Cukrzyca: nasz gorzki „słodki problem” – nowe doniesienia

Cukrzyca: nasz gorzki „słodki problem” – nowe doniesienia

Najnowsze dane epidemiologiczne dotyczące cukrzycy

Obecnie choruje na nią ponad 420 mln ludzi na całym świecie. Wg danych epidemiologicznych w 2017 r. na cukrzycę chorowało co najmniej 2,5 mln Polaków (8%), a spośród wszystkich chorych ok. 20% nie jest świadoma tej choroby, więc łączna liczba chorych na cukrzycę w Polsce przekracza już 3 mln osób.

Szacuje się, że najwięcej choruje osób w przedziale wiekowym 45-64 lat, co stanowi 36% wszystkich  chorych na cukrzycę. Jeśli dynamika wzrostu zachorowań utrzyma się na poziomie 3,7% rocznie, to do roku 2030 będzie chorowało w Polsce 4,2 mln osób, zaś łącznie z chorobami niewykrytymi może to być 5,25 mln.

Wzrost liczby chorych wiąże się ze wzrostem wydatków na leczenie (w 2017 roku  były to wydatki rzędu 6 073 mln zł). Cukrzyca to znaczące obciążenie finansowe dla pacjenta. Średnie roczne dopłaty pacjentów do wszystkich produktów wydawanych w aptece na podstawie recepty lekarskiej w 2017r. wynosiły 1003 zł/osobę (83,5 zł /m-c) z czego niecała połowa stanowiły dopłaty do leków refundowanych.

A przecież prewencja pierwotna, wczesne wykrywanie choroby i prewencja wtórna – dotycząca leczenia powikłań, to czynniki mogące w dużym stopniu ograniczyć wzrost kosztów leczenia w przyszłości.

Cukrzyca i choroby współtowarzyszące

Swoje groźne oblicze cukrzyca odkrywa powoli. Mówi się, że jest to podstępna choroba, gdyż w początkowej fazie może nie dawać żadnych objawów i rozwijać się  w sposób prawie niezauważony. Tymczasem wczesne rozpoczęcie procesu leczenia może przeciwdziałać rozwojowi chorób i powikłań związanych z cukrzycą jak: choroby sercowo-naczyniowe, utrata wzroku, niewydolność nerek czy amputacja dolnej kończyny.

Wbrew obiegowej opinii, że pacjenci z cukrzycą rozpoczynający leczenie insuliną prawie zawsze przybierają na wadze, najczęściej związane jest z nieprawidłowo dobraną dawką insuliny. Jeśli wartości glikemii od momentu rozpoznania choroby jest utrzymana w granicach zbliżonych do wartości prawidłowych, nie następuje znaczący wzrost masy ciała pacjenta.
Zgodnie z wytycznymi PTD z 2020 roku w zakresie leczenia niefarmakologicznego, podkreśla się znaczenie ograniczania podaży węglowodanów w poszczególnych posiłkach i całej diecie, a dzienny deficyt kaloryczny wynoszący 500 – 750 kcal uważa się za bezpieczny.

Nowe metody pomiaru glikemii

Wskaźnikiem rozwoju powikłań cukrzycy jest pomiar wartości hemoglobiny glikowanej (HbA1c), ale parametr ten posiada zasadnicze ograniczenia. Nie uwzględnia zmienności glikemii (uśrednione wszystkie epizody hiperglikemii i hipoglikemii). Nie daje precyzyjnych informacji szczególnie u pacjentów z cukrzycą typu 1, u których zmienność glikemii bywa znacząca, a poziom glukozy w krótkim czasie zmienia się od hiper- do hipoglikemii lub też w odwrotnym kierunku.
Polskie Towarzystwo Diabetologiczne (PTD) określa wartości glikemii dla cukrzycy typu 1 na czczo i przed posiłkami na poziomie 80-110 mg/dl, a 2 godziny po rozpoczęciu posiłku <140 mg/dl.

Samokontrola glikemii jest ważnym elementem, który stanowi integralną część leczenia cukrzycy. Liczba oznaczeń glikemii jest sprawą indywidualną, ale nie powinna wynosić mniej niż 6, a zwykle 8-12 oznaczeń stężenia glukozy we krwi (krew włośniczkowa) na dobę za pomocą glukometru. Ta metoda jest dość uciążliwa i nie zawsze pozwala na poprawną interpretację.

Obecnie coraz częściej stosuje się u chorych systemy monitorowania glikemii poprzez pomiar glikemii metodą skanowania (flash glucose monitoring) i ciągłe monitorowanie glikemii (continuous glucose monitoring). Nie ma w tym przypadku nakłuwania palca, a pacjent jest podłączony do systemu monitorowania poprzez specjalny sensor przezskórny (pomiar płynu śródtkankowego). Odczyt może być dokonany przez specjalny czytnik lub urządzenie mobilne – np. smartphone. Stały monitoring glikemii daje pacjentowi informację jak należy modyfikować wielkość i rodzaj posiłków, w jakim stopniu aktywność fizyczna wpływa na utrzymanie prawidłowych parametrów .

Żywienie i aktywności fizyczna w cukrzycy

Należy pamiętać, że monitoring glikemii oraz leczenie farmakologiczne bez wprowadzenia zasad zdrowego żywienia i zwiększenia aktywności fizycznej w codziennym życiu nie poprawi samopoczucia i funkcjonowania osoby chorej na cukrzycę.

Zgodnie z najnowszymi zaleceniami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego w celu zapobiegania lub opóźnienia występowania cukrzycy, korzyści ze zwiększenia aktywności fizycznej odnoszą wszyscy, bez względu na wiek, przy czym najwyższa skuteczność stwierdza się u osób starszych po 60 roku życia. Zasadne jest tu przytoczenie słów Wojciecha Oczko (lekarza króla Stefana Batorego i Zygmunta II Wazy), że „ruch jest w stanie zastąpić prawie każdy lek, ale wszystkie leki razem wzięte nie zastąpią ruchu.”

W cukrzycy najbardziej wskazany jest ruch o małej intensywności przez dłuższy okres czasu (np. spacer, nordic walking).

W najnowszych wytycznych PTD podkreślono, że redukcja masy ciała, która przynosi wymierną poprawę kontroli glikemii powinna wynosić co najmniej 7%,  a wszystkim chorym na cukrzycę z nadwagą lub otyłością zalecana jest kontrola wielkości porcji posiłków. Zamieszczono dodatkową rekomendację dotyczącą spożycia tłuszczów, z preferencją tłuszczu roślinnego, z wyjątkiem tłuszczu palmowego i kokosowego.
Po raz pierwszy zalecono suplementację witaminy B12 u pacjentów leczonych długotrwale metforminą, u których potwierdzony został jej niedobór.

Warto podkreślić, że obecnie nie ma uniwersalnej diety dla wszystkich pacjentów z cukrzycą (jak podaje PTD), a zapotrzebowanie na poszczególne składniki odżywcze: węglowodany, białko, tłuszcz, witaminy, makro i mikro składniki mineralne w codziennej diecie powinno być ustalone indywidualnie z uwzględnieniem wieku pacjenta, jego aktywności fizycznej i obecności powikłań cukrzycowych czy dodatkowych schorzeń. Stąd w aktualnych zaleceniach dotyczących edukacji terapeutycznej chorych na cukrzycę zdefiniowano zespół terapeutyczny, w którego skład wchodzi, lekarz, pielęgniarka, edukator ds. diabetologii, dietetyk, psycholog, który powinien w sposób kompleksowy zająć się pacjentem cukrzycowym.

Literatura:

  1. Materiały konferencyjne  „ Diabetologia 2019 – IX edycja Nowości w diagnostyce i leczeniu cukrzycy”  13.11.2019r.
  2. Diabetologia (2019) 62:1523-1528
  3. „Mam cukrzycę typu 1” Poradnik dla pacjenta i jego rodziny – edycja 4 2018r. pod red. naukową  dr hab. n. med. Agnieszka Szypowska.
  4. „Znaczenie nowoczesnych metod monitorowania glikemii i telemedycyny dla poprawy jakości opieki nad pacjentem z cukrzycą – Raport 2019” pod przewodnictwem Rady Naukowej prof. dr hab. n.med. Doroty Zozulińskiej-Ziółkiewicz i prof. dr hab. n.med. Macieja T. Małeckiego,  rekomendowany przez Konsultantów Krajowych w dziedzinie Diabetologii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej, Położnictwa i Ginekologii, Perinatologii oraz Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego i Polskiego Towarzystwa Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej. Warszawa 2019
  5. „Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę 2020” Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, Diabetologia Praktyczna  2020 tom 6 nr 1.
Czy jajka zwiększają ryzyko cukrzycy typu 2?

Czy jajka zwiększają ryzyko cukrzycy typu 2?

W 2017 roku zespół badaczy z Niemiec pod kierownictwem Lukas Schwingshackl opublikował podsumowanie dotychczasowych trzynastu badań analizujących związek między spożyciem jajek, a rozwojem cukrzycy typu 2. Wyniki tego przeglądu dotyczyły ponad 17 000 osób z cukrzycą typu 2 i ukazały się w międzynarodowym czasopiśmie European Journal of Epidemiology.

Badacze wykazali, że dotychczasowe wyniki badań nie dostarczyły jednoznacznych dowodów na zależność między ilością spożywanych jajek, a rozwojem cukrzyc typu 2. W badaniu porównano osoby, które prawie nie spożywały jajek z osobami spożywającymi średnio jedno jajka na dzień. Badacze sugerują, że spożycie jednego jajka dziennie jest bezpieczne i nie przyczynia się do rozwoju cukrzycy typu 2.

Jednakże, istnieje klika badan, które odnotowały, że większe spożycie jaj (powyżej 50 g / dzień) może zwiększać ryzyko cukrzycy typu 2 o około 13%. Ten silny pozytywny związek między ilością spożywanych jajek, a ryzykiem cukrzycy typu 2 odnotowano w przypadku badań amerykańskich.

Schwingshackl i współpracownicy podkreślili, że powyższego pozytywnego związku nie wykazano w badaniach azjatyckich i europejskich. Podobne różnice między badaniami europejskimi, a amerykańskim odnotowali badacze ze Szwecji pod kierownictwem Alice Wallin, którzy opublikowali swoje wyniki w czasopiśmie Diabetologia w 2016 roku.

Zdaniem Wallin za te różnice odpowiadają nawyki związane ze spożywaniem jajek, które różnią się między populacjami. Kluczowe znaczenie mogą mieć inne produkty, które towarzyszą zwyczajowo przy spożywaniu jajek. Na przykład w USA jajka często spożywane są z czerwonym mięsem i jego przetworami (bekonem i kiełbaskami), które uznawane jest za czynnik ryzyka cukrzycy typu 2.

W związku z tym, w codziennej diecie należy nie tylko uwzględnić ilość, ale także formę w jakiej jajka są spożywane. W 2019 roku zespół badaczy pod kierownictwem Neuenschwander opublikował artykuł w którym wykazał, że nie ma silnych dowód naukowych, które wskazywałyby na związek między spożyciem jajek, a ryzykiem rozwoju cukrzyc typu 2.

Interesujące wyniki uzyskali badacze analizujący wpływ konsumpcji jajek na stężenie hemogolobiny glikowanej u osób z cukrzyca typu 2. Zespół badaczy pod kierownictwem Njike odnotował, że spożywanie dwóch jaj tygodniowo przez 12 tygodni, w porównaniu do całkowitego wykluczenia jajek z diety, nie miało wpływu na poziom hemoglobiny glikowanej, ale poprawiło wskaźnik masy ciała (BMI), zawartość tłuszczu trzewnego, zmniejszyło obwód talii i procent tkanki tłuszczowej w stosunku do wartości wyjściowej.

Co więcej, badania opublikowane w czasopiśmie The Journal of Nutrition w 2017 roku przez amerykański zespół badaczy kierowany przez Maki wykazało, że modyfikacja śniadań bogatych w cukry dodane oraz produkty rafinowane poprzez zastąpienie ich białkiem jajka oraz nienasyconymi kwasami tłuszczowymi może zwiększać wrażliwość organizmu na insulinę (nawet o około 24%) i pozytywnie wpływa na unormowanie cholesterolu we krwi.

Podsumowując można powiedzieć, że umiarkowane spożycie jajek, czyli jednego jajka na dzień, nie zwiększa ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2. Ważne jest  zwrócenie uwagi nie tylko na ilość, ale i formę w jakiej spożywane są jajka (np. smażenie z dodatkiem tłuszczów nasyconych czy dodatek tłustych przetworzonych produktów mięsnych).

Piśmiennictwo

  1. Schwingshackl L, Hoffmann G, Lampousi AM, et al. Food groups and risk of type 2 diabetes mellitus: a systematic review and meta-analysis of prospective studies. Eur J Epidemiol. 2017;32(5):363-375.
  2. Wallin A, Forouhi NG, Wolk A, Larsson SC. Egg consumption and risk of type 2 diabetes: a prospective study and dose-response meta-analysis. Diabetologia. 2016;59(6):1204-1213.
  3. Neuenschwander M, Ballon A, Weber KS, et al. Role of diet in type 2 diabetes incidence: umbrella review of meta-analyses of prospective observational studies. BMJ. 2019;366:l2368.
  4. Njike VY, Ayettey RG, Rajebi H, Treu JA, Katz DL. Egg ingestion in adults with type 2 diabetes: effects on glycemic control, anthropometry, and diet quality-a randomized, controlled, crossover trial. BMJ Open Diabetes Res Care. 2016;4(1):e000281.
  5. Maki KC, Palacios OM, Lindner E, Nieman KM, Bell M, Sorce J. Replacement of Refined Starches and Added Sugars with Egg Protein and Unsaturated Fats Increases Insulin Sensitivity and Lowers Triglycerides in Overweight or Obese Adults with Elevated Triglycerides. J Nutr. 2017;147(7):1267-1274.
  6. Maki KC, Palacios OM, Lindner E, Nieman KM, Bell M, Sorce J. Replacement of Refined Starches and Added Sugars with Egg Protein and Unsaturated Fats Increases Insulin Sensitivity and Lowers Triglycerides in Overweight or Obese Adults with Elevated Triglycerides. J Nutr. 2017;147(7):1267-1274.
Hipoglikemia reaktywna – jaka dieta?

Hipoglikemia reaktywna – jaka dieta?

Według Polskiego Towarzystwa Diabetologii i  U.S. National Institutes of Health (NIH) hipoglikemia to reakcja polegająca na obniżeniu poziomu cukru we krwi poniżej 70 mg/dl,  niezależnie od występowania objawów. U części osób, zwłaszcza z zaburzeniami gospodarki glukozy, objawy mogą pojawić się dopiero przy znacznie niższych wartościach cukru.

Epizody hipoglikemii najczęściej występują u osób chorych na cukrzycę typu I, ze źle dobranymi dawkami leków, u osób nadużywających alkoholu oraz przy wzmożonej aktywności fizycznej.

 

U pacjentów zdrowych można spotkać się z tzw. hipoglikemią reaktywną, czyli reakcją polegającą na spadku poziomu cukru we krwi występującym najczęściej około 2-5 h po posiłku bez konkretnej przyczyny. Nie jest do końca wyjaśnione, czemu tak się dzieje. Sądzi się, że głównym powodem występowania zaburzenia jest zbyt duży wyrzut insuliny po posiłku bogatym w węglowodany proste, który może sugerować obecność hiperinsulinemii, zwiększoną wrażliwość tkanek na insulinę lub nieprawidłowe działanie hormonów przeciwstawnych np. glukagonu.

Z problemami związanymi z utrzymaniem  glukozy na prawidłowym poziomie borykają się też osoby po operacjach bariatrycznych. Zaburzenia gospodarki węglowodanowej u tych pacjentów, związane są  z szybszym przechodzeniem pokarmu z żołądka do jelit, co często definiuje się jako późny zespół poposiłkowy (dumping syndrome). 

Należy pamiętać, że hipoglikemia reaktywna nie występuje na czczo, w nocy czy po aktywności fizycznej.

 

Jakie są objawy hipoglikemii?

Hipoglikemia manifestuje się na wiele różnych sposobów. Wśród najczęstszych objawów możemy wymienić wzmożone uczucie głodu, osłabienie, senność, problemy z koncentracją, lęk, drżenie lub drętwienie kończyn, zimne poty, rozszerzenie źrenic, zaburzenia widzenia i tachykardię.

Hipoglikemia może w znaczący sposób wpływać na stan zdrowia i jakość życia pacjenta. Do jej skutków należą zaburzenia funkcji poznawczych, koordynacji ruchowej, powstawanie stanu zapalnego i rozwoju niektórych chorób sercowo-naczyniowych. Długofalowo, u chorego może nastąpić  zwiększenie masy ciała przez częstsze spożywanie zbyt obfitych posiłków i związane z tym nadmierne wydzielanie insuliny.

 

Diagnostyka

W Polsce nie ma określonych standardów diagnostyki hipoglikemii reaktywnej.  Najpopularniejszą metodą  jest tzw. test obciążenia glukozą (OGTT). Badanie polega na podaniu roztworu 75 g czystej glukozy i zbadaniu  poziomu cukru na czczo,  po 1 h i 2 h od spożycia płynu. W sytuacji podejrzenia hipoglikemii reaktywnej warto taką diagnostykę pogłębić i dokonać pomiaru jeszcze po 3 h i po 4 h. Przy okazji wykonywania testu obciążenia glukozą powinno się również wykonać oznaczenie stężenia insuliny, gdyż w przypadku hipoglikemii reaktywnej charakterystyczny jest nadmierny wzrost jej poziomu, który pojawia się z pewnym opóźnieniem w stosunku do najwyższego poziomu glukozy.

Za granicą, równie często spotykaną metodą jest Test Mieszanego Posiłku (mixed meal tolerance test – MMTT). Badanie polega na podaniu specjalnego płynu zawierającego białko, tłuszcz i węglowodany. Napój podnosi poziom glukozy we krwi, powodując, że organizm wytwarza więcej insuliny. Następnie poziom cukru we krwi jest sprawdzany kilka razy w ciągu następnych pięciu godzin. OGTT i MMTT wykonuje się  po całonocnym poście. Badań nie powinno się wykonywać  po forsownym wysiłku fizycznym, po spożyciu alkoholu, kofeiny i paleniu tytoniu, gdyż te czynniki mogą wpływać na zaburzenie otrzymanych wyników.

 

Dieta w hipoglikemii

Do tej pory nie opracowano żadnych wytycznych i rekomendacji dotyczących diety w hipoglikemii reaktywnej. Zakłada się, że najbardziej optymalnym sposobem żywienia jest stosowanie diety o niskim indeksie glikemicznym (IG).  Dieta powinna opierać się na węglowodanach złożonych o indeksie niższym lub równym 55, głównie  na produktach zbożowych pełnoziarnistych, ciemnych makaronach, brązowym lub dzikim ryżu, gruboziarnistych kaszach. W diecie powinna również występować odpowiednia ilość świeżych warzywach, które są cennym źródłem błonnika pokarmowego, spowalniającego uwalnianie cukru do krwi.

Indeks glikemiczny to wartość zmienna na którą wpływa wiele czynników tj.:

  • stopień rozdrobnienia produktu,
  • stopień przetworzenia,
  • rodzaj obecnych węglowodanów,
  • stopień dojrzałości owoców i warzyw,
  • zawartość błonnika pokarmowego,
  • obecność białka i tłuszczu w produkcie/posiłku.

Przy ustalaniu diety dla osób z zaburzeniami gospodarki węglowodanowej, oprócz indeksu glikemicznego, ważnym parametrem jest ładunek glikemiczny posiłków. Z definicji to iloczyn IG oraz zawartości węglowodanów przyswajalnych w porcji (g) na 100 g produktu. W praktyce oznacza to, że produkty o wysokim indeksie glikemicznym niekoniecznie muszą powodować duży wyrzut insuliny po zjedzeniu posiłku.

 

 W zależności od wielkości ładunku glikemicznego produkty dzielimy na 3 grupy:

1. mały ładunek glikemiczny (≤10)

2. średni ładunek glikemiczny (11-19)

3. duży ładunek glikemiczny (≥20)

Przykładowo, gotowana marchew zawiera 10,5 g węglowodanów przyswajalnych w 150 g produktu, a jej indeks glikemiczny wynosi  80.

Podstawiając do wzoru: (80*10,5 g/100) ładunek glikemiczny marchewki jest równy 8,4 więc czy należy się jej bać? Oczywiście, że nie!

 

Oprócz zaleceń związanych z niskim poziomem indeksu i ładunku glikemicznego należy regularnie spożywać posiłki w równych odstępach czasu co zapobiega wahaniom poziomu glukozy we krwi i zmniejsza ryzyko występowania hipoglikemii. Warto wyeliminować spożywanie słodyczy, słodkich napojów, pieczywa cukierniczego, dosładzanych produktów mlecznych oraz alkoholu – zwłaszcza  na czczo. Wykazano, że napoje alkoholowe przy zjedzeniu niewielkich ilości pożywienia powodują zaburzenia procesu glukoneogenezy, przez co spadek cukru we krwi może być znaczący.

Codzienne posiłki powinny być bogate w pełnowartościowe białko w postaci chudego mięsa (indyk, kurczak), ryb, jaj, chudego nabiału, nasion roślin strączkowych oraz w tłuszcze bogate w kwasy omega-3, które znajdują się w olejach roślinnych, orzechach, nasionach, pestkach czy awokado. 

 

Najważniejsze zasady diety w hipoglikemii:

1.  Dieta powinna opierać się na węglowodanach złożonych o indeksie niższym lub równym 55, głównie  na produktach zbożowych pełnoziarnistych, ciemnych makaronach, brązowym lub dzikim ryżu, gruboziarnistych kaszach.

2. Należy regularnie spożywać posiłki w równych odstępach czasu co zapobiegnie wahaniom poziomu glukozy we krwi.

3.  Dieta powinna być bogata w świeże warzywa, które są cennym źródłem błonnika pokarmowego.

4. Warto wyeliminować spożywanie słodyczy, słodkich napojów, pieczywa cukierniczego, dosładzanych produktów mlecznych oraz alkoholu – zwłaszcza  na czczo.

5. Posiłki powinny być bogate w pełnowartościowe białko w postaci chudego mięsa (indyk, kurczak), ryb, jaj, chudego nabiału, nasion roślin strączkowych.

6. W posiłkach powinny być obecne tłuszcze bogate w kwasy omega-3, które znajdują się w olejach roślinnych, orzechach, nasionach, pestkach czy awokado.

7. Wskazanymi technikami kulinarnymi są: gotowanie, gotowanie na parze, duszenie bez obsmażania, pieczenie w folii lub rękawie termicznym.

 

Podsumowanie

Hipoglikemia reaktywna nie została jeszcze dokładnie poznana, nadal jest niewiele badań mówiących o tym schorzeniu. Częstość występowania hipoglikemii  jest trudna do ustalenia, gdyż nie ma formalnych kryteriów jej diagnostyki. W ostatnich czasach problem występowania hipoglikemii narasta, dlatego też wymaga to prowadzenia dalszych badań i edukacji żywieniowej społeczeństwa.

Czytaj więcej:

Indeks glikemiczny produktów 

Insulinoopoorność i zespół metaboliczny – jaka dieta?   

Cukrzyca typu 2 – zalecenia i jadłospis

Cukrzyca typu 2 – zalecenia i jadłospis

Zalecenia dietetyczne w cukrzycy typu 2:

 

  1. Kontroluj kaloryczność diety – wartość energetyczna diety powinna być dostosowana indywidualnie przez dietetyka. Jeżeli masz nadwagę lub otyłość, koniecznie dąż do uzyskania prawidłowej masy ciała.
  2. Główne źródło węglowodanów powinny stanowić pełnoziarniste produkty zbożowe, zwłaszcza o niskim indeksie glikemicznym (np. pieczywo pełnoziarniste, makaron pełnoziarnisty, ryż brązowy, płatki owsiane, gruboziarniste kasze).
  3. Jedz częściej, ale mniejsze i urozmaicone posiłki o stałych porach.
  4. Zwiększ spożycie warzyw, które są dobrym źródłem błonnika pokarmowego i składników o działaniu antyoksydacyjnym. Szczególną uwagę zwróć na warzywa w postaci surowej. W Twojej codziennej diecie powinny się znaleźć minimum 4 porcje warzyw (1 porcja to np. 1 średni pomidor, 1/2 dużej papryki lub 1 szklanka warzyw liściastych).
  5. Wybieraj te owoce, które mają niższy Indeks Glikemiczny, np. owoce jagodowe. Jedna porcja owoców to np. 1 średnie jabłko lub 1 niepełna szklanka borówek.
  6. Codziennie spożywaj 2 porcje naturalnych produktów mlecznych, bez dodatku cukru, najlepiej fermentowanych, które są dobrym źródłem białka i wapnia (1 porcja to np. 1 kubek jogurtu).
  7. Ogranicz spożycie mięsa, szczególnie czerwonego. Wybieraj inne źródła białka: 1-2 razy w tygodniu mięso zamień na nasiona roślin strączkowych, 2 razy w tygodniu na ryby, zamieniaj też na jaja.
  8. Pamiętaj o odpowiednich technikach kulinarnych. Wskazane jest gotowanie, gotowanie na parze, duszenie bez wcześniejszego obsmażania, pieczenie w folii lub rękawie termicznym.
  9. Ogranicz spożycie tłuszczów zwierzęcych, soli, słodyczy i alkoholu.
  10. Pij przynajmniej 1,5 l wody dziennie. napojów dziennie, najlepiej w postaci wody.

 

Chcesz wiedzieć więcej? Pobierz bezpłatny poradnik dietetyczny przygotowany przez ekspertów Centrum Dietetycznego Online Znajdziesz w nim zalecenia żywieniowe, listę produktów zalecanych i przeciwskazanych w diecie oraz przykładowy jadłospis w cukrzycy typu 2.

 

Materiały do pobrania:

Zalecenia dietetyczne – cukrzyca typu 2

Kawa w praktyce lekarza

Kawa w praktyce lekarza

Choroby sercowo-naczyniowe

Osoby z nadciśnieniem tętniczym czy arytmią obawiają się spożywania kawy nawet w przypadku unormowanego farmakologicznie ciśnienia tętniczego krwi czy czynności serca. Nie trzeba rezygnować w 100 % z picia kawy. Ważne, aby poznać swoją własną tolerancję na kofeinę. Kofeina metabolizowana jest w wątrobie. Wykazano, że szybkość tego metabolizmu jest uwarunkowana genetycznie. Od tego, jaki posiadamy allel genu odpowiedzialnego za ten metabolizm, zależeć będzie jak szybko zmetabolizujemy kofeinę i w jaki sposób będzie ona na nas wpływać. Allel CYP1A2 *1A przekłada się na szybszy metabolizm, dlatego też nosiciele tego genu mogą nie odczuwać skutków pobudzających kawy, a jej działanie może wykazywać więcej pozytywnych efektów. U osób z allelem CYP1A2 *1F rozkład kofeiny przebiega wolniej, jej metabolity działają na organizm znacznie dłużej. Osoby posiadające ten allel mogą więc odczuwać negatywne objawy jak np. wzrost ciśnienia. Stwierdzono jednak, że podwyższone ciśnienie tętnicze przy sporadycznym spożywaniu kawy jest niwelowane przez rozwój tolerancji na działanie kofeiny podczas jej regularnego spożywania.

Metaanaliza Grosso i współpracowników z 2017 r. wykazała, że zwyczajowe  spożywanie kawy w perspektywie długoterminowej nie jest czynnikiem ryzyka rozwoju nadciśnienia tętniczego, a uzyskane wyniki pokazują odwrotną zależność pomiędzy zwiększeniem konsumpcji kawy a ryzykiem rozwoju nadciśnienia. Jeżeli jednak osoba z nadciśnieniem sporadycznie sięga po kawę lub obawia się jej „skutków ubocznych”, może zastosować kawę bezkofeinową, ponieważ szereg składników kawy innych niż kofeina wykazuje pozytywne działanie na organizm człowieka. Coraz więcej dowodów wskazuje na rolę kawy w przeciwdziałaniu rozwojowi blaszki miażdżycowej przez hamowanie agregacji płytek i oksydacji frakcji LDL cholesterolu, a także redukcję w tworzeniu zakrzepów. Polifenole, zawarte między innymi w kawie, mogą również hamować powstawanie zmian miażdżycowych w naczyniach.

 

Choroba refluksowa i zburzenia żołądkowo-jelitowe

W przypadku remisji dolegliwości nie ma powodu rezygnować z kawy, jednak w razie nasilenia objawów refluksu warto zmodyfikować sposób odżywiania. Należy wtedy unikać  kawy, ale również unikać tłustych i pikantnych dań, obfitych posiłków,  gazowanych napojów, owoców i napojów cytrusowych oraz czekolady. Bardzo ważne jest także odstawienie alkoholu i tytoniu, które często towarzyszą piciu kawy nasilając niekorzystne objawy.

Kawa przyspiesza również perystaltykę przewodu pokarmowego, zwiększa  wydzielanie soku żołądkowego, co wpływa na przyspieszenie procesu trawienia. U osób z zaburzeniami żołądkowo – jelitowymi podobnie jak w przypadku refluksu, należy zastosować odpowiednią dietę z ograniczeniem lub wykluczeniem niektórych produktów w okresie zaostrzenia dolegliwości.

 

Kawa a składniki mineralne

Osoby spożywające duże ilości kawy powinny zwrócić uwagę na jej działanie diuretyczne. Efekt diuretyczny obserwuje się zwykle po godzinie lub nieco później po wypiciu kawy. Umiarkowane spożycie kawy, ok. 2 filiżanek dziennie, nie wpływa na utratę wapnia czy magnezu przy prawidłowo skomponowanej diecie. Jednak większe spożycie kawy i dieta uboga w wapń czy magnez mogą wymagać korekty diety i uzupełnienia niedoborów poprzez suplementację. Ważne jest również odpowiednie nawodnienie organizmu. Należy pamiętać, że towarzyszący alkohol wzmocni działanie moczopędne.

 

Choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego

Uważa się, że między innymi poprzez stymulację pobudzanie kurczliwości pęcherzyka żółciowego i zmniejszanie krystalizacji cholesterolu w żółci, kawa zmniejsza ryzyko tworzenia się kamieni żółciowych. Wynik jednej z ostatnich metaanaliz uwzględniający co prawda jedynie badania prospektywne wykazał, że spożywanie kawy, rozumiane jako regularne picie co najmniej jednej filiżanki kawy dziennie, zmniejsza ryzyko kamicy pęcherzyka żółciowego nawet o około 17% w porównaniu z osobami spożywającymi kawę sporadycznie.

Inne badania wykazały korzystny wpływ kawy na procesy, takie jak zwłóknienie wątroby czy marskość wątroby, a nawet rozwój raka pierwotnego wątroby. Jak się okazuje, badania udowodniły korzystną rolę w prewencji marskości wątroby także w przypadku kawy pozbawionej kofeiny.

 

Kawa a cukrzyca

W badaniach nad cukrzycą zwraca się uwagę na duże znaczenie flawonoidów zawartych w kawie, szczególnie kwasu chlorogenowego. Wykazuje on silne właściwości antyoksydacyjne, zmniejsza wchłanianie glukozy, przez co wpływa korzystnie na jej metabolizm. Innymi składnikami kawy, które mogą potencjalnie poprawić metabolizm glukozy są: niacyna, lignany, potas i magnez. W prewencji rozwoju cukrzycy typu 2 postuluje się dwa mechanizmy działania kawy: zmniejszenie insulinooporności i poprawę metabolizmu glukozy.

 

Nie tylko kawa!

Dodatki do kawy oprószone solą np. paluszki, orzeszki, a nawet czekolada mogą mieć wpływ na wzrost ciśnienia tętniczego. Ostatnie badania wykazały bezpośredni związek między spożyciem sodu a konsumpcją kawy, gdzie zwiększenie spożycia o jedną filiżankę kawy dziennie wiązało się z dodatkowym spożyciem sodu( 38mg).

Alkohol towarzyszący filiżance kawy może mieć również wpływ na wzrost ciśnienia tętniczego, ale także na refluks żołądkowo-przełykowy.

Czekolada i alkohol powodują obniżenie ciśnienia w dolnym zwieraczu przełyku, a owoce cytrusowe i soki z owoców cytrusowych mogą pobudzać receptory czuciowe w przełyku przyczyniając się do nasilenia objawów choroby refleksowej. Produkty te często towarzyszą kawie.

Palenie tytoniu poprzez zmniejszenie napięcia w dolnym zwieraczu przełyku, przyczynia się do zwiększenia liczby epizodów refluksu. Również jedynie wśród osób niepalących w populacji polskiej, zarówno u mężczyzn,  jak i kobiet, potwierdzono dobroczynny efekt kawy zmniejszający ryzyko nadciśnienia.

 

Czytaj więcej:

Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej

Kawa – wschodząca gwiazda prewencji chorób, prof. dr hab. n. med. Jarosław Jarosz

Czy można zastąpić kawę?, mgr inż. Iwona Sajór

Czy nadciśnienie wyklucza kawę?, mgr Aleksandra Cichocka

Jakie kawy pijemy?, dr Regina Wierzejska

Owoce w cukrzycy – jeść czy nie jeść?

Owoce w cukrzycy – jeść czy nie jeść?

W odpowiedzi na to pytanie pomocne będą wskazówki dotyczące zasad diety dla osób z cukrzycą, które przedstawione zostały w dokumencie: „Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę, 2018. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD)”.

Jak podaje PTD: „nie ma diety uniwersalnej dla wszystkich pacjentów z cukrzycą. Optymalne dla chorego proporcje węglowodanów, białka i tłuszczu powinny być ustalane indywidualnie z uwzględnieniem wieku, aktywności fizycznej, obecności powikłań cukrzycy, schorzeń dodatkowych.”

Składnikiem żywności, który w największym stopniu wpływa na stężenie glukozy we krwi u osób z cukrzycą są węglowodany, a owoce zawierają duże ilości węglowodanów.

W Zaleceniach PTD zwrócono uwagę, że brak jest wystarczających dowodów naukowych na ustalenie jednej, optymalnej ilości węglowodanów w diecie chorych na cukrzycę i podano różne zakresy udziału węglowodanów w diecie dla różnych grup pacjentów − od 25% do 60% całkowitej ilości energii, ale najczęściej zaleca się około 45%.

Ponadto w Zaleceniach podano, że należy ograniczać spożycie fruktozy – a owoce są bogate w ten cukier – i jednocześnie osobom z cukrzycą zalecono spożywanie produktów zawierających dużo błonnika pokarmowego, w szczególności zaś frakcji błonnika pokarmowego, czyli frakcji rozpuszczalnych w wodzie np. pektyny i beta-glukany – a wiele owoców jest bogatym źródłem w pektyny.

 

Za owocami przemawia nie tylko to, że zawierają błonnik rozpuszczalny (pektyny), ale dostarczają antyoksydantów (przeciwutleniaczy), czyli witamin antyoksydacyjnych C, E i beta-karotenu oraz flawonoidów, a także folianów i potasu. Natomiast przeciwko owocom przemawia fakt, że zawierają dużo cukrów, które szybko i w znacznym stopniu podwyższają stężenie glukozy we krwi u osób z cukrzycą.

 

 

Aby kontrolować ilość spożywanych owoców dobrym sposobem jest włączanie ich do różnych potraw, np. do surówek warzywnych. Łatwiej nam wtedy ustalić ilość owoców, którą dodajemy do danej potrawy i zjeść tylko tę przygotowaną porcję. Jeśli zaś owoce stoją w salaterce często sięgamy po nie nawet nie zdając sobie sprawy, że zjedliśmy już np. pół kilograma śliwek, czy winogron, a tym bardziej truskawek czy czereśni, na które wiosną czekamy z takim utęsknieniem.

 

Należy przy tym pamiętać, że zdecydowanie niewskazane są dla osób z cukrzycą owoce suszone, kandyzowane, w syropie i inne owoce z dodatkiem cukru.

 

Dobrą alternatywą dla owoców są warzywa, gdyż zawierają wszystkie takie same witaminy i składniki mineralne jak owoce, a wiele warzyw zawiera również błonnik rozpuszczalny. Przy tym wszystkim warzywa zawierają znacznie mniej węglowodanów niż owoce.

 

 

  1. Zalecenia kliniczne dotyczące postępowania u chorych na cukrzycę 2018.
  2. Stanowisko Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego
Metody oceny insulinooporności

Metody oceny insulinooporności

 

Klamra metaboliczna

Bezpośrednią metodą, którą uznaje się za złoty standard oznaczania wrażliwości tkanek na insulinę, jest tzw. klamra metaboliczna. Zazwyczaj stosuje się ją do celów naukowych. Klamra metaboliczna polega na pomiarze ilości glukozy potrzebnej do utrzymania stałej glikemii (tzn. stałego stężenia glukozy we krwi) przy podawaniu pacjentowi przez 120 minut insuliny dożylnie. W trakcie badania insulinę podaje się ze stałą szybkością, tak aby utrzymać jej stężenie we krwi wynoszące ok. 100 µj./ml, tj. powyżej podstawowego stężenia na czczo.

Po osiągnięciu stanu równowagi, w warunkach tak uzyskanej doświadczalnie hiperinsulinemii, wytwarzanie insuliny przez komórki β trzustki jest zablokowane, zużycie glukozy w tkance mięśniowej i tłuszczowej zwiększone, a jej wątrobowe wytwarzanie – zahamowane. Jednocześnie pacjent otrzymuje dożylny wlew roztworu glukozy ze zmienną szybkością, przy wykonywanych co 5 minut oznaczeniach glikemii, tak aby utrzymać prawidłowe stężenie glukozy we krwi.

W stanie równowagi, przy zahamowaniu wątrobowego wytwarzania glukozy i braku wahań glikemii, szybkość wlewu glukozy jest równa szybkości jej wychwytu przez tkanki, co odzwierciedla wrażliwość tkanek na insulinę. Im mniejsze jest zużycie glukozy w tkankach, tym większa insulinooporność tkanek. Szybkość wlewu glukozy i jej tkankowego zużycia wyrażona jest w mg/min na kg masy ciała lub m2 powierzchni ciała  i – jak już wspomniano – jest wskaźnikiem wrażliwości tkanek na insulinę. Przyjmuje się, iż insulinooporność należy rozpoznać przy wartości poniżej 4,7–4,9 mg/min/kg. 

 

Test tolerancji insuliny

Do metod bezpośrednich należy również test tolerancji insuliny. Jednorazowo podaje się dożylnie insulinę w dawce 0,1 j./kg mc., a następnie dokonuje się pomiarów stężeń glukozy w surowicy krwi. U osób z insulinoopornością spadek stężenia glukozy we krwi jest nieznaczny, w przeciwieństwie do osób insulinowrażliwych, u których stężenie glukozy spada do wartości 50% glikemii wyjściowej.

 

Badanie stężenia insuliny lub C-peptydu

W praktyce klinicznej stosuje się prostsze, pośrednie metody oceny insulinooporności. Oznacza się w nich między innymi stężenie insuliny (stężenie insuliny na czczo nie powinno być większe niż 12 µj./ml) lub C-peptydu na czczo. Peptyd C, wydzielany w ekwimolarnych ilościach z insuliną, odzwierciedla czynność wydzielniczą komórek β trzustki, w związku z czym wyniki oznaczeń stężenia obu tych substancji we krwi dostarczają tej samej informacji.

Zwiększone stężenie insuliny lub peptydu C na czczo jest pośrednim wskaźnikiem insulinooporności, ale tylko wtedy, gdy zachowana jest czynność wydzielnicza komórek β. U osób z insulinoopornością i kompensacyjnie zwiększonym wydzielaniem insuliny jest to zjawisko przejściowe. W miarę wyczerpywania rezerw wydzielniczych komórek β, w upośledzonej tolerancji glukozy i cukrzycy typu 2, stężenie insuliny / peptydu C na czczo przestaje odzwierciedlać wrażliwość tkanek na insulinę.

Ponadto, w rozpoznawaniu insulinooporności można oceniać relację glikemii do insulinemii na czczo, a także wykonuje się doustny lub dożylny test obciążenia glukozą z oceną glikemii i insulinemii.

 

Czytaj więcej:

Insulinooporność a zespół metaboliczny – charakterystyka i diagnostyka, mgr Aleksandra Cichocka

 

 

 

 

 

Aktywność fizyczna w insulinooporności

Aktywność fizyczna w insulinooporności

 

Co się dzieje w organizmie osoby z insulinoopornością?

Za insulinooporność odpowiedzialne są głównie komórki mięśni szkieletowych, tłuszczowe oraz wątroby. Objawem niewłaściwej reakcji tych narządów na insulinę jest upośledzenie pobierania i wykorzystania glukozy przez mięśnie oraz nasilenie rozkładu tłuszczu zapasowego (lipoliza) w komórkach tłuszczowych i w efekcie zwiększone uwalnianie kwasów tłuszczowych do krwi. Z kolei nieprawidłowa reakcja komórek wątroby na insulinę powoduje zmiany w metabolizmie węglowodanów i lipidów, w efekcie których są one w większych ilościach uwalniane do krwi. Zatem w insulinooporności zmniejsza się tkankowe zużycie glukozy i tłuszczów w komórkach, podczas gdy równolegle zwiększa się ilość tych związków we krwi, prowadząc do groźnych w skutkach: hiperglikemii, hiperinsulinemii i hiperlipidemii.

Uważa się, że wrażliwość komórek na insulinę warunkowana jest zarówno przez czynniki genetyczne (w około 50%), jak i środowiskowe (niewłaściwa dieta prowadząca do nadwagi i otyłości, zwłaszcza trzewnej oraz brak aktywności fizycznej).

 

Do najważniejszych czynników żywieniowych, które mogą sprzyjać rozwojowi insulinooporności należą:

  • nieprawidłowa liczba i wielkość posiłków,
  • niejedzenie śniadań,
  • niedostateczne spożycie błonnika,
  • nadmierne spożycie tłuszczu (szczególnie nasyconych kwasów tłuszczowych i izomerów trans nienasyconych kwasów tłuszczowych (czytaj więcej: Niebezpieczne tłuszcze trans),
  • potraw smażonych,
  • napojów słodzonych i słodyczy,
  • alkoholu.

 

Wymienione błędy żywieniowe sprzyjają gromadzeniu się większej ilości tkanki tłuszczowej w organizmie, co wiąże się z powiększeniem rozmiarów komórek tłuszczowych (adipocytów). Im te komórki są większe, tym więcej produkują i uwalniają do krwi substancji sprzyjających niewłaściwej odpowiedzi komórek na działanie insuliny (m.in. IL-6, TNF-α, leptyny, wisfatyny).

 

Aktywność fizyczna jest jednym z ważniejszych czynników regulujących metabolizm węglowodanów w organizmie.

Wynika to z faktu szczególnego znaczenia tej grupy związków organicznych w metabolizmie energetycznym komórek mięśniowych. Wykazano, że niezależnie od intensywności i czasu trwania wysiłku fizycznego jego wykonanie w głównej mierze uzależnione jest od zasobów węglowodanowych organizmu. Podczas pracy komórki mięśni korzystają zarówno z glukozy zmagazynowanej w ich wnętrzu w postaci glikogenu, jak również z glukozy dopływającej do mięśni z wątroby. Z uwagi na duże zapotrzebowanie mięśni na energię pochodzącą z węglowodanów oraz na ich udział w składzie ciała, mięśnie w ogromnym stopniu decydują o stężeniu glukozy we krwi, a tym samym o wielkości produkcji insuliny w organizmie. 

W piśmiennictwie przytaczanych jest wiele dowodów na to, że regularne wykonywanie ćwiczeń fizycznych powoduje obniżenie stężenia glukozy we krwi oraz poprawę wrażliwości komórek na insulinę. Wiąże się to przede wszystkim z korzystnym wpływem aktywności fizycznej na redukcję masy ciała. Zmniejszenie masy ciała, a zwłaszcza ilości trzewnej tkanki tłuszczowej, sprzyja poprawie tolerancji glukozy. Uważa się, że za efekt ten odpowiedzialny jest przede wszystkim wywołany ćwiczeniami i redukcją masy ciała spadek wydzielania insuliny przez trzustkę.

Wykazano, że niemal każdy wysiłek, z wyjątkiem wysiłków krótkotrwałych o małej intensywności, obniża stężenie insuliny we krwi. Tak więc spadek insuliny obserwuje się podczas wysiłków o umiarkowanej intensywności, wysiłków submaksymalnych oraz po wysiłkach siłowych. Dowiedziono poza tym, że zwiększanie intensywności wysiłku powyżej umiarkowanej jedynie w niewielkim stopniu przyczynia się do zwiększenia redukcji stężeń insuliny we krwi, przy tym samym czasie trwania wysiłku. Natomiast wydłużanie czasu trwania wysiłku jest istotnym czynnikiem nasilającym spadek stężenia tego hormonu we krwi.

Przyjmuje się, że szczególnie ważne w zapobieganiu i leczeniu insulinooporności są wysiłki o charakterze tlenowym (aerobowym). W tego rodzaju wysiłkach zasadniczym źródłem energii stają się trójglicerydy dopływające do pracujących mięśni z podskórnych i przede wszystkim trzewnych komórek tłuszczowych. Jak już wspomniano, zmniejszenie ilości trzewnej tkanki tłuszczowej poprawia tolerancję glukozy. Ważnym mechanizmem, poprzez który trening wytrzymałościowy zwiększa wrażliwość tkanek na insulinę, jest także poprawa unaczynienia włókien mięśniowych. Dzięki temu komórki mają łatwiejszy dostęp do hormonu, co pozwala im sprawniej pobierać glukozę z krwi. Tego rodzaju wysiłki, a więc spacery, pływanie czy jazda na rowerze są zatem przede wszystkim zalecane pacjentom diabetologicznym, również ze względu na korzystne zmiany zachodzące w układzie krążenia. Warto dodać, że powinny to być wysiłki o umiarkowanej intensywności, trwające 30-40 minut, aby nie doszło do znaczącego spadku stężenia glukozy we krwi z powodu nadmiernego obciążenia organizmu pracą.

 

Czytaj więcej:

Aktywność fizyczna a redukcja masy ciała u kobiet i mężczyzn

  1. Dubé JJ, Amati F, Toledo FGS, Stefanovic-Racic M, Rossi A, Coen P, Goodpaster BH. Effects of weight loss and exercise on insulin resistance, and intramyocellular triacylglycerol, diacylglycerol and ceramide. Diabetol 2011, 54(5), 1147-1156
  2. Gibała M, Janowski G. Wpływ stylu życia na zapobieganie oraz przebieg cukrzycy. Piel Zdr Publ 2016, 6(1), 63-67
  3. Gilis-Januszewska A, Szurkowska M, Gołąb G i wsp. Zmiany metaboliczne towarzyszące redukcji tkanki tłuszczowej brzusznej trzewnej i podskórnej u pacjentów z nowo rozpoznaną cukrzyca typu 2. Diabetol Pol 2005, 12, (1), 38-42
  4. Kavouras SA, Panagiotakos DB, Pitsavos C i wsp. Physical activity, obesity status, and glycemic control: the ATTICA study. Med Sci Sports Exerc 2007, 39, 606-611
  5. Prior SJ, Blumenthal JB, Katzel LI i wsp. Increased skeletal muscle capillarization after aerobic exercise training and weight loss improves insulin sensitivity in adults with IGT. Diab Care 2014, 37, 1469-1475

 

Cukrzyca – w liczbach. Czy powinniśmy się bać?

Cukrzyca – w liczbach. Czy powinniśmy się bać?

Niestety – mimo licznych działań profilaktycznych – liczba zachorowań systematycznie rośnie. Cukrzyca jest chorobą cywilizacyjną. Często bywa konsekwencją rozwoju gospodarczego oraz urbanizacji, które prowadzą do niepożądanych zmian w stylu życia, takich jak nieracjonalna dieta (szczególnie dodatni bilans energetyczny) czy zmniejszona aktywność fizyczna, a w konsekwencji nadmierna masa ciała, która jest silnym czynnikiem ryzyka cukrzycy.

U około 90% chorych na cukrzycę typu 2 stwierdza się nadwagę lub otyłość. Należy podkreślić, że cukrzyca jest powodem wielu komplikacji zdrowotnych, które negatywnie rzutują nie tylko na jakość życia, ale również zwiększają śmiertelność. Leczenie cukrzycy, jak i jej powikłań zdrowotnych, to znaczne obciążenie finansowe systemu opieki zdrowotnej w wielu krajach na świecie.

 CZY WIESZ, ŻE…

  • co 11 dorosły na świecie ma zdiagnozowaną cukrzycę,
  • 1 na 4 osoby powyżej 60. roku życia w Polsce ma stwierdzoną cukrzycę,
  • co 6 sekund umiera osoba z powodu cukrzycy i jej konsekwencji,
  • liczba osób na świecie chorujących na cukrzycę wzrosła z 108 mln w 1980 roku, do 422 mln w 2014 roku,
  • całkowita liczba osób chorujących na cukrzycę na świecie zwiększyła się ponad 3,5-krotnie w ciągu ostatnich 35 lat,
  • Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) prognozuje, że do 2030 roku cukrzyca będzie siódmą z najczęstszych przyczyn zgonów na świecie,
  • konwencjami zdrowotnymi cukrzycy mogą być: retinopatia, nefropatia, zmiany miażdżycowe.

 

Światowa epidemia

Statystyki biją mocno na alarm. W ciągu ostatnich lat notuje się systematyczny wzrost częstości występowania cukrzycy oraz innych przewlekłych chorób niezakaźnych, tj. otyłości, chorób układu krążenia czy nowotworów złośliwych. W 2013 r., 8,3% populacji osób pełnoletnich chorowało na cukrzycę (372,2 mln). Rok później liczba ta zwiększyła się do 8,5%, co odpowiadało 381,2 mln. Prognoza na rok 2035 to jeszcze większy wzrost zachorowań na cukrzycę – 8,8%, czyli aż 591,9 mln osób będzie dotkniętych cukrzycą.

W 2015 roku cukrzyca była bezpośrednią przyczyną 1,6 mln zgonów. Kraje, w których aktualnie odnotowuje się największy odsetek zachorowań na cukrzycę, to Chiny, Indie oraz USA. Według prognoz, te same kraje będą najbardziej obciążone cukrzycą w 2030r. Szczegółowe informacje ilustruje poniższa tabela.

 

Tabela. Kraje o największym stopniu zachorowalności na cukrzycę.

2013

 

2030

Kraj

Zachorowalność

 

Kraj

Zachorowalność

Chiny

98,4 mln

 

Chiny

142,7 mln

Indie

65,1 mln

 

Indie

109 mln

USA

24,4 mln

 

USA

29,7 mln

Brazylia

11,9 mln

 

Brazylia

19,2 mln

Rosja

10,9 mln

 

Meksyk

15,7 mln

Meksyk

8,7 mln

 

Indonezja

14,1 mln

Indonezja

8,5 mln

 

Egipt

13,1 mln

Niemcy

7,6 mln

 

Pakistan

12,8 mln

Egipt

7,5 mln

 

Turcja

11,8 mln

Japonia

7,2 mln

 

Rosja

11,1 mln

 

 

Zagrożenie w kraju

Polska, jak wiele innych krajów, również zmaga się z problemem cukrzycy. Przeprowadzone w 2002 roku badania NATPOL pokazały, że 5,6% populacji naszego kraju w wieku od 18 do 94 roku życia, chorowało na cukrzycę. Wyniki te potwierdziło badanie WOBASZ, przeprowadzone w latach 2002-2005, według którego, cukrzycę typu 2 w populacji polskiej stwierdzono u 7% mężczyzn i 6% kobiet, w wieku 20-74 lat. Badanie z roku 2013, prowadzone pod kierownictwem prof. Tomasza Zdrojewskiego, odnotowało 2,17 mln osób chorujących na cukrzycę (1,22 mln kobiet oraz 0,96 mln mężczyzn), co stanowi 5,6% łącznej liczby mieszkańców Polski. Współczynnik chorobowości wyniósł 4466 na 100 tys. mieszkańców.

Jeśli pod lupę weźmiemy podział administracyjny Polski, to procentowo najczęściej na cukrzycę chorowali mieszkańcy woj. śląskiego (6,5%), łódzkiego (6,4%), opolskiego (6,2%) oraz dolnośląskiego (6,0%). Najniższą częstość występowania cukrzycy odnotowano w województwach: podkarpackim (4,6%) oraz podlaskim (4,8%).

Niestety prognozy na przyszłość są dość pesymistyczne dla naszego kraju. Przewiduje się, że do 2030 roku ponad 10% populacji polskiej będzie chorowało na cukrzycę. Musimy pamiętać, że wraz ze wzrostem zachorowań na cukrzycę rośnie liczba osób, które mają powikłania zdrowotne istotnie wpływające na jakość i długość życia. Jeden na dwóch pacjentów z cukrzycą typu 2 ma już widoczne oznaki powikłań cukrzycy.

Czy jest rozwiązanie?

Liczne badania potwierdzają, że zmiana stylu życia związana z dietą opartą na Zasadach Zdrowego Żywienia oraz regularną aktywnością fizyczną to niezmiernie istotne narzędzie w walce z cukrzycą. Pozwala zmniejszyć ryzyko zachorowania oraz redukuje zagrożenia związane jej powikłaniami. Promocja zdrowego sposobu żywienia i zwiększenie aktywności fizycznej to podstawowa metoda nie tylko profilaktyki, ale również leczenia cukrzycy.

 

Infografika: Cukrzyca – konsekwencje zdrowotne i sposoby zapobiegania

Literatura:

  1. Instytut Żywności i Żywienia zaleca. Cukrzyca. Zapobieganie i leczenie. Porady lekarzy i dietetyków. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 2007
  2. Kłosiewicz-Latoszek L.: Cukrzyca. [w]: Jarosz M. (red.): Praktyczny Podręcznik Dietetyki.
  3. Guariguataa L., Whitingb D.R., Hambletonc I., Beagleya J., Linnenkampa U., Shawd J. E.: Global estimates of diabetes prevalence for 2013 and projections for 2035, Diabetes Research and Clinical Practice, 103, 2, 2014, 137-149

 

  1. https://doi.org/10.1016/j.diabres.2013.11.002
  2. http://www.who.int/mediacentre/factsheets/fs312/en/
  3. http://mojacukrzyca.pl/dane-o-cukrzycy-w-polsce/
  4. http://www.keizp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=category&id=34&Itemid=51&limitstart=5
  5. http://cukrzycapolska.pl/cukrzyca/statystyki/
Światowy Dzień Cukrzycy – krótka historia choroby

Światowy Dzień Cukrzycy – krótka historia choroby

Cukrzyca, czyli choroba syfon

Pierwsze wzmianki o cukrzycy pojawiają się już w starożytnych egipskich rękopisach z ok. 1500 roku p.n.e. Wtedy obserwowano przede wszystkim „nadmierne wydalanie moczu”, co skutkowało ogólnym wyniszczeniem organizmu i śmiercią. W I wieku naszej ery, grecki lekarz Aretaeus z Kapadocji, nazwał tę chorobę diabetes, od greckiego słowa oznaczającego syfon, ponieważ jak pisał, „płyny nie pozostają w ciele, ale wykorzystują je tylko jako kanał, przez który mogą wypływać”. Indyjscy lekarze Sushruta i Charaka, żyjący ok. 400-500 r. rozróżnili dwa rodzaje cukrzycy, dziś określane jako typ 1 i typ 2. Perski lekarz i filozof Awicenna (980–1037), nazywany ojcem współczesnej medycyny, opisał zgorzel cukrzycową i próbował leczyć cukrzycę mieszaniną ziaren łubinu, kozieradki i gruszki. W XVII wieku brytyjski lekarz Thomas Willis diagnozował cukrzycę, badając smak moczu pacjentów, był to jedyny dostępny wówczas sposób badania poziomu cukru. Willis określał ten smak jako miodowy, co później znalazło odzwierciedlenie w nazwie choroby – do słowa diabetes dodano mellitus (łac. – słodki jak miód).

Przełom w leczeniu cukrzycy – odkrycie insuliny

Cukrzyca była śmiertelną chorobą niemal aż do naszych czasów. Dopiero odkrycie kanadyjskiego lekarza i fizjologa Fredericka Bantinga przyniosło rewolucyjny przełom w jej leczeniu. W 1921 r. Banting wraz z asystentem Charlesem Bestem prowadzili badania na psach nad hormonem wydzielanym przez trzustkę. Za pomocą zastrzyków z wyciągu z psiej trzustki utrzymywali przy życiu przez wiele dni chorego na cukrzycę psa.

Banting współpracował też ze szpitalem dziecięcym w Toronto. W 1922 r. umierał tam chory na cukrzycę chłopiec Leonard Thompson. Lekarze zdecydowali się podać mu psią insulinę, już wtedy oczyszczoną przez Jamesa Collipa, i okazało się, że w ciągu 24 godzin poziom cukru w krwi chłopca obniżył się do prawie normalnego stanu.

Już w 1923 r. Frederick Banting został laureatem medycznego Nobla. Wraz z nim został nagrodzony szef instytutu, w którym dokonano odkrycia. Komitet Noblowski pominął natomiast Charlesa Besta. Banting docenił jednak swego asystenta i podzielił się z nim pieniężną premią.

Światowy Dzień Cukrzycy w urodziny Bantinga

W 1991 r. Międzynarodowa Federacja Diabetologiczna (International Diabetes Federation, IDF) ogłosiła 14 listopada Światowym Dniem Cukrzycy. Przyjęto datę urodzin Fredericka Bantinga, mimo że chodziło też o upamiętnienie 70 rocznicy odkrycia insuliny. Od 2007 r. jest to także Światowy Dzień Cukrzycy Narodów Zjednoczonych.

Po niemal stu latach od odkrycia insuliny zdiagnozowana i leczona cukrzyca przestała być chorobą śmiertelną. Jednak według analiz Komitetu Zdrowia Publicznego PAN w 2013 r. w Polsce żyło ponad pół miliona osób chorych na cukrzycę, nieświadomych swojej choroby.

To nadal choroba, która grozi wieloma powikłaniami, a liczba chorych wciąż wzrasta. W komunikacie Ministerstwa Zdrowia z kwietnia 2016 r. czytamy m.in.: „Nowe dane opublikowane przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) wskazują, że według szacunków w 2014 r. na świecie żyło 422 mln dorosłych z cukrzycą (dla porównania – w 1980 r. było ich 108 mln). Według informacji zawartych w profilu krajowym Polski, który jest częścią pierwszego światowego raportu na temat cukrzycy opracowanego przez WHO, cukrzyca powoduje 2% wszystkich zgonów w kraju. (…) Rozpowszechnienie cukrzycy sięga w Polsce 9,5%, natomiast nadwagi (która jest czynnikiem ryzyka choroby) – 64%.”

Dowiedz się więcej z naszych artykułów o cukrzycy, insulinooporności i diecie w tych chorobach

Na zdjęciu odkrywcy insuliny Frederick Banting (z prawej) i jego asystent Charles Best (domena publiczna)

  1. Lakhtakia R., The History of Diabetes Mellitus, Sultan Qaboos Univ Med J. 2013 Aug; 13(3): 368–370. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3749019/ dostęp 10.11.2017
  2. Sattley M. The History of Diabetes. http://diabeteshealth.com/read/2008/12/17/715/the-history-of-diabetes/ dostęp 10.11.2017
  3. Komunikat Ministerstwa Zdrowia: WHO ogłasza nowe dane o cukrzycy na świecie, 07.04.2016, http://www.mz.gov.pl/zdrowie-i-profilaktyka/komunikaty2/who-oglasza-nowe-dane-o-cukrzycy-na-swiecie/ dostęp 10.11.2017