Dieta lekkostrawna

Dieta lekkostrawna

Lekko i strawnie

Dieta łatwostrawna jest prostą modyfikacją żywienia podstawowego. Powinna dostarczać taką samą ilość energii i wszystkich składników odżywczych jak jest to w przypadku diety osób zdrowych. Różnica polega na spożywaniu pokarmów łatwo ulegających trawieniu, nieobciążających przewodu pokarmowego. Stosując dietę lekkostrawną wyklucza się produkty bogate w błonnik pokarmowy (bogatoresztkowe), wzdymające czy nasączone tłuszczem. Unika się też stosowania ostrych przypraw takich jak sól, pieprz, ocet, ostra papryka. Najczęściej dieta lekkostrawna stosowana jest:

  • w chorobach żołądka i jelit (np. w chorobie Leśniowskiego-Crohna, zapaleniu błony śluzowej jelit, nieżycie żołądka),
  • chorobach przyzębia (np. erozja zębów, paradontoza),
  • nowotworach przewodu pokarmowego (np. rak jelita grubego),
  • w okresie rekonwalescencji po zabiegach chirurgicznych (np. po zabiegach bariatrycznych),
  • chorobach infekcyjnych przebiegających z gorączką,
  • w żywieniu osób w wieku podeszłym.

 

Ograniczenie błonnika

Błonnik pokarmowy w wyniku zdolności wiązania wody i pęcznienia zalega w przewodzie pokarmowym dając dłuższe uczucie sytości. W przypadku osób z chorobami żołądka czy jelit jest to niewskazane, natomiast z fizjologicznego punktu naszego organizmu całkowita rezygnacja z błonnika pokarmowego jest niepożądana. Włókno (błonnik) pokarmowe stymuluje procesy fermentacyjne w jelicie grubym, dzięki czemu tworzy odpowiednie podłoże dla rozwoju korzystnej mikroflory bakteryjnej. Zdolność wiązania wody usprawnia wydalanie treści pokarmowej z przewodu pokarmowego i toksycznych produktów przemiany materii. Zaleca się, aby w diecie lekkostrawnej znalazła się minimalna zawartość błonnika pokarmowego w ilości 25g/ dobę/ osobę. 

Istnieją pewne techniki kulinarne, dzięki którym błonnik staje się lepiej przyswajalny. Owoce i warzywa powinniśmy wybierać młode i delikatne, a te dojrzałe obierać ze skórki. W przypadku produktów zbożowych należy wybierać te o średnim stopniu przemiału (drobno i średniozmielone produkty zbożowe, np. pieczywo pszenne, sucharki, kasza kuskus). Dłuższy czas gotowania (rozgotowywanie), rozdrabianie, przecieranie przez sito także zmniejsza ilość błonnika w żywności. Soki i przeciery samodzielnie przygotowane będą dobrą alternatywą dla całych warzyw i owoców.

 

Jak przyrządzać potrawy na diecie lekkostrawnej?

Termin „łatwostrawna” jest często rozumiany przez pacjentów jako szybka obróbka kulinarna (np. smażenie), jednak jest to błędne rozumowanie. Aby nie obciążać przewodu pokarmowego zalecaną metodą przygotowywania potraw jest przede wszystkim gotowanie w wodzie lub na parze, duszenie bez obsmażania oraz pieczenie w folii, pergaminie lub naczyniach ceramicznych.

Wybór odpowiedniej metody przygotowania posiłku może poprawić albo obniżyć strawność przygotowanej potrawy. Proces gotowania potrafi znacząco obniżyć zawartość błonnika pokarmowego. Dla przykładu: 100 g surowego kalafiora zawiera 2,4 g/ błonnika, natomiast kalafior gotowany w wodzie zawiera 1,8 g/błonnika. Nie tylko gotowanie potraw czy miksowanie powoduje, że potrawa i zawarte w niej składniki odżywcze są łatwiej dostępne dla enzymów trawiennych. Dodatek ubitej piany z białek do budyniu, czy namoczona bułka do dań mięsnych rozpulchnia i zmiękcza potrawę, co ułatwia jej strawienie.

Na diecie lekkostrawnej niedozwolone są potrawy smażone, wędzone, peklowane. Są ciężkostrawne i dłużej zalegają w przewodzie pokarmowym, dlatego powinny zostać całkowicie wykluczone. Do zagęszczania zupy należy używać zawiesiny z mąki i mleka lub niewielką ilość masła, oleju bądź mleka. Tłuste zasmażki z mąki będą negatywnie wpływać na pracę przewodu pokarmowego i mogą objawiać się dolegliwościami bólowymi. Racjonalnie rozłożone mniejsze posiłki spożywane częściej, pozwalają na mniejsze wyrzuty insuliny, skracają uczucie głodu i mniej obciążają żołądek. Dostarczanie składników pokarmowych w mniejszych ilościach, ale częściej powoduje, że są lepiej wchłaniane i wykorzystywane przez organizm. Zalecane jest spożywanie 4-6 posiłków w ciągu dnia. Ostatni posiłek powinno się spożywać minimum 2 godziny przed pójściem spać.

 

Tab.1 Produkty zalecane i przeciwwskazane w diecie lekkostrawnej (opracowanie własne na podstawie dostępnej literatury)

Tab. 2 Produkty zalecane i przeciwwskazane w diecie lekkostrawnej (opracowanie własne na podstawie dostępnej literatury)

Wymienione produkty w tabeli są dobrze tolerowane przez większość chorych, jednak zalecenia mogą się różnić w zależności od indywidualnej tolerancji pacjenta na dany produkt. Przykładem może być mleko i orzechy. Mleko u części pacjentów może być przyczyną biegunek, a z kolei orzechy często są wykluczane w żywieniu seniorów. Jednak, nie ma to uzasadnienia jeśli osoby starsze nie mają problemów z ich gryzieniem i trawieniem.

 

  1. Jarosz M. (red.) Zasady prawidłowego żywienia chorych w szpitalach. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa;2011.
  2. Jarosz M. (red.) Dietetyka. Żywność, żywienie w prewencji i leczeniu. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa; 2017.
  3. Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Warszawa; 2017.
Oleje roślinne w diecie pacjenta z chorobą nowotworową

Oleje roślinne w diecie pacjenta z chorobą nowotworową

 

Znaczenie tłuszczu dla organizmu pacjenta onkologicznego

Tłuszcze stanowią podstawowe źródło energii dla organizmu – 1 g tłuszczu dostarcza 9 kcal, czyli ponad 2 razy więcej niż ta sama ilość węglowodanów czy białka. To w nich rozpuszczają się takie witaminy jak A, D, E i K. Tłuszcze pełnią też funkcje strukturalne i budulcowe oraz są niezbędne do syntezy wielu substancji biologicznie czynnych np. eikozanoidów – związków będących produktami przemian niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które wykazują działanie przeciwzapalne. Kwasy tłuszczowe są podstawowym składnikiem układu nerwowego. Wyniki badań przeprowadzonych w ostatnim czasie wskazują, że osoby regularnie spożywające w diecie odpowiednią ilość NNKT rzadziej doświadczają zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu, w tym depresji i chorób neurodegeneracyjnych.

Tłuszcz w organizmie zmagazynowany jest także w postaci tkanki tłuszczowej i pełni funkcję zapasową. Nie tylko chroni ciało przed zimnem i osłania narządy wewnętrzne przez urazami, ale przede wszystkim umożliwia przeżycie nawet, gdy okresowo zmniejszamy ilość pożywienia. W przypadku deficytu energii z diety organizm w pierwszej kolejności mobilizuje właśnie te zapasy, a gdy są one niewystarczające sięga po beztłuszczową masę ciała. W trakcie choroby nowotworowej zwiększa się zapotrzebowanie na energię z pożywienia, dlatego aby uniknąć wyniszczenia organizmu, bardzo ważne jest dostarczenie odpowiedniej ilości wszystkich składników odżywczych (białka, tłuszczu, węglowodanów, witamin i składników mineralnych).

Warto pamiętać, że tłuszcz jest również nośnikiem smaku, a w przebiegu choroby nowotworowej u części pacjentów dochodzi do obniżenia apetytu, więc dodatek tłuszczu nie powinien być pomijany w ich jadłospisie. Jednak tłuszcz tłuszczowi nierówny i nie tylko jego ilość, ale i jakość ma ogromne znaczenie w diecie chorego na nowotwór.

 

Podział tłuszczów i źródła w żywności

Ze względu na pochodzenie tłuszcze dzielimy na zwierzęce i roślinne. Tłuszcze zwierzęce w naszej diecie pochodzą głównie z mleka oraz z tkanki tłuszczowej, a także z mięsa zwierząt (np. masło, śmietana, sery, smalec, słonina, mięso). Zawierają one znaczną ilość cholesterolu i kwasów tłuszczowych nasyconych, dlatego ich spożycie należy ograniczać. Nadmiar tłuszczów zwierzęcych w diecie jest związany z ryzykiem wielu chorób, w tym: nadwagi i otyłości, chorób układu sercowo-naczyniowego, cukrzycy typu 2, nowotworów złośliwych.

Tłuszcze roślinne znajdują się m.in. w olejach roślinnych, margarynach, orzechach, nasionach, ziarnach, kakao, awokado, oliwkach. Tłuszcze roślinne wywierają korzystny wpływ na organizm, nie zawierają cholesterolu, są głównym źródłem jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, mają też mniejszy udział kwasów tłuszczowych nasyconych. To one powinny przeważać w diecie. Szczególnie wartościowe są olej rzepakowy i lniany, w których znajdują się cenne kwasy tłuszczowe omega-3. Natomiast olej słonecznikowy, sojowy czy kukurydziany to przede wszystkim źródło kwasów tłuszczowych omega-6. Wyjątkami wśród tłuszczów roślinnych są olej palmowy i kokosowy, ponieważ zawierają głównie kwasy tłuszczowe nasycone, których ilość w diecie należy ograniczać.

Tłuszcze dzielą się też na widoczne i niewidoczne. Masło, smalec czy olej zaliczamy do grupy tłuszczów widocznych, a tłuszcze niewidoczne występują np. w mleku, mięsie, słodyczach, słonych przekąskach czy potrawach fast-food. Problemem są niewidoczne nasycone kwasy tłuszczowe występujące w produktach przetworzonych np. tłustych wędlinach typu kiełbasy, parówki, salceson oraz izomery trans kwasów tłuszczowych, występujące np. w daniach w proszku, wyrobach cukierniczych, twardych margarynach stosowanych do pieczenia. Spożywanie produktów zawierających tłuszcze trans może być przyczyną zmian miażdżycowych, zwiększać ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 oraz potęgować stan zapalny w organizmie chorego na nowotwór.

 

Do zapamiętania – tłuszcze nienasycone nad nasyconymi

W zależności od budowy, kwasy tłuszczowe dzieli się na:

  • kwasy tłuszczowe nasycone (SFA, ang. saturated fatty acid),
  • jednonienasycone (MUFA, ang. monounsaturated fatty acids)
  • wielonienasycone (PUFA, ang. polyunsaturated fatty acids).

 

Tłuszcze zwierzęce (masło, smalec, słonina) i oleje tropikalne (olej palmowy, olej kokosowy) są bogatym źródłem nasyconych kwasów tłuszczowych: laurynowego, mirystynowego, palmitynowego i stearynowego. Są one syntetyzowane w organizmie i nie muszą być dostarczane z pożywieniem.

Głównym przedstawicielem MUFA jest kwas oleinowy z rodziny omega-9 występujący w dużej ilości w oliwie z oliwek. Z kolei przedstawicielem kwasów wielonienasyconych PUFA z rodziny omega-6 jest kwas linolowy (LA) obecny w oleju słonecznikowym, kukurydzianym czy sojowym, a z rodziny omega-3 kwas dokozaheksaenowy (DHA) i kwas eikozapentaenowy (EPA), których najlepszym źródłem są olej lniany, rzepakowy i tłuste ryby morskie. Ważne jest, aby utrzymać odpowiednią proporcję między kwasami tłuszczowymi z rodziny omega-6 i omega-3 (4-5:1). Nadmierny udział w diecie kwasów omega-6 w stosunku do omega-3 jest niekorzystna dla organizmu – może prowadzić do namnażania się komórek nowotworowych i nasilenia stanu zapalnego. W diecie chorego na nowotwór powinny przeważać nienasycone kwasy tłuszczowe nad kwasami nasyconymi. Nienasycone kwasy tłuszczowe mają udokumentowane działanie przeciwzapalnie („prowygaszenione”), wzmacniające system immunologiczny człowieka. Chronią przed uszkodzeniami zdrowe komórki i pobudzają zaprogramowaną śmierć komórek nowotworowych na każdym etapie procesu powstawania nowotworu. Przybywa badań naukowych, których wyniki potwierdzają, że niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (w szczególności wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3) mogą obniżać wytwarzanie cytokin prozapalnych i zmniejszać skutki uboczne chemio- czy radioterapii. Daje to obiecujące prognozy na przyszłość w leczeniu nowotworów, ponieważ przekłada się nie tylko na większe szanse przeżycia chorych, ale i na polepszenie ich ogólnej jakości życia.

 

Oleje roślinne – tłuszcze o super mocy

W olejach roślinnych takich jak rzepakowy, lniany czy oliwa z oliwek dominują niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, czyli te, których organizm pacjenta onkologicznego najbardziej potrzebuje do walki z chorobą (tabela 1). Wiele badań naukowych podkreśla prozdrowotne właściwości jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Głównym komponentem oleju lnianego jest kwas α-linolenowy (ALA), którego zawartość sięga 60%. Tłuszcze zawarte w ziarnach lnu wykazują działanie profilaktyczne u kobiet zagrożonych rakiem piersi i prawdopodobnie mogą zmniejszać ryzyko śmiertelności wśród kobiet, które już zachorowały na ten nowotwór. Olejem o najkorzystniejszym stosunku omega-6 do omega-3 jest olej rzepakowy tłoczony na zimno (2,3:1). Jednonienasycone kwasy tłuszczowe stanowią w nim około 63%, a wielonienasycone kwasy tłuszczowe około 31%. W oliwie z oliwek głównym komponentem są kwasy tłuszczowe MUFA i występują w ilości aż 80%. Dodatkowo, w oliwie z oliwek występuje oleuropeina – związek fenolowy wykazujący silne działanie przeciwutleniające. W 2014 roku w prestiżowym czasopiśmie Nutrition and Cancer, opublikowano wyniki badań dowodzące, że ekstrakt z oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia hamuje namnażanie komórek nowotworowych w jelicie grubym. Inne doniesienia potwierdziły, że oleuropeina powoduje utratę żywotności komórek nowotworowych w obrębie sutka i prostaty. Oleje roślinne to także źródło innych bioaktywnych substancji hamujących powstawanie wolnych rodników: steroli wolnych, skwalenu, karotenoidów i chlorofilu.

 

Tabela 1. Wybrane oleje roślinne zalecane w diecie pacjenta onkologicznego (opracowanie własne)

Oleje roślinne w diecie chorego na nowotwór z powodzeniem można dodawać do zup, koktajli, musów, past kanapkowych, sałatek, dipów czy sosów. Ponadto dobrym źródłem długołańcuchowych kwasów tłuszczowych PUFA są także tłuste ryby morskie, orzechy, nasiona siemienia lnianego, sezamu oraz glony. Orzechy i nasiona można zmielić i dodawać do potraw. Siemię lniane może być stosowane także w postaci kisielu z nasion czy dodatku do owsianki.

 

Czytaj więcej:

Zalecenia i przeciwwskazania dietetyczne w chorobach nowotworowych, mgr inż. Iwona Sajór

Dlaczego nie smażyć na oleju lnianym?, mgr inż. Wiktor Łazowski

Przeciwnowotworowe działanie kwasów tłuszczowych, mgr inż. Edyta Jasińska-Melon

e-Baza Izomerów Trans

 

  1. Morland S.L., Martins J.B., Mazurak V.C.: n-3 polyunsaturated fatty acid supplementation during cancer chemotherapy. Journal of Nutrition & Intermediary Metabolism; 2016. 5. 107-11.
  2. Paixão E.M., Oliveira A.C., Ito M.K. et. al.: The effects of EPA and DHA enriched fish oil on nutritional and immunological markers of treatment naïve breast cancer patients: a randomized double-blind controlled trial, Nutr J.; 2017. 23. 16(1). 71.
    Mocellin M.C. i wsp.: A systematic review and meta-analysis of the n-3 polyunsaturated fatty acids effects on inflammatory markers in colorectal cancer, Clin Nutr; 2016. 35(2). 359-369.
  3. Pampaloni B. i wsp.: In vitro effects of extracts of extra virgin olive oil on human colon cancer cells. Nutrition and Cancer; 2014. 66. 7.
  4. Obiedzińska A., Waszkiewicz-Robak B.: Oleje tłoczone na zimno jako żywność funkcjonalna. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość; 2012. 1 (80). 27-44.
  5. LeGendre O. i wsp., Oleocanthal rapidly and selectively induces cancer cell death via lysosomal membranepermeabilization, Mol Cell Oncol; 2015. 2(4). e1006077.
  6. Marciniak-Łukasik K., Rola i znaczenie kwasów tłuszczowych omega-3. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość; 2011. 6 (79). 24-35.
  7. [online].[przeglądany: 10.07.2018]. Dostępny w: https://poznajsienatluszczach.pl.
Aflatoksyny w żywności a rak wątroby

Aflatoksyny w żywności a rak wątroby

Aflatoksyny – czym są, jak wpływają na organizm i gdzie mogą występować?

Aflatoksyny to substancje produkowane przez grzyby pleśniowe z rodziny Aspergillus. Zarodniki grzybów roznoszone są przez wiatr lub owady i w ten sposób trafiają do upraw rolnych, a następnie do magazynów. Strzępki grzybów Aspergillus mogą przenikać także bezpośrednio do rozwijających się nasion rośliny przez niewielkie uszkodzenia w jej tkance. Szczególnie szybko rozwijają się w regionach tropikalnych i subtropikalnych, gdzie panuje optymalna dla ich rozwoju wilgotność powietrza oraz temperatura. Jednak ze względu na powszechną wymianę handlową produktów spożywczych pomiędzy różnymi krajami świata, łatwo dochodzi do rozprzestrzeniania się pleśni. Zakres temperatur, w których mogą rozwijać się grzyby Aspergillus, jest szeroki i wynosi od 12 do 40-42oC.

Aflatoksyny produkowane przez grzyby są toksyczne, przyczyniają się do powstawania wolnych rodników tlenowych, mogą powodować wady w rozwoju płodu, mutacje genów, uszkodzenia wątroby, nerek, układu nerwowego i odpornościowego. Sprzyjają powstawaniu raka wątroby, w związku z tym zostały zakwalifikowane przez Międzynarodową Agencję Badań nad Rakiem (IARC, International Agency for Research on Cancer) do karcinogenów grupy 1.

Rakotwórcze aflatoksyny najczęściej występują w niewłaściwie przechowywanych ziarnach zbóż, nasionach roślin strączkowych, orzechach, suszonych owocach (figach, rodzynkach), olejach roślinnych i przyprawach (pieprz, papryka, gałka muszkatołowa, imbir, kurkuma). Zdarza się, chociaż zdecydowanie rzadziej, że ich obecność wykrywana była również w mięsie, jajach i mleku zwierząt karmionych zanieczyszczoną paszą. W Polsce zanieczyszczone aflatoksynami są najczęściej produkty pochodzące z importu – orzechy arachidowe i brazylijskie, pistacje, kukurydza i ryż oraz produkty z nich wytwarzane (masło orzechowe, mąka, ciastka, płatki zbożowe itp.).

 

Jak zminimalizować ryzyko uszkodzenia wątroby przez aflatoksyny?

Całkowita eliminacja toksyn produkowanych przez grzyby Aspergillus z upraw rolnych nie jest możliwa, ponieważ wykazują one dużą trwałość i odporność na degradację (nie ulegają zniszczeniu pod wpływem wysokiej temperatury). W Polsce oraz w pozostałych krajach Unii Europejskiej działa system monitoringu oparty o rutynowe badania stężenia aflatoksyn w produktach rolnych i żywnościowych. Pozwala to minimalizować potencjalne ryzyko zdrowotne dla populacji UE związane z ich spożyciem.

Bardzo ważne są również działania profilaktyczne podejmowane przez nas indywidualnie. Kupując produkty zbożowe, orzechy czy suszone owoce, należy wybierać produkty pochodzące od sprawdzonych i renomowanych producentów żywności, a następnie przechowywać je w odpowiednich warunkach podanych na opakowaniu (unikać wilgotnych i ciepłych miejsc). Przy zakupie tego typu produktów warto sprawdzać, w jaki sposób są przechowywane w sklepie, m.in. czy opakowanie jest suche, czy znajduje się w chłodnym miejscu, czy opakowanie jest szczelne i nie ma śladów mechanicznego uszkodzenia. Produkty szczególnie narażone na rozwój pleśni najlepiej kupować na bieżąco, nie robić dużych zapasów.

Gdy mamy podejrzenie w stosunku do produktu (np. chleb z ziarnami lub pojedyncze orzechy w opakowaniu mają nieco zmieniony smak lub zapach), należy wyrzucić go w całości. Na nic nie zdają się próby ratowania części produktu zaatakowanego przez pleśnie – aflatoksyny choć niewidoczne i niewyczuwalne, znajdują się w całym produkcie. Orzechy, suszone owoce, nasiona roślin strączkowych czy inne ziarna (słonecznika, dyni, siemienia lnianego) należy kupować w opakowaniach jednostkowych. Przeciwwskazane jest zaopatrywanie się w te produkty na bazarach czy u innych sprzedawców, gdzie są one w formach nieporcjowanych („na wagę”), gdyż mogą pochodzić z nieprzebadanych źródeł i zawierać duże stężenie rakotwórczych aflatoksyn. Te same zasady dotyczą zakupów dokonywanych podczas wyjazdów zagranicznych.

 

Czytaj więcej:

Spożycie mięsa a ryzyko nowotworów

Zalecenia i przeciwskazania dietetyczne w chorobach nowotworowych

Jak żywienie i aktywność fizyczna pomaga w leczeniu nowotworów złośliwych

 

  1. World Cancer Research Fund International: The Associations between Food, Nutrition and Physical Activity and the Risk of Liver Cancer, London, 2015.
  2. WCRF/AICR Systematic Literature Review, Continuous Update Project Report, Diet, nutrition, physical activity and liver cancer, 2015 http://www.wcrf.org/sites/default/files/Liver-Cancer-2015-Report.pdf – dostęp 06.11.2017.
  3. Strona internetowa World Cancer Research Found http://www.wcrf.org/int/research-we-fund/continuous-update-project-findings-reports/liver-cancer – dostęp 06.11.2017.
  4. Kowalska A., Walkiewicz K. Kozieł P. i wsp.: Aflatoksyny – charakterystyka i wpływ na zdrowie człowieka. Postępy Hig. Med. Dosw., 2017, 71, 315-327.
  5. Liu Y., Chang C.C., Marsh G.M., et al.: Population attributable risk of aflatoxin-related liver cancer: systematic review and meta-analysis. Eur J Cancer, 2012, 48, 2125-2136.
Spożycie mięsa a ryzyko nowotworów

Spożycie mięsa a ryzyko nowotworów

Miejsce czerwonego i przetworzonego mięsa w klasyfikacji czynników rakotwórczych

Zacznijmy od definicji. Mięso czerwone pochodzi od zwierząt rzeźnych (wieprzowina, wołowina, cielęcina, baranina, jagnięcina, konina, koźlina, dziczyzna) i charakteryzuje się wysoką zawartością żelaza hemowego. Natomiast mięso przetworzone to takie, które zostało poddane obróbce termicznej (np. przedłużonemu smażeniu, tradycyjnemu grillowaniu, wędzeniu), soleniu, peklowaniu, marynowaniu, fermentacji (dojrzewaniu) lub innym procesom polepszającym smak lub wydłużającym okres przydatności do spożycia.

W 2015 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC, International Agency for Research on Cancer) opublikowała raport podsumowujący wyniki ponad 800 badań z ostatnich 20 lat, dotyczących związku pomiędzy spożyciem mięsa a częstością występowania raka. Stwierdzono w nim, że regularne spożywanie wieprzowiny, wołowiny i innych gatunków czerwonego mięsa może być przyczyną rozwoju nowotworów. Czerwone mięso zostało zakwalifikowane do grupy 2A, w której znajdują się czynniki prawdopodobnie rakotwórcze dla człowieka i z pewnością rakotwórcze dla zwierząt laboratoryjnych, m.in. akryloamid, azotany i azotyny. Zależność pomiędzy spożyciem czerwonego mięsa a występowaniem nowotworów zaobserwowano dla raka jelita grubego, trzustki i gruczołu krokowego. Dane sugerują, że ryzyko jest najwyższe dla raka jelita grubego – na każde 100 gramów (porcja wielkości ½ dłoni) mięsa czerwonego spożywanego dziennie zwiększa się o 17%.

Mięso przetworzone okazało się jeszcze silniejszym karcinogenem i zostało zaklasyfikowane do grupy 1 – czynników, co do których istnieją przekonujące dowody, że są rakotwórcze dla człowieka. W tej grupie znajdują się między innymi alkohol, tytoń, azbest, aflatoksyny, zakażenie Helicobacter pylori. Wyniki badań wskazują, że częste spożywanie mięsa przetworzonego przyczynia się do rozwoju raka jelita grubego. Codzienne spożywanie 50 gramów mięsa przetworzonego (np. 2 duże plastry szynki wędzonej) zwiększa ryzyko zachorowania na raka jelita grubego o 18%. Obserwowano również podobny związek z rakiem żołądka, ale dowody w tym zakresie nie są wystarczająco jednoznaczne.

 

Potencjalne mechanizmy rozwoju nowotworów związane ze spożyciem mięsa

Dokładny mechanizm karcinogennego wpływu mięsa czerwonego i przetworzonego na organizm człowieka nadal jest wyjaśniany. Obecnie uważa się, że są za to odpowiedzialne substancje powstające w wyniku przemian żelaza hemowego, obecnego w dużej ilości w mięsie czerwonym, ponieważ uszkadzają DNA komórek organizmu człowieka. Dodatkowo obróbka termiczna mięsa w wysokiej temperaturze lub w bezpośrednim kontakcie z płomieniem (pieczenie na ruszcie) lub gorącą płytą grzejną (grillem, patelnią) powoduje powstawanie rakotwórczych substancji chemicznych (np. wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i heterocyklicznych amin aromatycznych). Zatem, im bardziej spieczona powierzchnia mięsa, tym więcej szkodliwych karcinogenów w potrawie. Nie ma natomiast danych dotyczących bezpieczeństwa spożywania surowego mięsa w odniesieniu do rakotwórczości. W przypadku wędlin, ich wpływ na powstawanie nowotworów związany jest z dodatkiem azotanów i azotynów, które mogą reagować ze składnikami mięsa, tworząc rakotwórcze nitrozoaminy.

           

Bezpieczeństwo spożywania mięsa czerwonego i przetworzonego – rekomendacje        

Według szacunków Global Burden of Disease Project, ok. 34 000 zgonów na nowotwory rocznie na świecie jest rezultatem diety bogatej w mięso przetworzone. Natomiast łączny efekt spożywania mięsa czerwonego i przetworów mięsnych jest szacowany na ok. 50 000 zgonów rocznie na świecie. Dla porównania: 1 mln zgonów na nowotwory rocznie na całym świecie następuje w wyniku palenia tytoniu, 600 000 zgonów rocznie z powodu spożycia alkoholu i ponad 200 000 zgonów rocznie z powodu zanieczyszczenia powietrza.

Można stwierdzić zatem, że dla pojedynczych osób ryzyko rozwoju raka jelita grubego związane ze spożywaniem mięsa czerwonego i przetworzonego wciąż pozostaje niewielkie. Nie wolno jednak zapominać, że ryzyko zachorowania na nowotwór rośnie wraz z ilością spożywanego mięsa. Co to oznacza w praktyce? Mięso czerwone jest źródłem wielu cennych dla zdrowia składników odżywczych i może stanowić uzupełnienie diety. Jednak osoby spożywające głównie wieprzowinę, wołowinę, cielęcinę, baraninę i inne gatunki czerwonego mięsa powinny ograniczyć ich ilość. Światowa Fundacja Badań nad Rakiem (WCRF, World Cancer Research Found) zaleca, aby nie przekraczać ilości 500 gramów czerwonego mięsa na tydzień (750 gramów przed przygotowaniem). Równie ważne jest to, że powinno być ono w jak najmniejszym stopniu przetworzone, czyli najlepiej gotowane, duszone bez obsmażania albo pieczone w folii lub naczyniu żaroodpornym.

W stosunku do mięsa czerwonego rekomendacja brzmi: „ogranicz”, natomiast w przypadku mięsa przetworzonego: „unikaj”. Jeszcze dokładniej powinny przyjrzeć się swojej codziennej diecie osoby obciążone rodzinnie rakiem jelita grubego. Zdecydowanie częściej zamiast mięsa czerwonego i przetworzonego powinny wybierać dania z udziałem ryb, drobiu, jaj i nasion roślin strączkowych. Warto także pamiętać, że czynnikiem działającym ochronnie w przypadku tego nowotworu, jest dieta bogata w błonnik pokarmowy zawarty w warzywach, owocach, pełnoziarnistych produktach zbożowych i roślinach strączkowych. Produkty te powinny dominować w naszej codziennej diecie.

 

  1. IARC Monographs evaluate consumption of red meat and processed meat, 240, 26.10.2015 https://www.iarc.fr/en/media-centre/pr/2015/pdfs/pr240_E.pdf
  2. WHO, IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risk to Humans, http://monographs.iarc.fr/ENG/Classification/latest_classif.php – dostęp 03.11.2017
  3. Global Burden of Disease Cancer Collaboration. Global, regional, and national cancer incidence, mortality, years of life lost, years lived with disability, and disability-adjusted life years for 32 cancer groups, 1990 to 2015: a systematic analysis for the Global Burden of Disease study. JAMA Oncology. 3, 2016, doi:10.1001/jamaoncol.2016.5688.
  4. WCRF Recommendation: http://www.wcrf.org/int/research-we-fund/cancer-prevention-recommendations/animal-foods
  5. WCRF Continuous Update Project: http://www.wcrf.org/int/research-we-fund/continuous-update-project-findings-reports/continuous-update-project-cup-matrix
  6. Stewart BW, Wild CP, [ed]: World Cancer Report 2014. International Agency for Research Cancer, Lyon, 2014.
Dieta ketogenna w nowotworach

Dieta ketogenna w nowotworach

Powszechnie wiadomo, że w procesie leczenia chorób onkologicznych ważną rolę wspomagającą odgrywa dieta, dlatego też duże nadzieje wśród chorych rozbudzają wszelkie nowinki związane z wpływem żywienia na rozwój nowotworów. W ostatnim czasie coraz bardziej modna dieta ketogeniczna jest promowana wśród pacjentów onkologicznych jako alternatywny sposób żywienia niszczący komórki rakowe. Warto jednak odpowiedzieć sobie na pytanie, czy taki schemat żywienia ma uzasadnienie naukowe i czy jest bezpieczny dla tej grupy chorych, skoro budzi kontrowersje nawet w przypadku osób zdrowych.

 

Jak obecność nowotworu wpływa na organizm i jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze?

Omówienie tego zagadnienia należy zacząć od wyjaśnienia licznych zmian zachodzących w organizmie osoby chorej na nowotwór i ich wpływu na zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze. Liczne badania potwierdziły, że proces nowotworowy uruchamia w organizmie chorego kaskadę zdarzeń, które bardzo często prowadzą do ograniczenia ilości przyjmowanego pokarmu, ubytku masy ciała i w konsekwencji do pogorszenia stanu odżywienia.

Dzieje się tak, ponieważ szybko namnażające się komórki nowotworowe potrzebują do rozwoju składników odżywczych w postaci cukrów prostych (glukozy). Pozyskując je z organizmu gospodarza nowotwór wytwarza wiele substancji zaburzających prawidłową gospodarkę tłuszczowo-węglowodanową. Obecność guza wpływa przy tym na wydzielanie hormonów regulujących odczuwanie głodu i sytości. Skutkiem tych zaburzeń jest wytworzenie dużej ilości mleczanów – substancji, których wysokie stężenie we krwi powoduje zaburzenia łaknienia, nudności, niekiedy wymioty i stany lękowe.

Ponadto obecność nowotworu pobudza układ odpornościowy gospodarza do produkcji cytokin – białek odpowiedzialnych za odpowiedź obronną organizmu – która jest zbyt słaba, aby zwalczyć nowotwór, ale zwiększa istotnie zużycie białka ustrojowego. Choroba nowotworowa ma charakter przewlekły, a więc cytokiny są produkowane przez cały czas jej trwania a długotrwałe wzmożone działanie układu odpornościowego wpływa na obniżenie apetytu.

Podstawowa przemiana materii u osoby chorej na nowotwór zwiększa się średnio o 10-20% w porównaniu z tą sprzed choroby. Zatem jeśli zapotrzebowanie organizmu na składniki odżywcze nie jest pokrywane za pomocą diety, uruchamiany jest proces pozyskiwania glukozy i aminokwasów (białka) z tkanki mięśniowej. W tym czasie również powstają mleczany, odpowiedzialne za utratę apetytu i złe samopoczucie.

Rozwój nowotworu zmusza organizm chorego do zużywania zapasów ustrojowych (glikogenu z wątroby, białek narządowych i mięśniowych) a to uniemożliwia ich zwykłą odbudowę. Te rezerwy szybko topnieją nawet u osoby z dobrym stanem odżywienia przed chorobą, nie mówiąc o chorym niedożywionym. Sytuacja pacjenta z nowotworem umiejscowionym w przewodzie pokarmowym jest jeszcze trudniejsza. Wzrost guza może utrudniać gryzienie, powodować ból w czasie połykania, uczucie szybkiego nasycenia po spożyciu niewielkiej ilości pokarmu, nudności i wymioty, jadłowstręt, niedrożność przewodu pokarmowego i/lub zaburzenia trawienia i wchłaniania składników odżywczych zawartych w pożywieniu.

Nie można zapominać, że stan odżywienia może pogarszać również leczenie onkologiczne – operacje chirurgiczne, chemioterapia i radioterapia – pomimo, że są najskuteczniejszym sposobem leczenia nowotworów, niosą za sobą wiele działań niepożądanych o różnym nasileniu. Największy wpływ na sposób żywienia mają towarzyszące terapii: nudności, wymioty, biegunki, zaparcia, ból podczas żucia i połykania pokarmów, zapalenie błon śluzowych przewodu pokarmowego, zaburzenia smaku i węchu.

Częstym skutkiem współdziałania tych wszystkich czynników jest zmniejszenie ilości spożywanego pokarmu, fałszywe odczuwanie sytości oraz ujemny bilans energetyczny i białkowy, co prowadzi często do utraty masy ciała jeszcze przed rozpoznaniem choroby i stan ten ulega dalszemu pogorszeniu w czasie jej leczenia. Badania epidemiologiczne wykazują, że aż u 50-70% chorych na nowotwór stwierdza się różnego rodzaju zaburzenia odżywiania. Natomiast u 5-20% pacjentów onkologicznych niedożywienie lub wyniszczenie, a nie choroba nowotworowa, jest główną przyczyną śmierci.

 

Standardy leczenia żywieniowego u chorych w trakcie leczenia onkologicznego i w okresie rekonwalescencji

Zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze u osób chorych na nowotwory jest indywidualne i powinno być ustalone w oparciu o wiek, płeć, aktualny stan odżywienia, poziom aktywności fizycznej, inne choroby, rodzaj nowotworu i sposób jego leczenia.

W standardach leczenia żywieniowego w onkologii z 2015 r. (Kłęk S. i wsp., Nowotwory Journal of Oncology) rekomendowany jest następujący udział składników odżywczych w całodziennym zapotrzebowaniu energetycznym: 35-50% z węglowodanów, 30-50% z tłuszczów i 15-20% z białka. Szeroki zakres udziału energii z węglowodanów i tłuszczów daje możliwość zindywidualizowania ilości makroskładników w diecie każdego chorego, w zależności od rodzaju nowotworu, stopnia zaawansowania choroby, stanu odżywienia, metody i tolerancji leczenia a także innych chorób współistniejących. Na przykład u chorych z nowotworami płuca częściej rozwija się niedożywienie a nawet wyniszczenie, dlatego w diecie zwiększa się podaż produktów będących źródłem tłuszczów, zwłaszcza wielonienasyconych z rodziny n-3, które zmniejszają stan zapalny i stabilizują procesy metaboliczne w organizmie. Podobnie postępuje się u pacjentów z chorobą nowotworową, u których stwierdzono insulinooporność i utratę masy ciała – kosztem węglowodanów zwiększa się procent energii z tłuszczów. Inaczej jest u osób z nowotworami zlokalizowanymi w obrębie układu limfatycznego, żołądka, trzustki, piersi, prostaty czy jelit – nadmiar tłuszczu w pożywieniu może nasilać u nich nudności, uczucie szybkiego nasycenia po posiłku i biegunki a wraz z upływem czasu może rozwijać jadłowstręt. Procentowy udział białka, niezależnie od proporcji węglowodanów i tłuszczów, pozostaje na poziomie 15-20%. Jest to konieczne, aby zapewnić odpowiednią ilość aminokwasów na bieżące potrzeby organizmu oraz te związane z nasilonym procesem zapalnym i regeneracją komórek uszkodzonych w procesie leczenia (gojenie się ran pooperacyjnych, odbudowa tkanek zniszczonych przez naświetlania czy chemioterapię).  

 

Oczywiście poza odpowiednią ilością węglowodanów, tłuszczów i białka w diecie, bardzo ważne są ich źródła w żywności (więcej w artykule: Zalecenia i przeciwwskazania dietetyczne w chorobach nowotworowych). U chorych na nowotwory obserwuje się niedobory niektórych witamin i składników mineralnych (dotyczy to szczególnie antyoksydantów), w związku z tym zaleca się zwiększenie spożycia produktów, które są ich źródłem – warzyw, owoców, niskoprzetworzonych produktów zbożowych.

Właściwie skomponowana dieta u chorych na nowotwory jest istotnym elementem wspomagającym leczenie, gdyż pozwala utrzymać dobry stan odżywienia, poprawia tolerancję interwencji chirurgicznych, zmniejsza ryzyko wystąpienia powikłań pooperacyjnych oraz działań niepożądanych towarzyszących radioterapii, chemioterapii i hormonoterapii. Prawidłowe nawyki żywieniowe mogą zmniejszyć też ryzyko nawrotu choroby w przyszłości.

 

Czy niskowęglowodanowa dieta ketogeniczna jest bezpieczna dla chorych na nowotwory? 

Wiedza na temat prawidłowego żywienia w czasie leczenia choroby nowotworowej jest niewystarczająco rozpowszechniona wśród chorych, co więcej istnieje wiele mitów w tym zakresie i pacjenci lub ich bliscy często ulegają niesprawdzonym a niekiedy wręcz szkodliwym teoriom. Należy podkreślić, że naukowcy z całego świata nieustannie sprawdzają różne sposoby wpływania na komórki nowotworowe za pomocą składników pożywienia oraz modyfikacji proporcji poszczególnych składników odżywczych w diecie. Niemniej jednak, aby móc z całą pewnością stwierdzić skuteczność jakiegokolwiek czynnika należy wykonać wiele badań laboratoryjnych i klinicznych – najpierw na zwierzętach a następnie potwierdzić je u dużej liczby ludzi, w tym przypadku z tym samym nowotworem, w tym samym stadium zaawansowania, leczonym taką samą metodą. Takie badania kliniczne trwają wiele lat i prowadzone są w kilku etapach (zwykle 4 fazy), przy czym każdy z nich musi się zakończyć wynikiem pozytywnym, aby móc przejść do kolejnego.

W przeszłości wielokrotnie podejmowano różne próby wpływania na komórki nowotworowe zabierając im dostęp do składników odżywczych, jednak większość tych obserwacji skończyła się jednym wnioskiem – nie można zagłodzić raka nie powodując wyniszczenia organizmu chorego, a tym samym zmniejszenia jego szans na wyzdrowienie.

Pewne nadzieje rozbudziły w ostatnich latach pojedyncze obserwacje zastosowania diety ketogenicznej u zwierząt i ludzi z pierwotnymi nowotworami mózgu, w przypadku których rokowanie jest wyjątkowo złe – tradycyjne metody z wykorzystaniem leczenia chirurgicznego, radioterapii i chemioterapii dają szanse przeżycia: dla chorych na gwiaździaka anaplastycznego – średnio 3 lata, dla chorych z glejakiem wielopostaciowym – średnio od 15 do 18 miesięcy a dla chorych z niskozłośliwymi guzami mózgu (gwiaździaki, skąpodrzewiaki) – średnio od 5 do 10 lat. Zbudowano tezę, że drastyczne ograniczenie w diecie węglowodanów (produktów zbożowych, warzyw, owoców, nasion roślin strączkowych, mleka i produktów mlecznych, cukru) i zastąpienie ich tłuszczami (masło, smalec, oleje, tłuste mięso i ryby, jaja, orzechy, nasiona, awokado) spowoduje ograniczenie namnażania się komórek nowotworowych i ich śmierć. Założono, że skutkiem takiej modyfikacji diety będzie odcięcie komórek nowotworowych od jedynego dla nich źródła energii jakim jest glukoza i wytworzenie ciał ketonowych, którymi mogą odżywiać się zdrowe komórki organizmu. Dodatkowym mechanizmem niszczącym guz ma być zwiększenie stresu oksydacyjnego wewnątrz komórek nowotworowych.

U pojedynczych chorych leczonych z powodu glejaka tradycyjnymi metodami w warunkach szpitalnych zastosowano równolegle dietę ketogeniczną z udziałem około 90% energii z tłuszczu, 2-5% z węglowodanów i 5-8% w białka a także suplementacją niedoborowych witamin i składników mineralnych. Niektóre obserwowane efekty były obiecujące, m.in.: dochodziło do zahamowania nowotworu, guzy ulegały zmniejszeniu, redukcji ulegała ilość naczyń odżywiających nowotwór. Należy jednak pamiętać, że wszystkie te przedkliniczne obserwacje dotyczyły pojedynczych chorych i aby móc potwierdzić ich skuteczność dla chorych z nowotworami (mózgu i/lub innymi rodzajami) należy rozpocząć badania kliniczne w tym zakresie.             

Nie można też nie wspomnieć, że stosowanie diety ketogenicznej przez osoby chore na nowotwory może powodować wiele poważnych konsekwencji zdrowotnych, m.in.: dyskomfort w przewodzie pokarmowym, nudności i wymioty, wzrost ciał ketonowych we krwi, śpiączkę, hipoglikemię, deficyt witamin, składników mineralnych i antyoksydantów, nasilenie procesów zapalnych, zmiany rytmu wypróżnień (biegunki, zaparcia), utratę masy ciała. Przewlekłe stosowanie schematu żywienia opartego w 90% na tłuszczach może skutkować zwiększeniem stężenia frakcji LDL cholesterolu, utratą masy mineralnej kości, tworzeniem się kamieni w nerkach i uszkodzeniem nerek.      

Biorąc pod uwagę częste problemy z żywieniem w przebiegu choroby nowotworowej, dieta ketogenna, oparta w przeważającej części na olejach (kokosowy, lniany, oliwa z oliwek), maśle, smalcu, tłustym mięsie (boczek, golonka), tłustych rybach, orzechach, pestkach, oliwkach, awokado może także nasilać już istniejące dolegliwości, głównie ze strony przewodu pokarmowego. Jest to szczególnie niebezpieczne, bo zwiększa ryzyko rozwoju jadłowstrętu, niedożywienia i nieodwracalnego wyniszczenia nowotworowego. Nie bez znaczenia jest fakt, że taka dieta jest niedoborowa w wiele składników odżywczych a suplementacja u większości osób leczonych z powodu chorób nowotworowych jest przeciwwskazana ze względu na ryzyko groźnych interakcji ze stosowanymi środkami farmakologicznymi.  

Wszelkie istotne modyfikacje w diecie pacjenta onkologicznego powinny odbywać się po konsultacji z lekarzem prowadzącym i pod kontrolą doświadczonego dietetyka. Nie należy ulegać niesprawdzonym modom żywieniowym, ponieważ może to zmniejszyć szanse na wyleczenie choroby nowotworowej.

Arends J., Bachman P., Baracos V., et al.: , ESPEN guidelines on nutrition in cancer patients, Clinical Nutrition, 2016, http://dx.doi.org/10.1016/j.clnu.2016.07.015

Kłęk S., Jankowski M., Kruszewski W.J. i wsp.: Standardy leczenia żywieniowego w onkologii. Nowotwory Journal of Oncology, 2015, 65, 4, 3, 210-337.

Krzakowski M., Kawecki A. [red]: Nowotwory złośliwe. Postępowanie wielodyscyplinarne. Tom II. Wydawnictwo Czelej, Lublin, 2012

National Cancer Institute. Eating Hints Before, During, and After Cancer. 2011. www.cancer.gov/publications/patient-education/eating-hints on May 20, 2015.

Demark-Wahnefried W., Rogers L.Q., Alfano C.M., et al.: Practical clinical interventions for diet, physical activity, and weight control in cancer survivors. . CA: A Cancer Journal for Clinicians.2015, 65, 167-189.

Allen B.G., Bhatia S.K., Anderson C.M. et al.: Ketogenic diets as an adjuvant cancer therapy: history and potencial mechanism. Redox Biology, 2014, 2, 963-970.

Zuccoli G., Marcello N., Pisanello A. et al.: Metabolic management of glioblastoma multiforme using standard therapy together with a restricted ketogenic diet: case report. Nutrition & Metabolism, 2010, 7, 33.

Chroń się przed rakiem – nowa, bezpłatna publikacja NCEŻ

Chroń się przed rakiem – nowa, bezpłatna publikacja NCEŻ

Autorzy publikacji zwracają uwagę, że wciąż wzrasta liczba zachorowań na nowotwory. To jedna z chorób cywilizacyjnych, której jednak można zapobiegać dzięki zdrowemu stylowi życia. Chodzi przede wszystkim o zdrowe odżywianie, unikanie używek, a szczególnie o niepalenie tytoniu i niepicie alkoholu, a także, a nawet przede wszystkim, o aktywność fizyczną. Jest to bowiem podstawa Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej opracowanej przez ekspertów Instytutu Żywności i Żywienia.

Ile należy spożywać warzyw i owoców, ile pić wody, jakie produkty powinny być podstawą naszej diety, a jakich należy unikać, dowiemy się z publikacji „Chroń się przed rakiem. Ruch i jedzenie mają znaczenie”. Możemy ją pobrać w formacie PDF tutaj. Naprawdę warto się z nią zapoznać.

Dieta antyrakowa – ochronny wpływ żywności pochodzenia roślinnego

Dieta antyrakowa – ochronny wpływ żywności pochodzenia roślinnego

Dwa razy więcej w diecie produktów roślinnych niż zwierzęcych

Wieloletnie badania i obserwacje populacyjne pozwoliły wywnioskować, że osoby opierające swoją dietę głównie na produktach pochodzenia roślinnego (warzywa, owoce, zboża, nasiona roślin strączkowych, ziarna i orzechy) zdecydowanie rzadziej chorują na nowotwory w porównaniu z tymi, u których w diecie dominują produkty zwierzęce. Na tej podstawie Światowa Fundacja Badań nad Rakiem (WCRF, World Cancer Research Found) opracowała rekomendacje dotyczące żywienia, które pomagają uniknąć zachorowania na nowotwory. Są one zbieżne z zasadami przedstawionymi graficznie za pomocą Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, opracowanej w 2016 r. przez ekspertów Instytutu Żywności i Żywienia.

W profilaktyce chorób nowotworowych zaleca się, aby każdego dnia spożywać przynajmniej 5 porcji (400-600 g) niskoskrobiowych warzyw i owoców, z czego przynajmniej ¾ powinny stanowić warzywa, a ¼ owoce. Do warzyw niskoskrobiowych zaliczane są m.in.: sałata, ogórek, pomidory, kapusta, brokuły, kalafior, jarmuż, kalarepa, kapusta kiszona, boćwina, papryka, rzepa, szparagi, szpinak, cykoria, seler naciowy, cebula, czosnek, pietruszka, rzodkiewka, por. Nieco więcej skrobi zawierają marchew i buraki (szczególnie ugotowane). Wysoką zawartość skrobi mają natomiast ziemniaki, bataty i dynia, ale także mogą urozmaicać dietę, chociaż nie muszą być jej codziennym składnikiem. W diecie przeciwnowotworowej bardzo ważne jest codzienne spożywanie różnokolorowych (zielonych, czerwonych, fioletowych, białych, żółtych i pomarańczowych) warzyw i owoców. Przynajmniej połowa tych cennych produktów powinna być zjadana w postaci surowej.

W większości posiłków powinny znajdować się również jak najmniej oczyszczone i przetworzone produkty zbożowe (pełnoziarniste pieczywo, grube kasze, niełuskany ryż, otręby, naturalne płatki zbożowe, makarony z mąki razowej) i/lub nasiona roślin strączkowych (groch, fasola, soja, soczewica, bób, ciecierzyca). Produkty te nie tylko stanowią podstawowe źródło energii dla organizmu, ale także (łącznie w warzywami i owocami) zapewniają odpowiednią realizację zapotrzebowania organizmu na błonnik pokarmowy w diecie. Ich regularne spożywanie korzystnie wpływa na pracę jelit oraz skład mikroflory bakteryjnej.

Niezbędnym składnikiem diety są tłuszcze, które również warto wybierać spośród produktów roślinnych. W profilaktyce chorób nowotworowych szczególne miejsce zajmują wielonienasycone kwasy tłuszczowe (WNKT), zwłaszcza z rodziny n-3. Badania doświadczalne wykazały, że mają one zdolność hamowania rozwoju nowotworu na wielu etapach jego rozwoju (wzrost komórek nowotworowych, tworzenie przez nie naczyń krwionośnych, rozsiew komórek po organizmie). Wywierają też silny efekt immunomodulacyjny, wpływając na przebieg procesów zapalnych w organizmie i odpowiedź układu odpornościowego. Dobrym źródłem WNKT w żywności pochodzenia roślinnego są m.in. olej rzepakowy, lniany, oliwa z oliwek, orzechy, siemię lniane, ziarna słonecznika i dyni, awokado, kakao, oliwki.

Aby uzyskać efekt przeciwnowotworowy, żywność pochodzenia roślinnego – warzywa, owoce, produkty zbożowe z pełnego ziarna i nasiona roślin strączkowych – powinna stanowić co najmniej 2/3 lub więcej naszej codziennej diety. Pozostałą część (1/3 lub mniej) można uzupełniać produktami zwierzęcymi, spośród których najlepiej wybierać ryby morskie, jaja, mleko i przetwory mleczne oraz chude mięso. Warto włączać je do diety, ponieważ są dla człowieka źródłem pełnowartościowego białka zawierającego niezbędne aminokwasy egzogenne (organizm nie potrafi ich wytwarzać a produkty pochodzenia roślinnego nie mają wszystkich aminokwasów egzogennych). Proporcja 2/3 lub więcej produktów roślinnych i 1/3 lub mniej produktów zwierzęcych pozwala także utrzymać optymalną równowagę kwasowo-zasadową organizmu.

Skąd pochodzi przeciwnowotworowa moc produktów roślinnych

Warzywa, owoce, zboża, nasiona roślin strączkowych, ziarna i orzechy mają wysoką wartość odżywczą, są źródłem wielu witamin i minerałów, błonnika pokarmowego, białka, węglowodanów oraz różnych substancji bioaktywnych. To bogactwo cennych składników powoduje, że produkty te zyskują właściwości antyrakowe. Nie zastąpią ich żadne suplementy diety, powinny pochodzić z naturalnych produktów i być stałym elementem diety. Największy potencjał przeciwnowotworowy wykazują obecne w żywności pochodzenia roślinnego antyoksydanty, polifenole, fitosterole, izotiocyjaniny oraz błonnik pokarmowy. 

Antyoksydanty, czyli grupa związków o silnym działaniu przeciwutleniającym, chroniących organizm przed uszkodzeniami DNA przez wolne rodniki tlenowe. Antyoksydanty odgrywające największą rolę w zapobieganiu nowotworom to: witamina C, E, karotenoidy i selen.

  • Witaminy C i E hamują wiele substancji rakotwórczych, np. nitrozoaminy występujące w przetworach mięsnych konserwowanych azotanami. Spożywanie warzyw i owoców bogatych w witaminę C obniża ryzyko zachorowania na raka: jamy ustnej, gardła, przełyku żołądka, płuc, jelita grubego, trzustki, pęcherza moczowego i piersi. Witamina E zawarta w olejach roślinnych, ziarnach zbóż, nasionach słonecznika i zielonych warzywach liściastych chroni natomiast przed rakiem żołądka i gruczołu krokowego.
  • Karotenoidy stymulują działanie układu odpornościowego organizmu, hamują namnażanie komórek nowotworowych, chronią zdrowe komórki przed promieniowaniem UV i zabezpieczają je przed transformacją nowotworową. Wykazują działanie ochronne w przypadku raka jamy ustnej, krtani, przełyku, prostaty i pęcherza moczowego. Karotenoidy (β-karoten, likopen, luteina, kantaksantyna, zeaksantyna) nadają różne barwy warzywom i owocom a ponieważ charakteryzują się innymi właściwości przeciwnowotworowymi, zaleca się jedzenie różnokolorowych produktów z tej grupy (pomidory, brokuły, brzoskwinie, szpinak, marchew, grejpfrut).
  • Selen hamuje rozwój komórek nowotworowych na różnych etapach karcinogenezy, dodatkowo wzmacnia odpowiedź układu odpornościowego na obecność nowotworu i usuwa wolne rodniki. Spośród produktów roślinnych największą ilość selenu zawierają nasiona roślin strączkowych, czosnek, gryka, ryż, kukurydza, orzechy brazylijskie, kakao. W wielu badaniach wykazano korzystny wpływ spożywania produktów bogatych w selen na częstość zachorowań na raka płuc, żołądka, wątroby, tarczycy i gruczołu krokowego.

Polifenole – związki naturalnie występujące w wielu roślinach, wykazujące silne działanie przeciwutleniające. Zaliczane do tej grupy flawonoidy, izoflawony, fitoestrogeny, katechiny, stilbeny i ligniny zmiatają wolne rodniki, usuwają metale ciężkie, potęgują działanie innych antyoksydantów, stymulują funkcje układu odpornościowego, inicjują śmierć nieprawidłowych komórek, hamują etap progresji nowotworu. Produkty o największej zawartości polifenoli to: zielona herbata, warzywa kapustne, soja, kakao, owoce (winogrona, borówki, żurawina, jeżyny, truskawki, pomarańcze, grejpfruty, cytryny, mandarynki) i orzechy. Obserwacje wskazują, że osoby spożywające te produkty rzadziej zapadają na nowotwory jelita grubego, prostaty, piersi, przełyku i żołądka.   

Fitosterole, czyli sterole roślinne obecne m.in. w nasionach roślin strączkowych, rzepaku, nasionach sezamu, słonecznika, dyni, mające zdolność obniżania stężenia cholesterolu we krwi, prawdopodobnie mogą też zmniejszać ryzyko zachorowania na raka jelita grubego, piersi i prostaty. Wywierają korzystny wpływ antynowotworowy, hamując namnażanie i rozsiew komórek nowotworowych a także mobilizując układ odpornościowy do walki z nimi.

Izotiocyjaniny – grupa związków organosiarkowych, których głównym źródłem są warzywa cebulowe (czosnek, cebula, szczypiorek, por), kapustne (brokuły, kalafior, brokselka, kapusta) oraz rzodkiewka i rzeżucha. Wykazując właściwości przeciwnowotworowe na wszystkich etapach karcinogenezy, izotiocyjaniny mogą zapobiegać nowotworom jelita grubego, płuca, piersi, jajnika, pęcherza moczowego i czerniaka. 

Błonnik pokarmowy jest składnikiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Zmniejsza energetyczność posiłków, dzięki czemu ułatwia utrzymywać prawidłową masę ciała przez całe życie. Zwiększa objętość i tempo pasażu wydalanego stolca, dzięki czemu zmniejsza w nim stężenie różnych substancji rakotwórczych pozostałych po strawieniu i wchłonięciu pokarmu, tym samym skraca czas ich oddziaływania na błonę śluzową jelita. Niektóre frakcje włókien pokarmowych mają zdolność wiązania rakotwórczych metabolitów. Ponadto fermentacja bakteryjna błonnika pokarmowego obniża pH stolca co ogranicza możliwość przekształcenia niektórych metabolitów w bardziej toksyczne. Wszystkie te właściwości błonnika zmniejszają ryzyko rozwoju gruczolaków i raka jelita grubego. Większość niskoprzetworzonych produktów pochodzenia roślinnego jest bogata we włókno pokarmowe.

  1. Jarosz M., Sajór I.: Prewencja w nowotworach złośliwych [w]: Jarosz M. (red.): Dietetyka. Żywność, żywienie w prewencji i leczeniu. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa, 2016.
  2. Plant foods, World Cancer Research Fund International – dostęp 06.11.2017.
  3. Report World Cancer Research Fund and American Institute for Cancer Research: World Cancer Research Fund Global Network. Washington, DC: AICR, 2007.
  4. Shaw C. [ed.]: Nutrition and cancer. Wiley-Blackwell, West Sussex, 2011.
  5. Steward B.W., Wild C.P. (ed.): World Cancer Report 2014. International Agency for Research on Cancer, Lyon, 2014.
Warzywa kapustne i sulforafan przeciwko rakowi

Warzywa kapustne i sulforafan przeciwko rakowi

Co kryje w sobie kapusta?

Kapusta to jedno z warzyw, które towarzyszy ludzkości od jej początków. Choć jest często obecna na naszych stołach, obok marchewki czy ziemniaka, nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele cennych dla zdrowia składników kryje w swoim wnętrzu. Nie jest prawdą, że „kapusta to głowa pusta”. Ta głowa to nasze rodzime superfoods.

Kapusta jest niskokaloryczna (100 g dostarcza średnio 30 kcal), zawiera sporo witaminy C (47 mg w 100 g), czyli prawie tyle samo co pomarańcza czy cytryna (50 mg/100 g). Jest również źródłem β-karotenu – zwłaszcza kapusta pekińska (840 μg w 100g produktu), oraz żelaza, wapnia, magnezu, kwasu foliowego i znacznej ilości błonnika pokarmowego. Niekiedy dania na bazie kapusty są postrzegane jako ciężkostrawne, warto jednak pamiętać, że o tym, czy takie będą, decyduje sposób przygotowania potrawy oraz zastosowane dodatki (np. śmietana, tłuste mięso lub wędliny czy smażone grzyby). Natomiast wzdymający wpływ warzyw kapustnych zmniejszają niektóre przyprawy, m.in. kminek, imbir, majeranek, oregano i anyż.

Kapusta przeciw rakowi

Pomimo że już w starożytnym Rzymie traktowano kapustę jako skuteczny środek przeciwdziałający wielu problemom zdrowotnym, to przez następne setki lat nie zawsze doceniano jej właściwości. Podejście do korzyści płynących ze spożywania kapusty zaczęło się zmieniać z chwilą rozpoczęcia badań nad wpływem żywności na różne stany chorobowe. Na początku XX wieku czasopismo American Medicine donosiło, że kapusta przeciwdziała stanom zapalnym towarzyszącym m.in. chorobom reumatycznym, dnie moczanowej, astmie, gruźlicy, gangrenie, schorzeniom oczu i nowotworom. Te odkrycia zachęciły naukowców do przeprowadzenia badań nad obecnymi w warzywach kapustnych składnikami, które mogą przeciwdziałać rozwojowi komórek nowotworowych. Wyizolowano związki fitochemiczne zwane indolami, których właściwości ochronne przeciw różnym karcinogenom potwierdzono w badaniach na zwierzętach.

W tym samym okresie zostały opublikowane wyniki badań prowadzonych przez zespół dr Grahama dotyczące wpływu spożywania warzyw na rozwój raka jelita grubego. Naukowcy doszli do wniosku, że spożywanie kapusty co najmniej raz w tygodniu może zredukować ryzyko zachorowania na raka jelita grubego o 1/3, a z częstotliwością 2-3 razy na tydzień ryzyko zmniejsza się o 40%. Ten sam efekt powodowało spożywanie kapusty w postaci kiszonej oraz pozostałych warzyw z tej rodziny: brokułów i brukselki.

Dalsze obserwacje epidemiologiczne wykazały skuteczność indoli oraz izotiocyjaninów w zapobieganiu również innym nowotworom, m.in. piersi, płuc, trzustki, wątroby, gruczołu krokowego, białaczki i glejaka.

Sulforafan – nadzieja ukryta w zielonych kwiatach

Kapustne to warzywa szczególnie bogate w substancje przeciwutleniające. Poza indolami, zawierają też sulforafan – izotiocyjanian nazywany często antidotum na raka. Związek ten wykazuje działanie ochronne na różnych etapach tworzenia się nowotworu – zarówno w fazie poprzedzającej, jak i w kolejnych, gdy dochodzi do namnażania się komórek nowotworowych. Posiada zdolność pobudzania enzymów detoksykacyjnych oraz zapobiegania uszkodzeniom DNA. Sulforafan, poza właściwościami przeciwnowotworowymi, wykazuje także korzystne działanie w prewencji chorób układu sercowo-naczyniowego, układu oddechowego, cukrzycy, a część badań wskazuje, że może zwalczać zakażenia bakteryjne (m.in. zmniejsza kolonizację Helicobacter pylori, odpowiedzialnej za powstawanie wrzodów żołądka).

Najbogatszym źródłem sulforafanu są brokuły oraz kiełki brokułów. Ze względu na łatwość denaturacji enzymu biorącego udział w tworzeniu sulforafanu z glukorafaniny, nie należy gotować brokułów zbyt długo. Ponadto jest to związek łatwo rozpuszczalny w wodzie. Gotowanie tych warzyw przez 10 minut w dużej ilości wody może obniżać zawartość sulforafanu o połowę. Dlatego najlepiej jeść brokuły na surowo, krótko blanszowane (1-2 min) lub gotowane na parze (do 5 min.).

Co i jak jeść?

W profilaktyce chorób nowotworowych każdego dnia należy jeść różnokolorowe warzywa – ciemnozielone, pomarańczowe i czerwone. Duży potencjał zdrowotny wykazują warzywa kapustne, dlatego warto je spożywać przez cały rok w każdej postaci (surowe, kiszone, gotowane). Przeciwnowotworowa dwunastka „krzyżowców” to: kapusta biała i czerwona, brukselka, brokuł, kalafior, kalarepa, rzepa, chrzan, jarmuż, rzodkiewka, rzeżucha, brukiew, gorczyca).

Uwaga! Należy pamiętać, że związki aktywne, zawarte w warzywach kapustnych mogą wchodzić w interakcje ze składnikami różnych leków. Z tego względu, osoby przyjmujące środki farmakologiczne lub z różnymi problemami zdrowotnymi (np. choroby przewodu pokarmowego, układu sercowo-naczyniowego, po przebytych operacjach chirurgicznych, w trakcie chemio- lub radioterapii) powinny skonsultować z lekarzem i dietetykiem zwiększenie ilości tych warzyw w diecie.

  1. Carper J.: Apteka żywności – nowe i niezwykłe odkrycia leczniczego działania żywności, Poznań, 2008.
  2. Tomczyk J., Olejnik A.: Sulforafan – potencjalny czynnik w prewencji i terapii chorób nowotworowych. Postępy Hig. Med. Dosw. (online), 2010, 64, 590-603.
  3. Kunachowicz H., Nadolna I., Iwanow K., Przygoda B.: Wartość odżywcza wybranych produktów spożywczych i typowych potraw, Wydawnictwo Lekarskie PZWL. 2012.
  4. Strun C., Wagner A,: Brassica – derived plant bioactives as modulators of chemopreventive and inflammatory signaling pathways, International Journal of Molecular Sciences, 18 (9), 1890, 2017.
  5. Bayat Mokhtari R., Baluch N., Homayouni T.S., et al.: The role of sulforaphane in cancer chemoprevention and health benefits: a mini-review. Journal of Cell Communication and Signal, 2017, https://doi.org/10.1007/s12079-017-0401-y
Przeciwnowotworowe działanie kwasów tłuszczowych

Przeciwnowotworowe działanie kwasów tłuszczowych

Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe (ang. long chain poliunsaturated fatty acids, LC-PUFA), a szczególnie ich dwie rodziny: omega 3 (n-3) oraz omega 6 (n-6), są niezbędnymi składnikami diety. Wpływają na prawidłowe funkcjonowanie organizmu człowieka w każdym wieku. Podstawowym ich źródłem są ryby morskie (m.in. śledź, łosoś, pstrąg, sardynka, makrela, tuńczyk, dorsz), oleje rybne oraz owoce morza.

Dowiedz się więcej: Czy ryby słodkowodne są źródłem cennych kwasów omega 3?

Rodziny kwasów omega 3 i omega 6

Do najważniejszych z LC-PUFA należą kwas linolowy (LA, C18:2 n-6) zbudowany z 18 atomów węgla i mający dwa podwójne wiązania oraz kwas α-linolenowy (ALA, C18:3 n-3) – 18-węglowy związek z trzema wiązaniami podwójnymi. Kwasy te dają początek rodzinom kwasów odpowiednio omega 3 oraz omega 6. W wyniku działania odpowiednich enzymów, LA ulega przemianie do kwasu γ-linolenowego (GLA, 18:3 n-6), dihomo-γ-linolenowego (DGLA, 20:3 n-6) oraz arachidonowego (ARA, C20:4 n-6). Z kolei w torze przemian ALA znajdują się kwasy: eikozapentaenowy (EPA, C20:5 n-3), dokozapentaenowy (DPA, C22:5 n-3) oraz dokozaheksaenowy (DHA, C22:6 n-3).

Ze względu na brak w organizmie człowieka układów enzymatycznych zdolnych do wprowadzenia wiązań podwójnych w pozycji n-6 i n-3 łańcucha węglowego, kwasy linolowy i α-linolenowy nie mogą być syntetyzowane de novo. Mogą jedynie ulegać przebudowie poprzez wydłużanie łańcucha węglowego i wprowadzanie dodatkowych wiązań podwójnych. Ponieważ organizm nie wytwarza tych kwasów tłuszczowych muszą one być dostarczane z dietą i dlatego określane są jako niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT).

Funkcje kwasów omega 3 i omega 6 w organizmie człowieka

Długołańcuchowe wielonienasycone kwasy tłuszczowe są składnikami strukturalnymi fosfolipidów błon komórek nerwowych, biorą udział w regulacji czynności układu nerwowego oraz w komórkowych procesach energetycznych, stanowią substraty (związki chemiczne ulegające przemianie) i produkty licznych przemian metabolicznych oraz są prekursorami syntezy wielu aktywnych składników komórkowych, m.in. prostaglandyn i innych eikozanoidów pełniących funkcje regulacyjne. Odgrywają ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej struktury oraz funkcji błon komórkowych.

Kwasy omega 3 i omega 6 wspomagają leczenie nowotworów

Podkreśla się również, że obecne w żywności LC-PUFA mogą modyfikować ryzyko wystąpienia nowotworów, szczególnie piersi, okrężnicy i prostaty.

Wyniki badań prowadzonych na zwierzętach potwierdziły, że długołańcuchowe kwasy tłuszczowe z rodziny n-3 są dobrze wchłaniane do szybko rosnących komórek, gdzie mogą wpływać na fizykochemiczne właściwości błon komórkowych. Kwasy te, szczególnie DHA, poprzez wzrost płynności i przepuszczalności błon w istotny sposób zmieniają ich strukturę i funkcję. Błony komórkowe nowotworów stają się wówczas bardziej przepuszczalne dla niektórych leków przeciwnowotworowych (m.in. doksorubicyny, metotreksatu czy mitoksantronu). Wydaje się to wskazywać na możliwość wykorzystania LC-PUFA n-3 we wspomaganiu terapii tymi lekami.

Również liczne eksperymenty z udziałem zwierząt wykazały, że należące do rodziny omega 3 kwasy eikozapentaenowy i dokozaheksaenowy oraz γ-linolenowy i dihromo-γ-linolenowy z rodziny omega 6, a także skoniugowany kwas linolowy (ang. conjugated linoleic acid, CLA) odznaczają się potencjalnymi właściwościami przeciwnowotworowymi – mogą hamować rozwój guzów nowotworowych, namnażanie tkanki nowotworowej i jej rozprzestrzenianie.

Szczególnie duże zainteresowanie budzi należący do rodziny n-6 kwas γ-linolenowy (GLA), którego bogate źródła stanowią m.in. nasiona ogórecznika, czarnej porzeczki czy wiesiołka. W badaniach in vitro wykazano, że kwas ten charakteryzuje się największą cytotoksycznością względem komórek nowotworowych. Ponadto podawanie GLA chorym na nowotwory kości, wątroby czy mózgu we wlewie bezpośrednio do tkanki lub w jej pobliżu skutkowało całkowitym zamknięciem naczyń krwionośnych odżywiających nowotwór. Zdaniem autorów badań zastosowana terapia przedłużyła życie chorym, natomiast kwas γ-linolenowy może być bezpiecznym środkiem przeciwnowotworowym.

Potrzeba dalszych badań nad rolą kwasów omega 3 i omega 6

W świetle dostępnych danych i wyników badań naukowych istnieje potencjalny korzystny wpływ kwasów tłuszczowych z rodziny n-3 na procesy nowotworowe. Z drugiej strony zdaniem ekspertów Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) brak jest wystarczających dowodów potwierdzających wyraźny związek pomiędzy spożyciem określonych kwasów tłuszczowych a rozwojem nowotworów i/lub hamowaniem procesu kancerogenezy. Istnieje więc konieczność prowadzenia dalszych badań, dotyczących zwłaszcza mechanizmów przeciwnowotworowego działania LC-PUFA.

Dowiedz się więcej: Jak wybierać łososia w sklepie?

  1. Scientific Opinion on Dietary Reference Values for fats, including saturated fatty acids, polyunsaturated fatty acids, monounsaturated fatty acids, trans fatty acids, and cholesterol (EFSA Journal 2010; 8(3):1461).
  2. WCRF/AICR (World Cancer Research Fund/American Institute for Cancer Research), 2007. Food, Nutrition, Physical Activity and the Prevention of Cancer: a Global Perspective.
  3. Prentice RL,et al.: Low-fat dietary pattern and risk of invasive breast cancer: the Women’s Health Initiative Randomized Controlled Dietary Modification Trial. JAMA, 2006, 295, 629-642.
  4. Chlebowski RT., et. al.: Dietary fat reduction and breast cancer outcome: interim efficacy results from the Women’s Intervention Nutrition Study. Journal of the National Cancer Institute, 2006. 98, 1767-1776.
  5. Crowe FL., et al.: Dietary fat intake and risk of prostate cancer in the European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition. American Journal of Clinical Nutrition, 2008, 87, 1405-1413.
Zalecenia i przeciwwskazania dietetyczne w chorobach nowotworowych

Zalecenia i przeciwwskazania dietetyczne w chorobach nowotworowych

Nowotwory – jak powstają

Nowotworem nazywana jest nieprawidłowa tkanka, powstała początkowo z jednej uszkodzonej komórki organizmu, której udało się wymknąć spod kontroli mechanizmów regulujących jej funkcje i rozwój. Komórki nowotworowe, w odróżnieniu od zdrowych, charakteryzują się nadmiernym i niekontrolowanym wzrostem, a także mają zdolność tworzenia przerzutów do odległych miejsc w organizmie.

U 5-10% osób chorujących na nowotwory, powstały one dziedzicznie, u pozostałych natomiast rozwinęły się pod wpływem działania wielu czynników zewnętrznych, do których zalicza się m.in.:

  • nadwagę i otyłość,
  • nieprawidłową dietę (wysokie spożycie tłuszczu i cukru, niskie warzyw i owoców),
  • niską aktywność fizyczną,
  • palenie tytoniu,
  • nadmierne spożycie alkoholu,
  • promieniowanie,
  • zakażenia wirusami,
  • zanieczyszczenia chemiczne.

Nowotwory mogą dotyczyć wszystkich komórek, tkanek i narządów w organizmie (m.in. komórek krwi, kości, tkanki tłuszczowej, mięśniowej lub nerwowej, żołądka, nerek, jajników, macicy, piersi, płuc, przełyku, trzustki czy wątroby). Od momentu powstania pierwszej zmutowanej komórki do wystąpienia objawów klinicznych może upłynąć sporo czasu, od kilku do nawet kilkudziesięciu lat.

Warto pamiętać, że nie każdy rodzaj nowotworu daje objawy (np. ból, gorączkę, utratę wagi, osłabienie, zmiany skórne, krwawienie czy odchylenia w badaniach), mogą się one pojawić dopiero wtedy, gdy choroba jest w średnim lub zaawansowanym stadium.

Leczenie nowotworów

W zależności od rodzaju, lokalizacji i zaawansowania nowotworu podejmuje się leczenie chirurgiczne (usunięcie guza), radioterapię (naświetlanie miejsca objętego chorobą), chemioterapię, hormonoterapię bądź leczenie biologiczne (podawanie leków, które niszczą komórki nowotworowe, hamują ich rozwój lub oddziałują na układ odpornościowy). Niekiedy metody te stosowane są w skojarzeniu – po usunięciu guza następuje radioterapia i chemioterapia.

Leczenie nowotworów jest długotrwałe i obciążające dla organizmu, dlatego właściwe żywienie jest ważnym elementem wspomagającym ten proces. Jego rolą jest powstrzymanie przed utratą masy ciała, odciążenie chorego narządu, łagodzenie skutków ubocznych leczenia oraz pobudzanie układu odpornościowego do walki z chorobą. Również po zakończeniu leczenia dieta odgrywa ogromną rolę w procesie zdrowienia.

Należy podkreślić, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy nowotworu nie można wyleczyć żadną dietą.

Dieta w chorobach nowotworowych

Nie istnieje jedna uniwersalna dieta, odpowiednia dla każdej osoby dotkniętej chorobą nowotworową. Jej rodzaj oraz udział węglowodanów, białka, tłuszczu, witamin, minerałów i błonnika zależy od umiejscowienia nowotworu, stopnia zaawansowania choroby, sposobu leczenia, występujących objawów niepożądanych związanych z terapią i tego, czy pacjent jest dobrze odżywiony, czy ma niedobory. Jednak pomimo dużej różnorodności nowotworów można przyjąć pewne wspólne zalecenia żywieniowe dla wszystkich chorych.

Zapotrzebowanie organizmu na energię i niektóre składniki odżywcze w czasie leczenia nowotworu może zwiększyć się nawet o 20% w stosunku do potrzeb sprzed choroby. Podstawowym źródłem energii powinny być produkty zbożowe (pieczywo, płatki zbożowe, kasze, ryż, makarony), różnokolorowe warzywa i owoce. Ze względu na większą mobilizację układu odpornościowego oraz konieczność odbudowy uszkodzonych podczas leczenia komórek zwiększa się w tym okresie zapotrzebowanie na pełnowartościowe białko, którego źródłem są: mięso, ryby, jaja, produkty mleczne. Dietę należy uzupełniać także w zdrowe tłuszcze, których dostarczą oleje roślinne (m.in. rzepakowy, lniany, oliwa z oliwek), ryby morskie (halibut, łosoś dziki, dorsz, sola, mintaj), orzechy, nasiona, kakao, awokado.

Zalecenia żywieniowe dla większości osób chorych na nowotwory:

  • należy jeść często, 4-5 niewielkich objętościowo posiłków oddzielonych przerwami nie dłuższymi niż 3-4 godziny (osoby po usunięciu żołądka powinny jeść 6-8 razy dziennie co 2 godziny),
  • w skład większości posiłków powinny wchodzić produkty zbożowe (pieczywo, kasze, ryż, makaron, płatki zbożowe) oraz produkty zawierające białko (chude mięso, ryby, jaja, sery twarogowe, jogurty),
  • każdego dnia należy jeść co najmniej 400-600 g różnokolorowych warzyw i owoców w takiej formie, w jakiej będzie to możliwe (surowe, gotowane, rozdrabniane, miksowane),
  • tłuszcze (oleje, masło, śmietankę) najlepiej dodawać do gotowych potraw, aby zachowały najlepszą jakość,
  • potrawy i napoje należy jeść przestudzone (nie zimne i nie gorące),
  • potrawy powinny być gotowane w wodzie i na parze, duszone bez obsmażania, pieczone w folii, naczyniu żaroodpornym lub rękawie,
  • w przypadku niechęci do spożywania mięsa lub ryb należy je zmielić i dodawać do potraw, np. do zup, sosów, sałatek itp.,
  • nie należy jeść produktów starych, podpsutych, długo przechowywanych po przygotowaniu lub otworzeniu opakowania, nieszczelnie zapakowanych,
  • przeciwwskazane są produkty i potrawy wędzone, mocno spieczone (zwłaszcza mięso i ryby), grillowane w sposób tradycyjny (w dymie), wielokrotnie odgrzewane, peklowane, marynowane i mocno solone,
  • eliminować należy produkty wysoko przetworzone, zawierające dodatki typu: n-nitrozwiązki, azotany, azotyny, aromaty dymu wędzarniczego, glutaminian sodu, utwardzony tłuszcz palmowy, syropy glukozowo-fruktozowe (należy czytać skład na etykietach kupowanych produktów),
  • jeśli jakieś produkty lub potrawy powodują dolegliwości (ból brzucha, biegunkę, wzdęcia itp.), należy je czasowo wykluczyć z diety (np. warzywa kapustne, cebulowe lub nasiona roślin strączkowych, mleko), natomiast jeśli są dobrze tolerowane, można je spożywać w umiarkowanych ilościach,
  • należy pamiętać o odpowiednim nawodnieniu organizmu, osoby dorosłe powinny wypijać przynajmniej 1,5-2 litry niesłodzonych napojów każdego dnia (woda mineralna, słabe napary herbat, kompoty owocowe, koktajle mleczno-owocowe),
  • posiłki powinny być urozmaicone (należy wykorzystywać naprzemiennie różne produkty), estetycznie podane, o atrakcyjnym smaku i zapachu, akceptowane przez chorego,
  • osoby przyjmujące chemioterapię, hormonoterapię czy inne leki przeciwnowotworowe nie powinny spożywać grejpfrutów i soku grejpfrutowego, ponieważ zawarte w nich związki wchodzą w interakcje z lekami stosowanymi w trakcie leczenia chorób nowotworowych, zaburzając ich działanie; z tych samych powodów przed i po podawaniu leków należy ograniczyć inne soki i napary ziołowe,
  • jeśli nie ma możliwości, aby chory zjadł wystarczającą ilość pożywienia (np. z powodu braku apetytu, nudności, bólu) lub czeka go operacja chirurgiczna, dietę tradycyjną należy w tym czasie uzupełniać specjalnymi preparatami odżywczymi dla osób zagrożonych niedożywieniem (w wyborze odpowiedniego preparatu pomoże lekarz lub dietetyk),
  • osoby, u których leczenie nowotworu polega na naświetlaniu okolic jamy brzusznej (rak jelita grubego, prostaty, macicy, jajników), mogą źle tolerować mleko lub przetwory mleczne, wtedy należy ich unikać w trakcie leczenia, a po zakończeniu radioterapii można stopniowo włączać je do diety; na okres leczenia można je częściowo zastąpić napojami i produktami roślinnymi (ryżowymi, migdałowymi, kokosowymi, sojowymi, tofu),
  • w trakcie leczenia przeciwnowotworowego przeciwwskazane jest spożywanie alkoholu.
  1. Arends J., Bachman P., Baracos V., et al., ESPEN guidelines on nutrition in cancer patients, Clinical Nutrition, 2016.
  2. Briony T., Jacki B. [ed.], Manual of Dietetic Practice. Blackwell Publishing, 2007, Oxford, (fourth edition).
  3. Fuchs-Tarlovsky V., Role of antioxidants in cancer therapy. Nutrition, 2013, 29(1), 15-21.
  4. Jarosz J., Chmielarczyk W., Problemy z odżywianiem w chorobie nowotworowej. Praktyczne wskazówki w utrzymaniu możliwie najlepszego odżywiania u chorych na nowotwory. Medipress Onkologia, Warszawa, 2006.
  5. Jarosz M., Sajór I.: Nowotwory złośliwe [w:] Jarosz (red.): Praktyczny Podręcznik Dietetyki. Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa, 2010. 400-433.
  6. León-González A.J., Auger C., Schini-Kerth V.B., Pro-oxidant activity of polyphenols and its implication on cancer chemoprevention and chemotherapy. Biochemical Pharmacology, 2015.
  7. NICE Guidance: Nutrition support for adults: oral nutrition support, enteral tube feeding and parenteral nutrition, 2006.
  8. Shaw C. (ed.): Nutrition and cancer. Blackwell Publishing, Chichester, 2011.