Zespół policystycznych jajników – zalecenia dietetyczne

Zespół policystycznych jajników – zalecenia dietetyczne

Zespół policystycznych jajników cechuje się zaburzeniami w przebiegu cyklu menstruacyjnego, zmianami w obrębie objętości jajników oraz cechami hiperandrogenizmu (np. nadmiernym owłosieniem czy trądzikiem). Choroba często współwystępuje z insulinoopornością oraz nadmierną masą ciała. Nieleczona, może prowadzić do licznych chorób metabolicznych, zaburzeń psychicznych oraz niepłodności. W postępowaniu terapeutycznym, obok środków farmakologicznych duży nacisk kładzie się na jakość diety (w tym obniżenie indeksu glikemicznego) oraz odpowiedni stopień  aktywności fizycznej.

Więcej na temat żywienia kobiet z zespołem policystycznych jajników w specjalnym opracowaniu – do pobrania poniżej:

Witamina D a COVID-19. Aktualny stan wiedzy

Witamina D a COVID-19. Aktualny stan wiedzy

Witamina D jest w organizmie bardzo aktywna biologicznie i z tego powodu bywa nazywana prohormonem lub parahormonem. Przypuszcza się, że bezpośrednio lub pośrednio reguluje aktywność 3-5% genomu, a jej receptory – VDR (Vitamin D Receptor) znajdują się w większości narządów człowieka. Oznacza to, że wysycenie organizmu witaminą D może mieć wpływ nie tylko na gospodarkę wapniowo-fosforanową, ale i na inne ważne funkcje, co jest aktualnie przedmiotem licznych badań naukowych.

Wpływ witaminy D na układ immunologiczny

Witamina D uznawana jest za czynnik immunomodulujący i przeciwzapalny. Jednym z mechanizmów takiego działania jest jej rola w hamowaniu ekspresji cytokin prozapalnych i zwiększeniu ekspresji cytokin przeciwzapalnych. Uważa się też, że witamina ta w znacznym stopniu wpływa na układ renina-angiotensyna i może prowadzić do zmniejszenia odpowiedzi zapalnej organizmu, a także przypisuje się jej korzystny wpływ na mikrobiom jelitowy, zaangażowany w walkę infekcjami. Witamina D, poprzez regulację aktywności enzymów, odpowiedzialnych za neutralizowanie wolnych rodników wzmacnia ponadto system obrony antyoksydacyjnej.

Dotychczasowe badania, dotyczące roli witaminy D w chorobach zakaźnych dają podstawę sądzić, że może ona mieć znaczenie także w zakażeniu SARS-CoV-2. Meta-analiza 25 badań klinicznych z randomizacją wykazała, że ​​suplementacja witaminy D zmniejsza ryzyko ostrych infekcji dróg oddechowych o 12%, a u osób z jej głębokim deficytem (stężenie <10 ng/ml) nawet o 70%. Przypuszcza się, że prawidłowe stężenie witaminy D może zmniejszyć skutki niekorzystnych następstw immunologicznych (tzw. burzy cytokinowej), stwierdzanej u pacjentów z COVID-19.

Witamina D vs. koronawirus 

Niedobory witaminy D na całym świecie są powszechne, w tym także w Polsce, zatem nie dziwi fakt, że stwierdza się je także u większości osób zakażonych koronawirusem. Obecnie w badaniach naukowych poszukuje się jednak związków, pomiędzy poziomem stężenia witaminy D we krwi [25(OH)D], a ryzkiem zachorowania na COVID-19 i przebiegiem tej choroby.

Badania w tym zakresie są na razie ograniczone, w większości do tzw. badań obserwacyjnych i retrospektywnych, które to w hierarchii badań naukowych nie są wysoce wiarygodne. W badaniu retrospektywnym, obejmującym 20 krajów europejskich (bez udziału Polski) stwierdzono, że istnieje związek, pomiędzy średnim stężeniem witaminy D w populacji, a liczbą zachorowań na COVID-19 i śmiertelnością spowodowaną tą infekcją. Duże badanie obserwacyjne w USA wykazało, że pozytywny wynik testu na SARS-CoV-2 był stwierdzany rzadziej przy wyższych stężeniach witaminy D i częstość zakażenia wynosiła odpowiednio: 5,9% osób ze stężeniem > 55 ng/ml,  8,1% ze stężeniem 30-34 ng/ml i 12,5% osób ze stężeniem < 20 ng/ml. Podobna sytuacja miała miejsce w Wielkiej Brytanii, gdzie osoby po 65 r.ż. zakażone koronawirusem miały niższe stężenie witaminy D (mediana 10,8 ng/ml), niż osoby z negatywnym wynikiem testu (mediana 20,8 ng/ml). Niektórzy eksperci podkreślają też, że wybuch epidemii i największa liczba zakażeń nakłada się na okres zimowy, kiedy stężenie witaminy D we krwi jest najniższe. Warto podkreślić, że ponad 70% zgonów na COVID-19 odnotowanych w Chicago (USA) dotyczyło populacji Afroamerykanów, którzy mają głębszy niedobór witaminy D, prawdopodobnie z powodu pigmentacji skóry blokującej promieniowanie UVB. Także w Wielkiej Brytanii 1/3 przypadków COVID-19, wymagających intensywnej opieki medycznej dotyczyła osób rasy czarnej, pomimo, że populacja ta stanowi tam tylko około 14%.

W jednym z badań, z udziałem pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2 wykazano, że stężenie 25(OH)D we krwi u osób w stanie ciężkim było najniższe, natomiast w przypadkach łagodnych najwyższe i wiązało się z ryzykiem zgonu. W grupie pacjentów z deficytem witaminy D śmiertelność wyniosła 21%, a w grupie ze stężeniem prawidłowym 3,1%. W kolejnym badaniu deficyt witaminy D u pacjentów zakażonych koronawirusem miał związek z hospitalizacją i ciężkością choroby. Inni badacze stwierdzili, że u osób starszych z COVID-19, przebywających w domach opieki społecznej podanie witaminy D w jednorazowej wysokiej dawce (tzw. dawka uderzeniowa) wiązało się z mniejszą ciężkością choroby i większym współczynnikiem przeżycia.

Związku witaminy D z zakażeniem koronawirusem i przebiegiem klinicznym choroby nie potwierdzono jednak w wielu innych badaniach, pomimo częstego deficytu witaminy D u pacjentów. Dlatego też wielu autorów wskazuje na teoretyczne istnienie związku i wciąż określa go jako „hipotezę”. Z uwagi na niejednoznaczne wyniki badań eksperci podkreślają potrzebę dalszych, dobrych metodycznie prac, a zwłaszcza badań z randomizacją, dotyczących efektów suplementacji witaminy D.

Jedyne, dostępne obecnie w literaturze badanie z randomizacją, kontrolowane placebo, tzn. takie, w którym chorzy w sposób losowy trafiali do „grupy badanej”, która otrzymywała witaminę D lub do „grupy kontrolnej”, której podawano kapsułkę imitującą witaminę D  przeprowadzone było w Indiach, na grupie 40 osób z pozytywnym wynikiem testu, z wyłączeniem chorych w stanie ciężkim, którzy nie byli w stanie doustnie przyjmować witaminy D. Wykazało ono, że wysoka dawka tej witaminy (60 000 j.m. dziennie, przez 7 dni), podawana w celu szybkiego wzrostu stężenia 25(OH)D do poziomu >50 ng/ml spowodowała zmniejszenie stanu zapalnego oraz skutkowała większym odsetkiem pacjentów z negatywnym, w okresie do 3 tygodniu wynikiem testu SARS-CoV-2 RNA (62.5% pacjentów z grupy badanej vs. 20.8% z grupy kontrolnej).

Stężenie witaminy D we krwi

Stężenie 25(OH)D we krwi ma tendencję do spadku wraz z wiekiem. Po 65 r.ż. następuje czterokrotny spadek syntezy witaminy D w skórze, w porównaniu do osób młodych, a ponadto dochodzą inne czynniki pogarszające status tej witaminy w organizmie, w tym zaburzenia funkcjonowania narządów, przyjmowanie niektórych leków, czy zmiana stylu życia. Utrzymanie prawidłowego stężenia witaminy D jest zatem szczególnie ważne u ludzi starszych, u których przebieg kliniczny COVID-19 jest na ogół cięższy, a śmiertelność największa. W tym miejscu należy jednak zwrócić uwagę na niejednomyślne w skali światowej podejście, co do niezbędnego stężenia witaminy D we krwi. W literaturze anglojęzycznej funkcjonuje wiele określeń, dotyczących poziomu witaminy D (optimal, normal, adequate, recommended, sufficient, insufficient, intermediate, suboptimal, hypovitaminosis, deficient, medium deficient, severe deficient), przy różnych, według różnych autorów kryteriach kwalifikacji, co utrudnia porównywanie wyników. Dotyczy to także badań na temat COVID-19, w których za deficyt witaminy D uznawano zarówno jej stężenie poniżej 20 ng/ml, jak i dopiero poniżej 12 ng/ml.

Suplementacja witaminy D

Wobec niejednoznacznych wyników badań opinie, co do przyjmowania witaminy D w prewencji i/lub leczeniu COVID-19 także są podzielone. Niektórzy eksperci na świecie podkreślają, że chociaż na tym etapie wiedzy ewidentna rola witaminy D w infekcji koronawirusem nie jest potwierdzona to suplementacja może przynosić korzyści kliniczne. Inni sądzą, że suplementacja powinna dotyczyć osób przebywających w szpitalach, w tym zarówno pacjentów, jak i całego personelu, tak by podnieść stężenie witaminy D, nawet powyżej 40 ng/ml. Niektóre publikacje kończą się wnioskiem, że w prewencji zakażenia zaleca się przyjmowanie 2000–4000 j.m. witaminy D dziennie, aby osiągnąć jej stężenie powyżej 30 ng/ml, natomiast pacjentom zakażonym należy podać dawkę bolusową (50 000 – 200 000 j.m.), a następnie dostosować dawkę, w taki sposób, by jej stężenie we krwi utrzymywało się w granicach 40-60 ng/ml. Inni badacze sugerują nawet, aby pacjentom z COVID-19, zaraz po stwierdzeniu zakażenia, a nawet osobom w warunkach kwarantanny proponować wysoką dawkę kalcyfediolu (metabolitu witaminy D), znacznie skuteczniejszego we wzroście stężenia 25(OH)D we krwi, w porównaniu z cholekalcyferolem. Jednocześnie w piśmiennictwie naukowym można też napotkać zalecenia, o suplementacji znacznie niższych dawek: 400–800 j.m witaminy D dziennie.

Niektórzy eksperci podkreślają jednak, że aktualnie nie ma wystarczających dowodów, potwierdzających zasadność przyjmowania witaminy D w prewencji i leczeniu zakażenia, wskazując też, że jej stężenie spada podczas ogólnoustrojowego zapalenia organizmu, co może nastąpić u osób z COVID-19 i trudno jest stwierdzić, czy niższe stężenie jest przyczyną, czy skutkiem gorszego przebiegu choroby. Jednakże w większości analizowanego piśmiennictwa pojawia się sugestia, że wysycenie organizmu witaminą D u pacjentów z COVID-19 może złagodzić przebieg choroby, a biorąc pod uwagę powszechne niedobory tej witaminy suplementacja jest prostą metodą, która może wesprzeć walkę z koronawirusem. Szczególnie jest to ważne u osób starszych, niedożywionych, cierpiących na wiele przewlekłych chorób. Zgodnie z opiniami wielu ekspertów bardziej kompleksowe stanowisko będzie możliwe dopiero po ukazaniu się wyników większej ilości badań z randomizacją. Omawiając to niezwykle ważne zagadnienie należy też przytoczyć stanowisko Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. W wydanych w dniu 13 października 2020 r. zaleceniach, odnośnie postępowania farmakologicznego w poszczególnych stadiach klinicznych zakażenia SARS‑CoV‑2 (leczenie podstawowe i wspomagające) eksperci Towarzystwa podkreślają, że stosowanie witaminy D nie jest wskazane, o ile nie uzasadnia tego inne schorzenie pacjenta. We wnioskach autorzy podają zatem: „stosowanie witaminy D jest bezzasadne w odniesieniu do zakażenia SARS-CoV-2”.

W Polsce ogólne zalecenia suplementacji diety witaminą D funkcjonują od lat, jeszcze sprzed wybuchu epidemii. Należy tu m.in. przytoczyć rekomendacje opracowane przez zespół ekspertów (Rusińska A. i wsp.: Zasady suplementacji i leczenia witaminą D – nowelizacja 2018 r.) oraz  zalecenia Instytutu Żywności i Żywienia, związane z Piramidą Zdrowego Żywienia dla osób starszych (2018 r.), gdzie jedną z zasad żywienia jest „Pamiętaj o codziennej suplementacji diety witaminą D (2000 j.m./dobę”). Wszystkie ww. zalecenia wymagają jednak szerokiego upowszechnienia w społeczeństwie, ponieważ konsumenci, czy nawet pacjenci na ogół nie sięgają do opracowań naukowych. W tym miejscu warto zacytować jednak opublikowane ostatnio badanie, dotyczące podejścia do suplementacji diety Polaków w trakcie epidemii koronawirusa, które wykazało że najczęściej stosowanym suplementem była właśnie witamina D, przyjmowana przez 38% ankietowanych w pierwszej fali epidemii i przez 67% podczas drugiej fali. 68% tych osób zadeklarowało, że stosowało witaminę D z własnej inicjatywy.

Mówiąc o witaminie D nie można pominąć podstawowej zasady żywienia, w świetle której głównym źródłem witamin powinna być dieta. Spośród żywności najlepszym źródłem witaminy D, dalece nie zastąpionym przez inne produkty spożywcze są tłuste ryby (średnio 10 µg/100 g vs. 0,4 µg/100 g w przypadku ryb chudych). Ryby popularne w Polsce (m.in. śledź, łosoś, makrela), w przeciwieństwie do dość powszechnej opinii społecznej nie stanowią istotnego zagrożenia, związanego z ich zanieczyszczeniem. Z monitoringu zanieczyszczeń chemicznych żywności, prowadzonych przez ośrodki referencyjne w Polsce wynika, że całkowicie bezpieczne jest spożycie nawet 1 kg takich ryb w tygodniu. Kolejnymi produktami, dostarczającymi witaminy D są jaja (średnio 0,8 µg w jednym jaju) oraz  margaryny i tzw. miksy tłuszczowe, do których w Polsce obowiązkowo dodaje się witaminę D (maksymalnie 7,5 µg/100 g).

Podsumowanie

W świetle aktualnej wiedzy deficyt witaminy D we krwi, poprzez zaburzenie funkcjonowania układu odpornościowego może pogarszać leczenie COVID-19. Wciąż jednak wiele pytań, na temat skuteczności witaminy D w prewencji i leczeniu tej choroby pozostaje bez odpowiedzi. Sytuacja, odnośnie publikacji naukowych na temat tej witaminy i zakażenia koronawirusem jest bardzo dynamiczna i niemal każdego tygodnia ukazują się nowe prace badawcze. Być może kolejne publikacje, a zwłaszcza wyniki badań z randomizacją dostarczą bardziej rzetelnych wniosków i rozwiązań praktycznych. Warto wspomnieć, że na dzień dzisiejszy nie ukazało się w literaturze żadne badanie polskie, na temat roli witaminy D w zakażeniu koronawirusem, dlatego wszystkie opisane obserwacje opierają się na literaturze światowej.

Literatura:
  • Gröber U. et al.: The coronavirus disease (COVID-19) – a supportive approach with selected micronutrients. Int. J. Vitam. Nutr. Res.,  2021; 25:1-22. doi: 10.1024/0300-9831/a000693.
  • Abraham J. et al.: Can optimum solar radiation exposure or supplemented vitamin D intake reduce the severity of COVID-19 symptoms? Int. J. Environ. Res. Public Health, 2021,18, 740. https://doi.org/10.3390/ijerph18020740
  • Luo X. et al.: Vitamin D deficiency is inversely associated with COVID-19 incidence and disease severity in Chinese people. J. Nutr., 2021,151(1):98-103. doi: 10.1093/jn/nxaa332.
  • Ma H. et al.: Habitual use of vitamin D supplements and risk of coronavirus disease 2019 (COVID-19) infection: a prospective study in UK Biobank. Am. J. Clin. Nutr.,  2021; doi: 10.1093/ajcn/nqaa381.
  • Schmidt Azevedo P. et al.: The evident and the hidden factors of vitamin D status in older people during COVID-19 pandemic. Nutrire, 2021; 46:1 https://doi.org/10.1186/s41110-020-00131-3
  • Hamułka J. et al.: Dietary supplements during COVID-19 outbreak. Results of Google trends analysis supported by PLifeCOVID-19 online studies. Nutrients, 2021; 13, 54. doi.org/10.3390/nu13010054
  • Rastogi A. et al.: Short term, high-dose vitamin D supplementation for COVID-19 disease: a randomised, placebo-controlled study (SHADE study). Postgrad. Med. J., 2020; 0:1–4. doi:10.1136/postgradmedj-2020-139065
  • Grant WB. et al.: Evidence that vitamin D supplementation could reduce risk of influenza and COVID-19 infections and deaths. Nutrients, 2020; 12(4), doi: 10.3390/nu12040988.
  • Aslan MT. et al.: Letter to the Editor: Is vitamin D one of the key elements in COVID-19 days?  J. Nutr. Health Aging, 2020; 24(9): 1038-1039. doi: 10.1007/s12603-020-1413-5.
  • Szeto B. et al.: Vitamin D status and COVID-19. Clinical outcomes in hospitalized patients. Endocr. Res., 2020 Dec 30;1-8.  doi: 10.1080/07435800.2020.1867162.
  • Mercola J. et al.: Evidence regarding vitamin D and risk of COVID-19 and its severity. Nutrients, 2020, 12(11): 3361. doi: 10.3390/nu12113361
  • Wise J.: Covid-19: Evidence is lacking to support vitamin D’s role in treatment and prevention. BMJ, 2020, m4912. doi: 10.1136/bmj.m4912.
  • 13.Ilie PC. et al.: The role of vitamin D in the prevention of coronavirus disease 2019 infection and mortality. Ag. Clin. Exp. Res., 2020, doi: 10.1007/s40520-020-01570-8
  • Gruber-Bzura BM.: Vitamin D and influenza – prevention or therapy? Int. J. Mol. Sci. 2018; 19:2419. doi: 10.3390/ijms19082419
  • Pizzini A. et al.: Impact of vitamin D deficiency on COVID-19- A prospective analysis from the COVID registry. Nutrients, 2020,12, 2775; doi:10.3390/nu12092775
  • Zalecenia diagnostyki i terapii zakażeń SARS-CoV-2 Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych z dnia 13 października 2020. Aneks 2 do rekomendacji z 31 marca 2020. Med. Prakt. 2020, 11; 51-69
  • Farid N.: Active vitamin D supplementation and COVID-19 infections: review. J. Med. Sc., 2020, doi.org/10.1007/s11845-020-02452-8
  • Vyas N. et al.: Vitamin D in prevention and treatment of COVID-19: current perspective and future prospects. J. Am. Coll. Nutr., 2020; 1:1-14. doi: 10.1080/07315724.2020
  • Teymoori-Rad M. et al.: Vitamin D and Covid-19: from potential therapeutic effects to unanswered questions. Rev. Med. Virol., 2020, e2159. doi: 10.1002/rmv.2159
  • Martineau AR. et al.: Vitamin D supplementation to prevent acute respiratory tract infections: Systematic review and meta-analysis of individual participant data. BMJ, 2017; 356: i6583
Dieta w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby

Dieta w leczeniu wirusowego zapalenia wątroby

 

Wątroba – funkcje

Wątroba to niezwykle istotny narząd w naszym ciele, gdyż pełni wiele różnych funkcji, bez których nasz organizm nie byłby w stanie sobie poradzić. Przede wszystkim w wątrobie zachodzą wszystkie przemiany najważniejszych składników odżywczych czyli białek, tłuszczów, węglowodanów, witamin i składników mineralnych. Dzięki wątrobie nasz organizm wykorzystuje składniki odżywcze z pożywienia. Wątroba wytwarza substancję zwaną żółcią, która jest niezbędna w procesie trawienia i wchłaniania tłuszczów w przewodzie pokarmowych. Odgrywa ważną rolę w gospodarce cholesterolowej i trójglicerydowej – ok. 80% cholesterolu jest wytwarzane w wątrobie, ma też kluczowe znaczenie w metabolicznej aktywacji witaminy D. Wątroba to również organ oczyszczający organizm ze szkodliwych substancji (tj. leki czy toksyny). Jest to także magazyn nie tylko dla podstawowych składników odżywczych jak białka, tłuszcze czy węglowodany, ale także witamin A, D, B12 i ferrytyny (to białko, które magazynuje żelazo w organizmie). Bierze udział w procesach odpornościowych.

WZW – co to jest i czym nam grozi

Wirusowe zapalenie wątroby (WZW) to choroba wywołana przez zakażenie wirusami zapalenia wątroby, charakteryzująca się zmianami martwiczo-zapalnymi w wątrobie. Może być wywołana wirusami A (HAV) i E (HEV) przenoszących się głównie drogą pokarmową i powodujących prawie zawsze ostre zapalenie oraz wirusami B (HBV) i C (HCV), które mogą przenosić się poprzez zabiegi i kontakty seksualne. U 75-85% osób zakażonych HCV dochodzi do rozwoju przewlekłej infekcji (stwierdzanej jeśli zapalenie trwa dłużej niż 6 miesięcy), natomiast u ok. 20% pacjentów rozwija się marskość wątroby i ostatecznie rak wątrobowokomórkowy (pierwotny rak wątroby). Marskość wątroby (to choroba związana z nieodwracalnymi zmianami w strukturze komórek wątroby) wywołana wirusem zapalenia wątroby typu C jest główną przyczyną przeszczepów wątroby w Stanach Zjednoczonych.

Dieta wątrobowa – na czym polega

U osób z rozpoznanym WZW w stanie przewlekłym, dieta nie jest głównym elementem leczenia, gdyż najważniejsza jest tu odpowiednio dobrana przez lekarza farmakoterapia, natomiast, ma ona działanie wspomagające.

Nie ma też jednej dla wszystkich diety wątrobowej, gdyż w zależności od stanu zdrowia pacjenta, w tym stopnia uszkodzenia wątroby czy chorób współistniejących, dietę ustala się indywidualnie. Dlatego też zaleca się kontakt z dietetykiem, który po przeprowadzeniu wywiadu, dobierze szczegółowe zalecenia dietetyczne – skorzystaj z bezpłatnych konsultacji w Centrum Dietetycznym Online NCEŻ. Jest natomiast kilka ogólnych zasad zdrowego stylu życia, których przestrzeganie wspomaga funkcjonowanie wątroby i spowalania procesy degeneracyjne powodowane przez toczący się w wątrobie przewlekły stan zapalny.

Po pierwsze – ogranicz/wyklucz spożycie alkoholu

Alkohol, a dokładnie, substancje powstające w wyniku jego metabolizmu w organizmie, mają działanie toksyczne na wątrobę, dlatego osobom z chorobami wątroby zaleca się ograniczenie do minimum, a najlepiej wykluczenie z diety alkoholu. W przypadku wirusowego zapalania wątroby, spożywanie alkoholu przyspiesza postęp choroby, zwiększa ryzyko rozwoju marskości wątroby i nowotworu oraz znacznie utrudnia proces leczenia.

Po drugie – zamień tłuszcze nasycone na nienasycone

Należy ograniczyć spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych, których głównym źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego, na rzecz tłuszczów nienasyconych, występujących głównie w produktach pochodzenia roślinnego (poza olejem kokosowym). Dlatego warto włączyć do diety orzechy, nasiona, oleje roślinne (olej rzepakowy, oliwa z oliwek, olej lniany), awokado czy ryby. Niektóre osoby z wirusowym zapaleniem wątroby mogą odczuwać nudności po spożyciu tłustych produktów, wtedy należy spożywać tłuszcze jako niewielki dodatek do potraw, a zapotrzebowanie energetyczne (kaloryczne) uzupełnić węglowodanami złożonymi (w przypadku osób z prawidłowa masą ciała lub niedowagą).

Po trzecie – spożywaj codziennie warzywa i owoce

Warzywa i owoce to źródło antyoksydantów (m.in. beta-karotenu, witaminy C) i błonnika wpływających korzystanie na wątrobę. Ważne jest, aby w każdym posiłku znalazły się warzywa lub/i owoce, z przewagą warzyw. Powinny one stanowić min. połowę każdego posiłku. Szczególnie polecane są zielone warzywa liściaste. U osób z WZW zalecana jest dieta śródziemnomorska i dieta DASH – w obu tych dietach warzywa i owoce są jej podstawą.

Po czwarte – unikaj żywności wysokoprzetworzonej

Produkty wysokoprzetworzone zazwyczaj bogate są w cukry proste, w tym syrop glukozowo-fruktozowy, sól, tłuszcz (często są to tłuszcze trans czy tłuszcze nasycone pochodzące z oleju palmowego czy kokosowego), substancje konserwujące. Wszystkie te składniki działają negatywnie na wątrobę. Dodatkowo, tak jak osoby zdrowe,  osoby z WZW C powinny unikać produktów zepsutych, spleśniałych, zjełczałych czy przygotowanych na przypalonym tłuszczu.

Po piąte – zredukuj masę ciała, ale nie stosuj „cudownych diet”

W przypadku nadmiernej masy ciała, ważne jest odpowiedniej jej zredukowanie, jednak nie należy polegać na dietach „cud”, które zazwyczaj są niskokaloryczne i niedoborowe w składniki odżywcze. Dieta regeneracyjna dla wątroby powinna opierać się na zasadach zdrowego żywienia. Ważne jest również tempo chudnięcia – zbyt szybkie nie jest wskazane, gdyż może nasilać zmiany stłuszczeniowe w wątrobie – najlepiej, aby wynosiło 0,5-1 kg/tydzień.

Po szóste – uprawiaj regularną aktywność fizyczną

Osoby z przewlekłym WZW nie mają przeciwskazań do uprawiania aktywności fizycznej. Regularne ćwiczenia przyczyniają się do redukcji masy ciała i poprawiają wydolność fizyczną. Według rekomendacji WHO, zaleca się 150 min/tyg. umiarkowanej aktywności fizycznej

Dodatkowo należy wypijać ok 2 l. wody dziennie. Korzystny wpływ na wątrobę wykazuje również kawa w ilości 3 filiżanek dziennie. Należy pamiętać o odpowiedniej ilości białka, które sprzyja regeneracji komórek wątroby (chude mięso, nabiał, ryby, jaja, nasiona roślin strączkowych) oraz o węglowodanach złożonych (m.in. grube kasze, pełnoziarniste pieczywo). Jeśli, z uwagi na występujące objawy, należy zastosować dietę lekkostrawną, warto wybierać drobniejsze kasze, jasne pieczywo i biały ryż, unikać produktów wzdymających (warzywa kapustne, strączkowe, cebulowe) i bogatych w błonnik pokarmowy, a warzywa i owoce spożywać w postaci gotowanej lub rozdrobnionej (musy, pasty, koktajle).

Nie zaleca się również osobom z WZW C suplementowania diety żelazem (chyba że stwierdzona jest niedokrwistość i było to zalecenie lekarza), gdyż wykazano u tych osób nadmierną kumulację żelaza w wątrobie, co przypuszczalnie może przyspieszać jej zwłóknienie.

 

 

 

Piśmiennictwo:

Grzymisławski M (red). Dietetyka kliniczna, PZWL, Warszawa, 2019.

Gupta S., Read SA., Shackel NA., Hebbard L., George J., Ahlenstiel G.  The Role of Micronutrients in the Infection and Subsequent Response to Hepatitis C Virus. Cells, 2019, 17, 8(6):603.

Halota W., Flisiak R., Juszczyk J., Małkowski P., Pawłowska M., Simon K., Tomasiewicz K. Rekomendacje Polskiej Grupy Ekspertów HCV dotyczące leczenia wirusowych zapaleń wątroby typu C w roku 2018. HEPATOLOGIA 2018; 18: 1–9

Hepatitics C Online. Counseling Patients with Chronic Hepatitis C. https://www.hepatitisc.uw.edu/go/evaluation-staging-monitoring/counseling-liver-health/core-concept/all

National Health Service (United Kingdom National Health Service). Dietary Advice if you have Hepatitis C. www.nnuh.nhs.uk

Olubamwo OO., Aregbesola AO., Miettola J., Kauhanen J., Tuomainen TP. Hepatitis C and risk of coronary atherosclerosis – A systematic review. Public Health, 2016, 138:12-25.

Parth M, Anil Kumar Reddy Reddivari. Hepatitis. StatPearls Publishing; 2020 https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK554549/

Silva LD., Bering T., Rocha GA. The impact of nutrition on quality of life of patients with hepatitis C. Curr Opin Clin Nutr Metab Care 2017, 20(5):420-425.

The hepatitis C trust. Living with hepatitis. C. http://www.hepctrust.org.uk/information/living-hepatitis-c/diet

Wiercińska M. WZW typu C i przewlekłe zapalenie wątroby. Medycyna Praktyczna, 2015 https://www.mp.pl/pacjent/gastrologia/choroby/watroba/51191,wzw-typu-c-i-przewlekle-zapalenie-watroby

World Health Organization (WHO). Hepatitis C. https://www.who.int/en/news-room/fact-sheets/detail/hepatitis-c

Truskawki a glikemia poposiłkowa

Truskawki a glikemia poposiłkowa

W 2015 roku zespół z Włoch pod kierownictwem Giampieri dokonał przeglądu literatury i podsumował wyniki dotychczasowych badań analizujących korzyści zdrowotne wynikające ze spożywania truskawek. Cześć z tych badań wykazało pozytywny wpływ spożywania truskawek na glikemię poposiłkową oraz odpowiedź insuliny.

Między innymi zaprezentowano badania zespołu z Japonii. Badacze z Japonii analizowali wpływ dżemu truskawkowego (20 g) o różnej zawartości cukru na odpowiedź glukozy u 30 zdrowych osób (10 mężczyzn i 20 kobiet). Analizowano dżemy z niską, średnią i wysoką zawartością cukru. Mimo różnej zawartości cukru w dżemie truskawkowym poziom glukozy we krwi po spożyciu jednego kromki chleba (60 g) z 20 g dżemu był porównywalny. Badacze odnotowali, że po 30 minutach od spożycia, stężenie glukozy we krwi po spożyciu dżemów truskawkowych o różnej zawartości cukru było porównywalne. Ten wynik dostarczył wstępnych dowodów na to, że u osób zdrowych truskawki mogą wpływać na redukowanie hiperglikemii poposiłkowej. Tym samym pozytywnie wpływać na unormowanie poziomu glukozy we krwi.

Pozytywny wpływ truskawek na unormowanie poziomu glukozy we krwi i poprawę profilu glikemicznego u osób zdrowych wykazano także w wynikach fińskiego zespołu pod kierownictwem Törrönen. Badania kliniczne przeprowadzono wśród 12 zdrowych osób, którzy spożyli puree (150 g) zrobione z borówek, czarnej porzeczki, żurawiny i truskawek z dodatkiem 35 g sacharozy. Druga grupa (grupa kontrolna) otrzymała posiłek z taką samą ilością sacharozy, ale bez dodatku puree. Badacze wysnuli wniosek, że dodatek owoców jagodowych (borówki, porzeczki czy truskawki) do posiłku bogatego w cukry proste (np. sacharozę) poprawia odpowiedź poposiłkową glukozy w porównaniu do grupy kontrolnej. Badania wskazują, że dodatek truskawek do posiłku nie tylko zmniejsza poposiłkową odpowiedzi na insulinę i normuje glikemię u osób zdrowych, ale także poprawia odpowiedź glikemii po spożyciu chleba. Badania przeprowadzone przez ten sam fiński zespół wykazały, że pieczywo pszenne spożywane z dodatkiem truskawek potrzebuje znacznie mniej insuliny niezbędnej do unormowania glukozy we krwi niż w sytuacji spożycia pszennego pieczywa bez tego dodatku. Podobne obserwacje odnotowano w przypadku pieczywa pełnoziarnistego.

Zespół badaczy ze Stanów Zjednoczonych pod kierownictwem Edirisinghe opublikował wyniki badań klinicznych z randomizacją w British Journal of Nutrition, które weryfikowały przeciutleniające właściwości polifenoli zawartych w truskawkach na poposiłkową odpowiedź insuliny. Badanie przeprowadzono z udziałem 24 dorosłych osób z nadmierną masą ciała, którzy spożyli posiłek wysokowęglowodanowy o umiarkowanej zawartości tłuszczu z dodatkiem truskawek (305 g napoju truskawkowego z truskawek uprawianych w Kalifornii) lub bez tych owoców (grupa kontrolna z placebo). Wykazano, że dodatek truskawek do posiłku zmniejszał poposiłkowa odpowiedz insuliny. To badanie dostarczyło wstępnych dowodów sugerujących korzystny wpływ przeciwutleniaczy zawartych w truskawkach na insulinę poposiłkową. W innym badaniu amerykańskiego zespołu pod kierownictwem Basu wykazano, że regularne spożywanie napoju zawierającego 50 g liofilizowanych truskawek (50 g liofilizowanych truskawek – około 3 szklanek świeżych truskawek) przez osiem tygodni miało pozytywny wpływ na regulację cholesterolu, ale nie wpływało na stężenie glukozy na czczo u 27 osób z zespołem metabolicznym.

Powyższe badania sugerują, że regularne włączenie do diety truskawek może mieć korzystne działanie na organizm, polepszyć odpowiedź insuliny i unormowanie poziomu glukozy we krwi, a nawet unormować stężenie cholesterolu we krwi. Zaleca się spożycie różnorodnych warzyw i owoców powyżej 400 g na dobę. Większe ilości w diecie powodują dalsze korzyści dla zdrowia. Warto zatem korzystać z sezonowych warzyw i owoców każdego dnia.

 

Piśmiennictwo

  1. Edirisinghe I, Banaszewski K, Cappozzo J, et al. Strawberry anthocyanin and its association with postprandial inflammation and insulin. Br J Nutr. 2011;106(6):913-922.
  2. Basu A, Fu DX, Wilkinson M, et al. Strawberries decrease atherosclerotic markers in subjects with metabolic syndrome. Nutr Res. 2010;30(7):462-469.
  3. Giampieri F, Forbes-Hernandez TY, Gasparrini M, et al. Strawberry as a health promoter: an evidence based review. Food Funct. 2015;6(5):1386-1398.
  4. Kurotobi T, Fukuhara K, Inage H, Kimura S. Glycemic index and postprandial blood glucose response to Japanese strawberry jam in normal adults. J Nutr Sci Vitaminol (Tokyo). 2010;56(3):198-202.
  5. Törrönen R, Sarkkinen E, Niskanen T, Tapola N, Kilpi K, Niskanen L. Postprandial glucose, insulin and glucagon-like peptide 1 responses to sucrose ingested with berries in healthy subjects. Br J Nutr. 2012;107(10):1445-1451.
  6. Törrönen R, Kolehmainen M, Sarkkinen E, Poutanen K, Mykkänen H, Niskanen L. Berries reduce postprandial insulin responses to wheat and rye breads in healthy women. J Nutr. 2013;143(4):430-436.
Żywienie w autosomalnie dominującej wielotorbielowatości nerek

Żywienie w autosomalnie dominującej wielotorbielowatości nerek

DUŻE SPOŻYCIE WODY  

Pierwszym zaleceniem dla osoby z ADPKD powinno być regularne spożycie wody. Wynika to z faktu, że wazopresyna, hormon wydzielany w sytuacji odwodnienia, przyspiesza postęp niewydolności nerek w ADPKD. Dotychczas nie udowodniono w badaniach klinicznych, czy rzeczywiście zwiększone spożycie wody wpływa ochronnie na nerki i jeśli tak, to w jakiej ilości spożycie wody powinno być zalecane. W wytycznych mówi się o 2-3 litrach wody na dobę [3] lub takiej ilości wody, która zaspokaja aktualne pragnienie chorego [5]. Zalecenie to nie dotyczy osób z zaawansowaną i schyłkową niewydolnością nerek, u których istnieje ryzyko przewodnienia.

OGRANICZENIE SOLI       

Z uwagi na powszechność nadciśnienia tętniczego w ADPKD, konieczne jest ograniczenie spożycia sodu. Pacjenci z ADPKD nie powinni przekraczać dobowej dawki soli kuchennej wynoszącej 6g [3, 5].

UMIARKOWANE OGRANICZENIE BIAŁKA    

Spożyciu białka wytyczne nie poświęcają zbyt dużo miejsca. Jedynie w wytycznych australijskich zaleca się dietę o umiarkowanej zawartości białka, t.zn. 0,75-1 g/kg m.c./dobę. Zalecenie jest umotywowane tym, że w badaniach klinicznych nie udowodniono ochronnego działania diety o niskiej zawartości białka; dodatkowo byłaby ona związana z ryzykiem niedożywienia [5].

WĘGLOWODANY I TŁUSZCZE   

Wytyczne nie zawierają zaleceń odnośnie spożycia węglowodanów i tłuszczów, jednak z uwagi na częstość powikłań metabolicznych, rozsądne wydaje się ograniczenie spożycia cukrów prostych oraz tłuszczów zwierzęcych. Cukier warto natomiast zastąpić stewią, której korzystne działanie sugerują wyniki badań eksperymentalnych [6,7]. Trzeba pamiętać jednak o nie przekraczaniu dopuszczalnej dawki dobowej wynoszącej 4 mg/kg masy ciała [8]. W przypadku hipertrójglicerydemii, zaleca się unikanie alkoholu, ograniczenie tłuszczów w diecie do poniżej 15% kalorii, ograniczenie spożycia węglowodanów ze szczególnym uwzględnieniem mono- i disacharydów oraz spożycie oleju rybiego [9]. Z uwagi na opisane w ADPKD zaburzenia metabolizmu na poziomie komórkowym, w tym preferowanie glikolizy beztlenowej przez zajęte komórki, proponuje się takie strategie, jak ograniczenie dobowego spożycia kalorii, okresowe głodzenie, żywienie ograniczone czasowo, dieta ketogenna, czy podawanie 2-dezoksyglukozy [10]. Muszą one jednak być jeszcze zweryfikowane naukowo, zanim można będzie myśleć o ich zastosowaniu w praktyce.

Nie ma konkretnych zaleceń dotyczących spożycia fosforanów i potasu u osób z ADPKD. Uważa się, że dieta śródziemnomorska, bogata w warzywa i owoce i z niewielką ilością mięsa, jest optymalna dla osób z przewlekłą chorobą nerek, w tym ADPKD, niemniej jednak podstawy naukowe tych poglądów w odniesieniu do tej jednostki chorobowej nie są mocne. Co do podaży energetycznej – uważa się, że dieta osób z przewlekłą chorobą nerek powinna dostarczać dziennie 35 kcal/kg m.c. u osób do 60 r.ż. i 30-35 kcal/kg m.c. u starszych [11].

OGRANICZENIE KOFEINY

Wiadomo, że w postępie ADPKD uczestniczy cykliczny adenozynomonofosforan (cAMP), który przyspiesza wzrost torbieli nerkowych. Dlatego, przynajmniej teoretycznie, należy unikać produktów stymulujących powstawanie cAMP, takich jak kofeina oraz produktów zawierających diterpeny, np. szałwii, rozmarynu oraz pokrzywy (lub szałwii) indyjskiej, składnika odżywek dla kulturystów i osób odchudzających się [12]. W warunkach klinicznych nie udowodniono szkodliwego wpływu kofeiny [13], niemniej jednak, w wytycznych zaleca się, aby osoby z ADPKD nie przekraczały dawki 200 mg kofeiny na dobę, co odpowiada 2 filiżankom kawy lub 4 filiżankom herbaty [5]. Przyprawą, która wydają się bezpieczne, a nawet wyniki badań sugerują możliwy korzystny wpływ na przebieg ADPKD, jest kurkuma [14].

UNIKANIE ZIÓŁ

Sugerowano również potencjalny korzystny wpływ takich substancji, jak ginkolid B (substancja pochodząca z miłorzębu) [15] oraz tryptolid (składnik chińskiego zioła Tripterygium wilfordii) [16]. Nie należy jednak stosować tych preparatów do czasu potwierdzenia ich użyteczności (tzn. zarówno skuteczności, jak i bezpieczeństwa) w warunkach klinicznych. Należy bowiem pamiętać o ogólnej zasadzie mówiącej, że preparaty ziołowe są przeciwwskazane u osób z przewlekłą chorobą nerek ze względów bezpieczeństwa. [17].

PODSUMOWANIE

Niestety, nie ma mocnych dowodów naukowych na to, że dieta (poza ograniczeniem soli) w sposób istotny wpływa na przebieg ADPKD. Dlatego zalecenia dietetyczne dla osób z ADPKD wymagają jeszcze doprecyzowania w dalszych badaniach naukowych. Na chwilę obecną najważniejsze wydają się zalecenia dotyczące regularnego spożycia wody, minimalizacji spożycia soli kuchennej, umiarkowanej redukcji spożycia białka oraz ograniczenia kofeiny.

 

Piśmiennictwo

  1. Niemczyk M i wsp. Praktyka kliniczna – nefrologia: 36-letni mężczyzna z torbielami nerek i nadciśnieniem tętniczym. Med Prakt. 2019;1:94-96.
  2. Fliszkiewicz M i wsp. Glucose and lipid metabolism abnormalities among patients with autosomal dominant polycystic kidney disease. Kidney Blood Press Res. 2019;44(6):1416-1422
  3. Ars E i wsp. Spanish guidelines for the management of autosomal dominant polycystic kidney disease. Nephrol Dial Transplant. 2014;29:iv95-iv105.
  4. AB i wsp. Autosomal dominant polycystic kidney disease (ADPKD): Executive summary from a Kidney Disease: Improving Global Outcomes (KDIGO) Controversies Conference. Kidney Int. 2015;88(1):17-27.
  5. Campbell KL i wsp. KHA-CARI Autosomal Dominant Polycystic Kidney Disease Guideline: Diet and Lifestyle Management. Semin Nephrol. 2015;35(6):572-581.
  6. Yuajit C i wsp. Steviol stabilizes polycystin 1 expression and promotes lysosomal degradation of CFTR and b-catenin proteins in renal epithelial cells. Biomed Pharmacother. 2017;94:820-826.
  7. Noitem R i wsp. Steviol slows renal cyst growth by reducing AQP2 expression and promoting AQP2 degradation. Biomed Pharmacother. 2018;101:754-762.
  8. EFSA Panel on Food Additives and Nutrient Sources (ANS); Scieglycosides for the proposed uses as a food additive. EFSA Journal 2010;8(4):1537.
  9. Kidney Disease: Improving Global Outcomes (KDIGO) Lipid Work Group. KDIGO Clinical Practice Guideline for Lipid Management in Chronic Kidney Disease. Kidney Int. 2013;3 Suppl:259-305.
  10. Nowak KL i wsp. Metabolic reprogramming in Autosomal Dominant Polycystic Kidney Disease: Evidence and therapeutic potential. Clin J Am Soc Nephrol. 2020;15(4):577-584.
  11. Carriazo S i wsp. Dietary care for ADPKD patients: Current status and future directions. Nutrients. 2019;11(7):1576.
  12. Niemczyk M i wsp. Leczenie autosomalnej dominującej postaci zwyrodnienia wielotorbielowatego nerek – stan obecny i perspektywy. Nefrol Dial Pol. 2009;13:171-174.
  13. McKenzie KA i wsp. Relationship between caffeine intake and autosomal dominant polycystic kidney disease progression: a retrospective analysis using the CRISP cohort. BMC Nephrol. 2018;19(1):378.
  14. Leonhard WN i wsp. Curcumin inhibits cystogenesis by simultaneous interference of multiple signaling pathways: in vivo evidence from a Pkd1-deletion model. Am J Physiol Renal Physiol. 2011;300(5):F1193-202.
  15. Yuajit C iwsp. Nutraceutical for autosomal dominant polycystic kidney disease therapy. J Med Assoc Thai. 2016;99 Suppl 1:S97-103.
  16. Leuenroth SJ i wsp. Triptolide reduces cyst formation in a neonatal to adult transition Pkd1 model of ADPKD. Nephrol Dial Transplant. 2010;25:2187-2194.
  17. Inker LA i wsp. KDOQI US Commentary on the 2012 KDIGO Clinical Practice Guideline for the Evaluation and Management of CKD. Am J Kidney Dis. 2014;63(5):713-735.
Migrena a dieta i inne czynniki stylu życia

Migrena a dieta i inne czynniki stylu życia

Migrena objawia się najczęściej jednostronnym bólem głowy, utrzymującym się kilkanaście godzin, któremu towarzyszy często światłowstręt czy mdłości. U niektórych osób występuje podczas ataku migreny tzw. aura czyli zaburzenia widzenia w postaci świetlnych punktów lub błysków.  Bóle migrenowe mają charakter napadowy i nawracający.

Predyspozycje do migreny są prawdopodobnie dziedziczne, natomiast przyczyny tej choroby są złożone. Warto wiedzieć, że istnieje szereg czynników sprzyjających wystąpieniu napadu do których zaliczamy m.in.:  

-stres,

-zmiana rytmu snu,

-mała podaż płynów,

-nieregularne posiłki –zbyt długie przerwy pomiędzy posiłkami,

-niektóre składniki diety (m.in. nadmierne spożycie kofeiny, alkohol, substancje dodatkowe do żywności, tyramina zawarta w produktach spożywczych),

-czynniki hormonalne,

-czynniki atmosferyczne,

-silne zapachy, dźwięki, światło

-przegrzanie czy też

-nadużywanie leków.

Niektóre składniki diety mogą być jednym z  czynników prowokujących napad migreny. Często spożycie danego produktu spożywczego wywołuje migrenę ale tylko w przypadku wystąpienia równolegle innego poza żywieniowego czynnika jak stres czy zmiana ciśnienia. Nie ma jednoznacznej listy pokarmów, która mogłaby służyć każdej osobie cierpiącej na migrenę. Nie wszystkie osoby cierpiące na migrenowy ból głowy będą tak samo reagować na określony rodzaj żywności. Wyróżnia się jednak pewne produkty lub grupy produktów, które są najczęściej odpowiedzialne za wywoływanie migreny.

Składniki diety – tyramina

W zapobieganiu napadu migreny warto zwrócić uwagę na grupę produktów zawierająca znaczące ilości tyraminy. Tyramina jest naturalnie występującą aminą, która powstaje z rozkładu białek długo przechowywanej lub fermentującej żywności. Najwięcej tyrminy znajduje się w takich produktach  jak np. sery długo dojrzewające i pleśniowe (Ched­dar, Emmentaler, Camembert, Brie, Blue, Mozarella, Parme­zan, Romano, Ro­quefort, Stilton, Gruyere), ryby (marynowane, so­lone, wędzo­ne), kiełbasy salami, pepperoni, wątroba wołowa (dłużej prze­­cho­wywana), wątróbka z kurczaka (dłużej przechowywana), pasztety i inne podroby, tofu, sos sojowy, kawior, kon­centraty, wywary mięsne (w sosach lub zupach),  dojrzałe awokado, banany (przejrzałe), czekolada, figi (z puszki lub przej­rzałe), przejrzały bób, su­plementy z droż­dży, ekstrakt drożdżowy, wina typu Vermouth, wino Chianti. Wszystkie spożywane produkty spożywcze i napoje, powinny być możliwie świeże (czyli jak najkrócej przechowywane) gdyż wtedy nie dochodzi w nich do wzrostu ilości tyraminy.

Składniki diety – substancje dodatkowe do żywności

Migreny mogą u niektórych być wywoływane  również przez substancje dodatkowe występujące w żywności – należy wtedy unikać produktów z dużą zawartością glutaminianu sodu, siarczynami, barwnikami (czerwień koszenilowa) czy aspartamu (słodzik). Glutaminian sodu ma symbol E-621 i może być użyty przy produkcji takich produktów jak chipsy, nachosy, krakersy, zupy i sosy w proszku, kostki rosołowe, buliony, mieszanki przyprawowe z dodatkiem glutaminianu sodu, gotowe dania, dressingi i ketchupy. Azotany i azotyny (E-250 i E-252) zawierają prawie wszystkie wędliny; szynki, kiełbasy i salami także bekon czy parówki. Aspartam (E-951) może znajdować się w produktach typu light, ciastkach, cukierkach bez cukru, gumach do żucia bez cukru. Barwniki mogą znajdować się np. w napojach, cukierkach, wyrobach cukierniczych. Informacje o substancjach dodatkowych w spożywanej żywności znajdują się na etykietach produktu.

U różnych osób ból głowy mogą wywoływać różne produkty i w różnej ilości  – warto więc sporządzić dzienniczek spożytych potraw z zaznaczeniem wystąpienia bólu głowy. Pomoże to  uważniej zaobserwować reakcje swojego organizmu na niektóre składniki żywności.

Regularność posiłków

Podstawową zasadą diety u osób cierpiących na migrenę jest regularność posiłków i nie dopuszczanie do uczucia głodu. Spadek poziomu glukozy we krwi u osób cierpiących na migrenę może wywołać napad bólu. Zaleca się spożywanie 4-5 posiłków o umiarkowanej obfitości. Należy pamiętać o spokojnym spożyciu pierwszego śniadania, które dostarcza energii po nocnej przerwie na cały trudny początek dnia. Na wypadek głodu lub przesunięcia się pory posiłku warto mieć przy sobie zdrowa przekąskę.

Należy zadbać aby posiłki był komponowane z węglowodanów złożonych, z których glukoza uwalnia się wolniej i przez to dłużej dają uczucie sytości. Źródłem węglowodanów złożonych są produkty zbożowe z pełnego przemiału zawierające dużo korzystnego dla zdrowia błonnika pokarmowego: pełnoziarniste pieczywo (razowe, graham) kasze, razowy makaron, brązowy ryż a także warzywa, owoce oraz nasiona roślin strączkowych.

Napoje

W zapobieganiu atakom migreny bardzo ważne jest odpowiednie, regularne nawodnienie organizmu. Niedostateczna ilość płynów w ciągu dnia prowadzi do stanów odwodnienia i może przyczynić się do wystąpienia ataku migreny. Odwodnienie organizmu prowadzi również do mniejszej wydolności fizycznej, zaburzeń funkcji poznawczych oraz dolegliwości m.in. ze strony układu moczowego, krwionośnego, pokarmowego. Należy pić 1,5 do 2 litrów płynów dziennie. Więcej wody potrzeba przy wysiłku fizycznym, w czasie przebywania w miejscu, gdzie jest wysoka bądź niska temperatura oraz mała wilgotność. Odpowiednią ilość płynów zapewni nie tylko picie wody, ale i soków owocowych i warzywnych, napojów mlecznych, spożywanie zup. Zaleca się picie wody, herbatek owocowych czy ziołowych niesłodzonych, soków warzywnych i owocowo-warzywnych i w mniejszej ilości, ze względu na zawartość cukrów, soków owocowych. Warto zwrócić uwagę, że napoje zawierające kofeinę a więc kawa, mocna herbata czy napoje typu cola mają właściwości odwadniające. Osoby regularnie pijące kawę mogą mieć napad migreny na skutek zaburzenia stałego rytmu spożywania kofeiny lub spożycia jej w nadmiernych ilościach np. przy równoczesnym spożyciu leków zawierających kofeinę. Należy unikać spożycia alkoholu, gdyż wpływa na odwodnienie organizmu – woda zużywana jest w procesie jego metabolizmu. Szczególnie czerwone wino może u niektórych osób wywoływać migreny ze względu na zawartość siarczynów, fenoli czy tyraminy.

Inne produkty

U niektórych, szczególnie wrażliwych osób, wywołanie migreny może spowodować spożycie owoców cytrusowych, orzechów a nawet pestek nasion np. dyni. Produkt te zwierają wiele cennych dla zdrowia składników dlatego przed ich wyeliminowaniem w diecie należy sprawdzić i potwierdzić indywidualną wrażliwość, poprzez prowadzenie indywidualnego dzienniczka spożycia i napadów bólu głowy.

Inne czynniki stylu życia

Migrenie sprzyjają gwałtowne zmiany zwyczajowego rytmu dnia. Może to być zbyt krótki czy też długi sen, dodatkowe obowiązki czy stres. Jeśli w ciągu tygodnia mamy nadmiar pracy to właśnie w czasie odpoczynku w weekend może wystąpić ból głowy. Bardzo ważny jest więc regularny, stały rytm snu. Na ogół zaleca się aby spać nie mniej niż 7 godzin a nie więcej niż 9 godzin. Ważnym zaleceniem w aspekcie snu jest unikanie oglądania telewizora, korzystania z komputera, smartfona, czy innych urządzeń ekranowych przed snem oraz zadbanie o to, żeby kłaść się spać regularnie, o podobnej porze każdego dnia.

Regularna aktywność o umiar­kowanym natężeniu sprzyja zmniej­szeniu częstotliwości i intensyw­ności migren poprzez wpływ na regulację ciśnienia. Systematyczna aktywność fizyczna pomaga rów­nież w radzeniu sobie ze stresem. Jednak należy wiedzieć, że napad migreny może wywołać zbyt intensywny wysiłek fizyczny. Zwiększenie aktywności fizycznej u osób mało aktywnych, będzie z pewnością korzystne dla zdrowia, jednak należy przeprowadzać je stopniowo.

Scher AI, Stewart WF, Lipton RB. Caffeine as a risk factor for chronic daily headache: a population-based study. Neurology. 2004; 63(11):2022-27.

Sun-Edelstein C and Mauskop A. Foods and supplements in the management of migraine headaches. Clin J Pain 2009;25:446-452.

Rockett, F. C. et al. Dietary aspects of migraine trigger factors. Nutr. Rev. 70, 337–356 (2012).

Ornello, R. et al. Migraine and body mass index categories: a systematic review and meta-analysis of observational studies. J. Headache Pain 16, 2015.

Verrotti A, Agostinelli S, D’Egidio C, et al. Impact of a weight loss program on migraine in obese adolescents. Eur J Neurol. 2013;20(2):394-397.

Bunner AE, Agarwal U, Gonzales JF, et al.  Nutrition intervention in migraine: a randomized cross-over trial.  The Journal of headache and pain.  2014;15:69

Saunders K, Merikangas K, Low NCP, Von Korff M, Kessler RC. Impact of comorbidity on headache-related disability Neurology 2008; 70: 538-547.

Kelman L. The triggers or precipitants of the acute migraine attack. Cephalalgia 2007; 27: 394.

Blau JN, Kell CA, Sperling JM. Water deprivation headache: a new headache with two variants. Headache 2004; 44: 79-83.

Nicoldi M, Sicuteri F. Wine and migraine: compatibility or incompatibility. Drug Exp Clin Res 1999; 25: 147-153.

Wöber Ch, Brannath W, Schmidt K. Prospective analysis of factors related to migraine attacks: the PAMINA study. Cephalalgia 2007; 27: 304-314.

Slavin, M., Bourguignon, J., Jackson, K., & Orciga, M.-A. (2016, July 1). Impact of food components on in vitro calcitonin gene-related peptide secretion — a potential mechanism for dietary influence on migraine. Nutrients,8(7), 406.

Jaka dieta w dnie moczanowej? Zalecenia i jadłospis do pobrania

Jaka dieta w dnie moczanowej? Zalecenia i jadłospis do pobrania

 

Prawie 95% chorujących na podagrę to mężczyźni, kobiety chorują zwykle po menopauzie. Przyczyny zachorowań są zarówno genetyczne, jak i środowiskowe, a wśród nich jednym z najważniejszych czynników jest nieprawidłowa dieta. Nie dziwi zatem, że badania wykazują, że liczba zachorowań w ostatnich dekadach wzrasta i należy się spodziewać, że przypadków tych będzie coraz więcej.

 

Najważniejsze zalecenia dietetyczne w dnie moczanowej:

  • Spożywaj regularne posiłki (co 3-4 godziny)
  • Ogranicz spożywanie mięsa, ryb i ich przetworów (dieta niskopurynowa)
  • Unikaj produktów spożywczych wysokoprzetworzonych
  • Wprowadź do diety warzywa strączkowe (co najmniej raz w tygodniu)
  • Zadbaj o obecność (4-5 porcji dziennie) warzyw w diecie
  • Jedz codziennie 2-3 porcje owoców, szczególnie pamiętaj o wiśniach
  • Wybieraj gotowanie, gotowanie na parze i pieczenie zamiast smażenia z wykorzystaniem tłuszczu
  • Pij wodę! Nawet 8 – 16 szklanek dziennie
  • Ogranicz kawę do 1-2 filiżanek na dzień
  • Zrezygnuj z picia alkoholu (szczególnie piwa)
  • Zrzuć zbędne kilogramy
  • Zrezygnuj z palenia papierosów
  • Bądź aktywny fizycznie

 

Chcesz wiedzieć więcej? Pobierz bezpłatny poradnik dietetyczny przygotowany przez ekspertów Centrum Dietetycznego Online Znajdziesz w nim zalecenia żywieniowe, listę produktów zalecanych i przeciwskazanych w diecie osób chorych oraz przykładowy jadłospis w dnie moczanowej.

 

Materiały do pobrania:

Zalecenia dietetyczne – dna moczanowa

Zaburzenia odżywiania – jak rozmawiać o pierwszych objawach z własnym dzieckiem?

Zaburzenia odżywiania – jak rozmawiać o pierwszych objawach z własnym dzieckiem?

Zaburzenia odżywiania w liczbach

Mimo, iż trudno o jednoznaczne dane, informacje pojawiające się w literaturze wskazują, że zaburzenia odżywiania (anoreksja i bulimia) najczęściej dotyczą osób młodych – w wieku nastoletnim. Nie ma dokładnych badań na temat dolnej granicy występowania tych chorób, jednak szacuje się, że chorują już dzieci 13-14 letnie. Wiadomo natomiast, że zdecydowana większość zachorowań występuje przed 18. r.ż.

Niestety statystyki na temat samego występowania anoreksji i bulimii w populacji również nie są dokładne. Według National Association of Anorexia Nervosa and Associated Disorders ok. 0,9% kobiet może cierpieć z powodu anoreksji, a 1,5% z powodu bulimii. W Polsce obecnie nie przeprowadzono szeroko zakrojonych badań epidemiologicznych na ten temat, jednak szacuje się, że anoreksja może dotyczyć od 0,8-1,8% populacji dziewczyn poniżej 18. r.ż.

 

Anoreksja i bulimia – podstępny wróg działający niepozornie

Zaburzenia odżywiania dotykają coraz młodszych dzieci. Pierwsze objawy mogą pojawić się już w młodszych klasach szkoły podstawowej. Warto pamiętać, że nie ma jednej przyczyny występowania tych zaburzeń. Zawsze mają one charakter złożony. Do wystąpienia choroby może przyczyniać się:

  • brak akceptacji własnego wyglądu podyktowany zaburzonym obrazem własnego ciała,
  • nieakceptacja ze strony rówieśników,
  • zaburzone relacje rodzinne, nieadekwatne wymagania ze strony najbliższych, nadopiekuńczość i sztywność w relacjach rodzinnych,
  • tendencja do bycia perfekcyjnym,
  • presja ze strony niektórych środowisk do posiadania szczupłej sylwetki,
  • niskie poczucie własnej wartości,
  • doświadczenie trudnych, traumatycznych sytuacji życiowych.

W zaburzeniach odżywiania prawnie nigdy nie ma jasnego początku rozwoju choroby. Pierwsze objawy pojawiają się stopniowo i są trudne do wychwycenia, ponieważ osoba chora nawet w sposób nieświadomy stara się je maskować. Często w rozpoznawaniu początków zaburzeń odżywiania kluczową rolę pełnią osoby najbliższe dziecku, głównie są to rodzice. To oni znają swoją pociechę, są z nią na co dzień, dzięki czemu mogą najwcześniej zauważyć nienaturalne zachowania, budzące niepokój. Jednak często rodzice nie są świadomi zagrożenia.

W swojej praktyce pracowałam z młodą pacjentką, która przez kilka lat sprawnie ukrywała objawy anoreksji przed rodzicami. O niczym nie wiedzieli, dopóki sama nie wyjawiła im prawdy w desperackim akcie szukania pomocy. Wtedy jej stan był już na tyle poważny, że konieczna była interwencja lekarza. Na szczęście ta historia ma szczęśliwe zakończenie – pacjentka pomyślnie przeszła leczenie i jest w trakcie wdrażania racjonalnych zasad zdrowego żywienia do swojego codziennego jadłospisu.

 

Które zachowania dziecka powinny wzbudzić czujność rodzica?

Świadomość i uważność rodziców wydaje się mieć kluczowe znaczenie dla rozpoznania pierwszych objawów zaburzeń odżywiania u dziecka. Kiedy jego czujność powinna zostać wzmożona? Oto kilka przykładów niebezpiecznych zachowań:

  • pociecha zaczęła się odchudzać i mimo wyraźnych efektów diety, wprowadza nowe restrykcje i ograniczenia żywieniowe,
  • dziecko, które do tej pory było aktywne i towarzyskie coraz częściej zamyka się na relacje z rówieśnikami,
  • dziecko częściej zaczęło spotykać się ze znajomymi i deklaruje, że jadło z nimi bądź na mieście,
  • dziecko odmawia jedzenia wspólnych posiłków twierdząc, że już jadło lub zje potem,
  • córka lub syn stał się członkiem nieznanych dotąd społeczności lub stowarzyszeń, ma nowych znajomych, zaczął przynależeć do nowych grup społecznych, które propagują szczupłą sylwetkę lub promują restrykcyjne,  monotematyczne diety,
  • dziecko zaczęło zażywać leki o charakterze moczopędnym lub przeczyszczającym,  
  • dziecko nagle rozpoczęło regularne treningi o bardzo dużej intensywności,
  • nastolatek impulsywnie zaczął pożerać bardzo duże ilości jedzenia bez wyraźnego powodu,
  • dziecko często chodzi do toalety i spędza tam dużo czasu, zwłaszcza po obfitym posiłku,
  • córka lub syn odmawia czynnego uczestniczenia w zajęciach sportowych w szkole,
  • dziecko zaczęło chodzić w ubraniach zakrywających sylwetkę.

Jeżeli rodzic zaobserwuje u swojej pociechy któreś z ww. zachowań powinien niezwłocznie z nim porozmawiać i – jeżeli jest taka potrzeba – podjąć dalsze kroki.

 

Jak rozmawiać z własnym dzieckiem o zaburzeniach odżywiania? – kilka przydatnych wskazówek

Należy pamiętać, że zaburzenia odżywiania są tematem bardzo trudnym zarówno dla rodzica, jak i dla dziecka. Rodzice zazwyczaj mają obawy przed poruszeniem go, bo nie wiedzą, jak mają o tym rozmawiać. Boją się odrzucenia, złości ze strony nastolatka oraz tego, że straci on do nich zaufanie. Obawy te w wielu przypadkach są realne, jednak nie mogą stwarzać blokady przed podjęciem pierwszego kroku. Dlatego do takiej rozmowy warto się najpierw przygotować i wziąć pod uwagę kilka kwestii:

  1. Stwórz dziecku przestrzeń do rozmowy. Bądź spokojny, zapytaj kiedy córka lub syn znajdzie dla Ciebie czas, abyście mogli spokojnie porozmawiać. Bierz pod uwagę zajęcia dziecka i spróbuj się dostosować do jego planu zajęć. Nie naciskaj na spotkanie.
  2. Otwarcie i wyraźnie mów o swoich obawach i wyrażaj troskę. W rozmowie przekazuj jasne, proste i zrozumiałe komunikaty. Staraj się nazywać swoje emocje (np. martwię się o ciebie). Powiedz dokładnie co cię niepokoi (np. ostatnio mam wrażenie, że sporo schudłaś, bardzo się tym zmartwiłam).
  3. Nie nakazuj dziecku zmiany. Zamiast: Musisz zacząć więcej jeść, powiedz: Mam wrażenie, że ostatnio jesz mniej niż zazwyczaj. Chciałam zapytać, co się dzieje.  
  4. Okaż dziecku, że jest dla ciebie bardzo ważne.
  5. Nie oceniaj, ani nie wydawaj osądu na temat postawy twojego dziecka. Okaż mu zrozumienie.
  6. W omawianiu wyglądu dziecka staraj się zwracać uwagę na zdrowie, bezpieczeństwo, dobre samopoczucie i dbanie o siebie, a nie na szczupłą i zgrabną sylwetkę.
  7. Traktuj swoje dziecko jak partnera w rozmowie. To ono wie o sobie najwięcej, dlatego nie bagatelizuj tego, co o sobie mówi. Staraj się pytać go o jego opinię i zdanie w dyskusji.
  8. Nie lekceważ kompleksów, o których wspomina twoje dziecko. Nawet jeżeli ty ich nie dostrzegasz, dla niego są one poważną trudnością.
  9. Staraj się przekazać swojemu dziecku, że nie ma osoby o idealnym wyglądzie, zwracaj uwagę na jego atuty. Podkreślaj znaczenie pozytywnych cech charakteru i życzliwej postawy wobec siebie.
  10.  Promuj zdrowy styl odżywiania. Przekaż dziecku jak ważne jest jedzenie odpowiednich produktów w odpowiednich ilościach. Zaproponuj wspólne zmienianie nawyków żywieniowych z całą rodziną.
  11.  Jeżeli dziecko negatywnie wyraża się o swoim wyglądzie, staraj się zdobyć na ten temat więcej informacji. Zapytaj: co jest powodem tego, że tak o sobie myślisz? Co spowodowało, że tak sądzisz?
  12.  Jeżeli widzisz taką potrzebę zaproponuj dziecku wizytę u lekarza. Podkreśl jej niezobowiązujący charakter. Kładź nacisk na aspekt zdrowotny.  
  13.  Zawsze bądź po stronie swojego dziecka.

 

Podsumowanie

W przypadku zaobserwowania pierwszych objawów mogących świadczyć o zaburzeniach odżywiania lub o innych problemach dziecka, szczera i okazująca troskę, rozmowa jest konieczna. Może ona wiele pomóc. Jeżeli rodzic podejdzie do niej w sposób opanowany i życzliwy istnieje duża szansa na to, że dziecko poczuje wsparcie i będzie w stanie przyjąć od niego pomoc. A to w przypadku realnie rozwijającej się choroby może mieć kluczowe znaczenie dla procesu leczenia.

  1. [Online]. [Przeglądany 20.02.2019]. Dostępny w: http://www.nowinylekarskie.ump.edu.pl/uploads/2011/3/184_3_80_2011.pdf
  2. Czepczor K, Brytek-Matera A. Jedzenie pod wpływem emocji. Engram; 2017.
  3. Józefik B. (red) Anoreksja i Bulimia psychiczna. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kraków; 1999.
  4. Sztyler- Turovsky A., Nastolatki na głodzie. Wydawnictwo: Burda Media Polska; 2014.
  5. [Online]. [Przeglądany 20.02.2019]. Dostępny w: https://adolescentgrowth.com/eating-disorder-statistics/?fbclid=IwAR3DnpGZOvAoUBi1YCRi5ajVvOGzF6411cBymVSHwAlOK7PWiS-aSyeJw70
  6. [Online]. [Przeglądany 20.02.2019]. Dostępny w: http://phie.pl/pdf/phe-2011/phe-2011-2-343.pdf
Przeziębienie – jak dietą wspomóc leczenie?

Przeziębienie – jak dietą wspomóc leczenie?

Prawidłowo zbilansowana dieta powinna dostarczać wszystkich składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W czasie przeziębień przebiegających z gorączką lub stanach obniżonej odporności zwraca się uwagę na wzbogacenie codziennej diety w składniki wspomagające działanie układu immunologicznego (tzw. odporność). Należą do nich m.in. witamina C, witamina A, witamina E, witamina D, witaminy z grupy B, kwas foliowy, a także żelazo, cynk i selen.

 

Podstawowe zalecenia diety

Sposób żywienia w czasie infekcji lub przeziębienia powinien być oparty na zasadach zdrowego żywienia z modyfikacją pewnych reguł pozwalających na zwiększone dostarczenie składników odżywczych pozytywnie wpływających na układ odpornościowy oraz pracę całego organizmu. Istotne zalecenia są następujące: 

  • spożywać ciepłe potrawy skomponowane z lekkostrawnych składników,
  • zwiększyć ilość warzyw i owoców, szczególnie tych bogatych w witaminę C,  takich jak: owoce dzikiej róży, żurawina, porzeczki, truskawki, owoce cytrusowe, papryka,  natka pietruszki, koperek, warzywa kapustne, szczypiorek (zaleca się, by codzienne spożycie zarówno surowych, jak i gotowanych warzyw – które będą również źródłem błonnika i naturalnych przeciwutleniaczy – wynosiło minimum 400 g, a ze względu na odmienną zawartość składników mineralnych każdego dnia należy spożywać różnorodne warzywa,
  • wybierać produkty zbożowe niskoprzetworzone – ciemne pieczywo, gruboziarniste kasze, ryż pełnoziarnisty – dostarczające znacznych ilości żelaza oraz cynku,
  • sięgać po niskotłuszczowe produkty mleczne, zawierające m.in. wit. D oraz produkty białkowe, takie jak chude mięsa, ryby morskie oraz rośliny strączkowe, będące źródłem cynku, żelaza oraz selenu.

 

Odpowiednia ilość płynów

W czasie choroby równie istotna jest odpowiednia podaż płynów, których należy wypijać około 2-2,5 litra dziennie. W czasie trwania gorączki ilość płynów należy zwiększyć. Polecane będą:

  • ciepłe napary herbaty z cytryną/imbirem,
  • woda z dodatkiem cytryny/limonki/pomarańczy,
  • świeżo wyciskane soki z miąższem. 

 

Czy łykać witaminę C?

Do najbardziej znanych i najczęściej podkreślanych, również w doniesieniach  naukowych, składników diet wspomagających leczenie przeziębień czy grypy należy  witamina C (kwas askorbinowy). Witamina C wpływa na funkcjonowanie układu immunologicznego. W dużym stężeniu występuje w leukocytach, gdzie jest szybko zużywana w czasie infekcji. Oprócz działania wzmacniającego funkcje układu odpornościowego witamina ta wywiera bezpośredni wpływ na wirusy, w tym wirusa grupy.  W badaniach kanadyjskich obserwowano, iż stosowanie suplementacji witaminy C sprzyja skróceniu czasu choroby o 1-2 dni. Ponadto istnieją badania wskazujące, że spożywanie witaminy C zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji wtórnej.

  1. Drug Therapy And Hazardous Substances Committee, Canadian Paediatric Society.: Treating cough and cold: Guidance for caregivers of children and youth. Paediatr Child Health 2011;16(9):564-576,
  2. Krzysik M., Biernat J., Grajeta H.: Wpływ wybranych składników odżywczych pożywienia na funkcjonowanie układu odpornościowego Cz. II. Immunomodulacyjne działanie witamin i pierwiastków śladowych na organizm człowieka. Adv Clin Exp Med 2007, 16, 1, 123–133,
  3. Jarosz M. [red]: Praktyczny podręcznik dietetyki, Instytut Żywności i Żywienia, Warszawa 2010,
  4. Nahas R , Balla A.: Complementary and alternative medicine for prevention and treatment of the common cold. Can Fam Physician. 2011;57(1):313-6,
  5. Yejin Kim, Hyemin Kim, Seyeon Bae,and all: Vitamin C Is an Essential Factor on the Anti-viral Immune Responses through the Production of Interferon-α/β at the Initial Stage of Influenza A Virus (H3N2) Infection. Immune Network 2013;13(2):70-74.

 

Dieta lekkostrawna

Dieta lekkostrawna

Lekko i strawnie

Dieta łatwostrawna jest prostą modyfikacją żywienia podstawowego. Powinna dostarczać taką samą ilość energii i wszystkich składników odżywczych jak jest to w przypadku diety osób zdrowych. Różnica polega na spożywaniu pokarmów łatwo ulegających trawieniu, nieobciążających przewodu pokarmowego. Stosując dietę lekkostrawną wyklucza się produkty bogate w błonnik pokarmowy (bogatoresztkowe), wzdymające czy nasączone tłuszczem. Unika się też stosowania ostrych przypraw takich jak sól, pieprz, ocet, ostra papryka. Najczęściej dieta lekkostrawna stosowana jest:

  • w chorobach żołądka i jelit (np. w chorobie Leśniowskiego-Crohna, zapaleniu błony śluzowej jelit, nieżycie żołądka),
  • chorobach przyzębia (np. erozja zębów, paradontoza),
  • nowotworach przewodu pokarmowego (np. rak jelita grubego),
  • w okresie rekonwalescencji po zabiegach chirurgicznych (np. po zabiegach bariatrycznych),
  • chorobach infekcyjnych przebiegających z gorączką,
  • w żywieniu osób w wieku podeszłym.

 

Ograniczenie błonnika

Błonnik pokarmowy w wyniku zdolności wiązania wody i pęcznienia zalega w przewodzie pokarmowym dając dłuższe uczucie sytości. W przypadku osób z chorobami żołądka czy jelit jest to niewskazane, natomiast z fizjologicznego punktu naszego organizmu całkowita rezygnacja z błonnika pokarmowego jest niepożądana. Włókno (błonnik) pokarmowe stymuluje procesy fermentacyjne w jelicie grubym, dzięki czemu tworzy odpowiednie podłoże dla rozwoju korzystnej mikroflory bakteryjnej. Zdolność wiązania wody usprawnia wydalanie treści pokarmowej z przewodu pokarmowego i toksycznych produktów przemiany materii. Zaleca się, aby w diecie lekkostrawnej znalazła się minimalna zawartość błonnika pokarmowego w ilości 25g/ dobę/ osobę. 

Istnieją pewne techniki kulinarne, dzięki którym błonnik staje się lepiej przyswajalny. Owoce i warzywa powinniśmy wybierać młode i delikatne, a te dojrzałe obierać ze skórki. W przypadku produktów zbożowych należy wybierać te o średnim stopniu przemiału (drobno i średniozmielone produkty zbożowe, np. pieczywo pszenne, sucharki, kasza kuskus). Dłuższy czas gotowania (rozgotowywanie), rozdrabianie, przecieranie przez sito także zmniejsza ilość błonnika w żywności. Soki i przeciery samodzielnie przygotowane będą dobrą alternatywą dla całych warzyw i owoców.

 

Jak przyrządzać potrawy na diecie lekkostrawnej?

Termin „łatwostrawna” jest często rozumiany przez pacjentów jako szybka obróbka kulinarna (np. smażenie), jednak jest to błędne rozumowanie. Aby nie obciążać przewodu pokarmowego zalecaną metodą przygotowywania potraw jest przede wszystkim gotowanie w wodzie lub na parze, duszenie bez obsmażania oraz pieczenie w folii, pergaminie lub naczyniach ceramicznych.

Wybór odpowiedniej metody przygotowania posiłku może poprawić albo obniżyć strawność przygotowanej potrawy. Proces gotowania potrafi znacząco obniżyć zawartość błonnika pokarmowego. Dla przykładu: 100 g surowego kalafiora zawiera 2,4 g/ błonnika, natomiast kalafior gotowany w wodzie zawiera 1,8 g/błonnika. Nie tylko gotowanie potraw czy miksowanie powoduje, że potrawa i zawarte w niej składniki odżywcze są łatwiej dostępne dla enzymów trawiennych. Dodatek ubitej piany z białek do budyniu, czy namoczona bułka do dań mięsnych rozpulchnia i zmiękcza potrawę, co ułatwia jej strawienie.

Na diecie lekkostrawnej niedozwolone są potrawy smażone, wędzone, peklowane. Są ciężkostrawne i dłużej zalegają w przewodzie pokarmowym, dlatego powinny zostać całkowicie wykluczone. Do zagęszczania zupy należy używać zawiesiny z mąki i mleka lub niewielką ilość masła, oleju bądź mleka. Tłuste zasmażki z mąki będą negatywnie wpływać na pracę przewodu pokarmowego i mogą objawiać się dolegliwościami bólowymi. Racjonalnie rozłożone mniejsze posiłki spożywane częściej, pozwalają na mniejsze wyrzuty insuliny, skracają uczucie głodu i mniej obciążają żołądek. Dostarczanie składników pokarmowych w mniejszych ilościach, ale częściej powoduje, że są lepiej wchłaniane i wykorzystywane przez organizm. Zalecane jest spożywanie 4-6 posiłków w ciągu dnia. Ostatni posiłek powinno się spożywać minimum 2 godziny przed pójściem spać.

 

Tab.1 Produkty zalecane i przeciwwskazane w diecie lekkostrawnej (opracowanie własne na podstawie dostępnej literatury)

Tab. 2 Produkty zalecane i przeciwwskazane w diecie lekkostrawnej (opracowanie własne na podstawie dostępnej literatury)

Wymienione produkty w tabeli są dobrze tolerowane przez większość chorych, jednak zalecenia mogą się różnić w zależności od indywidualnej tolerancji pacjenta na dany produkt. Przykładem może być mleko i orzechy. Mleko u części pacjentów może być przyczyną biegunek, a z kolei orzechy często są wykluczane w żywieniu seniorów. Jednak, nie ma to uzasadnienia jeśli osoby starsze nie mają problemów z ich gryzieniem i trawieniem.

 

  1. Jarosz M. (red.) Zasady prawidłowego żywienia chorych w szpitalach. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa;2011.
  2. Jarosz M. (red.) Dietetyka. Żywność, żywienie w prewencji i leczeniu. Instytut Żywności i Żywienia. Warszawa; 2017.
  3. Kunachowicz H., Nadolna I., Przygoda B., Iwanow K.: Tabele składu i wartości odżywczej żywności. Wydawnictwo Lekarskie PZWL. Warszawa; 2017.