdrowiu Regina Wierzejska

 

 

  1. Standardy Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego: Ginekol Pol. 10/2012. 83. 795-799.
  2. Departament of Health, Queensland Clinical Guideline: Obesity in Pregnancy; 2015.
  3. The American College of Obstetricians and Gynecologists, Commitee of Health Care for Underserved Women: Challenges for Overweight and Obese Women; 2016.
  4. The American College of Obstetricians and Gynecologists, Commitee of Health Care for Underserved Women: Weight Gain During Pregnancy; 2016.
  5. Buschur E., Kim C.: Guidelines and interventions for obesity during pregnancy. Int J Gynaecol Obstet.; 2012. October; 119(1): 6–10.
  6. Dodd J.M., Grivell R.M., Louise J. et al.: The effects of dietary and lifestyle interventions among pregnant women who are overweight or obese on longer-term maternal and early childhood outcomes: protocol for an individual participant data (IPD) meta-analysis. Systematic Reviews; 2017. 6:51.
  7. Marangoni F., Cetin I., Verduci E. et al.: Maternal Diet and Nutrient Requirements in Pregnancy and Breastfeeding. An Italian Consensus Document, Nutrients; 2016. 8. 629.
Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak rozpoznać i leczyć?

Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak rozpoznać i leczyć?

Jak rozpoznać pregoreksję lub inne zaburzenia odżywiania podczas ciąży?

Objawy zaburzeń odżywiania i pregoreksji są bardzo trudne do rozpoznania u kobiet w ciąży. Często bardzo skrupulatnie ukrywają one swoje działania związane z odchudzaniem i pilnowaniem prawidłowej masy ciała. Strach przed przytyciem oraz potrzeba utrzymania szczupłej sylwetki jest u nich tak silna, że często kobiety te są przekonane o słuszności swoich postępowań.

Jednak pewne zachowania oraz symptomy mogą świadczyć o niedostosowanych wzorcach żywieniowych i powinny zaniepokoić osoby z otoczenia przyszłej mamy.

 

Pregoreksja – na co warto zwrócić uwagę?

  1. Niechęć do jedzenia posiłków wspólnie z rodziną. Kobiety z zaburzeniami odżywiania ukrywają to, że nie jedzą. Przy wspólnych posiłkach często stosują wymówki oraz wyrażają niechęć do jedzenia, wolą jeść w samotności.
  2. Ciągłe uwagi na temat swojego wyglądu. To, że sylwetka kobiety w ciąży zmienia się w sposób radykalny nie jest niczym odkrywczym. Jednak warto obserwować jak dana kobieta sobie z tym radzi. Jeżeli często wspomina o tym, że będzie gruba i nieatrakcyjna, to może być to sygnał, że nie radzi sobie ze zmianą swojego  wyglądu.
  3. Stosowanie restrykcyjnej diety. W ciąży bardzo ważne jest zdrowe odżywianie. W tym okresie nie może być mowy o głodzeniu się czy stosowaniu restrykcyjnych diet odchudzających. Jeżeli przyszła mama ciągle liczy spożywane kalorie, może to być znak do niepokoju.
  4. Częste picie kawy i stosowanie środków przeczyszczających. Kawa nawet zbożowa (dozwolona w ciąży) daje poczucie sytości, opóźnia głód i działa moczopędnie, a środki przeczyszczające przyspieszają oczyszczanie organizmu. Dlatego jeśli zauważymy wzmożone picie kawy (częstsze niż sprzed ciąży) lub przyjmowanie leków, które nie są zalecone przez lekarza, warto się temu przyjrzeć i w porę zareagować.
  5. Częste wymioty. Jest to jeden z podstawowych i powszechnych objawów samej ciąży. Jednak w niektórych przypadkach częste wymioty mogą zwiastować inne problemy – zwłaszcza jeśli występują w późniejszym okresie ciąży,  tj po pierwszym trymestrze.
  6. Brak przyrostu masy ciała.  Kobieta, która przed ciążą miała prawidłową masę ciała (jej wskaźnik BMI wynosił od 18,5 do 24,9) podczas ciąży powinna przytyć od 11,5 do 16 kg, kobieta z niedowagą (BMI poniżej 18,5) od 12,5 kg nawet do 18 kg. Najmniej masa ciała wzrasta w I trymestrze, zaś w II i III wartości te zwiększają się. Jeżeli przyrost masy ciała jest mały lub nie występuje w ogóle, warto powiedzieć o tym lekarzowi prowadzącemu.
  7.  Ukrywanie ciąży. Kobiety cierpiące na pregoreksje lub inne zaburzenia odżywiana często mają trudności z zaakceptowaniem transformacji jakie przechodzi ich ciało podczas ciąży. Stosunkowo szybki przyrost masy ciała i zmiana wyglądu mogą sprawiać, że przyszłe mamy będą wstydziły się nowych kilogramów oraz zwiększania własnej objętości. Dlatego mogą chcieć ukrywać ciążę i nie pokazywać swojego brzucha. Jeżeli zauważymy takie zachowania u kobiety warto z nią porozmawiać i delikatnie powiedzieć jej o naszych spostrzeżeniach. 

 

Objawy pregoreksji i innych zaburzeń odżywiania są bardzo trudne do zdiagnozowania, ponieważ wiele z nich (wymioty, niechęć do jedzenia, zmiana smaków, zmiana nawyków żywieniowych, przyrost masy ciała) są kwestią indywidualną i zależą też od samego procesu i specyfiki ciąży oraz uwarunkowań biologicznych i genetycznych przyszłej mamy. Często zdarza się, że kobiecie zmienia się smak, zmieniają się ulubione potrawy, jada ona o innych porach dnia, a nawet w nocy.  Dlatego przy obserwacjach warto być bardzo ostrożnym w wyciąganiu wniosków i przede wszystkim brać pod uwagę to, jaka kobieta była i jak odżywiała się przed ciążą.

 

Co zrobić gdy zauważymy objawy pregoreksji?

Ciąża jest bardzo ważnym i szczególnym czasem dla kobiety. To nie tylko okres oczekiwania przyjścia na świat upragnionego dziecka, ale także zmaganie się z wieloma trudnościami i zmianami (zmiany hormonalne, zmiany w wyglądzie) jakie niesie sama ciąża i jej rozwój. Dlatego bardzo ważna jest obserwacja przyszłej mamy oraz zapewnienie jej wsparcia i prawidłowej opieki. Jeżeli  występują u niej  zachowania, które zaczynają nas niepokoić, warto już na początku bardzo delikatnie powiedzieć jej o tym i wyrazić swoją troskę.

Musimy też pamiętać, że jeżeli kobieta rzeczywiście wykazuje objawy pregoreksji może nie chcieć z nami o tym rozmawiać a nawet zamknąć się w sobie. To całkiem normalne i naturalne zachowanie w takiej sytuacji. Dzieje się tak, ponieważ zaczynamy poruszać temat drażliwy, temat tabu, który jest nieprzyjemny, ale też trudny do wyjawienia. Jeżeli spotkamy się z taką reakcją – dajmy czas przyszłej mamie i nie naciskamy na nią. Po prostu wróćmy do rozmowy po pewnym okresie i jeszcze raz spokojnie, z życzliwością wyraźmy nasz niepokój. Gdy nasze rozmowy nie pomagają, w trosce o dziecko i mamę, warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym ciążę. Będzie on wiedział jak sprawdzić nasze obawy oraz gdzie dalej pokierować pacjentkę.

 

Jak leczy się pregoreksję?

Leczenie zaburzeń odżywiania w ciąży, w tym pregoreksji, do łatwych nie należy. Ponieważ nie do końca wiemy jakie są ich przyczyny, nie można tu zastosować terapii przyczynowej. Jednak wiadomo już, że w takich przypadkach potrzebna jest opieka interdyscyplinarna – ginekologa, położnika, dietetyka i psychologa. Leczenie i pomoc powinny rozpocząć się skrupulatnym wywiadem medycznym i żywieniowym, a w późniejszym etapie powinny opierać się na trzech filarach:

  • Filar dietetyczny. Obejmuje pracę z dietetykiem, który ustala zgodnie z zapotrzebowaniem odpowiednio zbilansowaną i dostosowaną dietę. Pokazuje on również normy przyrostu masy ciała podczas ciąży oraz przedstawia  naturalne procesy zbijania masy ciała po ciąży (np. opowiada o odchudzającym „skutku ubocznym laktacji”)
  • Filar psychologiczny. Zawiera pracę z psychologiem lub psychodietetykiem. Konsultacje opierają się na udzielaniu wsparcia oraz pracy nad adaptacją do szybko zmieniającego się obrazu własnego ciała, akceptacji stanu obecnego oraz radzenia sobie w sytuacjach załamania.
  • Filar psychoedukacyjny. Może być prowadzony przez psychologa, dietetyka czy ginekologa. Skupia się na edukacji wyjaśniającej dlaczego wzrost masy ciała u kobiety w ciąży jest tak ważny i istotny dla prawidłowego rozwoju jej dziecka oraz pokazuje jego epizodyczny, tymczasowy charakter.

 

Model leczenia zaburzeń odżywiania w ciąży musi być wieloaspektowy oraz indywidualnie dopasowany do każdej z kobiet. Uwzględniając te czynniki tworzymy  realną szansę na pożądane efekty oraz ochronę przyszłej mamy i dziecka przed poważnymi komplikacjami zdrowotnymi.

 

Czytaj więcej:

Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak wygląda w teorii, mgr Paulina Pawełczyk

  1. Ehemke vel Emczyńska E, Babelska K, Czeronogrodzka- Senczyna A,: Znaczenie poradnictwa dietetycznego w prewencji ciąży. Nowiny Lekarskie; 2012. 81: 273- 280.
  2. Mathieu J.:What is pregorexia. Journal of the American Dietetic Association; 2009. 976-979.
  3. Pieczykolan A, Flis E, Bień A, Zaburzenia odżywiania, a ciąża. [online]. [przeglądany: 14 września 2018 r.] Dostępny w: http://www.pzp.umed.wroc.pl/pdf/2017/7/3/223.pdf
  4. Piszczatowska E., Krajewska- Kułak.: Pregoreksja – anoreksja kobiet ciężarnych. Pediatr. Med. Rodz.; 2017. 13(3): 363-367.
  5. Sullivan S, red: Siobain O’donnell:  I’m not fat, I’m pregnant: an examination of the prevalence and causation of pregorexia in Ireland, 11-15 [online]. [przeglądany: 19 września 2018 r.] Dostępny w: https://esource.dbs.ie/bitstream/handle/10788/137/ba_sullivan_shirley_2010.pdf?sequence=1&isAllowed=y
Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak wygląda w teorii?

Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak wygląda w teorii?

Co wiemy o pregoreksji?

Pregoreksja to jedno z zaburzeń odżywiania, które dotyka kobiety w ciąży, inaczej nazywana jest anoreksją ciążową. Po raz pierwszy usłyszeliśmy o niej w 2008 r. w Stanach Zjednoczonych. Początkowo termin ten zastosowany został w literaturze popularnonaukowej, a z czasem stał się przedmiotem pierwszych badań naukowych.

Pomimo braku badań populacyjnych, które pokazałyby dokładnie częstość występowania pregoreksji, warto zwrócić uwagę na badanie z 2013 roku, które przygląda się temu tematowi.

Interesujące są również wyniki dużo mniejszego, polskiego badania z tego samego roku. Autorzy również metodą kwestionariuszową przebadali 45 kobiet spodziewających się dziecka. 38% z nich deklarowało, że odchudzały się podczas ciąży.

Przytoczone powyżej dane pokazują, że sytuacja może okazać się dosyć poważna, dlatego nie można bagatelizować tego zjawiska.

 

Moda na szczupłą sylwetkę jedną z przyczyn zaburzeń odżywiania w ciąży

Choć wyżej wymienione stwierdzenie może wydawać się nieco kontrowersyjne, to takie doniesienia możemy spotkać w dostępnych artykułach naukowych poświęconych temu tematowi. W tekstach opisujących pregoreksję nie ma jednoznacznych danych wskazujących na konkretne przyczyny tego zaburzenia. Jednak istnieją pewne hipotezy i wyodrębnione grupy ryzyka.

 

Przyczyny pregoreksji możemy podzielić na :

  • psychologiczne,
  • społeczne.

 

Do przyczyn z grupy psychologicznej zalicza się między innymi zmieniający się w radykalnym tempie wygląd ciała kobiety, z którym nie może sobie ona poradzić. Przyczyn wystąpienia pregoreksji upatruje się również w zaburzeniach odżywiania jakich kobieta doświadczała przed ciążą. Już dziś wiadomo, że kobiety posiadające nieodpowiednie wzorce żywieniowe w młodości znajdują się w grupie wysokiego ryzyka. Warto również nadmienić, że ciąża sama w sobie nie może stać się przyczyną wystąpienia zaburzeń odżywiania oraz pregoreksji. Może jedynie pełnić rolę tak zwanego wyzwalacza, czyli stać się podłożem do ujawnienia objawów.

 

Przyczyn społecznych należy szukać w obecnych trendach wykreowanych przez otoczenie i media społecznościowe. Tutaj dużą rolę odgrywa Facebook i Instagram oraz presja społeczna na ekstremalnie szybki powrót do formy sprzed ciąży. Obecnie obserwujemy kobiety- celebrytki, które manifestują nienaganną sylwetkę zaraz po porodzie. Kobiety, które chcą dorównać „standardom” gotowe są zrobić wiele, aby jak najmniej przytyć podczas ciąży. W grupie ryzyka są również kobiety, wykonujące zawód, w którym szczupła i atrakcyjna sylwetka stanowi dużą wartość, jak np. modelki, piosenkarki, blogerki modowe.

 

Pregoreksja jakie niesie zagrożenia?

Obecnie wiadomo już, że choroba ta może być poważnym zagrożeniem zarówno dla kobiety w ciąży, jak i dla nienarodzonego dziecka. Zagrożenia te związane są w dużej mierze z ogromnymi niedoborami składników odżywczych, mineralnych i witamin jakie powstają  wskutek niedożywienia, głodzenia się oraz stosowania środków przeczyszczających.

 

Zagrożenia dla matki w ciąży:

  • nadciśnienie tętnicze,
  • ryzyko poronienia,
  • ryzyko przedwczesnego porodu,
  • ryzyko wystąpienia depresji poporodowej,
  • ryzyko konieczności wykonania cesarskiego cięcia,
  • późniejsze problemy z laktacją.

 

Zagrożenia dla dziecka:

  • niska masa urodzeniowa,
  • niski wynik w skali APGAR,
  • ryzyko wystąpienia wad rozwojowych oraz niedorozwoju narządów i organów.

 

Jak widać wszystkie komplikacje powstające na skutek pregoreksji są poważnym zagrożeniem dla rozwoju prawidłowej ciąży. Mogą też narażać zdrowie, a nawet życie nienarodzonego dziecka. Dlatego tak ważne jest szybkie rozpoznanie objawów i podjęcie leczenia.

 

Niepokojące symptomy, czyli na co warto zwrócić uwagę

Objawy samej pregoreksji są trudne do zdiagnozowania. Możemy je obserwować zarówno w zachowaniu i nastroju przyszłej mamy, jak i w zmianach dotyczących nawyków żywieniowych i diety. Warto pamiętać, że w grupie wysokiego ryzyka są kobiety, które przed ciążą doświadczały jakichkolwiek symptomów zaburzeń odżywiania.

Za objawy pregoreksji uznaje się:

  1. Stosowanie restrykcyjnych diet i głodzenie się.
  2. Wykonywanie ciężkich, nieodpowiednich dla kobiet w ciąży treningów.
  3. Częste kontrolowanie masy ciała.
  4. Przyjmowanie środków moczopędnych i przeczyszczających.

 

Jeżeli któryś z powyższych objawów zostanie przez nas zauważony u kobiety w ciąży, najlepiej zgłosić się do jej lekarza prowadzącego i opowiedzieć o tym, co nas niepokoi.  

 

Podsumowanie

Pregoreksja i inne zaburzenia odżywiania u kobiet w ciąży mogą nieść realne zagrożenie zarówno dla matki i przebiegu ciąży oraz być powodem problemów zdrowotnych u dziecka. Warto znać specyfikę tej choroby, aby móc jak najszybciej zareagować. Ponieważ wiadomo, że ochrona i opieka kobiety ciężarnej jest kluczowa w procesie ciąży, dlatego w kolejnym artykule zostanie opisane na jakie konkretnie zachowania ciężarnej zwracać uwagę i jakie zachowania powinny nas zaniepokoić.

 

Czytaj więcej:

Pregoreksja jako jedno z zaburzeń odżywiania w ciąży – jak rozpoznać i leczyć? – mgr Paulina Pawełczyk

 

  1. Bator E, Bronkowska M, Ślepecki A, Biernat J: Anoreksja – przyczyny, przebieg, leczenie. Nowiny Lekarskie; 2011. 80. 3: 184- 191.
  2. Easter, Abigail & Bye, Amanda & Taborelli, Emma & Corfield, Freya & Schmidt, Ulrike & Treasure, Janet & Micali, Nadia. . Recognising the Symptoms: How Common Are Eating Disorders in Pregnancy?. European eating disorders review: the journal of the Eating Disorders Association; 2013. 21. 10.1002/erv.2229.
  3. Ehemke vel Emczyńska E, Babelska K, Czeronogrodzka- Senczyna A,: Znaczenie poradnictwa dietetycznego w prewencji ciąży. Nowiny Lekarskie; 2012. 81: 273-280.
  4. Mathieu J.:What is pregorexia. Journal of the American Dietetic Association; 2009. 976- 979.
  5. Mirghani HM, Hamud OA: The effect of maternal diet restric-tion on pregnancy outcome. Am J Perinatol; 2006. 23: 21–24.
  6. Pieczykolan A, Flis E, Bień A, Zaburzenia odżywiania, a ciąża. [online]. [przeglądany 14 września 2018 r.]. Dostępny w: http://www.pzp.umed.wroc.pl/pdf/2017/7/3/223.pdf
  7. Piszczatowska E., Krajewska- Kułak.: Pregoreksja- anoreksja kobiet ciężarnych. Pediatr Med Rodz 2017; 13(3): 363-367
  8. Wójciak R, Mojs E, Michalska M, Samulak D, Podejmowanie odchudzania w okresie ciąży, a poporodowe surowicze stężenia żelaza u kobiet- badanie wstępne. Probl Hig Epidemiol; 2013. 94(4). 893-896.
Czy dieta może modyfikować aktywność genów?

Czy dieta może modyfikować aktywność genów?

Specyficzne czynniki bioaktywne, znajdujące się w diecie wpływają na zmianę m. in. metylacji DNA prowadząc do zmiany ekspresji, czyli aktywności genów. Co ciekawe, złe nawyki żywieniowe mogą powodować modyfikacje epigenetyczne, których efekt widoczny jest w przyszłych pokoleniach.

Bardzo dobrze ten typ zmian ilustruje doświadczenie przeprowadzone przez Waterlanda i Jirtle’a. Myszy yellow Agouti, których użyto do eksperymentu, mają aktywny gen agouti, co przejawia się żółtym umaszczeniem, skłonnością do otyłości, cukrzycy oraz nowotworów. Wysoka aktywność genu spowodowana jest brakiem dołączonych do niego grup metylowych, natomiast przyłączenie ich przyczynia się do jego wyciszenia. Myszy o nieaktywnym genie agouti są brązowe, szczupłe, a ryzyko pojawienia się nowotworów i cukrzycy jest sporo niższe niż obserwujemy to w przypadku myszy żółtych.

 

Wyciszanie genów

W doświadczeniu naukowcy podzielili ciężarne samice żółte (aktywny gen agouti) na dwie grupy: jedna była karmiona dietą wzbogaconą o witaminę B12, kwasem foliowym oraz choliną (związki sprzyjające metylacji DNA), podczas gdy druga grupa samic była na zwykłej diecie. Jakie uzyskano wyniki? Potomstwo samic będących na diecie z suplementami miało nieaktywny gen agouti, co – jak już wiemy – przejawiało się posiadaniem brązowego futerka, szczupłą budową ciała i mniejszym ryzykiem zachorowania na nowotwory i cukrzycę. Takiego efektu nie opisano w grupie kontrolnej – młode tych samic miały, podobnie jak ich matki, żółte umaszczenie oraz pozostałe konsekwencje wynikające z posiadania aktywnego genu agouti. W doświadczeniu zademonstrowano, że poprzez zmiany wprowadzone w diecie można regulować stopień metylacji DNA, jednocześnie modyfikując aktywność niektórych genów, składniki diety nie zmieniły sekwencji genu, a jedynie go wyciszyły tym samym chroniąc zwierzęta przed chorobami i otyłością.

 

Dieta matki w czasie ciąży wpływa na aktywność genów dziecka

Pojawia się coraz więcej badań, które sugerują, iż dieta matki we wczesnym okresie ciąży ma wpływ na metylację DNA, determinując w ten sposób skłonność do pewnych chorób. Uważa się, iż schizofrenia może być między innymi spowodowana nieprawidłową metylacją DNA, choć należy podkreślić, iż nie jest to jedyna przyczyna pojawienia się tej choroby. 

Ciekawe badania przeprowadzono na grupie dorosłych już osób, których matki w czasie II wojny światowej przeżyły okres głodu. Okazało się, że gdy okres niedożywienia występował w pierwszym trymestrze ciąży, a w pozostałych dwóch trymestrach dieta była prawidłowa, to dzieci rodziły się z normalną masą urodzeniową i wydawało się, iż okres głodu w ich początkowym życiu płodowym nie miał na ich rozwój wpływu. Natomiast gdy głód występował w trzecim trymestrze ciąży, wówczas dzieci rodziły się z mniejszą masą ciała. Jednak po latach odnotowano, iż ci dorośli, których matki przeżyły głód w początkowym okresie ciąży, częściej byli otyli oraz znacząco częściej chorowali na schizofrenię. Te obserwacje są zgodne z innymi badaniami, które donoszą, iż niska metylacja takich genów jak IGF2 oraz IL-10 może przyczyniać się do rozwoju schizofrenii.

 

Ważny suplement – kwas foliowy

Okazuje się, iż suplementacja diety kwasem foliowym przed poczęciem oraz do końca I trymestru ciąży przyczynia się do zwiększonej metylacji DNA. Spożycie kwasu foliowego redukuje ryzyko pojawienia się wad cewy nerwowej o 50-75%. Istnieją doniesienia wskazujące, iż suplementacja diety kwasem foliowym kobiet ciężarnych zmniejsza ryzyko opóźnień mowy u dziecka, a także zwiększa funkcje poznawcze u 9-10 latków. Pojawiła się nawet praca sugerująca, że kwas foliowy zmniejsza ryzyko autyzmu u potomstwa. Dlatego bardzo istotne jest, aby przyszłe matki planujące ciążę przyjmowały odpowiednią dawkę kwasu foliowego.

 

  1. Prenatal nutrition, epigenetics and schizophrenia risk: can we test causal effects?Kirkbride JB1, Susser E, Kundakovic M, Kresovich JK, Davey Smith G, Relton CL. Epigenomics. 2012 Jun;4(3):303-15. doi: 10.2217/epi.12.20.
  2. Transposable elements: targets for early nutritional effects on epigenetic gene regulation.Waterland RA, Jirtle RL.Mol Cell Biol. 2003 Aug;23(15):5293-300.
  3. Epigenetics: Tales of adversity. Farooq A. Nature. 2010 Dec 23;468(7327):S20. doi: 10.1038/468S20a.
  4. Higher maternal plasma folate but not vitamin B-12 concentrations during pregnancy are associated with better cognitive function scores in 9- to 10- year-old children in South India.Veena SR1, Krishnaveni GV, Srinivasan K, Wills AK, Muthayya S, Kurpad AV, Yajnik CS, Fall CH. J Nutr. 2010 May;140(5):1014-22. doi: 10.3945/jn.109.118075. Epub 2010 Mar 24.
  5. Folic acid supplements in pregnancy and severe language delay in children.Roth C1, Magnus P, Schjølberg S, Stoltenberg C, Surén P, McKeague IW, Davey Smith G, Reichborn-Kjennerud T, Susser E. JAMA. 2011 Oct 12;306(14):1566-73. doi: 10.1001/jama.2011.1433.
  6. Prenatal vitamins, one-carbon metabolism gene variants, and risk for autism.Schmidt RJ1, Hansen RL, Hartiala J, Allayee H, Schmidt LC, Tancredi DJ, Tassone F, Hertz-Picciotto I. Epidemiology. 2011 Jul;22(4):476-85. doi: 10.1097/EDE.0b013e31821d0e30.
Dieta wegańska w okresie ciąży

Dieta wegańska w okresie ciąży

„Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie, w tym diety ściśle wegetariańskie (wegańskie), są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców”.

Polscy lekarze nie są jeszcze przekonani o tym, że dieta wegańska może być stosowana w okresie ciąży. Jednakże u kobiet ciężarnych będących pod opieką lekarza i wyspecjalizowanego w diecie roślinnej dietetyka nie zauważa się niedoborów pokarmowych oraz zaburzenia rozwoju oraz wagi urodzeniowej dziecka.

U osób na diecie wegańskiej istnieje większe ryzyko spożycia posiłków o niższej wartości energetycznej, niewystarczającej ilości białka, żelaza, wapnia, kwasów omega 3 oraz cynku, na które rośnie zapotrzebowanie w okresie ciąży. W tym przypadku szczególnie ważna jest również suplementacja witaminy B12 i D, które znajdują się w produktach pochodzenia zwierzęcego.

Białko w diecie wegańskiej

Rada Żywności i Żywienia USA stwierdziła, że diety wegańskie, które zawierają dopełniające się białka roślinne, mogą zapewnić taką samą jakość białka, jak w przypadku białka zwierzęcego. Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyków wydało oświadczenie, że komplementarne białka nie muszą być spożywane w trakcie jednego posiłku, a różne rodzaje aminokwasów, dostarczone z pożywieniem w ciągu całego dnia, zapewniają odpowiedni bilans azotowy u ludzi zdrowych. Celowe łączenie różnych produktów zawierających komplementarne białka nie jest konieczne. Jeżeli codzienne żywienie dostarcza odpowiednią ilość kalorii, to również odpowiednią ilość białka.

W okresie ciąży i laktacji rośnie zapotrzebowanie na białko nawet o 25 g na dobę. Najlepsze źródło protein w diecie wegańskiej stanowią suche nasiona roślin strączkowych, zielone warzywa, orzechy oraz nasiona. Zbyt mała podaż białka prowadzi do niskiej masy urodzeniowej dziecka. Procentowy udział białka w diecie kobiety na diecie wegańskiej wynosi 10-12%.

Wapń i witamina D w diecie wegańskiej

W diecie wegańskiej należy szczególnie zadbać o odpowiednią ilość wapnia i spożycie 6-8 porcji produktów bogatych w ten składnik:

  • ½ szklanki fortyfikowanego mleka sojowego (z dodatkiem wapnia, witaminy D i B12),
  • 3 łyżki masła migdałowego,
  • 1 szklanka gotowanych warzyw bogatych w wapń – brokuł, jarmuż, kapusta, kapusta pekińska,
  • 2 szklanki surowych warzyw bogatych w wapń – jarmuż, brokuł, sałata rzymska, kapusta pekińska,
  • 1 szklanka gotowanych roślin strączkowych bogatych w wapń – fasola Jaś, biała fasola, soja, czarna fasola,
  • 5 suszonych fig,
  • sok wyciśnięty z 2,5 pomarańczy,
  • ¼ szklanki migdałów,
  • ¼ szklanki glonów hipiki,
  • 80 g tofu z dodatkiem wapnia.

Wchłanianie wapnia z roślin strączkowych wynosi 20%, z warzyw 50%, mleka i przetworów mlecznych 30%, tak samo jak z napoju sojowego, jest również bardzo dobre z wzbogacanych soków jabłkowego i pomarańczowego. Na wchłanianie wapnia pozytywnie wpływa udział w diecie witaminy D, magnezu, witaminy C i K. Zaś ograniczenie absorpcji następuje na skutek zbyt dużej konsumpcji kwasu fitynowego, dlatego też zaleca się spożywanie chleba na zakwasie.

Suplementacja wapnia w okresie ciąży nie jest konieczna, za wyjątkiem wskazań lekarza. Tymczasem suplementacja witaminy D3 jest koniecznością nie tylko w okresie jesienno-zimowym. Bardzo ważne jest przede wszystkim prawidłowe zbilansowanie diety w wapń minimum na poziomie 800 mg przy dużym spożyciu warzyw zielonych.

Żelazo w diecie wegańskiej

Zalecane dawki żelaza dla wegan są 1,8 razy większe niż dla osób czerpiących ten pierwiastek z mięsa. Produkty roślinne zawierają jedynie żelazo niehemowe, które jest wrażliwe zarówno na inhibitory (substancje powstrzymujące lub spowalniające), jak i stymulatory wchłaniania żelaza.

Produkty bogate w żelazo:

  • zielone warzywa liściaste,
  • soja i jej produkty (tofu),
  • zarodki pszenne,
  • natka pietruszki,
  • fasola,
  • ciecierzyca,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • suszone owoce,
  • pełnoziarniste pieczywo, makarony i kasze,
  • natka pietruszki,
  • nasiona dyni i słonecznika.

Zaleca się łączenie produktów bogatych w żelazo z warzywami i owocami będącymi źródłem witaminy C, która zwiększa przyswajanie tego pierwiastka. W diecie roślinnej występuje więcej kwasu fitynowego niż w diecie osób spożywających produkty ze wszystkich grup żywności. Dlatego też zaleca się moczenie i kiełkowanie nasion i orzechów oraz spożywanie pieczywa na zakwasie, które ma znacznie mniej kwasu fitynowego niż chleb na drożdżach.

Konieczna jest suplementacja tego składnika w okresie ciąży ze względu na duże trudności w osiągnieciu zalecanego spożycia jedynie z pożywieniem. Osoby na diecie wegańskiej w związku z wyższym zapotrzebowaniem na żelazo powinny je przyjmować jako osobny suplement, a nie kompleks witamin.

Kwasy omega 3 w diecie wegańskiej

Weganie mają niższe stężenia EPA i DHA w organizmie niż osoby na diecie wegetariańskiej i tradycyjnej. Wiąże się to z niespożywaniem ryb oraz jajek. Do roślinnych źródeł kwasów omega 3 zaliczamy siemię lniane, olej lniany, olej rzepakowy, zielone warzywa liściaste, soję i jej przetwory, nasiona chia, nasiona konopne. Jednakże biokonwersja kwasu α-linolenowego (ALA), kwasu omega 3 pochodzenia roślinnego, w EPA występuje u ludzi przeciętnie na poziomie mniejszym niż 10%; konwersja ALA w DHA jest zdecydowanie niższa.

U kobiet w ciąży i karmiących konieczna jest suplementacja na poziomie minimum 200 mg dziennie – a w przypadku małego spożycia ryb – 400-600 mg – oraz u niespożywających ryb dzieci do 3. roku życia po zakończeniu karmienia piersią, w ilości 150-200 mg. Zaleca się spożywanie alg morskich będących również dobrym źródłem jodu, żelaza, magnezu i innych cennych składników. Ważne jest regularne spożycie wodorostów w dawce nie większej niż 5-15 g dziennie ze względu na wysoką koncentrację jodu wpływającego na pracę gruczołu tarczycowego.

W okresie ciąży konieczna jest jednak suplementacja kwasów omega 3 ze względu na ich kluczową rolę w rozwoju układu nerwowego dziecka. Suplementacja omega 3 wpływa na długość ciąży, rzadsze występowanie alergii i infekcji u dziecka w przyszłości, prawidłowy rozwój układu pokarmowego.

Spożycie alg morskich poprawia stężenie DHA zwłaszcza podczas laktacji.

Redukcja kwasów omega 6 i kwasów tłuszczowych trans wpływa na lepszą przemianę ALA. 

Mleko kobiet na diecie wegańskiej ma niższe stężenie DHA, ale wyższe niż w niewzbogacanym mleku modyfikowanym. 

Kwas foliowy w diecie wegańskiej

Dieta weganek jest zdecydowanie bogatsza w foliany, niż dieta kobiet jedzących mięso. Jednakże mimo diety bogatej w kwas foliowy kobiety powinny suplementować ten składnik przed i w czasie ciąży w rekomendowanych dawkach.

Produkty bogate w kwas foliowy:

  • zielone warzywa liściaste, 1/3 spożywana w postaci surowej,
  • zarodki pszenne,
  • brukselka,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • szpinak,
  • bób,
  • buraki,
  • drożdże,
  • groch,
  • pomarańcze.

Witamina B12 w diecie wegańskiej

Diety wegetariańskie są przeważnie bogate w kwas foliowy, co może maskować hematologiczne objawy niedoboru witaminy B12. W ten sposób niedobór tej witaminy może pozostać niewykryty do momentu pojawienia się oznak i objawów neurologicznych. Poziom witaminy B12 najlepiej określać poprzez oznaczenie w surowicy krwi poziomu homocysteiny, kwasu metylomalonowego lub holotranskobalaminy II. Glony (spirulina, wakame, nori), miso, tempeh, kapusta kiszona i kiełki zawierają nieaktywne analogi witaminy B12. Subkliniczne (nie powodujące objawów klinicznych) niedobory tej witaminy występują u ok. 60% wegan, a także wegetarian, którzy jej nie suplementują. Tym samym wzrasta u nich poziom homocysteiny.

Niedobór witaminy B12 wiąże się z wyższym ryzykiem choroby Downa u dziecka.

Suplementacja jest konieczna w diecie wegańskiej cały czas. W okresie karmienia zalecane są dawki 30-100 µg dziennie. Należy korzystać z produktów fortyfikowanych, takich jak  napój sojowy czy płatki śniadaniowe.

Zalecane liczby porcji poszczególnych grup produktów spożywczych, które powinny spożywać wegetarianki/weganki w okresie ciąży i karmienia

Grupy produktów

Kobiety w ciąży

Kobiety karmiące

Zboża

6

6

Rośliny strączkowe, orzechy

7

8

Warzywa

4

4

Owoce

2

2

Tłuszcze

2

2

Produkty bogate w wapń

8

8

Źródło: A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775

Podczas ciąży i w okresie karmienia piersią należy wzbogacić dietę o:

  • 4 razy wyższą suplementację witaminy B12 i D (ekspozycja skóry na promienie słoneczne – 15 min. dziennie – pobudzi syntezę witaminy D w organizmie),
  • 8 porcji pokarmów bogatych w wapń (1200–1500 mg),
  • pokarmy bogate w żelazo,
  • 1 łyżkę siemienia lnianego lub innych produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega 3.

Zadanie finansowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.

  1. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:675-682, Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055,
  2. Nutr Rep Int 1984;29:485-494,
  3. Veg Nutr 1998;2:45-52, Prostaglandins Leukot Essent Fatty Acids 1998;58:209-220
  4. J Am diet Assoc 2009;109:1266-1282, Human Lactactation 2. Maternal and Edvironmental Factors. New Yourk Plenum Press.1986:83-92
  5. South Med. J 1987;80:692-697, Veg Nutr 1998;2:45-52.
  6. J Nutr 1996;126:3032-3039,
  7. Am J Clin Nutr 2005;82:125-132
  8. Am J Clin Nutr 2000;71:121S-122S, Biochem Biophys Acta 1994;1213:277-228,
  9. J Am Diet Assoc. 2009;109: 1266-1282.
  10. Eur J Clin Nutr 1992;46:355-366,
  11. J Pediatr Gastroenterol Nutr 1987;6:764-768
  12. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:676-682,
  13. Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055, Nutr Rep Int 1984;29:485-494, J Nutr 2001;131:733-739)
  14. (Am J Obstet Gynecol 2004;190:442-447
  15. A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775
  16. Andon M.B., Peacock M., Calcium absorption from apple and orange juice fortified with calcium citrate malate (CCM). J. am. Cell. Nutr. 1996, 15, 313-316
  17. Barger- Lux M.J., Heaney P.P: Caffeine and the calcium economy revisited. Osteoporosis International 1995, 5, 97-102
Nadmierna masa ciała w ciąży

Dieta wegetariańska w okresie ciąży

„Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne wyraża stanowisko, że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie, w tym diety ściśle wegetariańskie (wegańskie), są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie żywieniowe i mogą zapewniać korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych chorób. Dobrze zaplanowane diety wegetariańskie są odpowiednie dla osób na wszystkich etapach życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji, niemowlęctwa, dzieciństwa, dojrzewania, oraz dla sportowców.”

Z analizy dostępnych badań naukowych wiemy, że przyrost masy ciała podczas ciąży oraz masa urodzeniowa dziecka są takie same u wegetarianek i niewegetarianek. Niemowlęta kobiet na diecie wegetariańskiej karmione piersią rosną i rozwijają się tak samo, jak dzieci kobiet na diecie tradycyjnej. 

Białko w diecie wegetariańskiej

Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyków wydało oświadczenie, że komplementarne białka nie muszą być spożywane w trakcie jednego posiłku, a różne rodzaje aminokwasów, dostarczone z pożywieniem w ciągu całego dnia, zapewniają odpowiedni bilans azotowy u ludzi zdrowych. Celowe łączenie różnych produktów zawierających komplementarne białka nie jest konieczne. Jeżeli codzienne żywienie dostarcza odpowiednią ilość kalorii, to również odpowiednią ilość białka. W okresie ciąży i laktacji rośnie zapotrzebowanie na białko nawet o 25 g na dobę. Najlepsze źródło protein stanowią suche nasiona roślin strączkowych, zielone warzywa, orzechy, nasiona, jaja oraz chudy nabiał. Zbyt mała podaż białka prowadzi do niskiej masy urodzeniowej dziecka. Procentowy udział białka w diecie kobiety laktoowowegetarianki (spożywającej produkty mleczne i jaja) wynosi 12-14%.

Wapń i witamina D w diecie wegetariańskiej

Na diecie wegetariańskiej, kiedy kobieta spożywa mleko i jego przetwory, oraz gamę produktów roślinnych zawierających wapń (warzywa zielone, tofu, morele, figi, sezam, mak, amarantus, orzechy laskowe, migdały) istnieje mniejsze ryzyko niedoboru tego składnika mineralnego. Wchłanianie wapnia z roślin strączkowych wynosi 20%, z warzyw 50%, mleka  i przetworów mlecznych 30%, tak samo jak z mleka sojowego, jest również bardzo dobre z wzbogacanych soków jabłkowego i pomarańczowego. Na wchłanianie wapnia pozytywnie wpływa udział w diecie witaminy D, magnezu, witaminy C i K. Ograniczenie absorpcji następuje zaś na skutek zbyt dużej konsumpcji kwasu fitynowego, dlatego też zaleca się spożywanie chleba na zakwasie.

Suplementacja wapnia w okresie ciąży nie jest konieczna, za wyjątkiem wskazań lekarza. Tymczasem suplementacja witaminy D3 jest koniecznością nie tylko w okresie jesienno-zimowym.

Żelazo w diecie wegetariańskiej

Zalecane dawki żelaza dla wegetarian są 1,8 razy większe niż dla osób czerpiących ten pierwiastek z mięsa. Produkty roślinne zawierają jedynie żelazo niehemowe, które jest wrażliwe zarówno na inhibitory (substancje powstrzymujące lub spowalniające), jak i stymulatory wchłaniania żelaza.

Produkty bogate w żelazo:

  • zielone warzywa liściaste,
  • soja i jej produkty (tofu),
  • jaja (zwłaszcza żółtko),
  • ryby,
  • zarodki pszenne,
  • natka pietruszki,
  • fasola,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • suszone owoce,
  • pełnoziarniste pieczywo, makarony i kasze,
  • nasiona dyni i słonecznika.

Zaleca się łączenie produktów bogatych w żelazo z warzywami i owocami będącymi źródłem witaminy C, która zwiększa przyswajanie tego pierwiastka. Wegetarianki w ciąży tak samo często mają niedobory żelaza, jak kobiety na diecie tradycyjnej. Konieczna jest więc suplementacja tego składnika w okresie ciąży ze względu na duże trudności w osiągnięciu zalecanego spożycia jedynie z pożywieniem.

Kwasy omega 3 w diecie wegetariańskiej

Wegetarianie mają niższe stężenia EPA i DHA w organizmie niż osoby na diecie tradycyjnej. Biokonwersja kwasu α-linolenowego (ALA), kwasu omega 3 pochodzenia roślinnego, w EPA występuje u ludzi przeciętnie na poziomie mniejszym niż 10%; konwersja ALA w DHA jest zdecydowanie niższa.

U kobiet w ciąży i karmiących konieczna jest suplementacja na poziomie co najmniej 200 mg dziennie – a w przypadku małego spożycia ryb 400-600 mg – oraz u niespożywających ryb dzieci do 3. roku życia po zakończeniu karmienia piersią, w ilości 150-200 mg. Zaleca się również spożywanie alg morskich, będących też dobrym źródłem jodu.

Suplementacja omega 3 wpływa na długość ciąży, rzadsze występowanie alergii i infekcji u dziecka w przyszłości, prawidłowy rozwój układu pokarmowego.

Spożycie alg morskich poprawia stężenie DHA zwłaszcza podczas laktacji.

Redukcja kwasów omega 6 i kwasów tłuszczowych trans wpływa na lepszą przemianę ALA. 

Mleko kobiet na diecie wegetariańskiej ma niższe stężenie EPA i NKT, ale wyższe stężenie kwasu linolowego i linolenowego.

Kwas foliowy w diecie wegetariańskiej

Dieta wegetarianek jest z reguły bogatsza w foliany, niż dieta kobiet jedzących mięso. Jednakże mimo diety bogatej w kwas foliowy kobiety powinny suplementować ten składnik przed i w czasie ciąży.

Produkty bogate w kwas foliowy:

  • zielone warzywa liściaste, 1/3 spożywana w postaci  surowej,
  • zarodki pszenne,
  • brukselka,
  • brokuły,
  • kalafior,
  • szpinak,
  • bób,
  • buraki,
  • drożdże,
  • groch,
  • pomarańcze.

Cynk w diecie wegetariańskiej

Biodostępność cynku w dietach wegetariańskich jest niższa niż w dietach niewegetariańskich, czego główną przyczyną jest wyższa zawartość kwasu fitynowego.

Stężenie cynku jest takie samo u wegetarianek i kobiet na diecie tradycyjnej.

Suplementacja cynku (z dodatkiem miedzi) jest niezbędna przy suplementacji żelaza powyżej 30 mg.

Witamina B12 w diecie wegetariańskiej

Diety wegetariańskie są przeważnie bogate w kwas foliowy, co może maskować hematologiczne objawy niedoboru witaminy B12. W ten sposób niedobór tej witaminy może pozostać niewykryty do momentu pojawienia się oznak i objawów neurologicznych. Poziom witaminy B12 najlepiej określać poprzez oznaczenie w surowicy krwi poziomu homocysteiny, kwasu metylomalonowego lub holotranskobalaminy II. Glony (spirulina, wakame, nori), miso, tempeh, kapusta kiszona i kiełki zawierają nieaktywne analogi witaminy B12 nie przyczyniają się więc do zmniejszenia jej niedoboru. Subkliniczne (nie powodujące objawów klinicznych) niedobory tej witaminy występują u ok. 60% wegan, a także wegetarian, którzy jej nie suplementują. Tym samym wzrasta u nich poziom homocysteiny.

Niedobór witaminy B12 wiąże się z wyższym ryzykiem zespołu Downa u dziecka.

Suplementacja jest konieczna minimum 2 miesiące przed porodem. W okresie karmienia zalecane są dawki 30-100 µg na dobę.

Należy korzystać z produktów fortyfikowanych, takich jak napój sojowy czy płatki śniadaniowe.

Zalecane liczby porcji poszczególnych grup produktów spożywczych, które powinny spożywać wegetarianki/weganki w okresie ciąży i karmienia

Grupy produktów

Kobiety w ciąży

Kobiety karmiące

Zboża

6

6

Rośliny strączkowe, orzechy, produkty białkowe

7

8

Warzywa

4

4

Owoce

2

2

Tłuszcze

2

2

Produkty bogate w wapń

8

8

Źródło: A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775

Podczas ciąży i w okresie karmienia piersią należy wzbogacić dietę o:

  • 4 porcje produktów bogatych w witaminę B12,
  • produkty zawierające witaminę D (ekspozycja skóry na promienie słoneczne – 15 min dziennie – pobudzi syntezę witaminy D w organizmie),
  • 8 porcji pokarmów bogatych w wapń (1200–1500 mg),
  • pokarmy bogate w żelazo,
  • 1 łyżkę siemienia lnianego lub innych produktów bogatych w kwasy tłuszczowe omega 3.

Zadanie finansowane ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020.

  1. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:675-682, Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055,
  2. Nutr Rep Int 1984;29:485-494,
  3. Veg Nutr 1998;2:45-52, Prostaglandins Leukot Essent Fatty Acids 1998;58:209-220
  4. J Am diet Assoc 2009;109:1266-1282, Human Lactactation 2. Maternal and Edvironmental Factors. New Yourk Plenum Press.1986:83-92
  5. South Med. J 1987;80:692-697, Veg Nutr 1998;2:45-52.
  6. J Nutr 1996;126:3032-3039,
  7. Am J Clin Nutr 2005;82:125-132
  8. Am J Clin Nutr 2000;71:121S-122S, Biochem Biophys Acta 1994;1213:277-228,
  9. J Am Diet Assoc. 2009;109: 1266-1282.
  10. Eur J Clin Nutr 1992;46:355-366,
  11. J Pediatr Gastroenterol Nutr 1987;6:764-768
  12. Br J Obstet Gynaecol 1988;95:676-682,
  13. Am J Clin Nutr 1981;34:1049-1055, Nutr Rep Int 1984;29:485-494, J Nutr 2001;131:733-739)
  14. (Am J Obstet Gynecol 2004;190:442-447
  15. A new food guide for North American Vegetarians, J Am Diet Assoc 2003;103: 771-775
  16. Andon M.B., Peacock M., Calcium absorption from apple and orange juice fortified with calcium citrate malate (CCM). J. am. Cell. Nutr. 1996, 15, 313-316
  17. Barger- Lux M.J., Heaney P.P: Caffeine and the calcium economy revisited. Osteoporosis International 1995, 5, 97-102